-
Posts
180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Iwor
-
Niestety nie. Wklejam wypowiedź z Fioletowego Forum: już po spotkaniu... mam dużo do napisania, postaram się nic nie przeoczyć. Według Pana, który był na spotkaniu ( specjalisty od owczarków ), Saba powinna trafić do domu bez psa lub do domu z psem w pełni zsocjalizowanym w podobnym wieku albo dużo starszym. Co ważne pies z którym miałaby zamieszkać Saba musiałby być większy i silniejszy, gdyż Saba potrzebuje przewodnika stada. Zachowania które przejawia z stosunku do Andzi pokazują, że Saba bardzo potrzebuje mamy, opiekuna. Andzia gdyby była większa od Saby z pewnością potrafiłaby Sabę ustawić w stadzie, gdyż próbuje ją odpędzać, w odpowiednich momentach atakuje, ale działa raczej jak matka niż wróg. Relacje między dziewczynami są dobre tylko złe proporcje w rozmiarach. Niuniek jako pies znerwicowany, po podobnych przejściach ( w dodatku prawie niewidomy ) mógłby się Saby zwyczajnie bać :( Pan wykluczył wprowadzenie Saby do domu Niuńka. Z resztą aktualnie żaden pies nie powinien z nim zamieszkać. Skutki mogą być zbyt duże. Właścicielom Niuńka jest bardzo przykro. Obiecali, że postarają się w swoim zakresie poszukać domu dla Saby. Pan behawiorysta również obiecał popytać. Myślę, że to są cenne uwagi i trzeba je zamieścić w sabowym ogłoszeniu
-
Państwo, którzy chcą się nią zająć zobaczą filmik. Do tego będą współpracować z behawiorystą bo ich pies jest z kolei wycofany i zamknięty, dlatego najpierw będą konsultować swoją decyzję z nim
-
Dziewczyny, jest mały problem. Saba ze swoim temperamentem zamęcza Andzię. Monika nic nie mówi, ale wiecie.....rozumiem, że gdyby moja sunia była taka tłamszona, miałabym obiekcje. Musimy jakoś bardziej poogłaszać Sabę bo chyba już najwyższy czas aby znalazła nowy dom......róbmy co się tylko da!!!!!!Myślę nawet o wydrukowaniu jej ogłoszeń, poza tym jeśli któraś z Was potrafi skleić zdjęcie z ogłoszenmiem przyślijcie mi na maila ([EMAIL="martyna2017@wp.pl"]martyna2017@wp.pl[/EMAIL]), a ja uderzę też do Mojego Psa, Mojego przyjaciela psa itd.
-
Dziewczyny, po kolei i ze spokojem. Jeśłi dom okaże się trafiony będziemy się martwić, tak?? Saba jest małą szczęściarą więc na pewno wszystko nam się uda zorganizować. Tylko trzeba być dobrej myśli
-
Masz info na privie :)
-
Jaka ona jest cudowna, nie umniejszając oczywiście reszcie stada....cholera, gdybym nie miała takiego pokaźnego inwentzru w domu......
-
Dziewczyny czy jakby co damy radę zorganizować transport do Trójmiasta?????Nic więcej nie powiem......
-
Właśnie organizujemy wykupienie jej ogłoszeń na wątku z ogłoszeniami i chcemy ją pokazać też w Przyjacielu Psie, a właśnie bo do tego ogłoszenia potrzebowałabym jakąś wyraźną fotkę Saby
-
To ile wykupujemy?? Ja mogę zadeklarować 10 zł....dziewczyny do dzieła!!!!!
-
Dziękuję wszystkim z Fioletowego Forum, za wszystko...w imieniu Saby
-
Kurczę raczej nie nauczysz psa sygnalizować potrzeb dźwiękiem. Jeśli tego nie robi do tej pory to już nie będzie. Możesz spróbować chwalić ją za każdym razem gdy da znać, że musi wyjść. Powiedz mi lepiej jak nauka opanowywania histerii?? Czy Kropeczka jest już gdzieś ogłaszana?? Jeśli nie mogę dla niej napisać ogłoszenie i wysłać Tobie na priv. chociaż tyle mogę zrobić.
-
Paula, wiesz co słychać u Saby?? Nie wiem też czy mogę podawać Twoje namiary w ogłoszeniu adopcyjnym??I właściwie czy ona jest już ogłaszana?? Dajcie znać jak stoją sprawy. I czy wszyscy czytali ogłoszenie do PP?
-
Co słychać u Kropeczki??
-
Dziewczyny, Corniszonowa zaakceptowała treść sabowego ogłoszenia. Trzeba mi teraz tylko namiarów do Pauli, ale nie wiem czy ona się zgadza, żeby je podawać w ogłoszeniu. Czy ktoś może ją zapytać?
-
Urocza jest, coś mi się zdaje, że ciężko będzie się Wam rozstać.....
-
Jak idą prace nad opanowywaniem histerii?
-
Na takie napetyty pomagają albo tabletki ze żwaczami albo same suszone zwacze (tańsza opcja), śmierdzą niesamowicie, ale dają radę
-
Jaka ta sunia jest piękna!!!!!!!!!!!!!!!1
-
Jestem za, jutro napiszę jakiś porządny tekst
-
Dwa sposoby na histerię: 1. Osobie, której się mała boi daj do ręki jakiś przecudowny smakołyk, niech ukucnie wyciągnie przed siebie dloń i czekajcie. Sunia się wyszczeka, wyhisteryzuje, ale potem ciekawość i wrodzony psi apetycik zrobi swoje. Oczywiście szczekanie ignoruj. Jeśłi weźmie przysmak lub przestanie szczekać wychwal ją pod niebiosa :) 2. Opcja "na zapach" wszystko bardzo podobnie, ale niech dana osoba (w przekonaniu Kropki intruz i agresor)ma dłonie wysmarowane pasztetową, mało to estetyczne i komfortowe dla wysmarowanego, ale działa cuda. Jeśli sunia podejdzie blisko i nie będzie się wydzierać dajcie jej tę dłoń oblizać i wychwalcie pod niebiosa :) Efekty nie będą natychmiastowe, pewnie potrzeba będzie kilku podejść, ale te sposoby naprawdę działają. Acha, gdy szczeka pod żadnym pozorem nie bierz jej na ręce i nie głaszcz bo wtedy utwierdzasz ją w jej zachowaniu
-
Dziewczyny trzeba ogłaszać Sabę, Monika napisała (słusznie zresztą), że im dłużej mała będzie u nich, tym trudniej zniesie zmianę otoczenia. Poza tym Monice też będzie coraz ciężej rozstać się z naszą Sabą. Myślę, również, że nie możemy " nadużywać" jej dobroci. Sama nie deklaruje pozostania DS więc cioteczki do roboty!!!! Mam nadzieję, że nie macie żadnych obiekcji. Pomyślałam o tym, żeby dać ogłoszenie do rubryki adopcyjnej w Przyjacielu Psie, co Wy na to??
-
Ok to w takim razie czekamy :)
-
Paula jak tam Twoje stadko, co z pieskami z lasu??
-
Noooooooooo........ wszystko tak naprawdę zależy od Andzi........Właściwie to nie wiem czy ją ogłaszać czy poczekać......dziewczyny HELP
-
Monika napisała na fioletowym:Saba była dzisiaj u weta została odrobaczona, zaszczepiona następne szczepienie 4.11. Waży 13 kg. Wet powiedział, ze Saba ma ponad 7 miesięcy, ma już stałe zęby. Zero stresu podczas jazdy samochodem, siedziała i pztrzyła przez okno co się dzieje