-
Posts
5016 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ang
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ang replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
od tygodnia u nas koczują pod ośrodkiem zdrowia 2 wielkie psy - podobno bernardyn i wilk - ktoś ma jakiś pomysł? dowiedziałam się o tym przed chwilą, podobno dziś ma po nie przyjechać hycel...:( szkoda słów.... -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ang replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
jakby ktoś chciał przypadkiem pojutrze zwierza jakiego przewieźć z Radomia do Kielc to piszcie:) -
Śliczna Frytka w typie skye terrier - już w swoim kochającym domku:)
ang replied to ang's topic in Już w nowym domu
[quote name='FredziaFredzia']Pokaż tą minę, daj zdjęcie! :)[/QUOTE] właśnie:) prosimy:) -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ang replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3]zapraszam po bransoletki:) [B][URL="http://www.dogomania.pl/226777-robi-si%C4%99"][COLOR=#800080][/COLOR][/URL][/B][/SIZE][URL="http://www.dogomania.pl/226777-robi-si%C4%99"][B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226777-robi-si%C4%99"][COLOR=#800080]BRANSOLETKI[/COLOR] [COLOR=#008000]HANDMADE[/COLOR] [COLOR=#ff0000]REAKTYWACJA[/COLOR][/URL][/B][/URL] -
[quote name='ewelinka_m']Ang gratuluje :multi: to teraz poluj na kolejnego foksika...jak nie Milka to może on... :evil_lol: a co z onkiem z działek?[/QUOTE] dzięki Ewelinka:) a u nas nie chodzi o "egzemplarz":) gdyby to tylko o to chodziło, to Milka jest cudnym psiakiem i na pewno nie chciałabym innego:) a co do onka - czekam na telefon, dziś widziałam tego mojego kolegę jadąc do pracy, ma dziś dzwonić, jak nie zadzwoni to i tak się widujemy wieczorami na spacerach z psiakami, tyle, że pogadać się nie da, bo Milka się wyrywa do tamtej suki i szczeka niemiłosiernie
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ang replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka'] Niestety na razie nie ma kto pojechac po tego psa do Mostów, biedak moknie tam na łące. [/QUOTE] to też duży, który nie daje się złapać? jakby co, mogę jutro podjechać i go nakarmić, tylko nie wiem gdzie go szukać -
[quote name='wegielkowa']Smalec psi?[/QUOTE] no dobra, powiem:oops: ale bez opierdzielania proszę:diabloti: - twaróg ze śmietaną (2 razy w tyg) - m&m'sa dostała już 2 razy (dziś drugi raz), bo jak widzi jak jem to zaczyna machać pytą w takim tempie, że boję się, że odfrunie:diabloti: -bułkę z masłem - jako przysmak - jak dostanie 2 kawałeczki, to potem zje suchą karmę - bez tego nie:evil_lol: ok, nie kontynuuję, bo się boję:roll:
-
[quote name='Rudzia-Bianca']No oczywiście, u Ciebie musiałaby żelatynę w tarcie jeść ...[/QUOTE] jakbyście wiedziały, co ona u mnie jada, to byście mi tu TOZ przysłały na interwencję:evil_lol: [quote name='wegielkowa']Ang, nie zawracaj głowy, tylko bierz Milkę na stałe. W czym Ci ona przeszkadza??[/QUOTE] no masz.... nie w tym rzecz, węgielkowa, ja muszę zawalać różne rzeczy, żeby wyjść z nią 3 razy dziennie, nie krzywduję sobie, ale na dłuższą metę się nie da po prostu, zważywszy jakie mam plany zawodowe, poza tym ona w domu z możliwością swobodnego wyjścia będzie dużo szczęśliwsza
-
[quote name='Rudzia-Bianca']No to z moimi Rodzicami by się świetnie dogadali ;)[/QUOTE] [quote name='Roszpunka']Ang, gratuluję nowego członka rodziny :)[/QUOTE] tyle, że pół roboty przypadnie mnie:angryy: nie mówiąc o utrzymaniu:angryy: najsmutniejsze będzie dla mnie to, że Boniek zawsze mi będzie przypominał Milkę... Rudzia - u mnie to standard, nie? pamiętasz jak ryczałam za Truflem? a był u mnie 3 dni chyba... jutro jakoś zmienię temat i zdjęcia Bońka usunę i Foksi chyba też - jakoś to trzeba ogarnąć i Milkę zostawić tylko na wątku, nie? czy poczekać, aż pojedzie do domku i wtedy zmienić, że wszystkie foksie w domkach i zostawić wątek - może nowi Ludzie Milki będą mieli ochotę wstawić zdjątko:diabloti: albo ja Benedykta-Boniego-Bońka na czymś fajnym przyłapię i cyknę ;) edit: nie no, zostawię, bez sensu usuwać... edit2: nie ma jak pogadać samemu ze sobą w jednym poście:sg168:
-
[quote name='erka']Dla Bońka to najlepsze wyjście:), ale pani która go chciała adoptować zbyt zadowolona nie była;). Juz bardzo się nastawiła, bo podobno takiego psiaka szukała od dłuższego czasu. Nawet nie za bardzo chciała,żeby jej wysłać propozycje innych psiaków.[/QUOTE] oj wiedziałam, że będzie dym:roll:....nie ma jakiegoś klona? może ja poszukam jeszcze tego pół-bezdomnego z Małogoszcza? tyle, że on jak bliźniak Milki.... a trza było hodowlę z Milki i Bońka założyć (dziś mieli pierwsze spotkanie - dziki meksyk:oops::diabloti:)
-
[quote name='savahna']Kombinujesz, co?:p Ale wiesz,ze Cię rozumiem??;)[/QUOTE] nie, choć przywiązałam się do Milki.... ale muszę ją oddać, jest na horyzoncie super domek dla niej dziś się klarowała decyzja domku Bońka i jak już się prawie wyklarowała - [B]moja mama mi oświadczyła, że ona za nic w świecie Bońka nie odda [/B]:) przepraszałam już Erkę telefonicznie, [B]przepraszam też Was Dziewczyny[/B]:oops:, że poświęciłyście swój czas na pomoc Bońkowi, trochę to nie fair wyszło, moja mama mogła się wcześniej zdecydować... mam nadzieję, że mi wybaczycie:) i dziękuję za wszystko:):loveu: a Milkę muszę oddać, bo Boniek w połowie będzie mój...już ja wiem, jak to będzie wyglądało....;) Milki Waya poznałam dość dobrze, lubi swobodę, lubi powęszyć, zatrzymać się i patrzeć na coś kilka minut, zawsze radośnie zbiega ze schodów, ale wracać nie lubi, no i te schody na 3. piętro - ma jakiś lęk, nie wiem dlaczego, wchodzi czasem i 10 minut, zawsze przy wewnętrznej barierce, patrząc w dół między schodami, ostatni schodek przed każdym piętrem pokonuje zawsze wchodząc tyłem...a czasem zatrzyma się i koniec - trzeba ją wnosić, przyczyna z pewnością leży w jej głowie, bo jak dotrze na górę, jest bardzo szczęśliwa, w pierwszym tygodniu po znalezieniu w ogóle bała się chodzić po panelach, starała się nie przemieszczać, a teraz te schody...gdy będzie w domku z ogrodem, będzie mogła chodzić sobie po świeżym powietrzu...cóż, czasem trzeba dopuścić do głosu rozsądek:)
-
[quote name='Rudzia-Bianca']Ang Albinka to studnia bez dna ;) więc robić spokojnie możesz - ludziska się ucieszą jak zobaczą Twoje bransoletki :)[/QUOTE] Rudzia, jak nie na Albinkę to na Kielce zrobię, albo na któregoś psinka kieleckiego w wiekszej potrzebie, ale dopiero a jakieś 2 tygodnie planuję:)
-
[quote name='erka']Są również państwo z Wrocławia zainteresowani Milką. Tylko,ze suńka jeszcze nie szczepiona i nie sterylizowana, bo najpierw była chora, a potem cieczka.[/QUOTE] Erka, napiszesz coś więcej? Może poczekaliby choć na szczepienie do przyszłego tygodnia? a do sterylki jakby co to się dołożę, to mieliby większą motywację może...
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ang replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='wegielkowa']Ty jesteś tymczas? A dla kogo. czego? Oprócz Twoich stałych rezydentów/ek jest jakiś tymczasowicz?[/QUOTE] tak, męża mam na tymczasie. I mówię do niego per "ej, gościu", żeby się chłop nie przyzwyczajał:evil_lol: -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ang replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
a myślałam, że tylko ja się na tymczas nie nadaję:p -
[quote name='azalia']Szelki są zdecydowanie lepsze dla piesków nie umiejących dobrze chodzić na smyczy.[/QUOTE] wiem, bo jest w rodzinie pies "skaczący", taki z adhd, więc mamy to przetestowane, oczywiście dla tych, które się wyrywają widząc jakis ciekawy obiekt, też są dobre, ale nie wiedzieliśmy, że chodzenie w szelkach spowoduje, że pies sam z siebie będzie spokojniejszy
-
[quote name='erka']Dzisiaj był jeden tel o Milke, ale dom raczej nieodpowiedni dla niej. Dzwoniła starsza kobieta, sunia miała by byc dla wnuków, małych chłopców, którzy by mieli ja wyprowadzać. Po tym, co napisałaś o Milce, to nie miejsce dla niej.[/QUOTE] obawiam się, że nie daliby rady, to raczej sunia dla kogoś, kto trochę zna życie i potrafi przewidywac różne rzeczy - że na przykład z naprzeciwka nadchodzi pies, jest co prawda daleko, ale nie byłoby źle jakoś Milkę zająć i oddalić się niepostrzeżenie:) poza tym Milka nie jest typem przytulanki absolutnie, lubi jak się ją głaszcze i targa za uszy;) ale nie łasi się za bardzo... natomiast jej sztandarowym zwyczajem jest kładzenie się tam, gdzie akurat jesteśmy - w czasie obiadu pod stołem, jak któreś z nas leży na sofie to kładzie się obok sofy, a w zasadzie pod nią, tak że jej nie widać - chce być jak najbliżej... na noc do sypialni jej nie wpuszczamy, bo przy gonitwach z kotem ciężko spać, więc na noc kładzie się pod drzwiami sypialni, ma tam zrobione legowisko specjalnie...