Jump to content
Dogomania

Madzik34

Members
  • Posts

    390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madzik34

  1. Dzisiaj otrzymałam od Pani Oli e-maila z pozdrowieniami i zdjęciami od Pyzy - nieco maluda urosła:-) [IMG]http://i44.tinypic.com/1hqc1g.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/5etog2.jpg[/IMG]
  2. Mijający weekend był bardzo udany dla naszych psiaków - adoptowane zostały: - Melon - do rodziny z Obornik, - Rossa-Hienna - pojechała do wielkiej miłośniczki psów w okolicach Gorzowa, - Mela - razem z Rossą pojechały do nowego domu, - Wasyl - do rodziny z Obornik, - Bona - do rodziny z Gołaszyna, - Ogórek - z DT u Kasimagi trafił do rodziny w Poznaniu. We czwartek Kazan pojechał do nowego domku do Poznania, a jutro rano Misiek jedzie do swoich właścicieli do Suchego Lasu. Trzymajmy kciuki, żeby każdy weekend była tak udany i oczywiście niech każdy dołoży cegiełkę do adopcji azorkowych psiaków.
  3. [quote name='tamii']ślicznotka <3 oby szybko znalazła domek :) Madzik czy jest szansa żebym ewentualnie mogła się raz wybrać tam z Tobą do Łucji ? :)[/QUOTE] Tamii jak będę wybierała się to oczywiście możesz ze mną pojechać, ale pewnie nie wcześniej niż za 2-3 tygodnie tam pojadę, jest po opieką Ani, która dotychczas opiekowała się psami z Wrześni, co kilka dni do mnie pisze i wysyła zdjęcia, więc lepiej trafić na DT nie mogła. Wyślę Tobie więcej zdjęć z prywatnej skrzynki!
  4. [quote name='Szyna13222']Kiedyś czasem wychodził na spacerki, teraz rzeczywiście wogóle... Trzeba mu obróżke założyć i dawać na spacerki jak ktoś przyjdzie psiaki wyprowadzić Tolek zawsze był - bo nie wiem jak teraz- przyjazny dla ludzi, często skakał i domagał się pieszczot ;) Oczywiście na spacerki też bardzo lubił chodzić[/QUOTE] Szyna dziękuję za informacje - to może udałoby się w przyszłą sobotę tą obróżkę mu założyć, ja niestety na ten wybieg jeszcze nie wchodzę, ale postaram się zorganizować kogoś do pomocy Tobie, a potem na spacerki będzie zabierany i chłopak szybko wróci na dobre tory....
  5. Witajcie, wczoraj Dero został zabrany przez Wolontariuszkę Magdę z Azorka, ponieważ ona ma wielkie doświadczenie ze starymi i chorymi pasami lepiej trafić nie mógł, będzie pod stałą opieką weterynaryjną i otoczony miłością ze strony Magdy. Magda wielokrotnie zabierała staruszki z naszego schroniska i zawsze w spokoju dożywały u niej swych ostatnich dni, leżąc na podusiach i będące otoczone kochającymi ludźmi. Proponuję zatem zamknąć wątek Dero i wesprzeć inne potrzebujące psiaki Waszym czasem i zaangażowaniem. Dziękujemy wszystkim Cioteczką za pomoc Derusiowi:-)
  6. Dostałam wczoraj wiadomość z nowego domku Antka: Hej, zdjęcia już wysłałam, Antek w sylwestra był bardzo dzielny, został sam, dzwoniłam do drugiej Magdy (tej z Podolanów) i poradziła nam podanie mu tabletki Calmex. Całą noc ładnie spał, jak wróciliśmy (ok.2) przywitał nas radośnie w Nowym Roku. I uwierz, że nigdy przenigdy nie dostałam od nikogo tak cudownych życzeń jak od Niego :) I tylu buziaczków na raz. Z jedzeniem różnie - raz lepiej, raz gorzej. Bywa tak, że kilka dni je normalnie, potem znowu ma przerwę i kręci nosem na wszystko. Najbardziej mnie martwi to, że nie chce przytyć. Kupiłam mu teraz taki środek, nazywa się Maced - to zmielone mięso wołowe z probiotykiem, ma niby poprawiać apetyt i smak karmy. Ostatecznie zostało mi jeszcze rozwiązanie z podawaniem mu Raphaholinu. Innym problemem jest też jego nadmierne zainteresowanie innymi psami, niestety czasem też agresywne. Aczkolwiek za bardzo nam się to nie przykrzy, gdyż nie ma z innymi psami za często doczynienia. Poza tym, mam wrażenie, że jesteśmy na dobrej drodze jeśli chodzi o rozwiązanie tego problemu. Jeśli chodzi o komendy, nauczył się błyskawicznie. Umie robić siad, leżeć, podawać łapę i przybijać pionę (tak, rozróżnia te dwa). Teraz uczymy go chodzić przy nodze i jak ma dobry dzień to chodzi na luźnej smyczy :). Maluch pojechał z nami na święta do mojego rodzinnego miasta - Wejherowa, tam też go wszyscy pokochali. I przez całe święta wszyscy mówili, że nigdy nie widzieli tak grzecznego psa. Pomyślałam sobie, że jeśli chcesz mogę coś napisać o Antku na tą stronkę waszą, może jakoś bym zachęciła ludzi do brania psów ze schroniska jeśli opiszę cudowny charakter naszego malucha. I zdjęcia Antosia: [IMG]http://i39.tinypic.com/9t0pp0.jpg[/IMG] Ze swoją Panią: [IMG]http://i42.tinypic.com/30bz2vs.jpg[/IMG] I na spacerku ze swoją Panią [IMG]http://i40.tinypic.com/avrj1j.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2m6u7vr.jpg[/IMG]
  7. [QUOTE=Donia<3;18333973]Ahaa:D . łeee no to super bynajmniej nie będzie się męczyć u nas :) Ogólnie to chyba o rasie Akita to 1 psiak w schronie :D. Ale nie wiem ;D . .Niestety z Paganinem nie byłam ani razu na spacerze bo Pani Monika i Pani Hania * Stwierdziły , że jest podejrzliwy i agresywny .....:mad: Ale jakoś nie widziałam jak wchodziłam na wybieg , żeby coś mi robił lub innym psą . Więc się dziwie , że tak o nim mówią .. Może jutro jak Pani Będzie to go sparwdzimy ?? ;)[/QUOTE] Dominika możemy jutro spróbować wyjść z Paganinim, ja wezmę jakąś suczkę, żeby było neutralnie. Trochę jest zaczepny, widziałam kilka razy jak gonił inne psy, więc dobrze byłoby z nim wyjść na spacer, żeby powietrze z niego zeszło i żeby móc coś o nim powiedzieć jak byłyby pytania ludzi zainteresowanych jego adopcją. Ogłoszenia super, jedna uwaga to nie pisz o tych 30 zł - o tej opłacie schroniskowej poinformuje się jak już osoba będzie zainteresowana adopcją, a w świetle nowej ustawy nie można psów nie rasowych sprzedawać, więc twoje ogłoszenia mogę zostać źle zrozumiane przez administratora danych stron...
  8. [QUOTE=Donia<3;18327116]`, Madzik Proszę o zapisanie mnie na Kita ;). Byłam ostatnio z Julką w schronisku i psiak fajny ^^. Miły ale nie wiem jak wejdzie na wybieg :).:cool3:[/QUOTE] Dominika na razie Ciebie zapisywać nie będę bo z tego co wiem to ta psina pojedzie do DT - fundacja Akita ją zabierze. Dominika ja mam pytanie czy Ty z Paganinim byłaś już na jakimś spacerze?
  9. Witajcie, nieśmiało piszę, że Wolontariuszka Magda z naszego obornickiego schroniska zabierze w sobotę Dero do domu...na razie trzymajcie kciuki, żeby wszystko się udało, oczywiście dam Wam znać jak tylko Dero będzie w nowym domu...
  10. [quote name='Wala2006']Ja będę w sobotę na pewno do niej zajrzę. Jest cudna a na tym zdjęciu tak smutno wygląda. A wiadomo co z tymi ranami co ona ma, od czego one??[/QUOTE] Wala nic nie wiem, też będę w sobotę, mogę napisać do kierowniczki schroniska, ale pewnie też nic nie wie, suczka przyszła w styczniu, a na dodatek ponoć agresywna, więc pewnie jeszcze dokładnie jej nie oglądali...
  11. Acha i była jeszcze dziś u Funi - zawiozłam książeczkę ze schroniska - mała mieszka u super ludzi, mają jeszcze innego psa - Małego - goldena, kota i rybki, mini zoo:-) Funia chyba mnie poznała, na początek obsypała lawiną buziaków, a potem grzecznie na kolankach siedziała... tak się cieszę, że trafiła do tego domku... Kasimaga znów się spisała:-)
  12. [quote name='Wala2006']Dziękuje Wiesz może coś więcej o tej suni bullowatej Furi jest cudna i te poranione łapki :(?[/QUOTE] Wala niestety nic więcej nie wiem niż to co wpisałam na stronę... wiem, że umieszczona została w izolatce, tam gdzie Grek siedział przed przeniesieniem na wybieg do przeskakujących psów. Wala jesteś specjalistką od bullowatych - musiałabyś ją sprawdzić - ja osobiście nie mam pojęcia o psiakach z tych ras:-(
  13. Wczoraj z Kasimagą byłyśmy u Łucji - na wizycie w DT - psinka jest tam bezpieczna i spokojna jak widać na zdjęciach, choć z suczką, która również mieszka w tym domu umie dokazywać i się fajnie bawić. Na początku - 3 tygodnie temu jak zbliżał się do mniej jakiś facet to bidulka ze strachu siusiała, a teraz jest już dużo lepiej, choć obcych nadal się trochę boi i jest do nich nie ufna...oto kilka fotek [IMG]http://i42.tinypic.com/20sygpe.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/sx13b6.jpg[/IMG]
  14. [quote name='Wala2006']Madzik wpisz mi że opiekuję się Malinką :)[/QUOTE] Zrobione:-)
  15. [quote name='Szyna13222'][B]Madzik[/B] Tolek jest już na azorkowej stronie, tu link: [url]http://toz.obornikionline.pl/psy-do-adopcji/650-Tolek/[/url] a tu znowu [url]http://toz.obornikionline.pl/psy-do-adopcji/1381-Tolek/[/url][/QUOTE] Szyna dzięki za podpowiedź, wielka szkoda, że on tyle lat już w tym schronisku, ja go na wybiegu nie widziałam, nie wspomnę o spacerze - jaki on jest?
  16. A oto dwa zdjęcie z nowego domu Funi i krótki opis: Witam. Mam w domu na Święta dzieci (dorosłe), Funia pewnie myśli, że tak już będzie wesoło. Ale dzieciaki wyjadą na studia za kilka dni. Z Małym (drugi pies) szaleje, natomiast nie bardzo zgadza się z kotem. W nocy śpią osobno, muszą się do siebie przyzwyczaić. Kot od kwietnia będzie należał do mojego syna, więc nie jest źle. Funia uwielbia spać pod kołdrą. Śmieją sie ze mnie, że traktuję Funię jak swoje dziecko. Przesylam parę zdjęć. Mały jest delikatny, mimo swojej wagi nigdy jej krzywdy nie zrobił. Pozdrawiam. HJ [IMG]http://i40.tinypic.com/13z4lc5.jpg[/IMG] I zabawa z Małym:-) [IMG]http://i44.tinypic.com/5ujl86.jpg[/IMG]
  17. [quote name='azalia']Odwiedzam smutnego Derunia.Cioteczki,co Wy tymi parówkami go karmicie,przecież ma chorą wątrobę,lepiej kurczka gotowanego mu dajcie,będzie zdrowiej.Zastanawia mnie,że mając guza wątroby,Dero ma dobre wyniki wątrobowe.[/QUOTE] Azalia - postaramy się zmienić mu dietę, choć niestety w schronisku na gotowanego kurczaka nie mamy co liczyć, jak będę go odwiedzała to się postaram zamiast parówek kurczaka przynosić, ale w tygodniu to niestety zdany będzie na parówki i karmę z puszki:-(
  18. Z dobrych noworocznych wiadomości to dzisiaj do domu poszły Beza i Greta, a w sylwestra została adoptowana Zuśka.
  19. [quote name='tamii'][quote name='Madzik34']Tamii u twojej imienniczki nie byłam ze styropianem, ale już go załatwiła Cicia i jutro po schronisku do niej podjedziemy. A co do Abiego to wizyty poadopcyjnej nie było, Pani sama napisała, zdjęcia przesłała na nich wyglądało wszystko ok. Mam już adres do nich - może jak mieszkasz blisko wpadłabyś do nich i zapytała czy jest zdrowy i jak się miewa??? Ja bywam w Obornikach tylko w weekendy:-( Adres i telefon prześlę na prywatną wiadomość. w sumie na tej samej ulicy mieszkamy ale teraz mam praktyki i nie ma bardzo mam czas :( w styczniu jakos bym mogła[/QUOTE] Rozmawiałam właśnie z Panem Michałek - właścicielem Abiego - bardzo uprzejmy Pan. Mówił, że faktycznie Abi ostatnio schudł - był nawet z nim u weterynarza - p. Janusza, ale został odprawiony z kwitkiem, że to taka jego uroda i już. Poradziłam Panu, żeby poszedł do weterynarza Grzesiaka - wytłumaczyłam mu co i jak, powiedział, że pójdzie. O jakiegoś czasu zmienił Abiemu dietę - daje mu ryż z kurczakiem - przedtem głównie na Purinie jechał. Abi jest cały czas wesoły i pełny sił, więc na razie może nie ma się czym martwić - zadzwonię do niego za 2 tygodnie - zobaczymy czy był u weterynarza. Tamii miej Abiego na oku, jak się do połowy miesiąca nie poprawi i jak Pan nie pójdzie z Abim do weterynarza to zrobimy wizytę.
  20. Witajcie, ja mieszkam w Poznaniu, mogę do Kościana po psiaki pojechać - bez zwrotu kosztów, muszę tylko pomyśleć z kto ze mną pojedzie, bo w jedną osobę z 2-3 szczeniakami w aucie może być problem - napiszcie czy jeszcze pomoc - tzn. transport potrzebny? Ja kończę pracę ok. 17:30 - od razu mogę pojechać.
  21. [quote name='tamii']ooo to świetnie :) Madzik34 a wiadomo coś może co u Tami ? Miała mieć załatwione te ocieplenie do budy, zimno jest i troche się boje co u niej. [url]http://toz.obornikionline.pl/juz-w-nowym-domu/1275-Abi/[/url] a właśnie ten psiak on mieszka w mojej okolicy więc go bardzo często widze. nie wiem dlaczego ale bardzo schudł , widziałam go wczoraj i był bardzo chudziutki on miał wizyte po adopcyjną? myśle żeby lepiej sprawdzić co u niego i czemu taki chudy[/QUOTE] Tamii u twojej imienniczki nie byłam ze styropianem, ale już go załatwiła Cicia i jutro po schronisku do niej podjedziemy. A co do Abiego to wizyty poadopcyjnej nie było, Pani sama napisała, zdjęcia przesłała na nich wyglądało wszystko ok. Mam już adres do nich - może jak mieszkasz blisko wpadłabyś do nich i zapytała czy jest zdrowy i jak się miewa??? Ja bywam w Obornikach tylko w weekendy:-( Adres i telefon prześlę na prywatną wiadomość. Z dobrych schroniskowych informacji to do nowego domku poszły: - Feta, - Nel, - Dziubuś, - Meggi - była na DT, - Ciapka Piesia zawiozła do domku nowego z DT, Po Skipa zgłosili się właściciele. Jak dobrze pójdzie to jutro do domku pojedzie Zuśka.
  22. [quote name='Bjuta']Czarna, co tam dawali dobrego na Wigilię? Uszka były?[/QUOTE] Były wędzone:-)
  23. Witajcie, dawno mnie nie było, bo w pracy urwanie głowy przed końcem roku. Tola dzięki za zdjęcia - wieczorem wsadzę je na naszą stronę. Ja u Derusia byłam ostatnio we wtorek - "mieszkał z w pokoiku" ze nasza śliczną Utorii - piękna haska, oboje wyglądali na zadowolonych:-) Dero podjadł trochę paróweczki, jakoś sobie radzi, ale nadal mocno chudy. Jutro też będę w schronie to ucałuję go od "nowych i starych" Cioteczek z wątku i trzymajmy kciuki, żeby 2012 rok zaczął się dla niego jak najlepiej!
  24. [quote name='Olena84']To pewnie rozmawiałaś z p. Olą M.;). Meggi trzymam kciuki!!![/QUOTE] W schronisku jest nowa p. Kierownik - Pani Iwona, Pani Ola to w obornickim Tozie działa, w schronisku pomaga i ma swój DT.
  25. Witajcie, słyszałam ze schroniska, że Meggi znalazła domek - bardzo się cieszę, Peggi będzie dzielna - da sobie radę i pewnie niebawem znajdzie swoje miejsce na ziemi - tego jej z całego serca w 2012 roku życzę!
×
×
  • Create New...