-
Posts
1081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olson
-
[quote name='motyleqq']ja nie wiem, czy to jest trend i czy dotyczy tylko małych psów. dla nas tutaj, na dogo, to jest dziwne i niezrozumiałe, ale wielu przeciętnych właścicieli psów nawet nie wie, że psa można wychowywać. no, ma być grzeczny, a jak nie jest, to coś z nim nie tak. jak jest mały, to nawet to nie przeszkadza, albo wydaje się zabawne... ostatnio z przerażeniem słuchałam jak mój znajomy opowiadał o yorku swojej mamy, który nie pozwala jej się ruszyć w łóżku. jak się poruszy, to ją gryzie :mdleje: kiedyś też pewien chłopak chciał poszkolić u mnie swojego yorka, ale jego rodzice uznali że 'to tylko york' i ich się nie szkoli :roll: u nas to się chyba tylko ONki szkoli.[/QUOTE] a ja mam znajomego, który jest niby uświadomionym psiarzem... ale swoją bulwę tak strasznie kochają, że pozwalają jej na wszystko. przez 6 lat nie potrafili psa nauczyć "siad". mi wystarczyły dwa wieczory i pies siad umie do dzisiaj, choć oni wcale nie wydają mu tej komendy - bo po co? moim zdaniem miarka się już przebrała, kiedy pies zaczął warczeć na ich pięcioletnie dziecko. ale ich to bawi, zobaczymy do kiedy. w końcu powtarzają, że suka jest małym, słodkim buldożkiem - to co zrobi? ale już raz, do krwi poharatała rękę jednemu z gości. :shake:
-
[quote name='vege*'] A jaką masz szerokość i pamiętasz może w jakiej cenie one są? Ja potrzebuję jakiejś wygodnej smyczy na zmianę z tymi co mam.[/QUOTE] Jutro sprawdzę jaka to szerokość, ale oni mają baardzo duży wybór - mnóstwo kolorów, smycze przepinane, nieprzepinane, i inne kombinacje (np. smycz tak jakby złożona na pół, ale bez regulacji - Pan mówił, że specjalnie na rower). Z tego co pamiętam za przepinaną, coś koło 3m (jutro sprawdzę), z dużymi karabińczykami płaciłam ok. 35zł.
-
pewnie się powtórzę, ale... smycze firmy Aleksandra są na prawdę, obecnie chyba najlepszymi smyczami na polskim rynku. bardzo wygodne, plecione z super miękkich i super trwałych sznurków. naszą czarną smycz z Aleksandry mam ponad rok, używam jej na każdy spacer - zdarzało się, że leżała w błocie/krzakach/wodzie i nadal wygląda jak nowa. była prana pewnie ze 30 razy i nie wyblakła. ;) jedyny minus to taki, że smycze można kupić tylko i wyłącznie na wystawach. jednak, jeszcze nie zdarzyło mi się być na CACIBie, na którym by ich nie było. :)
-
mięta ;) 10znaków
-
Jak pies może pogryźć coś co ma ciasno założone na szyi? :confused: To jak to będzie u Ciebie z noszeniem obroży przez psa?
-
Ja nawet nie mam opcji, żeby ściągać psu kiltixa do wody, bo ona tam włazi kiedy chce. :shake:
-
[quote name='toyota']Dziewczyny, kiltix jest zabójczy dla ryb i dlatego trzeba go ściągać w zbiornikach wodnych. W małym oczku wodnym wszystkie ryby pozdychały jak pies z kiltixem wlazł do wody.[/QUOTE] że tak powiem... i tak tu nic nie mam. ;) no, może poza jednym nieśmiertelnym szczupakiem.
-
Z tego co widzę to na pewno na karusek.pl (brak tylko rozmiaru L). Jeśli potrzebujesz akurat Lki to kup RunninGegg, zawsze dostępna w zooplusie - aktualnie nawet w promocji. [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/pilki/pilki_dla_psa/136768[/URL] :)
-
[quote name='Luzia']U mnie jeden pies też jest "wodołazem", nie przepuści żadnemu H2O czy to kałuża czy staw, a że jestem leniwa nigdy mu kiltixa nie ściągałam i nie widziałam różnicy w działaniu, przez cały sezon złapał może ze 2 kleszcze[/QUOTE] dokładnie. moja Whisky moczy się w wodzie czasem i 5-6 razy dziennie... i nosi kiltix, który działa. ;)
-
[quote name='zahirka11']nie wiem czy da się przez to zamawiać:-/[/QUOTE] Furkidz ma nawet wersję mobile swojej strony. ;) edit. A co do zatrzasków, to ten z PSDD wygląda na prawdę bardzo porządnie. Ja mam dwie pary szelek z DS, ale te pierwsze mają koszmarny zatrzask. :shake: Zakładam je tylko do lasu, bo mam wieczne wrażenie że zaraz się odepnie...
-
[quote name='Flea_mbb']Pianka 11 z AD ma wewnątrz siateczkę z drobnymi oczkami, taką jak w sitku do lapania rybek akwariowych:lol: Gąbki niet.[/QUOTE] O, nie zauważyłam tego wcześniej. A pokażesz jak to wygląda? To znaczy, że coś tam jest włożone jeszcze?
-
[quote name='Bobryna']Ja wolę stosować krople spot-on, chociaż obroży nigdy nie stosowałam. U nas albo jest mało kleszczy, albo nie lubią żerować na moich psach :evil_lol: W tamtym roku zakraplałam najtańszym ektoparem i żadnego kleszcza na psach, nawet "łażących" ;) za to jedna pchła była :p[/QUOTE] mój znajomy z bulwą z Łodzi, też co roku zakrapia kundla Ektoparem. i dopóki jest u siebie to pies nie ma żadnego kleszcza, kiedy przyjeżdża do nas na śląsk, sucz od razu łapie kilka sztuk. ;)
-
[quote name='Adzia123']To ja mam chyba jekiegoś wyjątkowego furkidza :), bo (jak już pisałam) jest w świetnym stanie (nawet kolory wyglądają ładnie) mimo kilkumiesięcznego używania dzień w dzień przez psa który uwielbia tarzać się w różnorakich ohydztwach i biegać po błocie. Mieszkamy na wsi i spacerujemy po polach, łąkach i lesie. Prałam tą obrożę mniej więcej co 2-3 tygodnie i po każdym praniu wyglądała świetnie. Teraz jest mniej używana bo mamy jeszcze na zmianę miękkiego rogza. I planuję jeszcze dwa furkidzy dla obu psiaków :).[/QUOTE] Ja aktualnie mam 5 Furkidzów obroży i jeden komplet, i faktycznie - jedna z nich (a konkretnie edycja świąteczna - taka czerwona obroża w białe prezenty) jest super mega trwała. Na taśmę jest naszyta bardzo dobrej jakości bawełna, lekko śliska w dotyku, ale przede wszystkim dość gruba. Niestety, mam też Furkidza (edycja Halloween - taka czarna w dyńki) który po 6 razach na psie i jednym praniu wygląda kiepsko... Dlatego też trzeba dobrze trafić. Np. Day on Bahama i Hippie Elephants są średniej jakości. Ale przy noszeniu, mniej więcej 3-4 razy w tygodniu wyglądają jak nowe. :) [quote name='dorka1403']interzoo czy jakoś tak :) musiałam sprawdzić :D jeszcze są takie szelasy jak robi bellomania[/QUOTE] Można ich spotkać prawie na każdej wystawie, na której wystawiają swoje psy. ;) Więc pewnie można i zobaczyć te obroże na żywo przed kupieniem.
-
[quote name='Ewa&Duffel'] Tak, te pianki są zupełnie inne, zielona ma właśnie takie duże oczka... I właśnie bardziej jest to siateczka niż pianka. Żółta to taka typowa pianka (jest taka jak ta błękitna w amerykańskim komplecie, który ode mnie odkupiłaś).[/QUOTE] Oprócz tego amerykańskiego kompletu mam jeszcze dwie obroże z piankami od AD, i wszystkie trzy są takie same (mam zdaje się limonkową piankę 4 i szarą chyba 14). A powiedz mi jeszcze, czy ta zielona też jest miękka? Bo mnie szczerze mówiąc zastanawia czy pod tą ich pianką to nie ma gąbki... Ale nie rozpruję obroży. :eviltong:
-
[quote name='anna35-1974']Chyba już przestali odpisywać na maile,czekam na odpowiedź już od 26.04,a wcześniej też czekałam prawie tydzień. A mozna zwyczajnie napisać,że nie uszyja już,cokolwiek,ale tak nic nie napisać,ups[/QUOTE] Obawiam się, że już nie szyją. Dobrze, że ja jeszcze się załapałam, choć pierwotnie obroża nie miała być dla nas. :evil_lol: Ewa, obydwie cudne, ale ta z samochodzikami bardziej mi się podoba. :loveu: Tylko pianka coś dziwna, bardzo duże ma te oczka. Albo mi się wydaje. ;)
-
[quote name='Victoria']sa już :razz:[/QUOTE] no to czekam na zdjęcia :)
-
Dostałam odpowiedź od AD z numerem przesyłki. Wg strony PP została wysłana 30.04. Dzisiaj listonosza nie było, czyli dojdzie dopiero w poniedziałek... Ewa, a Wasze obroże już są?
-
[quote name='motyleqq']no wiesz, większość produktów można kupić drożej lub taniej ;) np juliusy, konstrukcja tych szelek pojawia się też w innych firmach o połowę lub więcej tańsze ;) i jakoś wciąż wiele osób wybiera juliusy[/QUOTE] tak, ale w wypadku juliusów mamy co najmniej kilka rzeczy, które mogą się różnić jakością, np: - zatrzaski, - materiał, z którego wykonane jest siodełko, - gąbka/pianka/bawełna, która bezpośrednio dotyka psiego ciała. W wypadku w/w obroży z pitmana jakością może się różnić żeliwo (sferoidalne lub szare - dla przeciętnego człowieka nie ma to żadnego znaczenia). Taśma jak taśma - wiadomo, że się nie przerwie. Klamra jak klamra, o jej trwałość raczej nie trzeba mieć obaw. :) Pozdrawiam.
-
[quote name='Ewa&Duffel']My czekamy od 16 kwietnia, i też napisali, że czas oczekiwania 5 dni roboczych :roll: W poniedziałek już się wkurzyłam i wysłałam maila, z pytaniem, co z obrożami, wczoraj dostałam odpowiedź, ze zostały wysłane w poniedziałek. Mam nadzieję, ze jutro moze dojdą...[/QUOTE] Dzięki, to ja też będę dzisiaj czekać na listonosza. ;) [quote name='Jara']Za dobry sprzęt się odpowiednio płaci.[/QUOTE] Ale tak się składa, że co to niby za sprzęt? :???: Po prostu taśma z odlewami...
-
[quote name='Besti']Teoretycznie tak. Ale ciężko samemu taką obrożę skonstruować.[/QUOTE] Od poniedziałku zaczynam produkcję. :diabloti: I będę sprzedawać po 6 dych. Zarobie na każdej co najmniej 5. Dość opłacalne. :evil_lol:
-
[quote name='Besti']Szukam opinii na temat tego cuda:) [URL]http://www.pitman.pl/pl/p/Obroza-z-obciazeniem-POWER-DOG/139[/URL][/QUOTE] Aż mi się słabo zrobiło, że za 3kg żeliwa i kawałek taśmy życzą sobie 100zł. Chyba komuś palma odbiła.
-
[quote name='Adzia123']Napisz do nich. Ja miałam czekać na szelki 2 tygodnie. Po 20 dniach napisałam do nich czy moje szelki zostały już uszyte. Jeszcze tego samego dnia dostałam odpowiedź, a dwa dni później miałam szelki w domu :lol:.[/QUOTE] Nie wiem czy jest sens, bo teraz jest długi weekend. Więc pewnie i tak odpiszą dopiero w poniedziałek... Ale spróbuję. ;) Victoria, a też dali Wam czas oczekiwania 5 dni?
-
A ja jestem bardzo ciekawa gdzie się podziewa nasz AD. :mad: Miało być 5 dni roboczych od 18, a tu kicha. Nie ma go nadal. motyleqq, bierz cytrynkę. :loveu:
-
[quote name='aganela']Ja szukam właśnie coś ekonomicznego, wodoodpornego i bardzo działającego - na sierść DONa, zastanawiam się nad obrożą foresto..czy jest jeszcze coś innego wodoodpornego do kupienia? Ola Ty czym w tym roku będziesz zabezpieczać Whisky, skoro też lubi się chlapać? Jeszcze szukam czegoś dla kota persa, bo pierwszy raz od dwóch lat przyniósł kleszcza..[/QUOTE] aktualnie ma kiltixa, i choć codziennie siedzi w wodzie to wszystko działa. :) pod koniec czerwca będę musiała go zmienić to kupię chyba Pess-Per albo Sabunol.
-
[quote name='majusa']Bardzo fajna kolekcja !!! Ja tez dlugi czas trzymalam sie czerwonego bo mam jedną tylko smycz wlasnie czerwona. Ale juz sie złamałam i tak jak piszesz wkurza mnie czerwona smycz do brazowych szelek wiec bede musiala domowic....:wallbash: .....druga sprawa jest to ze teraz nablalam checi na inne kolory wiec zamiast zastopowac kolekcja sie powieksza :diabloti: [/QUOTE] mam na to radę ;) Dwie czarne smycze i po kłopocie. Czarny teoretycznie pasuje do wszystkiego.