Jump to content
Dogomania

Aki

Members
  • Posts

    136
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aki

  1. Tajga była dzisiaj bardzo dzielna. Wskoczyła sama do mojego auta. Wspaniale zniosła podróż samochodem. Przez moment zastanawiałam się czy ona w ogóle jedzie ze mną. Przespała całą drogę :) Na miejscu czekali już na nią nowa Pani i Pan. Posiedzieliśmy chyba z godzinę, daliśmy jej czas na oswojenie. Oczywiście była trochę zestresowana, ale to normalne w takiej sytuacji. Dookoła same nowe twarze, miejsca i zapachy. Po kilkunastu minutach położyła się na środku z wielką, wędzoną kością i obgryzała ją w najlepsze. Nie bardzo chciała jeść karmę, ale wypiła duuzo wody. Została wygłaskana, wydrapana za uszkiem, a nawet ... cmok w czółko :) Im dłużej pańcia ją głaskała, tym bliżej Tajga podchodziła i wtulała się w nią coraz bardziej. Z minuty na minutę było widać jak się rozluźnia. Jutro dostanie gotowane jedzonko - bo Pan stwierdził, że marnie wygląda:) Państwo mają wielkie serce i chcą pomóc jeszcze jakiemuś ON-kowi bez szans na adopcje. Całkiem prawdopodobne, że już niedługo Tajga będzie miała kolegę :) Pan obiecał przysyłać zdjęcia i info o suni.
  2. Jedziemy jutro. Wszystko ustalone. Mam nadzieję, że Tajga ma już walizki spakowane. Nowy domek nie może się już panny doczekać. Trzymajcie kciuki, żeby spokojnie nam jutro droga wspólna minęła.
  3. Jak dobrze, że Martin jest w swoim domku. To jest tak kochany, pozytywny pies - należało mu się! Na pewno jest ogromna radością dla swojej rodzinki :)
  4. NO to super :). Łódź- Pń
  5. Jest możliwy transport Tajgi w najbliższy weekend /dzień do potwierdzenia jeszcze/ koszt całej trasy to 150zł. Jesteście zainteresowane?
  6. Taka opcja też jest możliwa, ale w przyszłości :) Teraz jest tam przygotowywane miejsce dla jednego psa. Wiele zależałoby też od zachownia Tajgi - gdby dogadała się z pewą młodą sunią On-ką i nie zdominowała jej za bardzo - za jakiś czas mogłaby zamieszkać z nią. Ale o tym już mówiłam przez tel. :)
  7. Kamień z serca. Bałam się o nią baardzo. Ale to już teraz nieważne - dobrze, że jest pod Waszą opieką :) [B]Wilczka [/B]dzięki za czołganko i podejście do Koni.
  8. [quote name='terier']Pożegnałyśmy się dzisiaj z Koniusią moją kochaną i pojechała. Kochanie powodzenia, niech Cię w końcu jakiś fajny ludź wypatrzy :) i się w Tobie zakocha tak jak ja :) [/QUOTE] Nie wyobrażam sobie jak musiałaś się czuć. Wiem, że Koni zajmuje wyjątkowe miejsce w twoim sercu.
  9. [quote name='KasiaKia']O Boże :( niedobrze, niedobrze ... :( porobię kilka ogłoszeń. I mocno trzymam kciuki, żeby bidulka się szybko znalazła.[/QUOTE] Napisz proszę gdzie porobiłaś ogłoszenia. Ja też zrobię wszędzie gdzie się da! Może ktoś ją zauważy.... [B]ewab[/B]- napisz, jeśli Koni się znajdzie - proszę. A jak się czuej Mocek? Jak się zaaklimatyzował?
  10. Eee, bez przesady ... jak mogła to dojechała :) Żaden problem.
  11. Spędziłam na wizycie ponad 1,5 godz. Domek zdecydowanie pro-psiowy :) Pan ma wiedzę o psach, kocha je i bardzo dobrze się nimi zajmuje. Pełne info przekażę opiekunce Tajgi, która zadecyje czy oferowane warunki będą dobre dla Tajgi.
  12. Witajcie. Jak napisałam Cantadorra jadę jutro na wizytę przedadopcyjną. Trzymajcie kciuki - mam nadzieję, że to będzie ten domek i nadchodzące zimne dni Tajga spędzi już w swoim domu.
  13. Terier zawsze robi zdjecia sama. Jak Bambu patrzy na nią, to i w obiektyw. Bambu przełamuje się z tygodnia na tydzień i każda forma kontaktu z człowiekiem jest dla niego nowością. Podanie łapy w jego przypadku to niezłe osiągnięcie. Kto nie poznał Bambula - nie zrozumie. On naprawdę przebył dłuuuuugą drogę przez ostatnie miesiące.
  14. Marsiu czekałam na Ciebie w P-niu, myślałam, że niejeden spacer i niejedno mizianko jeszcze przed nami:( Tak mi przykro.
  15. Bambu reaguje z zaciekawieniem na każdą nową osobę. Jest pozytywnie nastawiony,cieszy się. Nigdy nie zareagował negatywnie. Jest bardzo zrównoważony. Co do miejsca... wprowadzaliśmy go zawsze na jedzenie i teraz skojarzenie ma takie, że jak widzi, że idziemy w tamtą stronę - to pierwszy melduje się na miejscu i czeka /przebierając i drepcząc w miejscu) aż łaskawie dojdziemy :)Babmby lubi kontakt z człowiekiem, zgląda, podchodzi. Jak widzi, że wchodząc do jakiegoś pomieszczenia drzwi zostawiliśmy uchylone - natychmiast tam zagląda i wchodzi.
  16. Otrzymaliśmy dzisiaj:) Dziękuję :) Niestety skończył się Kreon.
  17. Witajcie. Barniemu kończy się Arthtoha. Czy może dosłać dla słodziaka?
  18. Skopiowane z forum Rottki - napisała nowa opiekunka Kubusia: "Kubuś dotarł wraz ze mną do domu o 20.30.Przez cała drogę zachowywał się idealnie - pieszczoch z niego niesamowity.Stadko przyjęło go życzliwie i z zainteresowaniem, Borysowi kikutek prawie odpadł.Noc spędził w łóżku w towarzystwie pana i suczki Soni.Ale dawkujemy mu na razie kontakty ze stadkiem, niech się przyzwyczajają do siebie powoli, zwłaszcza że Kubuś troszkę wystraszony jest.Przecież przejechał przez całą Polskę.Będzie dobrze.Jak tylko zrobimy jakieś zdjęcia, to spróbuję wstawić." Znaczy ... dobrze jest :) i jeszcze dzisiejszy wpis: "Kubuś jest rewelacyjny!!!Trzeba go widzieć jak szczerzy ząbki na rottka Borysa [IMG]http://www.rottka.pl/forum/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] i warczy piskliwy głosikiem [IMG]http://www.rottka.pl/forum/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] A ten gamoń chce się tylko z nim bawić.Suczki od razu pokazały małemu, gdzie jego miejsce, Dziubek go oszczekał i ignoruje.Apetyt Kubuś ma niezły, bardzo mu smakuje ryż z warzywkami i kurczaczkiem, gotowane jajko po prostu pochłonął.Oby tak dalej...Gdy tylko poprawi się pogoda, zrobimy mu kilka zdjęć i spróbuję wstawić..."
  19. Kubuś już w Wielkpolsce :) Czekamy na wtorkowe spotkanie z nową Panią :) Dobrze, że pojechał do nowego, SWOJEGO domku - ale troszkę nam smutno w hoteliku bez niego- bo Kubuś to przekochany psiak jest :)
  20. Bambu dzisiaj zaczął się bawić zabawkami :) Pięknie aportował piłeczkę i wymieniał na zabawkę podobną do konga. Jak szczeniak :) Był taki radosny, naprawdę wspaniały widok. Potem położył się i zaczął gryźć tę zabawkę - tak mu się to spodobało, że podczas powrotu do kojca, przez caly czas ją sobie podrzucał, skakał się i cieszył. Fajny pies, szkoda, że tak późno odkrywa uroki życia... Poprosiłam Teriera, zeby wrzuciła zdjęcia. Niestety nie widać tej ogromnej radości Bambu z zabawy, którą ja dzisiaj miałam przyjemność obserwować.
  21. Martin jak zwykle spisał się na 6+ :) Sprostał całej gromadce dzieci, cały zadowolony, że jest w centrum uwagi :) Od pierwszego momentu zachowywał się jakby takie spotkania odbywały się codziennie. Chętnie i deliktanie brał smakołyki od dzieci /poprosiłam, żeby podawały smakołyki jak Martin stoi 4 łapkami na ziemi, żeby na nie, nie skakał/, wspaniale aportował zabawki, pozwolił na głaskania, przytulania itp. Przez cały czas miał uśmiechnięte pysio. Skarb, a nie pies !!! Z resztą sami zobaczcie - Terier wrzuci fotki:) Znaczy już wrzucił fotki powyżej ;):):)
  22. Witajcie. Od kilku tygodni pomagam w opiece nad psami w hotelu TERIER. Mars jest przekochany i na szczęście od kilku dni znacznie weselszy. Może ze względu na pogodę? :) Na prośbę Asi podaję namiary na hotelowe konto: JKJ Joanna Jarocińska Brzyście 5, 39-307 Gawłuszowice nr konta: 66 1060 0076 0000 3260 0102 9162
  23. Bambu ma non stop taki zadowolony pychol :) Cieszy się na widok każdego z nas. Podbiega, zaczepia i ogon mu wariuje :) Przybiega na każde zawołanie i czeka na smakołyk, albo mizianie. Przez cały czas przyzwyczaja się do tego co dla innych psów jest normą: do dotyku i dobrego kontaktu z człowiekiem. Bambu uwielbia jeść i na widok miski zachowuje się jak szczeniak. Macha ogonem nawet w trakcie jedzenia. Dzisiaj pobiegł nawet za piłką, chwycił delikatnie w pysk..., ale niestety nie bardzo wiedział co z nią zrobić. Bo i skąd ma wiedzieć?! Jednak zmienia się z dnia na dzień. Fajnie zobaczyć takie uśmiechnięte pycho na dzień dobry :)
  24. [quote name='terier']... podobnie jest przy zakrapianiu oczka. Aki nawet zrobiła zdjęcie jak grzecznie stoi, jak będzie miała chwilkę to na pewno je wrzuci i sami zobaczycie jaki Bambulek jest grzeczny przy zabiegach :)[/QUOTE] Terier w akcji zakraplania Bambulowych oczu: [IMG]http://images43.fotosik.pl/1062/5b19135ce0c2fb27mc.jpg[/IMG]
  25. [IMG]http://images39.fotosik.pl/1029/e27396d5e6662b21mc.jpg[/IMG] Bambu w aucie. Przepraszam za jakość ....
×
×
  • Create New...