Tak, dokładnie, tak :) Noc minęła super, Daki z Nerem całą ją grzecznie przespali na miejscu. Nad ranem oboje przyszli powygrzewać się pod kołderką, a o 6:30 spacerek. Ani razu Daki ani Nero nawet nie warknęli na siebie. Nero, cały czas ją iska i myje :) Daki odwzajemnia. Dziś po południu idziemy na dłuższy spacerek. Na forum astowym są 2 zdjęcia, zrobione wczoraj o 2 w nocy na szybko.
Na bieżąco będę informować co u krówki i przesyłać zdjęcia :)