Tulka
Members-
Posts
58 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tulka
-
[quote name='Alicja']nareszcie razem będziecie :) Szczęśliwej drogi[/QUOTE] Bardzo dziękujemy :)
-
Tak już razem, radość nie do opisania, mi nawet łzy pociekły, tak tęskniłam. W nocy oboje prawie na mnie spali, takie pitulanki były. Niebawem wrzucę jakieś zdjęcia
-
Kochane cioteczki, Za 2 dni wracam do Polski, do swoich dzieciaków [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] tak strasznie się cieszę i nie mogę doczekać.
-
[quote name='Klaudus__'][I]W oknie Cię wyczekują! :) Oni są już razem?? Nie osobno do Twojego powrotu?[/I][/QUOTE] :) Tak razem, wszystko opisałam w poście z 13.01 jak to wyszlo :) Nero byl u jednych znajomych, a Dosia mieszkała w naszym mieszkaniu z moją przyjaciólką
-
A teraz czas na zdjecia jakie dostałam :) miod na moje serce To stare poduszki, mialam je wyrzucić, ale jakoś leżały w szafie na dole, Dosia postanowiła je wyciągnąć, więc przygotowali jej nowe posłanko :) [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P120112_1212-1.jpg[/img] Radość nie do opisania, toż to zakochani..... [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P140112_0924.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P140112_0924_01.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P140112_0925.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P140112_0925_01.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P140112_0928.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P140112_1153.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P140112_1153_01-1.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P140112_1155_04-1.jpg[/img]
-
[quote name='zerduszko']Amen, wspaniała osoba z Ciebie :)[/QUOTE] Dziękuję :) ale myślę że zwyczajna, większość z nas by tak walczyła.....
-
UWAGA, UWAGA!!!!! Ponieważ mój Nero jest u innych znajomych, a dzieciaki są nie rozłączni i w czasie mojego pobytu w Polsce, gdy zabrałam ich do domu na te parę dni, chodzili za sobą krok w krok. Koleżanka, która u nas mieszka i zajmuje się Dosią, zaproponowała (ja po cichu na to liczyłam [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG]), że jeden pies w ta czy w tą [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] a Nero też będzie u siebie i z Dosią, że ona nim również się zajmie. Nero wraca do DOMU, do DOSI [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG]))) Co ja bym bez nich zrobiła, KOCHAM [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] Bliźniaki znowu razem i wkrótce wstawię zdjęcia jak tylko dostanę na maila. Nie wiedziałam że mam takich przyjaciół, to prawda, że przyjaciół poznaje się w biedzie.
-
[quote name='fonia123']super, że udało się to tak ogarnąć. Tulka, trzymaj się, jesteśmy z Tobą...[/QUOTE] O tak :) Dziekuję
-
[img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P110112_1053_01.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P110112_1721-1.jpg[/img] W domku...... chwilowo bez mojej Panci, ale z cudownymi tymczasowymi opiekunami. Dosia na łóżeczku i w swoim posłanku
-
[quote name='agaga21']straszna tragedia. :( jeszcze raz-bardzo współczuję. czy z mamą jest lepiej?[/QUOTE] Matula, została wybudzona ze śpiączki farmakologicznej, rokowania są dobre i to najważniejsze.
-
[quote name='Alicja']przyjmij wyrazy współczucia :glaszcze:[/QUOTE] Dziękuję :*
-
[quote name='BUDRYSEK']nie ma słow na pocieszenie ale jestesmy z Wami![/QUOTE] Bardzo dziękuje
-
[quote name='Klaudus__'][I]Tak strasznie mi przykro... Nawet nie wiesz jak... Jakbym mogła jakoś pomóc... Daj znać...[/I][/QUOTE] Dobrze cioteczka, dziękuję kochana jesteś....
-
[quote name='Klaudus__'][I]A jak sytuacja u Ciebie Ciocia...? Trzymasz się jakoś...?[/I][/QUOTE] Trzymam, muszę, mam nadzieję, że już niebawem wrócę do Polski na stałe, razem z moją mamą i będę już miala przy sobie moje kochane pysiaki, strasznie za nimi tęsknię .Serce aż się radowało, ja wróciłam do Polski, pojechałam najpierw po Nera (radośc nie do opisania) a potem do mojego mieszkanka, a tam czekała ze znajomymi Dosia, mało mnie nie zjadła z radości :) Tatę już pochowałam :(
-
[quote name='agaga21']czyli zgodzili się? można odetchnąć? :)[/QUOTE] TAK można :)
-
Mimo krótkiego pobytu w Polsce, cały ten czas spędziłam z moimi dzieciakami. Tutaj zdjęcia z nad Wisły i spod stadionu narodowego. Przepraszam za ich jakość [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/20111226706-1.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/20111226707-1.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/20111226708-1.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/20111226717-1.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/20111226718-1.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/20111226720-1.jpg[/img]
-
Udało się :) Walczyłam o nią i się udało, nigdy bym jej do kojca nie oddała. Cudowna wiadomość na dzisiejszy dzień.
-
Dziewczyny, proszę trzymajcie mocno kciuki, ja jestem uparta i zrobię wszystko, żeby moja Dosia nie wróciła do kojca. Moja koleżanka z pracy (bardzo dobra koleżanka) wynajmuje z mężem mieszkanie. Niestety właściciel owego mieszkania, nie zgadza się na żadne zwierzęta, a ona bardzo chciała by mi pomóc. Więc mówię, że jeśli chce mi a przede wszystkim Dakocie pomóc, to na czas mojego pobytu za granicą, mogą mieszkać u mnie, bez żadnych opłat i kosztów, byleby zajęli się Dośką. Tam, żeby nie stracić mieszkania będą opłacali, a u mnie za darmo mieszkali, dobre rozwiązanie? Do piątku mam dostać odpowiedź zwrotną.
-
Do kojca nie ma mowy, zawsze jest jakieś lepsze rozwiązanie.
-
Aga, pisałam maila do Klaudu_s, przepraszam, masz racje wystarczył sms.....
-
[quote name='fonia123']jesienne śpiochy :)[/QUOTE] W takie dni, to ostatnio najlepsze zajęcie :) Proszę cioteczki spójrzcie Nerowski pitulony do Dosi, a księżniczka.....pychol na podusi obowiązkowo :D
-
Jakość telefonowa [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P031111_1326_02-1.jpg[/img] [img]http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/tulka1/P031111_1327-1.jpg[/img]
-
Kochane cioteczki, Póki co zdjęć brak, natomiast chciałabym poinformować co u Dosi. Otóż u niej wszystko w należytym porządku.Zdrówko dopisuje, apetyt, o tu zawsze będzie dopisywał [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG], zabawą z bratem bliźniakiem nie ma końca. Ostatnio było małe TOW i wszystko było by fajne, gdyby "nie ukradli" Pańci ręcznika i na nim się nie wyżywali [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] Nero zawsze jak wracamy do domu, wita nas z kapciem w pycholu, no zdejmuj buty i papusie na nogi [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] a kochana gwiazdeczka podłapała i przychodzi z drugim. No pieseczki o pańcię i pańcia dbają [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG]. Wkrótce na pewno wrzucę zdjęcia.
-
Chcemy, chcemy dynię obserwatora :) Prosimy nr konta
-
Kochane cioteczki, na chwilę obecną zdjęć brak, ale napiszę co ogólnie u Dosi, otóż tak: Dosia jest na diecie, bo tego kochanego ciałka jednak trochę za dużo :), nie, nie spokojnie całkowicie tłuszczyku na zimę jej nie pozbawimy. Dosia, no cóż nie zbyt zachwycona z faktu odchudzania, bo toż jedzenie to jej ulubione zajęcie, ale mama twarda jest nie możemy pozwolić, by laleczce siadały stawy i serducho było tłuszczykiem przeciążone:) długim spacerom nie ma końca, ale tu nie ma problemu, bo księżniczka lubi długie spacerki. Przy okazji ścieramy pazurki, które też są w miarę długie (już i tak krótsze niż były), ale jednak, mimo że przycięte to i tak szoruje, więc dużo po chodniku chodzimy, na przemian z lataniem za piłeczką. Dodatkowo Dosia dostaję na stawy Caniviton Forte Plus. Zapraszam również na Dosi stronę, na forum astowym [url]http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=71&t=6413&p=161483#p161483[/url] są również zdjęcia, ewentualnie proszę o skopiowanie tutaj. Pozdrawiamy, łapa dla ciotek od Dosi