Jump to content
Dogomania

inka33

Members
  • Posts

    17196
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inka33

  1. ...oraz Bomba i my - to samo! :megagrin:
  2. To już ładny kawał Ducha jest! :klacz:
  3. Kciukam za miłość Państwowo-Wigusiową! :thumbs:
  4. Postanowiły same zafundować sobie (kosztowny dla Pani) post... :shake:
  5. Nutusiu! :drinking: Czy wobec tego na drugie masz Gabriela czy Eleonora...? ;) A jak powiem, kiedy mam urodziny, to mi też wyślesz "mnóstwo pieniędzy z Grodu Kraka"... :diabloti: Malagos! :klacz: Dobrze, że mnie wyręczyłaś tym razem... :siara: To nie moja propozycja, tylko "ukradziona" z wątku "Pieskie memy...". :grins: Czy Lesław nie stracił przy tej okazji nieco wibrysów...? :nerwy:
  6. :sad: Tusinko, maleńka... :glaszcze: Jednak i tak liczmy na cud, dobrze, dziewczyny...? :modla: --- PS. Kakadu, doszło dziś(!), dzięki za chęć pomocy. :buzi:
  7. A może da się jakoś sprawdzić, czy to czasem nie prawdziwy spaniel (adres, chip, tatuaż) - jakiś uciekinier może...? :hmmmm:
  8. http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/25672/ http://www.expressilustrowany.pl/artykul/849471,przechodniom-leci-na-glowe-siusiajacy-pies-czy-cieknaca-klimatyzacja,id,t.html?cookie=1 Jeśli w ogóle, to ZABEZPIECZENIE balkonu! :modla: :modla: :modla:
  9. Ach! :bigcool: Kejciu mówi, że tak i że wygrywam Twój adres do wysyłki kredek i Twoją wysyłkę do mnie! :ghost_2:
  10. Znaczy, że co? zgadłam czy nie...? :hmmmm:
  11. No tak. Kij tylko grozi obecnością. :) Wiesz, te Gajulcowe oczęta... :loveu:
  12. ...i jeszcze z wielką kokardą na szyjce, co? :/
  13. A może orzechóweczkę na żołądeczek...? :chlup:
  14. Gliździoch to takie szalone rude z jęzorem! :eviltong:
  15. Jakoś tak Bombie-Owcy dawno zdjęć nie robiłam, więc macie na otarcie łez... :megagrin: Może kupić dla Owcy...? :siara: A to jest profanacja owcy w celach kocich! :mad:
  16. Najpierw wymyśliłam "Eklerka i 4 pączki", ale potem się rozpędziłam jeszcze... :megagrin:
  17. Przed chwilą był 1szy normalny telefon o Bombę... Panią męczył synek o psa, więc w końcu uległa i zadzwoniła. 150km od W-wy, mają w planach przeprowadzkę za jakiś czas... Potem mają się jeszcze serio zastanowić i ewentualnie zadzwonić (albo nie). Szału więc nie ma, ale jakoś tak przyjemnie mi się w sumie rozmawiało, bez stresu. :) Tak paczam i myślam, i paczam, i myślam... - no i nie wiem i tak, czy to wyrzut czy radość... :niewiem: Hello! :hand:
  18. O, co tu kijem machasz?! To na mnie, czy piłeczkę Gajce odbijasz...? :diabloti: Ale to chyba tam jest taka mniejsza tenisówka...? :hmmmm:
  19. Orinku, tak trzymaj, szczęściarzu! :klacz:
  20. Może na 3 metry to by się jeszcze Asiula zgodziła... :siara: Tuptacz to chyba bostonek? :hmmmm:
  21. Ale do wełny trzeba dodać wenę - a narowistość mojej dobrze znacie... :roll: Mam nadzieję, że ona nie... :oops: Chociaż - skoro ją tu "głodzą"... :siara: I jeszcze reglamentują drapsianko... - no..., starają się reglamentować... ;) W dodatku nie pozwalają zżerać świństw, ani próbować pożreć ptaszków, kotków czy piesków... :mdleje: :grins:
  22. No to się cieszę i kciukam za odlampienie chomika w piątek. :happy1:
  23. Ellig, znalazłaś! :klacz:
×
×
  • Create New...