Tyle nadziei, tyle dobrych myśli... :( :( :(
Liza, taką Cię zapamiętam:
Myślę tak samo, chociaż serce płacze... :(
Belu, nie myśl tak, nie rób sobie tego, proszę...
Liza cierpiała, ataki się nasilały, dostała szansę, ale się nie udało.
To tak boli... alę ją bolało pewnie wiele tygodni.
A najbardziej żal mi Hani... :(