Jump to content
Dogomania

inka33

Members
  • Posts

    17196
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inka33

  1. Odwiedzam Maniutka, nie mogąc się doczekać kolejnych relacji. :)
  2. [quote name='koosiek']A ogłaszasz go jakoś, szukasz w domu, tymczasu? Jeśli jest w Celestynowie, może go stamtąd zabrać dosłownie każdy, nie ma nad tym żadnej kontroli... Ostatnio była akcja z suką, której właściciel się odnalazł, zadzwonił do schroniska, że po nią przyjedzie, a jak następnego dnia przyjechał, okazało się, że wydali psa do adopcji i nawet nie spisali danych adoptującego... Z którą wolontariuszką jesteś w kontakcie?[/QUOTE] Powtarzam się może - nie miałam innej możliwości niż Celestynów... :( Nie ogłaszam. Moje informacje na jego temat są szczątkowe. Nie mam FB, więc nie wiem,czy już ma tam galerię. Jakoś głupio mi co chwilę dzwonić i wypytywać, bo wiem, że tam ful roboty mają... Zaglądam tutaj: [URL]http://www.adoptuj.waw.pl/doadopcji.html?gen=psy&size=male[/URL] sprawdzając, czy się nie pojawił. Wciąż nie ma... :(
  3. [quote name='Lida']Chodzi Ci o ten gigantyczny bazarek z ksiązkami, kryształowym łabedziem, zasłonką dla przedszkolaka...? To jest! :-) Ale gigantyczną pracę wykonałaś. To ja moze bym już coś kupiła? Chciałam 11 maskotek :-)[/QUOTE] [B]Zaklepuję dla Ciebie 11 maskotek! [/B]:multi: Chociaż to nie bazarek, tylko kiermasz. :diabloti:
  4. [quote name='mmd']Widać :) Ale odsyła do strony poza dogo. Tak ma być? I ja chcę to o winie - koniecznie :)[/QUOTE] Jakże się cieszę, że widać! :multi::multi::multi: Myślałam, że kota dostanę kombinując w te i nazad - do którego miejsca wstawić, żeby było ładnie widoczne publicznie; którędy wziąć link, żeby nie kazał się logować; jak w sygnaturkę wstawić link, żeby jako napis się wyświetlał i takie tam... :huh: Jak najbardziej tak ma być, bo przecież na bazarek zgody Kajt nie dostał. [B]Zaklepuję dla pierwszej klientki wino. :loveu:[/B] Ale dasz jeszcze innym obejrzeć, co zdołali stracić? :diabloti:
  5. [B]Cioteczki kochane[/B], zerknijcie proszę, czy widać mój KIER-MASZ po kliknięciu na niebieski napis w mojej sygnaturce lub/i we wpisie w moim profilu... :modla: ...bo u mnie to widać, a TŻ mówi, że u niego nie za zbytnio...
  6. [quote name='malibo57']Inko, podaj mi adres na PW, to wyślę Wam karmę.[/QUOTE] Wysłałam. Przebardzo DZIĘKUJEMY! :Rose:
  7. [quote name='mmd']Kajtun już mieszkał w klatce, więc chyba zna takie coś :) Oj, gnojek jeden, tyle z nim cudowania..[/QUOTE] Taaaak, ale chyba nie był na klatkę "odwrażliwiany", tylko wsadzony tam karnie... A teraz mamy tak "cudować", żeby uznał ją za swoje BEZPIECZNE MIEJSCE i lubił w niej przebywać z własnej woli, a potem być może również na żądanie - jak będzie potrzeba np. ze względów bezpieczeństwa gości. W każdym bądź razie - ja tak to rozumiem. :) "Gnojek" jest strachliwy i nerwus, dlatego tyle z nim problemów, jak się nie ma wystarczająco dużo psiego doświadczenia... :oops:
  8. [quote name='malibo57']Nie ma za co:) Inko, potrzebujesz karmy Calm? Mam na zbyciu opakowanie 4 kg RC Calm.[/QUOTE] Bardzo chętnie! :loveu: :loveu: Bo dla "nas" wszystko jest jadalne, a to może jeszcze "skutek uboczny" odniesie. :eviltong: [COLOR=royalblue][B]EDIT:[/B][/COLOR] Właśnie KTOŚ się zdecydował na położenie się na posłanku w klatce! :multi:
  9. Tylko jak tu teraz zastosować obróżkę przeciw insektową... :diabloti: Mnie też przywitaj! :eviltong:
  10. No, zaraz, za kilkadziesiąt minut, się okaże... ...co powie Kajtun, co zrobi Kajtun... Byle by tylko nie brzęknąć niechcący! :huh: [B] [COLOR=royalblue]Edit: [/COLOR]malibo57,[/B] bardzo dziękujemy! :Rose:
  11. Wiem! :multi: 1. Dosia w pozie sfinksa razem z torbą proszku "Dosia" na baranim kudłaczu przed kominkiem. 2. Dosia przebrana za wilka polującego na jagniątko na ryżowym polu. 3. Dosia w koszyczku z pisankami łakomie łypiąca na baranka umieszczonego w ryżu. 4. Dosia na kocyku w bujanym fotelu w naszyjniku z pereł na tle biblioteki ze złotymi księgami. 5. Dosia na krzesełku przy stoliku zastawionym "popołudniową herbatką" (+likier w kryształowej karafce). 6. Dosia w koronkowych rękawiczkach, w kapelusiku z woalką i z parasoleczką w różyczki. 7. Dosia na pierzynkach/poduchach - stylizowana na "księżniczkę na ziarnku grochu". 8. Dosia na tle dworku w sukni balowej w karecie a'la Kopciuszek jadący na bal. 9. Dosia w wózeczku niemowlęcym w czepeczku z falbanką pod słodziutkim kocykiem. 10. Dosia w stylizacji na Paris Hilton lub Katy Perry lub Lady Gaga. (pomysł Asi) 11. Dosia przebrana za jagniątko skubiące ryżową trawkę. Proponuję zrobienie przy okazji bazarku! :) - za każdą następną propozycję 10zł - za głosowanie na jedną z propozycji 3zł - anka_szklanka zrobi Dosi zdjęcie w wygranej stylizacji. :diabloti:
  12. O, ludzie! :huh: Próbuję, gubię się, próbuję, gubię się, dobrze, źle, lepiej, gorzej - i tak w kółko. Czasem się boję, że p. Duda mi powie, że już nie ma do mnie cierpliwości... :oops: Jak ja od tych treningów nie wyląduję na wczasach dla normalnych inaczej, to cud będzie jakiś. I wtedy już żadna melisa z prądem nie pomoże... :roll: [B]Alice[/B], czy wiadomo, na ile czasu uda się wypożyczyć tą wykombinowaną klatkę? Jak szybko trzeba by było uzbierać Kajtunowi na całkiem prywatną? Z tego, co wygrzebałam w necie, to koszt najtańszych jest w granicach 150-180zł + ew. wysyłka, więc niemało... :( Aha, [U]zapisałam Kajta na wizytę u dr Bałucińskiej na 02.03.2012 na 13:30[/U]. Jak jest dzięki Malibo ta opłata ustalona? Z Kajtunowego konta może być bezpośrednio, czy ja mam zapłacić w gotówce? Pozdrawiam wszystkie Dobre Cioteczki, które wciąż kochają Kajteczka! :diabloti:
  13. [quote name='Nutusia']Ja nie znajduję - jakoś same się zgłaszają ;) Przeca ja noga stołowa, nawet ogłoszeń robić nie potrafię! :) Jak się Frankowi ogłoszenia będą kończyć - daj znać. Napuszczę na Was Ciotkę Ziutkę - to ona jest taka ogłoszeniowa "Wiedźma", że ledwie ogłoszenie wyjdzie, już telefon dzwoni - i to od razu TEN WŁAŚCIWY :) Na nowy wątek oczygwizdek od razu zaproszę, jak tylko powstanie. Niech jednak najpierw moje Surprajzy dojadą i przeżyją pierwsze spotkanie bliskiego stopnia! ;)[/QUOTE] Trzymam kciuki za Suprajzy, żeby były w sam raz krejzy! :) I proszę o Czarodziejskie polecenie Wiedźmie również Hrabianki z mojego podpisu. Pliiiiz! :modla: Oczywiście witam też Emisiową Rodzinkę! :) Sama na Dogo trafiłam jako nowy Rodzic.
  14. Wiecie, mam kompletny mętlik w głowie, dlatego piszę dopiero teraz... Z jednej strony jestem podłamana, z drugiej strony pełna nadziei. Musimy "wszystko" odwrócić do góry nogami! Najpierw musimy sami wyuczyć się nowych sposobów postępowania, a potem konsekwentnie uczyć Kajta. Tzn. na początku dwa w jednym w pewnym sensie - nie chodzi o trenowanie na sucho, tylko o skumanie wszystkiego, ustalenie szczegółów i wyrobienie w sobie nowych nawyków. Przecież jak sami będziemy się gubić, to jak miałby zrozumieć pies, o co nam chodzi. No i dopóki p. Duda jeszcze u nas był i rozmawialiśmy, to jego zalecenia wydawały mi się jasne i zrozumiałe, choć nie super-łatwe. A jak już poszedł i przyszło co do czego, to mi się poplątały szczegóły... Nie mogliśmy przetrenować pod jego okiem, bo Kajt nie miał ochoty się uspokoić. Teraz czekam więc na maila z dokładnymi instrukcjami czarno na białym, żeby sobie wyprostować i móc rzetelnie stosować, nie psując już bardziej w miejscach, w których wychowawczo kompletnie nawaliliśmy... Mamy koniecznie nabyć klatkę. :( Mamy pożyczoną od p. Dudy książkę - właśnie tą, z której wypis dała nam tu Goldenek :) Książkowy alarm chwilowo wstrzymany, bo co za dużo (naraz), to niezdrowo. Jak się okaże, że jeszcze coś by się przydało w temacie psiej mowy ciała, to chętnie skorzystamy z Twojej, mmd, propozycji. Dziękujemy! :) Byłam dziś z Kajtem u dr Gugały, bo od ok. trzech dni nie przechodziło mu ropienie oczu. Nie pomagał mu świetlik ani sól fizjologiczna. Okazuje się, że to zapalenie spojówek i mamy przepisane krople z antybiotykiem. :( /.../ Natomiast paszcza wygląda [I]"lepiej niż dobrze"[/I]. :) Realizacja "spacerowych" zaleceń idzie nam całkiem dobrze, ale nie rewelacyjnie. Kajt jest kumaty :), a ja mam pewne trudności z szybkością reakcji. :( Jak na zaledwie tydzień treningów, to i tak zauważam duże postępy. Trenowanie "domowe" na razie nieco mnie przeraża - tzn. ogarnięcie tego! Eh.
  15. Może choć do ogłoszeń zmienić jej imię na weselsze...? Imię Mundzia kojarzy mi się z osobniczką nadąsaną, marudną, ponurą. ...ale to oczywiście tylko moje skojarzenie. :oops: a ja jestem dziwna :diabloti:
  16. [quote name='koosiek']Inka, i co z psiakiem?[/QUOTE] Dzwoniłam dziś do celestynowskiej wolontariuszki. Maluch nadal siedzi... :( Obiecała dopilnować zrobienia mu galerii na FB. Czarnutek dostał też ode mnie i mojej córci imię - Amorek. :oops:
  17. Dosieńko, ciocia wciąż o Tobie myśli! :) ...i nic nowego nie wymyśliła... :(
  18. [quote name='anka_szklanka']mialam robić zdjęcia a leje :( Psy wyglądają jak zmokłe kury :)[/QUOTE] Azmokłym kurom to już się zdjęcia nie należą, tak...? :diabloti:
  19. No, za dwie godzinki będziem się dalej resocjalizować... :mad: [quote name='alice midnight']Psychicznie chory Kajtun...[B]mmd[/B], błagam... ulituj się nad nami :D [B]Inka33[/B] , może...kto wie, może nam się przydadza wczasy w wariatkowie? taki turnus dla psycholi - razem z Kajtem oczywiście ;) Inka wysłałam maila i jeszcze coś dzisiaj skrobnę, bo troszkę informacji zdobyłam. Gratuluję opanowania [U]umiejętności[/U] zamieszczania zdjęć na forum :D ;)[/QUOTE] Taaaak, takie wczasy to by się nie tylko Kajtunowi przydały... Reflektuję jak najbardziej! :huh: Nie skrobnęłaś więcej... :( Czekam! :) Powinno być "Gratuluję opanowania [U]do[/U] zamieszczania zdjęć na forum." ;) [quote name='mmd']No, nie bijcie, już mi różne rzeczy chodzą po głowie przez tego gnojka ;) Mam dla Was książkę, coś wyszperałam. Poproszę adres, bo już dawno nie mam.[/QUOTE] Jak Ci różne "rzeczy" chodzą po głowie :hmmmm:, to udaj się do apteki - polecam Hedrin. :evil_lol: Co do książki, to wstrzymajmy się jeszcze chwilę - może p. Duda nam coś dziś pożyczy/poleci. A możesz zdradzić, co wyszperałaś? [quote name='Czorcik']Alice teraz to Ty mnie powaliłaś hahhahahha swoim komentarzem.;) Psychicznie chory Kajtun , jak to brzmi , :evil_lol: Inka zauważam natomiast u Ciebie niesamowity skok technologiczny , są zdjęcia :diabloti::diabloti:[/QUOTE] Skok?! :crazyeye: Hehe..., to były nerwowe podrygi... Można powiedzieć - żeby pozostać w temacie - taniec świętego Wita, żeby je tu umieścić... :errrr: :comp26: :eek2: :huh: :mdleje: A tak poza tym - to co Ty masz do psychicznie chorych, hę...? :evil: [quote name='_Goldenek2']Inko, to dla Ciebie.... Cały czas, od początku, jestem z Kajtunem i mocno trzymam kciuki: [B][COLOR=darkred]Sygnały uspokajające[/COLOR] Opracowane na podstawie: [COLOR=darkblue][I]Sygnały uspokajające[/I] [/COLOR][/B][B]Turid Rugaas[/B] (...) O sygnałach uspokajających można przeczytać też tutaj: [URL]http://www.meritumfci.republika.pl/on_chcial.html[/URL][/QUOTE] Wielkie dzięki za materiały! Spróbujemy skorzystać. :mad: Za kciuki też oczywiście ukłony. :loveu:
  20. [IMG]https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=c94631b82868f90d&resid=C94631B82868F90D%21211&parid=C94631B82868F90D%21112&authkey=%21AAGz1Y3jB0DZffw[/IMG][IMG]http://https://kddhyw.blu.livefilestore.com/y1pjLMGYFqE49yAIBU0lNLYoUQvirhBFntG3Suv6OzmJZmxsbBgCdGM52NE3-rS4mdNRosepEMCghIcP9w5UQIFIxmWYfByuEXg/sylwestrowa-buda-Kajtuna.jpeg?psid=1[/IMG][COLOR=red][B]Kajtun w sylwestrowej budzie[/B][/COLOR][COLOR=red][B]: [/B][/COLOR] [IMG]http://https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=c94631b82868f90d&resid=C94631B82868F90D%21145&parid=C94631B82868F90D%21144&authkey=%21AEL9O31cuBrNbjc[/IMG][IMG]http://https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=c94631b82868f90d&resid=C94631B82868F90D%21211&parid=C94631B82868F90D%21112&authkey=%21AAGz1Y3jB0DZffw[/IMG][IMG]https://public.blu.livefilestore.com/y1pj0EsEITjx2Hg58GAMhoNg6mQMgKX8X_c9GTaTnMbTbzDa20T_WbcHOVkvHfqORJC1qS_cIPOBKxWB8-GhAmRFw/sylwestrowa-buda-Kajtuna.jpeg?psid=1[/IMG] [B][COLOR=darkorange]Kajtun z gwiazdkowym prezentem:[/COLOR][/B] [IMG]https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=c94631b82868f90d&resid=C94631B82868F90D%21211&parid=C94631B82868F90D%21112[/IMG][IMG]https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=c94631b82868f90d&resid=C94631B82868F90D%21211&parid=C94631B82868F90D%21112[/IMG][IMG]https://public.blu.livefilestore.com/y1p-BPh2e-n44317aycds5KLkf-uN1OGuJrdDGH9HoNUrjvVxWFA-4pzpgEhGBeKPNuooBZ4yYgH3HtsgZ1vd9SjQ/prezent-Kajtuna.jpeg?psid=1[/IMG] [B] Ha! [/B][U]:multi:[/U] [IMG]http://https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=c94631b82868f90d&resid=C94631B82868F90D%21211&parid=C94631B82868F90D%21112[/IMG]
  21. [B]mmd[/B], dzięki! Może być do pożyczenia. Odwiedzisz Kajta, to oddam! :diabloti: Tak serio, to nawet wystarczy, jak mi polecicie coś sprawdzonego o takich kryteriach. :) Że na dogo jest dział, to wiem. Ale to jeszcze trzeba chcieć czytać... hehe :( Chodzi bardziej o podetkanie lektury mojej córce (indywidualistce i molowi książkowemu) oraz mojemu ojcu (podobnie) - oboje laicy w kwestii psiej mowy ciała. Bo ja trochę kumam! :p
  22. [B]mmd[/B], ja bym nazwała problemy Kajta [U]emocjonalnymi[/U], a nie psychicznymi. Jego agresywne zachowania są spowodowane [B]strachem[/B]. Nie nazwałabym ich też niekontrolowanymi. Dają się powstrzymywać. Tzn. Kajt nad nimi nie panuje, ale szybko z nich wychodzi. Jest takim [U]cholerykiem[/U]. Najpierw reaguje, a potem myśli, czy było po co - tak robi np. w stosunku do niektórych psów. Na walkę z tym trzeba mnóstwo pracy, cierpliwości, konsekwencji. :huh: Wskazane by może było też doświadczenie... :oops: [COLOR=dimgray][I]Choć może tak się tylko pocieszam...?[/I][/COLOR] [U]Co do badań[/U], to wczoraj mi przyszło do głowy, że może trzeba było by sprawdzić jego [U]poziom hormonów[/U]. Może to by coś wyjaśniło? Zwłaszcza, że Kajt dość często ma zapędy do gwałcenia mnie... :oops: A [U]doświadczenia z psim "psycholami"[/U], to wiem, że ma "Matka [B]Ulvhedinn[/B] Od Najbardziej Okaleczonych." Znacie może Kraksę - gwiazdę wątku szkodników? :diabloti: Aha! [COLOR=#800080][B]Mam prośbę... [/B][/COLOR][COLOR=#800080]Czy ktoś z Was mógłby może polecić/pożyczyć/podarować nam książkę na temat psiego języka ciała?[/COLOR] Chodzi o to, żeby była nie zanadto "naukowa" i nadawała się dla laików oraz zbuntowanej nastolatki. No wiecie - coś w rodzaju "jak rozmawiać trzeba z psem?", "jak się zaprzyjaźnić ze swoim psem?"
  23. [B]Czorcik[/B], jak bym nie wierzyła w to, że będzie lepiej, to być może dawno temu bym się poddała. Jednak przez te prawie pół roku jednak w paru miejscach poprawiło się Kajta zachowanie. Od początku, od pierwszego dnia Zbój pokazywał, że jest kumaty, tylko (?)...uparty. Błąd może polegał na tym, że mamy za mało doświadczenia... [B]Joan51[/B], ja również dziękuję Ci za wpłatę. :Rose: Co masz na myśli, pisząc [I]"Gdy przebywał u mnie i był po drugiej operacji, jego zachowanie wzbudziło duzy niepokój weta. Stwiedził, iż ma on coś nie w porządku z psychiką."[/I] ? Do tej pory chyba nie słyszałam (albo nie kojarzę) takiego stwierdzenia akurat ze strony wetów. Bo w sumie i tak wszyscy to wiemy... A częściowa odpowiedź na Twoje pytanie jest tu: #2580 Możesz też zajrzeć na stronę [URL]http://www.dogadajciesie.pl/[/URL] Nie wiem, jak ogólnie nazwać metody p.Dudy i nie wiem też, ile szczegółów mogę podawać. Tak, jak już wspominałam, pierwsze spotkanie było raczej informacyjne dla p. Dudy i trochę dla nas. Wtedy nie było żadnych ćwiczeń. No, oprócz próby znośnego przyjęcia przez Kajta gościa w domu, ale to się samo przez się rozumie. Za drugim razem były obserwacje, a potem ćwiczenia spacerowe. Teraz chciałabym się zająć kwestiami domowymi, kontynuując spacerowe. [B]Alice[/B], na swoim wątku możesz sobie pozwolić na wszystko, co uznasz za słuszne (no, zachowując pewne normy, ochronę danych osobowych itp. :p ) i co jest w zgodzie z regulamynamy. Nie zgodzę się tylko z tym, że "Kajtun przejawia [U]coraz większą[/U] agresję". Powiem raczej w ten sposób (i to nie jest owijanie w bawełnę!), że jego zachowanie w stosunku do domowników się nie poprawia. Np. rzadziej awanturuje się o wchodzenie mojego ojca do naszego pokoju i szybciej się daje uspokoić w takim momencie. Za to np. w innej sytuacji reaguje bardziej agresywnie i tylko ja mogę go uspokoić. Moim zdaniem średnia wychodzi constans... :/ a powinno się poprawiać :( ale się nie pogarsza :) [I][B] Tylko [/B]cholernie[B] męczące jest dla mnie ciągłe bycie "strażnikiem bezpieczeństwa"...! [/B][/I]:mdleje: Odbiera mi to dużą część radości ze spędzania czasu z psem. Zmęczenie zmniejsza też moją cierpliwość. To powoduje kłopot z konsekwencją. A przy tym wszystkim pozostali domownicy "średnio" chcą współpracować... :nonono2:
  24. [quote name='alice midnight']Musi być lepiej, głowa do góry Inka! A z Kajtem rozmowy dyscyplinujące wreszcie skutek też odnieść muszą, postrasz go, że jak mu się nie podoba jak jest - to mozna zacząć zabawę w szukanie domu raz jeszcze :P Ale teraz niech on sobie sam szuka, ciekawe kto Cię Kajtun zechce :P phihi[/QUOTE] Alice, nie żartuj proszę w ten sposób... :sad: (...) [quote name='alice midnight']Przesłałam kasę za drugie szkolenie. Kibicuję![/QUOTE] Dziękuję. :)
×
×
  • Create New...