[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Inka, u psów to ponoć umaszczenie marengo... jeszcze lepiej brzmi ;)[/QUOTE]
Marengo to mi się jakoś kojarzy z taką lipną, przesłodzoną i przetłuszczoną kawiarnią z czasów PRL, więc już wolę szylkret po kociemu, jak oprawki od okularów z lat 50/60. :)