-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inka33
-
[B]Zaległe zdjęcie z wczoraj:[/B] [URL]https://py26sw.sn2.livefilestore.com/y2pMknOj2kTi_oxw0PKu4d1axcQpSZH6mzAlr-NFncaGy7L9rkLuDdTHh2FYUZjmvPWdb4EmmTLEssJoBvunQHShQu4PXcTeaW-PtmLBm2CRZ_DoHCX_qT7se5aiy2Fz0X2/KLUSIA-rany-08-09-2013-ok12tej.JPG?psid=1[/URL] [B]Wieści od wetki z dziś:[/B] - podwójne płukanie jak zwykle - wyrywała się tylko trochę (Klucha, nie wetka) - kontynuujemy Augmentin +osłona - kontynuujemy płukanie - kontynuujemy przymoczki Rivanolowe - wszystko wygląda dużo ładniej :multi: [COLOR=#ff0000][B]Klucha w kółko wywala brzuchol do drapsiania... :huh:[/B][/COLOR] [URL]https://py26sw.sn2.livefilestore.com/y2pJ1lfSA65ax9AThAv8UJ2fX2i51WKH6nlRZiZ2aIP668WAIn8X_WpbSAEen9PHwwA2fQQy_UaFCCBwoO0BPzU0WjWenlkpge3vMfXuNQj5N17CmB2QDTOPIU6OhWJqHK3/KLUSIA-brzucho-08-09-2013-dogo.jpg?psid=1[/URL] [COLOR=#ff8c00][B]A tak Klusia recyklingowała podwiędłą marchewę, o którą mnie uprosiła, ratując ją przed wyrzuceniem od razu... :evil_lol:[/B][/COLOR] [URL]https://py26sw.sn2.livefilestore.com/y2pBNINimrIhbjy_4x3z3L-a1lQ0UFjzN8auMETeL-lez2iB5oltpIfCiXVsQOE1Nzui_PHoACOehvVvQ9mye1VxgJ931ukFwTWgfP_P5CWFR6oj3PwVcAWCTk_OmGWxiBl/KLUSIA-mordowanie-marchewy-27-08-2013-przed.jpg?psid=1[/URL] .
-
[quote name='Panna Marple']A najlepszy był mój TŻ, który (nieświadomy stanu, w jakim kot wrócił do domu) uciął sobie drzemkę...Kiedy wstał, a było już po wszystkim, ukazał mu się dość dziwny widok: ja w goglach i kurtce narciarskiej z krwawiącą raną na policzku, w stanie kompletnego upodlenia, mokry kot w pełnej traumie tępo wpatrujący się w punkt w nieskończoności, a dookoła gaziki, woda utleniona...Otóż, mój TŻ objął wszystko boskim swym spojrzeniem i zapytał: jest coś do jedzenia?:2gunfire:[/QUOTE] Przez Ciebie się udławiłam obiadem...! ;mad: :D :D :D [quote name='ania75']teraz to się uśmiałam ...... :evil_lol: no tak - jakiś porządek musi być - boski tz-cik[/QUOTE] Nooo, niezły - siła spokoju... :)
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Ale [B]jestem[/B] słodką paróweczką :loveu: :evil_lol:[/QUOTE] Pinczerka w sosie miodowo-musztardowym...? :hmmmm: :facelick: [quote name='Panna Marple']Kajtun, nie słuchaj: nie jesteś parówką, jesteś serdelkiem:evil_lol:[/QUOTE] Hej, ale Pinczerka napisała chyba [B]o sobie[/B]...? :hmmmm: Więc kto tak na serio dogryza Kajtunowi...? :evil_lol: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Murka, czy TŻ po drodze psa nie zamienił na innego? :-o Pierścień Janki czy inna Arabella...? :hmmmm: -
Okruszek Frodo uratowany przed Radysami już w swoim domu:)
inka33 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
No to kciukam mocno, szkrabie podrośnięty! :kciuki: -
[quote name='Panna Marple']Inka-rok temu musiałam wykąpać kota swego, gdyż debilka wytarzała się w smarze...Kąpieli było kilka; podczas pierwszej byłam normalnie ubrana, podczas drugiej i następnej miałam na sobie gogle i kurtkę narciarską:evil_lol:, a po wszystkim wyglądałam jak z plakatu"bo zupa była za słona...", więc użalę się nad Tobą:lol:[/QUOTE] Przez Ciebie oplułam monitor, spadłam z krzesła i zgubiłam zęby...! :D :D :D :D I ciekawi mnie bardzo, co jeszcze było w smarze po tych kąpielach... :hmmmm: ...oprócz kota, Ciebie, gogli, kurtki, ręcznika, wanny, kranu, mydła, umywalki... :D
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
inka33 replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Olga trzymaj sie ogona Ovo, a wszystko bedzie dobrze :) Zobaczysz! Hopka, ktrora wie ;)[/QUOTE] Hopciu, moja wyobraźnia spadła z krzesła... :mdleje: daleka ciotka obolała - ze śmiechu! :D -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Ta niewinna mordeczka dorobiła się blizny "wojennej"... ;) Spróbuję się dodzwonić do dr Koperskiego w najbliższych dniach... :hmmmm: Ważył 12,5kg i był w sam raz. 13kg jeszcze do przeżycia, ale ponad 14...?! :-o Murka... przez jesień i zimę, to jeszcze daruję, ale od wiosny Kajtun idzie na dietę! :mad: Hehe, ale teraz się zrobił nieco podobny do innego rasowca: [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Manchester_terrier[/URL] [URL]http://www.poodleforum.com/8-other-animals/7713-joey-manchester-terrier.html[/URL] ;) Murka, przelew postaram się zrobić jutro - "bałagan" mam straszny... :oops: -
[quote name='Czorcik']hmmm ciekawe ozdoby masz na łapce :) włóczysz się po mieście w nocy i na psiaka zrzucasz :D :diabloti:[/QUOTE] Wredne baby! :mad: :obrazic: ;) [quote name='Nutusia']O to, to, to... !!!! :) Cieszę się, że szybkim krokiem zmierza ku dobremu ;)[/QUOTE] Byle sam krok nie zrobił się za szybki... ;)
-
[quote name='Gusiaczek']Kluseczko, Ineczko poczytałam, zobaczyłam ... :shake: bardzo Wam współczuję i znów mam przed oczami poharatanego Aresa :( wiem, co przeżywacie najważniejsze, że Klucha wraca powoli do zdrowia Twoje, Inka, zadrapania i siniaki mają traumatyczną historie - ja, dla pocieszenia powiem, tak wyglądam prawie cała po "atakach" Ovo w zabawie ;) zatem mam to na codzień;) trzymajcie się już jest lepiej, a będzie dobrze[/QUOTE] Hihi, to jesteś masochistką! :eviltong: A Klucha wraca do zdrowia, jak najbardziej! :multi: Energia jej się zaczyna chyba kumulować przez oszczędzający tryb życia... :cool3:
-
[quote name='Ellig']To dobrze,ze czytamy takie dobre wiadomosci o Kluseczce:)[/QUOTE] :) To dołożę jeszcze informacyjkę, że [U]udało mi się dziś na jakieś 5 minut położyć Kluni gazę z Rivanolem na tej największej ranie[/U]. :] Jakby się "złośliwe" suczydło nie kładło zaraz brzucholem do góry, wiecznie-nie-dodrapsiane jedno! to by się nawet kilka razy udało. A tak - jak brzuchol jest w górze zamiast prawego boku... :shake: Sposób sobie znalazła, czy co...? :hmmmm: Nie, no nie przesadzajmy... ;) [quote name='zebrazebra']Widać że jest lepiej ( [B]z Kluchą, nie z Twoimi kończynami[/B], :evil_lol:) Będzie dobrze. Tradycyjnie miziam i spadam. Do jutra, dzielne istoty!!! :calus: PS. Trzymam kciuki za namierzenie baby. SMS otrzymałam, ok.[/QUOTE] Tak Was pogoniłam z tym użalaniem sie nade mną, że nikt [B]zupełnie[/B] się nie przejął... chlip. :( Przesadziłyście - w drugą stronę... :mad: ;) Za kciuki dziękuje oczywista! :buzi:
-
Rudego Misia już nie ma..........
inka33 replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misiu......... :glaszcze: Lilu - moze byś dała radę robic zdjęcie co kilka dni (przez jakiś czas chociaż), to by się dało ocenić tempo wzrostu...? -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='natie']ja codziennie zaglądam, ale z pomocą (bazarek) ruszę po urlopie ;)[/QUOTE] Baw się dobrze i nabieraj sił! :) -
~ Czarna Kenia - młodziutka labradorka - W SWOIM DOMKU W WARSZAWIE!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Nie odbiorę, Ineczko, potrzymasz trochę jeszcze?........[/QUOTE] Wykluczone! Już dziś wrzucam do niszczarki!!! :eviltong: -
Może Szu ogłaszać jako odprowadzacza dzieci do szkoły...? ;)
-
[quote name='konfirm13']Agility ;)[/QUOTE] Ale z samych [B]płotków[/B]! :evil_lol: [quote name='Nutusia']Ten pomysł lepszy, bo jeśli chodzi o sprężynę, to oczami wyobraźni widzę, jak Fionka wali o płot w "drodze powrotnej" ;)[/QUOTE] Masz wybujałą widocznie... :shake: Wyobraźnię, nie sprężynę. Chociaż... myślę, że że 2-3 razy by Fionce wystarczyło... :diabloti: [quote name='konfirm13']Nutusiu, gdybym była młodsza, to Fiona by była moja. Razem byśmy brały te przeszkody (no i puchary na zawodach ;)). A tak, to tylko jej mogę życzyc sukcesów w sporcie - z inną pańcią.......[/QUOTE] Możesz "nią" płotki przeskakiwać (na lince ze sprężyną) i kibicować jednocześnie, stojąc z boku. :D
-
Olinko, w końcu znajdzie się TEN domek dla Ciebie, wiesz...? :kciuki:
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Zadbali, by w jako takim nieskołtunionym stanie wiosny doczekał ;) :)[/QUOTE] A co, czesadła nie mata...? :cool3: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Tak se zajrzałam, a co! ;) Może te problemy z wypadaniem sierści były stresowe...? :hmmmm: -
Tak se zajrzałam, a co! ;)
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
inka33 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Tak se zajrzałam, a co! ;) -
Rudego Misia już nie ma..........
inka33 replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misiu, i co z Twoją mordką...? :nerwy: