-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inka33
-
Pamiętam. :glaszcze:
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Jak to nie dbają...? :sad: -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']myślałam, że wam wstawię jakieś zdjęcia, ale pogoda była tak paskudna, że nawet jak nam się udało wreszcie wyjśc na spacer to i tak musiałam tusie całą drogę nieść, bo za nic nie chciała iśc sama :shake:[/QUOTE] A to królewna...! :D -
[quote name='Gusiaczek']się nie przymawiam :evil_lol:[/QUOTE] Ani, ani... ;) [quote name='malagos']A ten tekścik do ogloszeń owieczkowych to już powstał? I ogłoszenia się robią?[/QUOTE] Nie... brak weny... :bigdry: [quote name='Gusiaczek']w moim wieku niewiele już mam do zaoferowania, więc i adopcja odpada:evil_lol: ale.......... osobisty watek - dobry pomysł[/QUOTE] Popatrz na psie staruszki, które czasem jednak znajdują domy - Ty jesteś proporcjonalnie młodsza! :) [quote name='Nutusia']Są tacy, co zaglądają i się nie odzywają, bo i po co wątkowy miałby się cieszyć? ;) Niech wątkowy zdjęcia wstawi, to będzie pretekst do odzywki (albo i nie ;)) :) Nie ma demokracji, żeby wszystkim było po równo :)[/QUOTE] Nawet jak wstawia, to co...? Nico! :bigcry: [quote name='Gusiaczek']tak było w nieodżałowanym socjalizmie :evil_lol:[/QUOTE] Eh... :evil_lol: [quote name='Ellig']Zagladam do Jagi :)[/QUOTE] Duszce/Jadze/Czarnej Owcy/Bombie i ince33 bardzo miło Cię tu widzieć! :loveu:
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
inka33 replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Ovko, trochę się domyślam, czemu Guśka pisze po ogonkowemu, ale nic nie zdradzę, nic nie pisnę, bo to sprawy są pół-oczywiste... :roll: Na tym dogo-forum słuchy chodzą, że pomagają, jak tylko mogą wszyscy, co pieski kochają mocno, lecz czasem wszystko o d..ę potłuc! :( Przytul się Ovcik, na kolana pchaj, sęp o spacery i Gu zabieraj, byle najdalej od trudnych spraw - humor Wam obu poprawisz raz-dwa! :) (daleka ciotka w granatowym nastroju...) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
inka33 replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Ovcik, Gu mówi, że nikt nie zagląda, ale Ty wiesz, że zaglądam, nawet jak nie piszę, prawda...? :calus: -
[quote name='Lida']Mam kilka zdjęć Dosi i filmik. Nie bardzo umiem wstawiać, więc mogę przesłac komuś, kto wstawi. Dosia przytyła 2 kilko, choć na oko wydawało mi się, ze jest nadal chudziutka jak wcześniej. Waga jednak pokazała coś innego. Serce w dużo gorszym stanie, ale Dosia była radośniejsza niż ostatnio. Zjadła u mnie bułkę z masłem i kawałek kiełbasy. Ale jej smakowało! Psiej suchej karmy nie tknęła, choć dawałąm jej bardo dobrą. Sugerowałam p. Małgosi, żeby przestawić Dosię na ludzkie jedzenie, wiecie, kanapki obiadki i takie tam, to może szybciej Hrabianka przytyje ;-)[/QUOTE] Jakieś zupki z pachnącą wkładką...? :hmmmm: Możesz do mnie wysłać - maila chyba masz. :p
-
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
inka33 replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='malagos']Takie czarno-białe ujęcie wiosenne :) http://s22.postimg.org/7a76hmam9/SDC18010.jpg Ale zielono na tym czarno-białym ujęciu! :loveu: -
Zaglądam... czytam... :sad: / :angryy: → inka33, nie komentuj, nie komentuj, nie komentuj... :splat:
-
[quote name='konfirm13']Ineczko, zaglądam, ale ostatnio rzadziej, bo mam różne pilne sprawy rodzinne i ostatnio, jestem trochę zniechęcona do dogo(pozostając z atencją i rewerencją) dla bliżej poznanych osób :)[/QUOTE] Jakieś tu mądrości piszesz :hmmmm: zamiast podziwiać Bombę! ;) [quote name='malagos']Pewnie że nikt, bo i po co? Ot, zwykły kudłaty kundelek, bez problemów...ja tam wolę rasowe i ładne :p :diabloti: :diabloti:[/QUOTE] ŁożeszTymałpiszonico...! :mad: Mudi tańczy! :eviltong:
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ale rudzielcowy komplecik! :loveu: Alutka rzeczywiście tak ładnie "zgrubnieta"...! :-o -
[quote name='bric-a-brac']Przepraszam, że nie jestem biegła w FB.... (...) Dziękuję za przekopiowanie. [/QUOTE] Ja też nie jestem - nie mam fb. Kliknęłam na podany na wątku link do wydarzenia, potem na nim widać początek opisu i kliknęłam na "Zobacz więcej". Kilka osób tu pisało, że nie widzi treści wydarzenia, więc zajrzałam, okazało się, że widzę, to skopiowałam - i to wszystko.
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Hopeczko-globtroterko, pozdrawiam! :calus: -
[quote name='TZmestudio']jak kot dostaje jeść to myszy nie łowi. Więc wieśniaki nie karmią kotów. To chyba logiczne... :angryy:[/QUOTE] No przeca mi o to chodziło, że chyba myszy nie macie, skoro "musicie" kotom karmę kupować... ;) Taki... wieśniacki żart... :oops:
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Tusia znów pisankowo wygląda - w tym posłanku... :evil_lol: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[URL]http://images63.fotosik.pl/907/c6c8214a51e0e688.jpg[/URL] Piękny uśmiech! :loveu: Czy Dropsio miał okazję zapoznać się z Harnasiem...? ;) -
[quote name='piechcia15']Dośka znowu była dzisiaj u kardiologa. Tym razem awaryjnie i na cito, bo w święta zasłabła kilka razy:( niestety choroba serca bardzo posunęła się...ale ale są i dobre wieści... +2kg :) !! Dosia dostała kolejne nowe leki i tylko to nam pozostało....[/QUOTE] ...i jeszcze nadzieja, i trzymanie kciuków za zdrówko...
-
Brak słów... :shake: A właściwie, to co one zmienią... :sad: [quote name='bric-a-brac'](...) może padną jakieś informacje o przebiegu interwencji. (...)[/QUOTE] [B]Przecież na wydarzeniu na fb: [URL]https://www.facebook.com/events/264391927073530/264879450358111/?notif_t=event_mall_comment[/URL] jest opis interwencji - kopiuję:[/B] [I]"Interwencja ze strony naszej fundacji rozpoczęła się 19.04.2014 roku, w Wielką Sobotę. Trwała od godziny 18 do godziny 24.00 W Sobotę przy wsparciu osób z fundacji [URL="https://www.facebook.com/zwierzaki.potrzebie"]Zwierzaki W Potrzebie[/URL] odebraliśmy 3 psy, Szamana, Bulla i Freda. Stan pozostałych psów nie wskazywał na głodzenie, niestety ponieważ policja odmówiła nam asysty nie zabraliśmy ich. 21.04.2014 interwencja trwała od godziny 12.30 zaczęłyśmy od składania zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa na policji. Niestety policja nie była chętna do współpracy z nami, dodatkowo kierowała zeznania w stronę przesłuchania nas w sprawie rzekomej kradzieży psów (opiekunka psów złożyła takie doniesienie na policję w niedziele) Na posesję pojechaliśmy za policją która miała wykonać oględziny z przeszukaniem, pomimo naszego wniosku o udział w czynnościach nie do powtórzenia nam nie wolno było uczestniczyć w rozmowach i oglądaniu psów. Policja wraz z opiekunką psów następnie pojechała na komendę składać zeznania, wróciła z policją i powiatowym lekarzem weterynarii. Powiatowy obejrzał psy i powiedział że 2 przebywające w domu są chude ale do wtorku przeżyją (we wtorek miała być kontrola powiatowa) i że nie ma podstaw do odebrania. Odjechał.Policja też odjechała. Zostaliśmy my i kilkugodzinne negocjacje aby odebrać 4 psa, Skinniego. Wychudzonego który miał nie umrzeć do kontroli. Prosimy o wsparcie Fundacja Zwierzęca Polana ul. Gwiaździsta 15a m. 257 01-651 Warszawa nr konta ogólnego ze zgodą (nr 121/2014) na zbiórkę publiczną: 59 1160 2202 0000 0002 2475 6114 PayPal: [EMAIL="fundacja@zwierzecapolana.org"]fundacja@zwierzecapolana.org[/EMAIL] tytułem: interwencja Opis interwencji Kontrola przeprowadzona na podstawie art. 34a ust 3 Ustawy o Ochrowy. nie Zwierząt oraz art. 7 ust 3 w/w ustawy Po wejściu na posesję za zgodą właścicielki posesji Pani Katarzyny S. na miejscu stwierdzono: po prawej stronie w zabudowaniach gospodarskich znajdują się boksy z psami. Pomieszczenie pierwsze dwa boksy w których znajdowały się psy dwa psy w stanie kacheksji Szaman i Fred oraz psie podrostki w stanie na oko dobrym. Zwierzęta nie miały dostępu do wody ani pożywienia. Podłoże stanowiła kilku a miejscami kilkucentymetrowa warstwa odchodów. Zwierzęta miały przerośnięte pazury, co świadczyło o nie wyprowadzaniu psów po za boksy. W pomieszczeniu drugim w rogu budynku znajdowały się 4 boksy w których zwierzęta były trzymane w takich samych warunkach. Z zeznań właścicielki posesji wynikało że w mieszkaniu na piętrze od 4 dni są zamknięte bez wody psy w ilości 6 sztuk. 4 z nich należą do Joanny L., psy są zadbane wyczesane. Dwa pozostałe były w stanie zagrożenia życia. Pies w typie owczarka z kopiowanym ogonem w stanie kacheksji, odwodniony, przerośnięte pazury, liczne pasożyty m.in. pchły, zapadnięte boki, widoczne kości kręgosłupa, żeber, widoczne odstające kości miednicy. Pies mix czarny w stanie kacheksji odwodniony. Podczas kontroli właścicielka wprowadzała inspektorów w błąd informując że pies jest chory i ma dokumenty weterynaryjne wskazujące na fakt, że wychodzenie spowodowane jest chorobą. W rozmowie z Panią Lekarz Wet. Wyszło na jaw że podejrzana nie dysponuje dokumentacją, bo nigdy nie robiła badań w.w psom. W związku z tym została podjęta decyzja o odebraniu wskazanych wyżej psów, które były w stanie zagrożenia życia. Wobec pozostawionych na posesji psów, który stan nie wskazywał na zagrożenie zdrowia lub życia został skierowany wniosek o odebranie Joannie L. pozostałych psów. Joanna L. z pozostawionych psów, które są w dobrym stanie czerpie korzyści majątkowe w postaci oddawania przez te zwierzęta krwi do banku. Miejscowa Policja z Garwolina numery służbowe policjantów 578808 i 856851 nie znała podstaw prawa, jasno powiedziała że nie odbierzemy żadnych psów, ponadto wobec naszych inspektorów płci żeńskiej w/w policjanci kierowali stwierdzenia „ ( Ja to bym z Panią poszedł za stodołę (…)” W związku z nagannym , plebejskim wręcz urągającym w dobry wizerunek mundur zachowaniem policjantów będzie składane zawiadomienie o możliwości podejrzenia popełnienia przestępstwa przez policjantów. Całe zajście zostało nagrane. Biorąc pod uwagę nie tylko zastaną sytuację tj. nieodpowiednie warunki bytowania, oraz skrajne wychudzenie zwierząt, które zagrażało ich życiu i zdrowiu podjęto decyzję o odbiorze psów w trybie art. 7.3 Ustawy o Ochronie Zwierząt z dnia 21.08.1997 r. "[/I] (Ola Grynczewska) [quote name='bric-a-brac']Dlatego pytałam o przebieg interwencji, to ważne. A odmowa wydawania zwierząt pojawiła się dopiero po wybuchu afery, wcześniej yuma sama prosiła o ogłoszenia, i wydawała psy do adopcji. Sama robiłam wielu jej psom ogłoszenia, z których część znalazła dom.[/QUOTE] Zbieractwo rodzi się powoli, z czasem - z początkowo dobrych chęci... Potem pozostają mediacje lub interwencje właśnie...
-
[quote name='TZmestudio']A tak na poważnie, to chyba jesteśmy jedynymi którzy na wsi kupuje jedzenie dla psów. I pewnie kręciliby palcem kółka na czole gdyby wiedzieli, że [B]dla kotów również[/B]. Ot taka Polska wieś....[/QUOTE] A co? Myszy nie macie...?! :eviltong:
-
[quote name='konfirm13']No, to Świeta były rodzinne, psie i jak widać - udane :).[/QUOTE] No, w sumie to tak. :p A Bombuśka czasem wtrynia się tak: [IMG]https://py26sw.bn1303.livefilestore.com/y2pAVcPa709cfy-2r68CWIFWOHUz2cNHF1lwsylNHg8M6v5QJs4Tv9j5wrd0YIW6xhinZ88ioXopDn27T9-VJLJfTNA5Y35U9Wo2g1pT-xKmPc/BOMBA w dt inki33 - 2014-04-17 - 1.JPG?psid=1[/IMG] :D
-
Dosiu, pozdrawiam i mizianki zostawiam.... :glaszcze: