Jump to content
Dogomania

inka33

Members
  • Posts

    17196
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inka33

  1. Urna spoczęła na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie w alejce 68 między B a C. Pożegnałyśmy EVĘ w imieniu dogomaniaków: Olena84, UlaFeta, Kora i ja. Jola Boczkowska powiedziała kilka słów pożegnania od zwierzolubów. Oleno, dziękuję, że napisałaś o liście od Ewy, ja bym nie umiała... Uważam, że wiązanka była w sam raz: Światełka od Was zapalę przy okazji - kupiłam skromnie biały i niebieski. Była taka moc kwiatów, że (chyba) nikt nie zapalał zniczy... I jeszcze formalności - wiązanka z szarfą (wstążeczki ode mnie) kosztowała 235zł: EVA, i tak zostaniesz na zawsze wśród nas. [*]
  2. Zamówiłam wiązankę z 24 (bo EVA2406) mieszanych białych kwiatów za 200zł + niebieska szarfa z napisem za ok. 40zł. Wpłaciłam zaliczkę 100zł. Faktura będzie do odbioru razem z wiązanką na moje nazwisko, gdybym ja nie mogła być. Ula i Olena dostaną ode mnie potrzebne informacje. Tylko z tą szarfą jest pewien problem... Dopiero jutro będę wiedziała, czy będzie mogła być niebieska, bo dziś już był nieczynny punkt współpracujący z kwiaciarnią. Już rozmawiałam o tym z Terrą, Oleną84 i Ulą Fetą - jeśli okaże się, że nie mają niebieskiej szarfy, to szarfa będzie biała, ale zapytam o możliwość niebieskiego nadruku lub ustalimy, że dodatki typu tiul, wstążka itp. będą niebieskie. Jak tylko dostanę informację, to albo tu napiszę sama, albo dam znać Teresce/Uli/Olenie, żeby tu Wam napisały.
  3. Wszystko przeczytałam. Potwierdzam, że UlaFeta dała mi 100zł na zaliczkę. Do odbioru (gdybym ja nie mogła) podam UlaFeta i Olena84 (w razie czego). Jestem w kontakcie telefonicznym z terra, żeby się skonsultować na bieżąco będąc na miejscu. Smutne to zadanie, którego się podjęłam... :((( Postaram się, żeby wiązanka była piękna - EVA zasłużyła na to. Ale też rozsądnie, bo czuję, że nie chciałaby przesady, a pieniądze przydadzą się zwierzakom.
  4. Skoro każdemu podoba się co innego, to proponuję kwiaty mieszane - same białe: anturium, lilie, gerbery lub inny rozsądny i ładny zestaw. Rozumiem, że wobec tego albo nieduży wieniec albo duża wiązanka. Do jakiej kwoty...? Ok. 300zł...? Co do szarfy, wszystko dla mnie jasne, tylko "dogomania" czy "dogomaniacy". PISZCIE proszę, szybciutko, bo zaraz muszę wychodzić.
  5. Piękne. Jestem za. Tylko bym zmieniła z "Dogomania" na "Dogomaniacy" - żeby było od ludzi, a nie od "firmy"... Jeżeli się okaże, że żeby zdążyć na piątek rano, to trzeba zamówić już dziś → chciałabym, żeby ktoś był pod telefonem i kompem (nie mam internetu w telefonie), to bym się z Wami skonsultowała na bieżąco. Kto może? Olena...? Ktoś jeszcze...? Jeżeli wystarczy zamówić jutro, to sama Wam tu wszystko napiszę i zamówię jutro. A lilie? gerbery? róże?
  6. Sprawdziłam, mam "aż" pół kilo. Nie wiem, po ile chodziły na bazarkach mestudiowych, więc im przelej, ile uważasz, a my się jakoś umówimy, jeśli nadal chcesz.
  7. Umówiłam się już z UląFetą, że przekaże mi dziś pieniądze na zaliczkę. Czekam na dalsze ustalenia, co do kwiatów.
  8. Dziękuję, Olenko, że napisałaś. Tylko dodam, że jutro podejdę dowiedzieć się o możliwości i ceny, i wtedy skontaktuję się z Oleną, żeby Wam przekazała informacje na bieżąco. Gdybym to ja zamawiała, to odwrotnie niż Olena potrzebowałabym przelew pieniędzy. W ostateczności, jak już będę znała kwotę zaliczki, to może spróbuję od kogoś pożyczyć. Jak pozostałe pieniądze będą przekazywane na psiaki Evy, to coś się dorzucę - w tym momencie nie dam rady nic... :( Proponuję napis: EVIE przyjaciółce zwierząt - dogomaniacy.
  9. Jo37, mogę Ci sprzedać troszkę orzechów na potrzeby DT mestudio.
  10. Przeczytałam przed chwilą... :((( Serdeczne wyrazy współczucia dla Rodziny i Przyjaciół... :((( I przypomniał mi się (chyba) ostatni wpis Evy na tym wątku - my jeszcze wierzyliśmy, ale Eva już nie... :((( Dobrze, że zwierzątka będą zaopiekowane przez p. Żanetkę - pomoc w tej opiece jak widzę chętnie dogo oferuje, to dobrze... Jak będzie znany termin i miejsce, to niech się któraś odezwie do mnie (namiary m.in. na wątku Owcy) - wtedy zdeklaruję się, czy będę mogła pomóc z kwiatami. Mieszkam blisko jednego z cmentarzy, więc jeśli pogrzeb będzie tu, to może dam radę, ale to nie tylko ode mnie zależy (sprawy zdrowotno-rodzinne). Ale zapytajcie mnie, proszę...
  11. W roku była moda na strzyżenie niedorobione - wyszłaby antyreklama... :( Owca jest wzruszona proBogusiowym uznaniem dla irokeza. ;) To akurat nie były podpuchy, tylko skleroza okraszona kiepskim humorem... :/
  12. Ogromnie mnie tymi łzami ze śmiechu ucieszyłaś. :))) Jak zgłupiałaś, to znaczy, że nie do końca wierzysz w czarne wizje pana doktora, a nas tutaj to bardzo cieszy. Trzymaj się optymistycznej lekarki, a nie lekarza pesymisty. Co Ci szkodzi uwierzyć, że jeszcze może być lepiej...? :) Aniczko, ale czy to aby na pewno...? Co nie zmienia faktu, że podpisuję się pod tą mądrą radą. :)
  13. EVA, tak jak napisała Kaja - nastawiaj się na lepsze wyniki. Jesteś konkretnym Człowiekiem, a nie bezosobowym elementem statystyki. Buziaki! :)
  14. To jest dobra wiadomość i tego się trzymaj! Buziaki. :)
  15. Jak nie dasz się mordować nerwom, to i LP nie będzie Cię chciała mordować! :)))
  16. EVA, nie wiem, jak ubrać w słowa myśli, więc tylko podpisze się pod słowami Ewy... Dodam jeszcze tylko - nie pozwól lekarskiej statystyce, by pozbawiła Cię nadziei! Przytulam.
  17. Gajoholizm bardzo fajny, ale tylko po odjęciu nerwów. ;)
  18. Polacy na obczyźnie to szok kulturowy? A dlaczemu?
  19. Gajulka, proszę natychmiast odnieść płytki na swoje (górne) miejsce! ;) Ale to za jakieś dwa tygodnie dopiero, żeby jeszcze w jakiś holizm nie wpadł... ;)
  20. Ewa, pozdrawiam - uważaj na siebie na tej obczyźnie. :)
  21. To ja podrapsiam - jestem w tym dobrze wytrenowana. ;)
  22. O, wreszcie macie prawilny tytuł. :)
×
×
  • Create New...