Jump to content
Dogomania

Lobaria

Members
  • Posts

    6285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lobaria

  1. [quote name='an1a']Macie kogoś znajomego, kto jeździ do Białegostoku? Szukamy transportu dla szczylka.[/QUOTE] Z Warszawy ?
  2. Należał się chłopakowi wspaniały domek :)
  3. [quote name='asiuniab']a ja obstawiam, że Tuliś nie nasika w domu, bo większość swojego życia mieszkał u siebie w domku i pewnie tam nie sikał:)[/QUOTE] Dokładnie... Chyba, że na początku, co jest normalne...
  4. Kopiuje z fb : [h=5][URL="http://www.facebook.com/magda.balcewicz"]Magda Balcewicz[/URL] [/h][h=5][I]Kochani przepraszam że tak długo, ale ja sie troszkę pochorowałam a i czekałam na relacje z wizyty w drugim domku. Więc tak oba domki są rewelacyjne i nie ukrywam był twardy orzech do zgryzienia. W jednym domku piesek staruszek i 3 koty, w drugim jedna sunia owczarkowata. Pan Andrzej aby sprawdzić sunię na mniejsze psiaki poszedł na wizytę ze swoim maluchem i okazuje się było rewelacyjne. Sunia do małych psiaków jest jak najbardziej ok :) Więc z dwóch suuper domków uważam że najlepiej jak Gizmo pojedzie tam gdzie jest tylko jedna sunia. Więc teraz szybko trza ogarnąć transport do Wawy i postarać się o finanse.[/I] [/h]
  5. [quote name='__Lara']Ok, ja mogę pomóc w tekście ;)[/QUOTE] Dzięki wielkie :)
  6. [quote name='Klaudus__']Lara. Lobaria od kilku tygodni robi nam po cichu za plecami koło ogona. Nawet jak jesteśmy zupełnie niewinne. nie wiem jaki ma w tym cel? Może za wiele znajomych na fb? - bo po takich działaniach grono Jej przyjaciół zaczyna się kurczyć. Są to dziwne i niewytlumaczalne niewytłumaczalne sugerujące,ze coś z dana osoba nie do końca jest ok.[/QUOTE] [B]Klaudia[/B], to co napisałaś - kopuję[B] : Lobaria od kilku tygodni robi nam po cichu za plecami koło ogona[/B] to już bezczelne kłamstwo. Nie mam zamiaru z tym dyskutować. A jednak wyjaśnię, w czym rzecz. Przejrzałam jeszcze raz [B]prywatną[/B] korespondencję z osobą, do której miałam pełne zaufanie. Z osobą bardzo blisko związaną z Pszczyniakami i pomagającą im bardzo dużo. Pisałam tam o braku na wydarzeniach pełnych rozliczeń niektórych psików. / wcześniej zwracalam uwagę na pw Oli, że to jest ważne/. I że się tym martwię, bo ludzie to widzą i będą coraz mniej pomagać, co już wtedy zresztą zauważyłam. Fakt, ze momentami pisałam zbyt ostro, ale - na Boga - pisałam to z osobą z naszego ścisłego grona, a nie kimś obcym!!! To był dzień, kiedy wystąpił problem w domu stałym Mozarta / pogryzienia /, kupiłam 3 piwa i chyba stąd czasami zbyt ostre sformułowania. Miałam jednak na celu tylko i wyłącznie [B]dobro[/B] Pszczyniaków. Na drugi czy trzeci dzień przeprosiłam tą osobę za niektóre sformułowania i napisałam, że byłam zrozpaczona sytuacją u Mozarta i po 3 piwach. Niestety, ta osoba powtórzyła naszą prywatną rozmowę Oli lub Klaudii / może Im obu - nie wiem /. Skutkiem tego Ola napisała na ogólnym wydarzeniu Pszczyniaków, że ktoś szkaluje / może to było inne słowo, ale wydźwięk właśnie taki / i wpisała wpłaty od darczyńców / tylko z fb, bez dogo /. I obraziła się na mnie. Później owszem, piałam krytyczne uwagi, ale na wydarzeniach, a nie, jak to wyżej napisała Klaudia [B]Lobaria od kilku tygodni robi nam po cichu za plecami koło ogona.[/B] Np. na jednym z wydarzeń / Princeski /napisałam, że jestem zdziwiona, że Klaudia przez ponad 3 tygodnie nie wysłała do sprawdzonego, dobrego domu / Pani Maria, która była sprawdzana dla Spajkiego / propozycji innych psiaków, a punkt pełny / Pani Maria zadzwoniła do mnie z wielkim żalem, że nie dostała propozycji /. Ponoć żaden z Pszczyniaków nie nadawał się do domu, w którym jest kot, ale dla mnie niedopuszczalnym jest całkowite milczenie wobec domu, który chce bezdomniaka i któremu obiecano odezwanie się w tej sprawie. Na wydarzeniu Groszka zwróciłam uwagę / znów oficjalnie, a nie gdzieś za plecami /, że proszenie o datki na witaminy dla psiaka, który ma na koncie ponad 400 zł, jest nietaktem. Rozpętała się burza, Ola napisała nawet coś o skierowaniu przeciwko mnie sprawy do sądu!, że jednak tego nie zrobi. Złośliwości Klaudii już nie pamiętam, a były bardzo przykre. Wszystko potem - dla dobra psiaków - zostało wykasowane. Znajomych na fb straciłam kilku - Olę, Klaudię i jeszcze 2 czy 3 osoby z Ich grona. I jeszcze jedno - moja prywatna rozmowa i moje przeprosiny / i to, że wypiłam tamtego wieczoru 3 piwa / również została przekazana dalej, o czym świadczy dzisiejszy wpis Klaudii , kopiuję : [I]Może dziś znów nadmiar... [/I]To tyle wyjaśnień.Szkoda, że nielojalność i powtarzanie prywatnej rozmowy, którą prowadziłam z myślą o dobru Pszczyniaków, zaowocowała takim konfliktem.
  7. [B]Avilia[/B], jad - niestety - bije od Ciebie. Przede wszystkim[B] nie obrażałam ludzi z fundacji[/B], [B]której pomagałam całym sercem.[/B] Ile założonych wydarzeń, pomocy w adopcjach, załatwianiu dt, wizyt, ile telefonów?? Nie piszę tego, aby się chwalić, bo każde z nas robi tyle, ile może, a Wy robicie najwięcej. Niestety, jestem zbyt daleko, aby pomóc fizyczne na miejscu. Źle się stało, że [B]prywatna[/B] ! rozmowa z jedną z osób związanych z fundacją " wypłynęła" i narobiła tyle zamieszania.
  8. [quote name='thinkplando']są już jakieś ogłoszenia ? albo plakaty do rozwieszenia ?[/QUOTE] Czekam na więcej info o Ikarku, np jak chodzi na smyczy. I bardzo proszę Was o pomoc w ułożeniu dobrego tekstu - nie mam weny ostatnio za grosz...
  9. Oczywiście palcem wskazywać nie będę, jak to jest w zwyczaju / podobnie jak nie było w przypiętym poście na już nieistniejącym, starym wydarzeniu Pszczyniaków - przyznaję, że odwołałam je zbyt pochopnie i tego bardzo żałuje, bo pomoc była stamtąd ogromna /. Kopiuję z fb prośbę [I]UWAGA PNIÓWEK - pow. pszczyński !!![/I] [I]Szukam osoby do przeprowadzenia PA w miejscowosci Pniówek - wieś w woj. śląskim, w pow. pszczyńskim, w gminie Pawłowice dla suczki bernardyn [/I] Nadałam temu dalszy bieg, ale niestety była odmowa. Z tego co pamiętam, za daleko? / ok. 30 km /. Inni robili dla Pszczyniaków wizyty dalej i dlatego zrobiło mi się po prostu przykro i trochę wstyd.
  10. Jestem u malca... Biedak, chyba musi być chory,,, robaki... Czy ma wydarzenie na fb?
  11. [quote name='an1a']Ale pomogłaś z Pasłękiem i Coca ma dom :) Wizyta w Białymstoku była dzisiaj, wszystko jest ok i Hera może się pakować. Szukamy też transportu z Warszawy.[/QUOTE] To może ten domek Cocuni by pomógł? Z tego co wiem, to chcą po dziewczynkę pojechać do Wawy za tydzień...
  12. Przykre jest jednak to, że osoby, które prosiły Bernardynów o pomoc dla Darka, potem odmówiły / na wielką prośbę Bernardynów / zrobienie wizyty PA w bliskim terenie...
  13. [quote name='an1a']Hera też ma dom ;)[/QUOTE] A była wizyta? Ja nie załatwiłam, sorki..
  14. [quote name='Poker']Raczyna, nie obrażaj się na sunię. dusje tak lubi wpaść, zrobić zamęt nikomu nie potrzebny , bo sama też nie jest w stanie niczego sensownego w danej sprawie zrobić, i zniknąć. My ogólnie narzekamy na sytuację, na tego jednego weta,ale nie możemy przeskoczyć bariery. Nie pozostaje nic innego jak czekać te kilka dni i zbierać w tym czasie pieniądze dla niej.[/QUOTE] Dokładnie :)
  15. Wieści od Bernardynów : [I]Dark z biegiem czasu czuje się coraz lepiej, nawet białe znaczenia robią się białe, głowa, klatka piersiowa, czyli tam gdzie pies pozwala się dotykać i wyskubywać ładnie wyglądają, od łopatek jeden kołtun i breja przesiąknięta moczem. Niestety teraz nic z tym nie zrobimy. Ładny pies. Prosi żeby o nim nie zapominać. Jakaś straszną historię ma za sobą, jest już u schyłku życia. Nie ma wymagań, chciałby tylko dobrze zjeść.[/I] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/525121_511131678930224_1759491373_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/66672_511131742263551_1460759931_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/548856_511131748930217_1543632039_n.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Ada44']- przecież mówiłam, że byle jakiego Domku to bym nie polecała...;-) -niedługo chyba będę miała następny fajny domek dla fajnego psiaka.... ale na razie ciiiii..... żeby nie zapeszyć:loveu:[/QUOTE] A mamy w Pszczynie fajniusie...
  17. Cioteczki, nikt nie ma wpływu na bezduszną decyzję SGGW i niczemu nie służą powyższe dyskusje.
  18. To ruszamy z ogłaszaniem słodziaka :loveu:
  19. [quote name='Makila']Dzisiaj byłam z Groszkiem u weta. Obeszło się bez zdjęcia bo jak wet zobaczył, że Groszek staje na tylnych nogach, stwierdził, że kość musi być zrośnięta. Wymacał go :lol: i stwierdził, że wszystko jest ok. Za wizytę nic nie zapłaciłam. Witaminy dla Groszka doszły.[/QUOTE] Cieszę się, a zdjęcia jednak nie trzeba zrobić?
  20. [B]Cioteczki - Coca może już pakować walizki !!!![/B]:multi: [B] Gdy podałam namiary domku[/B] [B][URL="http://www.facebook.com/pages/Warmińsko-Mazurskie-Stowarzyszenie-Obrońców-Praw-Zwierząt/121649271248341"]Warmińsko-Mazurskie Stowarzyszenie Obrońców Praw Zwierząt[/URL][/B] - [B]odpisali, że Państwo są Ich znajomymi i można psiaka dać tam w ciemno !!!! Mało tego, znali Państwa byłą sunię, inspektorka mieszka blisko Państwa :) No to Coca świetnie trafi. Państwo chyba chcą za tydzień przyjechać do Warszawy po małą... [/B]
  21. [B][URL="http://www.facebook.com/pages/Warmi%C5%84sko-Mazurskie-Stowarzyszenie-Obro%C5%84c%C3%B3w-Praw-Zwierz%C4%85t/121649271248341"]Warmińsko-Mazurskie Stowarzyszenie Obrońców Praw Zwierząt[/URL] odpowiedziało mi na fb, ze zrobi wizytę w Pasłęku - dziękujemy !!! [/B]
  22. Osoba z Białegostoku nie odpowiedziała na moje zapytanie / nie wchodziła na fb /, a wiem, że kogoś innego chyba macie, więc wysyłajcie. Do Pasłęka postaram się zadzwonić, tam działa preżne stowarzyszenie.
  23. [quote name='an1a']Bialystok to Hera, Paslek Coca. Obie majamieszkac w domu, sa nauczone czystosci. Ludzie w Bialegostoku byli w zeszly weekend poznac szczeniaki. Przed chwila wstalam i jestem nieprzytomna, nie wiem czy cos jeszcze bedzie potrzebne.[/QUOTE] Najlepiej linki do ogłoszeń tych psiaków oraz namiary na domki / na pw /, aby wizytatorów od razu skontaktować.
  24. Odektałam skrzynkę. Muszę mieć info o psiakach , dla których mają być wizyty !!!!
  25. Zaglądam do małej... Tak, z adopcjami kicha ostatnio na północy Polski szczególnie. Na południu czasami się udaje...
×
×
  • Create New...