Jump to content
Dogomania

Lobaria

Members
  • Posts

    6285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lobaria

  1. Pepuniu, trzymam kciuki za ciebie... Odezwij się, jak będziesz miał domek. I jak nie będziesz go miał.
  2. [quote name='tamb']Na początku u mnie, bał się i syczał ale to z powodu ilości zwierząt. Był przerażony. Dzisiaj bawił się przez chwilę z Pieguskiem i Miodkiem, jest coraz bardziej otwarty.[/QUOTE] Cudowne wieści. Chyba poczuł, że jest bezpieczny i może zachowywać się swobodnie.
  3. [quote name='tamb']Kubuś taki grzeczny, cieszę się, że będzie miał dobry dom. Wycierpiał się już wystarczająco. On cały czas odsypia i wypoczywa. Leniuszek kochany.[/QUOTE] Oby poczuł się bezpieczny.
  4. [quote name='Kasia1381'][quote name='Lobaria']Od początku tego wątku / hi hi - człek nie czuje, jak mu się rymuje / kibicowałam Kubusiowi świadoma, co to znaczy nie mieć domu. Może i dobrze, że go straciłam / mąż mnie wyrzucił dla innej, sprawa w sądzie /, bo tym bardziej chcę walczyć o to, aby nasze kochane zwierzątka go mieli.[/QUOTE Smutna historia:-(. Ale trzeba walczyć. Bo kto zajmie się losem takich Kubusiów i Bluniaczków???[/QUOTE] Nio my - dogomaniaczki
  5. [quote name='sajlana']Smutne....takie nieobecne...[/QUOTE] Pewnie tęskni za swoim Panem, za którym czekał pod szpitalem. Niesamowity psiak. Obawiam się, że nie znajdzie już szczęścia, choć trzeba próbować... Boli mnie to, że jest w kojcu - wspaniałym, opiekuńczym u Jagody / jesteś wspaniała, że go przyjęłaś /, ale On potrzebuje ludzia tylko dla siebie, a jego właśnie zabrakło.
  6. [quote name='Kasia1381']Lobaria, nie szkodzi, jeśli chodzi o możliwość pomocy finansowej. Twoje dobre słowo jest bezcenne!!![/QUOTE] Od początku tego wątku / hi hi - człek nie czuje, jak mu się rymuje / kibicowałam Kubusiowi świadoma, co to znaczy nie mieć domu. Może i dobrze, że go straciłam / mąż mnie wyrzucił dla innej, sprawa w sądzie /, bo tym bardziej chcę walczyć o to, aby nasze kochane zwierzątka go mieli.
  7. Wkurza mnie, że jestem tak daleko... Pomysł, aby włączyć Panów w pomoc, narodził się w mojej łepetynie od razu, gdy przeczytałam, jak próbowali walczyć o życie Kubusia. Takich ludzi ze świecą szukać... Są samotni, kochają psiaki, może i dla Nich byłaby to szansa na BYCIE POTRZEBNYMI - to bardzo ważne, zwłaszcza w Ich wieku. Oczywiście, że za zwrotem kosztów jak i finansowaniem karmy itp. Uważam, że potencjał Panów trzeba wykorzystać zarówno dla Nich samych, a przede wszystkim dla psiaków.
  8. Mogę tylko trzymać kciuki za wspaniały domek dla Kubusia. Jestem tak bezsilna, jeśli chodzi o finanse, bo oboje z Bluniem jesteśmy bezdomni, pomieszkujemy w najtańszych noclegowniach. Najważniejsze, że RAZEM. Blunio już wie, że nieważne gdzie, ale z kim. Jest bardzo kochany.
  9. Nie mogę się dodzwonić do Klaudus - pewnie ratuje jakąś psinę. Nie wiem, co z małym, trzymam kciuki. Tymczasem porozsyłam konto Klaudus do Cioteczek, które wyraziły chęć pomocy. Dopisek DLA MALCA Z PARWO. Maleńki, trzymaj się.
  10. Trzymam kciuki za Parówę.
  11. Maciejko, nie zapomniałam o Tobie. Tulę na dobranoc.
  12. Pepuniu kochany - wiem, że zanim Jagoda Ciebie wyda - prześwietli dom od n-tego pokolenia, abyś był szczęśliwy. Tak bardzo trzymam za Ciebie kciuki.
  13. [quote name='Drzagodha']Wczoraj jedna rodzina miała okazję go poznać i poważnie rozważają jego adopcję. Co z tego wyniknie - zobaczymy.[/QUOTE] Trzymam więc kciuki za rodzinę, aby zrozumiała, jakie szczęście - w postaci Pepunia - może Ją spotkać.
  14. [quote name='beta ata']No i nie uchyliła :-) Może i lepiej, jak bedzie cos pewnego, to przeciez nie bedzie ukrywać :-)[/QUOTE] Nio tak, ale ja teraz spać nie będę mogła z emocji, że Pepciu ma szansę... To dobry powód bezsennej nocy, znacznie lepszy od jakiegoś frajera, który mnie nie docenił...
  15. Jednak odnalazłam konto Klaudus / mam w moim laptopiku strzaskaną matrycę i widzę 1/4 ekranu / i powysyłam do Was, kochane Cioteczki. Wpłaty z dopiskiem DLA PSIAKA Z PARWO
  16. Cioteczki kochane, niezależnie od banku, to kaska i tak będzie dopiero w poniedziałek. Powysyłam Wam konto Klaudus jutro. Trzymajmy kciuki za psiaka.
  17. [quote name='Drzagodha']Wstrzymaj się, bo może nie będą potrzebne ;)[/QUOTE] Zaraz wyjdę na pole i będę ryczeć z radości - jest szansa dla Pepunia - uchyl rąbek tajemnicy, plizzzz
  18. [quote name='zerduszko']Śliczny jest bardzo :)[/QUOTE] Ba... Obie lubimy czarne diabełki:diabloti:
  19. Pepuniu, ryczeć mi się chce, że nie mogę Ciebie wziąć. Twoje ślepia powaliły mnie zupełnie, już z pierwszych zdjęć, a te nowe dodały do pieca... Masz piękne oczęta, takie inteligentne, a zarazem smutne, bo nie masz swojego ludzia... I marzniesz w kojcu... dobrym kojcu, opiekuńczym, ale Twoje miejsce jest w prawdziwym, ciepłym domku... Może dla Ciebie przemogę się i naumiem robić ogłoszenia... Tulę Ciebie, słodziaku nieprzeciętny.
  20. Poszukam konta Klaudus i postaram się jeszcze dziś wysłać, jeśli nie dam rady dziś, to jutro. Jest weekend, i tak pieniążki dojdą najwcześniej w pn.. Czy będą wysłane elektronicznie dziś, czy jutro, czy w niedzielę.
  21. Dodzwoniłam się do Klaudus, chłopak żyje. Klaudus już wydała ok 300 - 400 zł na leki. Jutro powysyłam konto Klaudus do Cioteczek, które deklarowały się pomóc. Trzymajmy kciuki za psiną i Klaudus, bo wyczułam po głosie, że jest załamana...
  22. Dobry pomysł, ale z realizacją gorzej...Już było przygotowane dla Panów ok. 15 kg rzeczy, ale nawet adresu Panów nie mieliśmy.... A gdyby tak włączyć Ich w pomoc psiakom - skoro Kubusia ratowali - byłoby to pewne odciążenie Klaudus. Gdyby mogli np. przetrzymać jakiegoś psiaka w potrzebie. Być może Panowie poczuliby się potrzebni, może taka współpraca byłaby możliwa.
  23. Jestem. Już czasami boję się zaglądać na dogo, ale robię to przecie. Walcz, maleńki, nie mogę dodzwonić się do Klaudus..., pewnie zajęta ratowaniem psin.
×
×
  • Create New...