Jump to content
Dogomania

Lobaria

Members
  • Posts

    6285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lobaria

  1. Rzadko mam teraz dostęp do netu, ale zaglądam do Was. Trzymajcie się, kochani. Jestem myślami w tych trudnych chwilach codziennie. Pieprz... choroba... Ale Misio szczęśliwy, że zaznał miłość.
  2. Myślę,może w ogłoszeniach nie pisać o tym siusianiu, tylko uprzedzić na wizycie - oby ta była jak najszybciej. Nie będzie łatwo o domek dla staruszka. Strasznie mi żal Kołtunka - taki fajny psiak z Niego.
  3. Mozart ma trochę deklaracji na fb, ale za mało, aby wystarczyło na hotelik. Jedną wpłatę 150 zł, reszta w zawieszeniu.
  4. [quote name='zerduszko']Kciukam, żeby ktoś się znalazł na wizytę :)[/QUOTE] A ja kciukam za pozytywną wizytę i domek dla któregoś z chłopaków... / a może Panu dwupak by pasował.../
  5. [quote name='rents']Przynajmniej tu jakieś dobre wieści.[/QUOTE] Właśnie...
  6. [quote name='rents']Lobariaaaaaa ! Już zaczęłam się niepokoić . . . .[/QUOTE] Informowałam Avilie, że netu nie będzie chwilowo. Ale już jest.
  7. [quote name='Avilia']Kołtunek musi opuścić dotychczasowy DT!!! PILNE!!! Kurczę, co sie stało... Może chociaż będzie mógł zostać do znalezienia innego...
  8. [B]ewu[/B] - GRATULUJĘ WNUSIA... [B]MASAJKU[/B], NIECH KTOŚ ŚWIETNY WRESZCIE CIĘ DOCENI...
  9. Parę dni niemania neta, a tu takie dobre wieści.... Jeszcze Maximka... ciekawe, co u Niej...
  10. Mam wreszcie net po kilkudniowej przerwie. Doszły stałe od MwO. Justyny i agusiazet - pięknie dziękujemy. Co do Czarkowego wyjazdu do Niemiec... Mam wątpliwosci, podobne do Waszych... Poza tym dowiedziałam się że w Niemczech bardzo trudno jest odebrać psa właścicielowi / gdyby było np coś niepokojącego /. Panią Iwonę, która pośredniczy znam tylko z fb. Wiem, że pośredniczy w adopcjach do Niemiec psów z Rumunii.
  11. Przepiękne ma oczęta... [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/2464/tulik11.jpg[/IMG]
  12. [quote name='wojtuś']Jesteśmy umówieni na jutro na 16.30 na wizytę :) Zadzwonię zaraz po wizycie ;)[/QUOTE] Trzymamy kciuki... powodzenia
  13. [B]LINK DO WYDARZENIA - KLAUDUS, WSTAW, PROSZĘ, W PIERWSZY POST[/B] [url]http://www.facebook.com/events/361890717204870/?notif_t=plan_user_joined[/url]
  14. Jeszcze dziś mam net... może uda się zrobić wydarzenie a fb
  15. Jestem w kontakcie z Panią Iwoną B. z fb, która ręczy za dom w Niemczech i jest zdziwiona brakiem odpowiedzi.
  16. [quote name='Drzagodha']Wcale nie wrócił od razu, tylko po prawie tygodniu, to raz. Zaraz trafił do DT i wcale nie tajemniczego, tylko do osób opiekujących się psami w naszym azylu, które znają Pepe od pierwszego dnia, kiedy do nas trafił, to dwa. Telefonu do DT nie będzie, niebędzie póki co również dalszych ogłoszeń, bo Pepe tam prawdopodobnie zostanie na stałe, to trzy. Wieści z DT - pierwsze dni sikał w domu, tak jak by go nikt nigdy nie nauczył czystości. Toczył wojne z kotem, ale po paru dniach ciągłego nadzoru się uspokoiło (i ze strony kota, i psa). Jednocześnie informuję, że Tulik i Pepe były ostatnimi z 6 psów uratowanych przez nas od Mysłowic, ponieważ mam dosyć skierowanych do nas pretensji. Tyle na temat, jak ktoś chce odwiedzić psy to zapraszam do Głogowa, bo ja pisać o nich codziennie nie będę, bo przy prawie 200 zwierzakach pod opieką nie mam na to zwyczajnie czasu.[/QUOTE] Dziękujemy, że po licznych, nieodebranych telefonach, wreszcie tu się odezwałaś i wiemy, że Pepe jest bezpieczny i - mam nadzieje - szczęśliwy. To, że wrócił po pierwszym czy drugim dniu wiemy z jedynej informacji o psiaku od 3 tygodni - od Weg. Jeśli obecny dt/ ds nie jest tajemniczy - też dobra wiadomość. Skoro to dobry dom, to - mam nadzieję - nie będzie nam skąpił info o psiaku i jego zdjęć. To taki dobry, choć niepisany zwyczaj. Co do pretensji - nie miałam ich nigdy / wręcz przeciwnie - wdzięczność / do momentu, gdy o Pepe nie mogłam doprosic się choćby odebrania jednego z licznych telefonów. Jeszcze jedno - przy 200 psiakach roboty co niemiara, wiem. Może potrzebujesz na stałe kogoś... Wracamy do meritum - bardzo prosimy o info i zdjęcia Pepunia z Jego dt.ds/
  17. [quote name='Drzagodha']Myślę, że dobrze, tym bardziej, że on chyba w mieszkaniu wcześniej mieszkał? Trzeba by było Klaudii zapytać.[/QUOTE] Mieszkał przecież z Panem, który umarł. Prosimy o wieści o Pepuniu .
  18. [quote name='grzenka']Takie zachowanie jest karygodne i nie do pojęcia.Ktoś może się z nią bezpośrednio skontaktować i sprawdzić na miejscu co się dzieje?[/QUOTE] Ja mam daleko i na razie nie dam rady - choć jestem tak zdeterminowana, że może coś wykombinuje. Wyczyść skrzynkę, plizz
  19. [quote name='grzenka']Nie do wiary:shake:.Co z Pepe????[/QUOTE] NIE WIEM, CO Z PEPE, BO JAGODY OD MOMENTU PONOĆ ŚWIETNEJ ADOPCJI NIE MA... na wątku, pod tel, na pw... a była dziś aktywna na dogo...
  20. Jagoda - w tym czasie, kiedy pisałam ostatni post, byłaś aktywna na dogo, ale nic tu nie napisałaś. Nie odbierasz telefonów, nie odpowiadasz na smsy i pw. To nie w porządku. Liczę, że dowiemy się, co z Pepe. JA NIE ODPUSZCZĘ - ZA BARDZO GO POKOCHAŁAM
  21. [quote name='Weg']Powiem tyle, że Jagoda znalazła Pepcia samopas biegającego na naszej Starówce tego samego dnia wieczorem bądź następnego dnia. Tak czy siak Pepe do nas wrócił, ale jest w dt.[/QUOTE] Gdy to wczoraj przeczytałam, nie chciałam nic pisać, bo by mnie zbanowali. Pepe miał szansą na stały dom w Poznaniu. Nie ma, bo ponoć znalazł w Głogowie, po czym nie ma wiesci od 3 tyg, mimo zapowiedzianej wizyty po adopcyjnej, LICZNYCH, NIEOBEBRANYCH TELEFONÓW DO JAGODY. A teraz okazuje się, że i tak nie miało być takiej wizyty, ponieważ pies od razu wrócił i jest gdzieś tam... w tajemniczym dt... PROSIMY JESZCZE RAZ O UCZCIWE INFO - GDZIE PEPE SIĘ ZNAJDUJE, JAK SIĘ CZUJE... I O TELEFON DO DT, ABY MOŻNA BYŁO ROBIĆ PSIAKOWI DALSZE OGŁOSZENIA.
  22. [quote name='__Lara']Bardzo pięknie, że tyle osób nie zostało obojętnych na los Mecenaska :) To robimy te ogłoszenia? Może mu z tych pieniążków jakiś pakiecik wykupić?[/QUOTE] Za wcześnie na ogłaszanie 0 chłopak musi do siebie. Poza tym wszystkie wydatki z konta Otoz muszą być fakturowane.
  23. Lista dotychczasowych darczyńców dla Mecenaska - wyciąg z OTOZ z 10 maja. Anna P. z Dąbrówki - 40 zł Bożena P- J- 30 zł Alicja S – 50 Edyta B – 100 Jolanta B – 50 Aleksandra K -250 Agnieszka J – 20 Izabela S – 10 Katarzyna S – 20 Bernadeta P – 10 Krystyna Ch -100 Marta D – 30 Lukasz S -35 Magdalena T -200 Monika J -30 Katarzyna P – 40 Iwona K-L -50 Ewelina L – 50 Iwona B -20 Barbara D -50 Wanda K. 50,00 Dorota S-10 Katarzyna S. - 20,00. Bożena J -30 P.P.H Horizon -300 SERDECZNIE DZIĘKUJEMY
  24. [quote name='bubi-rybnik']pogadam dzisiaj z mamą na spokojnie bo to u niej miałaby mieszkać Monka, miała sobie o niej troszkę poczytać i się zakochać ;-) Aha jeszcze jedna sprawa, jakiś czas temu pisaliście o możliwej ciąży czy to jest 100% wykluczone? bo nie ukrywam to byłby kłopot.[/QUOTE] Nie jest w ciąży, widać bliznę po zabiegu najprawdopodobniej sterylizacji.
  25. Ja nie jestem jej skarbnikiem, ale ma górkę chyba. Bakusiowa wpłacił 100 zł, dobre dusze z fb - 350 zł. To to, co ja wiem.
×
×
  • Create New...