Jump to content
Dogomania

danusiadanusia

Members
  • Posts

    7460
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by danusiadanusia

  1. bardzo mocno trzymamy kciuki i życzymy zdrówka......
  2. [quote name='Marta.K']Zima powoli odpuszcza, ale poranki bywają mroźne. Nam to nie przeszkadza :-) [IMG]https://31.media.tumblr.com/104f21dd2179be705db25c6dbfa335b7/tumblr_n1wp6lZv8m1r2j22go2_500.jpg[/IMG] [IMG]http://25.media.tumblr.com/321c9d8e6a67c5b33349d191a28dc9da/tumblr_n1wp6lZv8m1r2j22go1_500.jpg[/IMG] W domu jednak pies łapie każdą plamę światła na podłodze i natychmiast kładzie się na samym środku. Jej futro od razu robi się gorące, po czym pies leniwie ziewa i zaraz zasypia. Pozdrawiamy wszystkich cieplutko!![/QUOTE] ależ ona jest piękna i jaka dostojna dama:):) wystarczy spojrzeć na jej błyszczące futro !!!! ma super dom i bardzo odpowiedzialnych opiekunów:):) dziękujemy i szukamy jeszcze takich wspaniałych ludzi:):) Fugunia zostawiła w psim miasteczku w Białej Podlaskiej jeszcze ponad 300 współtowarzyszy, którzy dalej czekają na domy....
  3. [quote name='Bambino']Dziewczyny, przeczytałam dokładnie oba wątki , tzn. Klusi i Pandorki. Jedna jest średniakiem, druga jest ( chyba, bo po zdjęciach tak nie do końca widać) o wiele mniejsza. Ponieważ są właśnie w takich rozmiarach ( większa i mniejsza) to mogłabym je wziąć obie. I tak: 1) opłata za Klusię wynosiłaby 170 zł./ m-c , opłata za Pandorkę - 140 zł za -c, 2) dt jest domowe, choć w czasie kiedy idę do pracy Klusia i Pandorka byłyby w kojcach lub jednym kojcu, jeśli to koleżanki i by się zgodziły w jednym kojcu. Kojce mają ok. 9 m2, są częściowo zadaszone w każdym stoi buda z krytym przedsionkiem. Moje mniejsze psy lubią się wylegiwać na dachach bud., 3) cieszy mnie to, że psy nie są dziczkami, bo u mnie już są 2 dziczki i niestety na więcej już nie mogę sobie pozwolić, ( chodzi tu o możliwość kontroli nad psem) 4) widzę po zdjęciach, że psy chodzą na smyczach, 5) u mnie jest podwórze ok. 1000 m2 6) kiedy jestem w pracy, po podwórzu biegają najwyżej 4 spokojne psy, reszta jest albo w kojcach albo w domu, 7) moje psy powiedziałabym, że ogólnie są przyjazne, ale różnie to bywa - trzeba nad nimi czuwać 8) psy karmię karmą Bosch i podlewam im rosołkiem z kurczaka, 9) do swojego weta mam 5 km Bardzo proszę o informację, jaka została podjęta decyzja ( bo już o jedno miejsce mam zapytanie od Sabiny02) - mój tel. 514 100 950[/QUOTE] witajcie kochane:) otóż jestem po imieninach sąsiada KAZIMIERZA:) i tak Kluseczka ma stałych deklaracji [COLOR=#ff0000]125,- zł. miesięcznie + 50,- jednorazowa[/COLOR] = 175,- zł. więc ma 1 m-c zapłacony od następnego miesiąca będzie nam brakować miesięcznie 45,- zł. do każdego miesiąca a Pandorka nie ma nic:(:( i co robić????
  4. i ja też:):) dzisiaj idę na imieniny:) jutro podliczymy wszystko i będziemy musieli decydować co robić?
  5. już jestem:) jutro poczytam wątek, bo dzisiaj jestem padnięta:):) a tymczasem Kluseczko na 1:)
  6. [quote name='paula_t']Wrzuciłam Pandorkę na psiegranemarzenia.pl (ogłoszenie czeka na akceptację) oraz wysłałam na psygarnij.pl :)[/QUOTE] dziękujemy:)
  7. [quote name='Doda_']chyba pandorka ? jest przyjaciółką Klusi... jeśli się mylę, poprawcie mnie... i myślałam, żeby razem wyciągnąć do bambino... :oops:[/QUOTE] dziewczyny tak jak wcześniej pisałam jestem poza domem, nie mam dostępu do internetu ! dzisiaj gościnnie musiałam do Was zajrzeć, bo tyle tu się dzieje:):)!!! pozytywnego oczywiście jak wrócę to zajmę się tym!!!! mam pytanie podstawowe: [B]jakie byłyby koszty umieszczenia KLUSKI I PANDORKI / obie to moje sygnaturki!!!! / w jednym hoteliku ? [/B]jeśli nazbieramy taką kwotę to porozmawiam ze schroniskiem w kwestii DT obu dziewczyn. działajcie, zbierajcie!!! pozdrawiam wszystkich sympatyków bialskich dziewczyn:):):)
  8. [quote name='cisowianka']Od marca br. oczywiście ;) daje deklaracje ale tylko 10 zł (jedna z moich deklarowicze Grafi [*] odeszła...)[/QUOTE] bardzo dziękujemy w imieniu Kluseczki:):) później Paula naniesie deklarację
  9. [quote name='yunona']Pandorka zaglądam z pozdrowieniami :lol: , czy już się pakujesz? Czekamy....[/QUOTE] wszyscy obecni na tym wątku jej tego życzą i bardzo chcieliby:)
  10. a co tu tak cicho? gdzie się podziały cioteczki:):)?
  11. [quote name='supergoga']Mam nowe zdjęcia, postaram się wstawić wieczorem. Sunia robi postępy. Myślę, że jest coraz lepiej. Szkoda że nikt nawet o nią nie zapytał, mimo ogłoszeń.[/QUOTE] to cierpliwie czekamy:):)
  12. [quote name='Kwiaciarenka']sprawdzam co słychać bo nie jestem na bierząco,moja deklaracja nadal aktualna.[/QUOTE] to fajnie:) zbieramy deklaracje! kto jeszcze ma ochotę wspomóc dziewczynkę chociaż 5,- :)
  13. [quote name='Bjuta']To nie przestawajmy w zbieraniu na hotelik. Ja chyba deklarowałam 5 zł, to może niech będzie dyszka. Też mało, ale już lepiej wygląda...[/QUOTE] jesteś cudowna:):) później Paula zapisze:) dziękujemy
  14. [quote name='jotpeg']chyba trudno wydać psa tak niepewnej osobie.[/QUOTE] właśnie!!!! szukamy najlepszego domku:):)
  15. [quote name='Maciek777']Przyznam szczerze, że nie ufam zbytnio tym osobom bo są dla mnie nieprzewidywalne. Nie żebym odradzał adopcję, ale po jakimś czasie może się odmyślić albo kto wie co. Znam jedną taką, która adoptowała psa, późnie się okazało, że jej córka ma alergię to oddała go znowu do schronu. Nagle zapomniała o alergii i przygarnęła go po raz drugi. Alergia się nasilała to go gdzieś wydała w "dobre ręce". Po kilku miesiącach robiła córce jakieś badania, które stwierdziły, że alergii już nie ma i znowu ma jakiegoś psa, ale innego. Córka jednak objawy ma. Na razie mają tego psa, ale nie wiadomo jak długo. Tyle ile mogłem to pomagałem z poprzednim psem, ale nasz kontakt już się urwał...[/QUOTE] dlatego powiedziałam sobie, że ja nie zadzwonię do tej pani a jak pani zadzwoni to ją tak przemagluję, że odechce się jej adopcji!!, wychodzę z założenia, ze lepiej teraz niż potem zwrot:( nie mam szacunku dla osób niesłownych i jeśli mówi, że kocha zwierzęta to nie może to być miłość na pokaz!!!, albo adopcja zwierzaka odbywa się na zasadzie .. przyjmuję nowego członka rodziny z pełną świadomością i późniejszymi konsekwencjami :) albo niech psiak siedzi w schronie...
  16. [quote name='Maciek777']Uniki unikami, ale znam kilka osób, które nie pamiętają co mówiły, czy na co się zgadzały, jeszcze pare dni temu:shake:[/QUOTE] właśnie o tym mówię.. w tym przypadku jest identycznie, najpierw zgoda a potem pytanie.. a właściwie po co to? przecież w Lublinie tak nie ma!...
  17. [quote name='Doda_']....:shake: ściskam mocno kciuki. .. no ale jak była zdziwiona . . to nie dobrze . . :([/QUOTE] też tak sobie pomyślałam, wiesz ludzie robią różne uniki:( a tak liczyłam na ten domek....
  18. [quote name='konfirm13']Pandorka - czeka:shake:. My - czekamy:shake:. Domku, pospiesz się :) i przybądź !:loveu:[/QUOTE] oj tak:(:(
  19. [quote name='Doda_']Maciek pisał, że wczoraj lub dziś jedzie do Lublina. Z panią jest umówiony ?[/QUOTE] nie!:( Pani może wziąść Kluseczkę jak załatwi swoje sprawy rozwodowe, kiedy to będzie? mówiła, że wiosna!!! poza tym sama nie wiem co teraz myśleć!, bo jak zadzwoniła do niej wolontariuszka z Lublina w sprawie wizyty p/a to była zdziwiona!! a przecież zgodziła się na wizytę wcześniej!!! ja teraz mam w pracy młyn:( przychodzę bardzo późno, ale obiecuję, że w następnym tygodniu dowiem się czy Klusia może liczyć na ten domek pod Lublinem, bo w jej wieku każdy dzień się liczy!!! drugi domek Klusi się nie odzywa!!! czyżby domki się rozmyśliły? ... sama nie wiem.....
  20. możemy kogoś znaleźć z Lublina:) to wtedy wcześniej będziemy wiedzieć więcej:):) kto z Lublina i jest chętny:)
×
×
  • Create New...