Jump to content
Dogomania

danusiadanusia

Members
  • Posts

    7460
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by danusiadanusia

  1. bardzo się cieszę i ja:):) rzeczywiście wpatrzone są w pańcię:):), bardzo !!!
  2. dostałam wiadomość od Ani, którą pozwolę sobie skopiować :) Witaj szcześliwa Babciu,pieski zważone i zdjęcia zrobione,wiec tak Klusia waży 15kg. a Pindzia 13 kg, trochę za dużo chyba pindzia.Ale co ja za to mogę jak ona tak na mnie patrzy. w poście 745 jest waga wyjściowa Klusi w dniu przyjazdu do Ani:) wygląda na to, że Klusia przybrała 4 kg:):) bardzo się cieszę i czekamy na zdjęcia! sprawdziłam Pandusia też przybrała 4 kg:):)
  3. dostałam wiadomość od Ani, którą pozwolę sobie skopiować:) Witaj szcześliwa Babciu,pieski zważone i zdjęcia zrobione,wiec tak Klusia waży 15kg. a Pindzia 13 kg, trochę za dużo chyba pindzia.Ale co ja za to mogę jak ona tak na mnie patrzy.
  4. i ja zaglądam do dziewczynki:):)
  5. umówiłam się z Anią, że w czwartek może wstawimy zdjęcia i poprosiłam o zważenie dziewczynek:) teraz smacznie śpią! Ania musi poprosić kogoś o pomoc:)
  6. umówiłam się z Anią, że w czwartek może wstawimy zdjęcia i poprosiłam o zważenie dziewczynek:) teraz smacznie śpią! Ania musi poprosić kogoś o pomoc:)
  7. http://www.dogomania.com/forum/topic/145494-wrzu%C4%87-kr%C3%B3liczka-do-koszyczka-bazarek-cegie%C5%82kowy-dla-podopiecznych-schroniska-azyl-do-26-marca-2015-br-do-godz-2200/jeśli ktoś chce to bardzo zapraszamy:):) każda forma dozwolona! będziemy wdzięczni za każde wejście :)
  8. witaj Maćku:):) sama chętnie bym poleżała:)
  9. pewnie, że tak !:) uwielbiają leniuchować:)
  10. Zosia, Zosią, ale to wątek Pandusi :)u nich wszystko po staremu ! nic się nie dzieje, brykają po śniegu:) Ania mówi, że jak wita się z nimi rano i mówi .." dzień dobry:) Pandusia od razu rozdaje całusy:) :)!!" dla Ani ten rok zaczął się pechowo:( po zapaleniu płuc skręciła sobie nogę :( napisała mi, że teraz leżą wszystkie w łóżku:) :)
  11. Zosia, Zosią, ale to wątek Kluseczki :)u nich wszystko po staremu ! nic się nie dzieje, brykają po śniegu:) Ania mówi, że jak wita się z nimi rano i mówi .." dzień dobry:) Pandusia od razu rozdaje całusy:):)!!" dla Ani ten rok zaczął się pechowo:( po zapaleniu płuc skręciła sobie nogę:( napisała mi, że teraz leżą wszystkie w łóżku:):)
  12. jestem za!!! :):) powiem Zosieńce, że babcia znalazła Jej narzeczonego:):) , ale mam przybywa dogomaniaków:):)
  13. naniosłam aktualne wpłaty:) serdecznie dziękuję:)
  14. moja księżniczka:) naniosłam aktualne wpłaty:):) serdecznie dziękuję:)
  15. i oby już nie musiał ponownie sam wracać do schroniska:( może teraz się uda!
  16. i tak zacytuję ciocię Olenę:):) może zrozumie:):):)
  17. mój zięć na początku nie chciał być przy porodzie, ale sytuacja się zmieniła i był:):) okazał się być dzielnym facetem, chociaż poród naturalny trwał 10 godz.przez cały czas wspierał żonę i zakończył się cesarką, momentami mówił mi, że ...mamo spokojnie damy radę:):) więc miał jeszcze mnie na głowie:):)
  18. dziękuję za wszystkie ciepłe słowa i gratulacje:):) nie ja rodziłam!!!, ale zobaczysz jak będziesz miał córkę:):) byłam cały czas obok i nie mogłam patrzeć na jej ból, była bardzo dzielna:):) a wnusię mam jak pulpecik:):) cudo!!! jak się Klusia nie obrazi to wieczorem wstawię zdjęcie :)
  19. tak to jest! córka 10 godz. rodziła naturalnie, ale okazało się, że Zosia cofała się w kanał i zapadła decyzja o cesarce! gdyby była mniejsza poszło by szybko:) chociaż nie wiem, bo to pierwsze dziecko:) ale dobrze, że wszystko jest poszło OK! brak pokarmu to jest nasz główny problem, chociaż wszyscy mówią, że w 3 dobie powinien być:) tylko jak to powiedzieć Zosi jak ona ciągle szuka:):)
  20. ale już jest:) Zosia waży 3.560 i mierzy 56 cm:) :) jest słodka:), ale ja jestem padnięta, Zosia urodziła się o 5.48 a ja z zięciem wytrwale siedzieliśmy w szpitalu od godz. 16.00, dzisiaj od rana do 19.00 miałam dyżur przy Kindze i malutkiej Zosi:) :) Wiecie na początku nie jest łatwo! Kinga nie ma pokarmu a Zosia ciągle ssie rączki , szuka i płacze:): jestem szczęśliwa:) :):)
  21. ale już jest:) Zosia waży 3.560 i mierzy 56 cm:):) jest słodka:), ale ja jestem padnięta, Zosia urodziła się o 5.48 a ja z zięciem wytrwale siedzieliśmy w szpitalu od godz. 16.00, dzisiaj od rana do 19.00 miałam dyżur przy Kindze i malutkiej Zosi:):) Wiecie na początku nie jest łatwo! Kinga nie ma pokarmu a Zosia ciągle ssie rączki , szuka i płacze:): jestem szczęśliwa:):):)
×
×
  • Create New...