-
Posts
2099 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Kirinna
-
[quote name='westie_justa']łańcuszek lepiej wygląda :evil_lol:[/QUOTE] no właśnie nie wiem u Doti mi się podoba ale nie wiem jak u mojego kundla:) [quote name='Pestka']Ze względów estetycznych to zależy u jakiego psa, bo mój szczeniak o wiele bardziej mi się podoba w zatrzasku, łańcuszek ujdzie, a zacisk to porażka :diabloti:[/QUOTE] no własnie to jest problem bo mam obroże tylko półzaciskowe i z klamrą więc nie wiem jak wygląda:)
-
przykra sytuacja, ale dasz rade.nie przejmuj sie tym idziemy jutro na dogomaniacki spacer na 11 nad stawy stefańskiego jak by co:)
-
a moze go coś boli jak go dotykacie? sprawdzaliście?
-
chce kupić rudemu furkidzowe łapki i żabki. mam dylemat co wybrać zatrzask czy łańcuszek? ze względu na bezpieczeństwo łańcuszek a ze względów estetycznych co lepiej wygląda?
-
żadnych wieści o psiakach tylko Nero na fb
-
[quote name='motyleqq']wzięłabym Furkidza dla Etny, który wzór: day of bahama, let's go piggy czy summer meadow? :cool3:[/QUOTE] lets piggy:)
-
bazarek taks ruszył:)
-
[quote name='Voute']Według mnie jest ok :) Co prawda nie przepadam za czerwonymi akcesoriami, ale akurat w tym przypadku mi się podoba :)[/QUOTE] [quote name='Olson']Skorzystał już ktoś z promocji w Furkidzie? Ja biję się sama ze sobą. :evil_lol: Noo, mi raczej czerwony z rudym się nie podoba, ale akurat tu dość ładnie to wygląda. :)[/QUOTE] też miałam dylemat, mnie sie średnio podoba połączenie rudego z czerwonym ale spodobała mi się obroża:) [quote name='rashelek']Fajnie wygląda :) tylko nie za cienko trochę?[/QUOTE] rzeczywiście mogłaby być 0,5 cm szersza:) ale akurat nie było [quote name='00PaulinaGuz00']Fajna ta obroża ! :D[/QUOTE] dzieki:)
-
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/198/dsc00586ze.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/4875/dsc00586ze.jpg[/IMG][/URL] i jak?
-
[quote name='Bobryna']Według mnie czerwony pasuje do rudego :)[/QUOTE] wrzuce zdjęcie to ocenicie:)
-
[quote name='Bobryna']Kirinna, masz rację, będzie niedziela, to lepiej o 11:00 ;) na dużym moście (to jest ten za "wodospadem"?). A z tymi biletami, to wiedziałam, że jest darmowy przejazd dla zwierząt ;) Jak tylko, zmieniły się ceny biletów, sprawdziłam regulamin przewozu psów, hehe.[/QUOTE] a ja nieświadomie płaciłam no trudno:) taki biały most z niebieskimi płotkie:) od przystanku myślę ze jest najbliżej
-
czy też uważacie że czerwona obroża nie psuje do rudego? kupiłam w tesco za kilka zł z siateczką, ale była tylko czerwona
-
[quote name='Bobryna']Ja byłabym za 12:00 lub 13:00 (a pisałam, że godz. bez znaczenia :eviltong:), ale 11:00 też może być. Może ktoś jeszcze będzie chętny i zaproponuje godzinę.[/QUOTE] gdzie sie spotykamy? może na tym duzym moście? tam gdzie jest "wodospad"? przed tą restauracją? ma być ładna pogoda i ciepło więc pewnie będzie sporo ludzi więc ja jestem za 11:) mniej ludzi po prostu będzie ktoś jeszcze na spacer? woda w stawie jest w miarę czysta więc psiaki mogą zmoczyć tyłki:) ale się wkurzyłam, rzez pół roku płaciłam bilety za psa. [url]http://www.mpk.lodz.pl/showarticleslist.action?category=1095&Opłaty[/url] [B]nie trzeba płacić biletu w mpk za przewóz zwierząt w łódzi[/B]
-
widzę że dyski z Tesco:) u mnie też pies za nimi (co prawda tylko próbuje ale) lata:)
-
[quote name='Jara']Wystarczy poszukać w internecie. Dasz psy cebulę, czosnek, czekoladę to też ją zeżre.[/QUOTE] ale mi chodzi o wiedze psiarzy a nie weterynarzy, czy ktoś ma jakieś dowody. [quote name='Kaaasia']Znalezione w necie Trawienie rodzynek i winogron sieje spustoszenie w psich nerkach. Uszkodzenia mogą być bardzo poważne, w zależności od indywidualnej odporności psa i ilości spożytych owoców. Objawami zatrucia są częstomocz, ospałość, brak apetytu, wymioty i biegunka. Konieczna jest pomoc weterynaryjna dla zatrutego zwierzęcia.[/QUOTE] mnie sie wydaję ze to zależy od psa. wiadomo że jak pies zje kawałeczek mlecznej czekolady to prawdopodobnie nic mu nie będzie ale jak zje cała tabliczke to bedzie problem
-
[quote name='a_niusia']ze co? ze na mnie drze morde pies i jeszcze mam ladnie przepraszac?;)))[/QUOTE] nie chodzi mi o własnie o to [quote name='kelsisko']Jej chodzi o to żebyś postawiła się w sytuacji tego kogoś, na kogo szczeka Twój pies. .[/QUOTE]
-
[quote name='a_niusia']moj pies ma 12 miesiecy i jest krnabrnym nastolatkiem. i nie mial spiecia z innym psem, po prostu rozdarl morde, ktora natychmiast zmuszony byl zamknac.[/QUOTE] wiesz z i innej perspektywy:) nagle na ciebie drze mordke wielki pies którego nie znasz można się przestraszyć i stwierdzic ze jest nie wychowany ale ty ładnie przeprosiłaś więc jest ok i nikt nie zwraca ci uwagi. mój też prawie jest prawie w pełni dojrzały i rozumiem że może coś strzelić do zapełnionego hormonami mózgu
-
[quote name='Litterka']Moja sucz wcina generalnie i jabłka i mandarynkę, i gruszkę, i nektarynką nie pogardzi, tak od czasu do czasu jak jem, to jej dam. Możecie mi powiedzieć, dlaczego nie daje się psu winogron? Moja po prostu uwielbia, nie sądziłam, że mogą szkodzić. I dlaczego nie powinno się podawać papryki - mój poprzedni pies dałby się za nią pokroić.[/QUOTE] podłacze sie do pytania, co prawda nie daje tych warzyw ale znałam pudelkę która żyła tylko po to żeby jesc winogrono:)
-
[quote name='paulaa.']a jakie rozszerzenia bierzesz ? :smile: boże, nie wierze, że już tylko rok do matury. :-o[/QUOTE] nie wierze że to pisze ale matma rozsz. geografia rozsz. i angielski rozsz.
-
[quote name='a_niusia']no bo niestety o psie, ktory wyskakuje do innych nie mozna powiedziec, ze jest dobrze wychowany...[/QUOTE] czyli twój pies nie jest wychowany bo miał spięcie z innym psem wbrew temu że uważasz że twoje psy sa idealne. każdemu psu może zdazyć się wpadka, jednym częsciej innym prawie wcale ale nie trzeba od razu wjęzdzać na osoby które zmagaja sie z takimi psami i opisują sytuacje chamstwa innego psiarza. z mojej perspektywy jak pies mój pies wyskoczy to inaczej wygląda bo wiem jakie miał przezycia wcześniej, wiem że za pózno zareagowałam i to moja wina i od razu nauczka na przyszłość, a własciciel psa do którego pies wyskoczy może myśleć jaki ze mnie beznadziejny właściciel bo nad psem nie panuje i to jest oczywiste że powinno sie przeprosić, więc prawienie nauk gdy ktoś opisuje zachowanie innego psiarza a popełnił błąd może jest wskazane ale na pewno nie w takim stopniu jak to się dzieje na tu wątku bo wiekszość osób w tym wątku jednak jest świadoma swoich błedów. (oprócz nielicznych którzy uważają ze darcie ryjka przez ich psa na innego jest normalna sprawą i do nich nie dociera nawet najbardziej czytelny przekaz od dogomaniaków)
-
[quote name='Bobryna']To może mi się coś pomyliło ;) Jak niedziela, to o której dokładnie? Wezmę tak czy siak tylko Blusię - sama się nie zabiorę z dwójką autobusem :P No Blue jest z pewnością większa od Juniora, tylko mam nadzieję, że będzie chciała się z nim pobawić - ostatnio zrobiła się trochę zdziadziała, trzeba ją rozruszać :eviltong:[/QUOTE] mnie by pasowało ok 11, ale moge sie dostosować bo nad stawy mam 10 min spacerkiem:) ktos chętny jeszcze na spacer? nad stawy stefańskiego dojazd jest, może długi ale jednym autobusem z dworca kaliskiego;)
-
już nie można napisać czegoś nie w 100% pozytywnego o sobie bo się ktos przyczepia że ma się nie wychowanego psa, jaki to jest zły i beznadziejny. wiele osób tu pisze że inny pies wyskoczył na naszego, ja tez pisałam ale czasami się zdarza że twój pies wyskoczy na innego a ty nie zdąrzysz zareagować tak szybko żeby psa ustawić tam gdzie jego miejsce. i ktoś uzna że ta osoba jest chamska bo ma niewychowanego psa. ludzie trochę wyluzujcie bo nie dziwie się że o dogo na innych forach krązą złe opinie. to było brzydkie zachowanie, z bramy na moje kundla wyleciały dwa jamnikowate cosie z zębami na wierzchu i oczywiscie darciem ryjków. ja stanełam, przesunełam mojego odważnego rudego za moje nogi przy okazji go chwaląc że nie szczeka i nie pokazuje irokeza i czekam bo iść się boje. po chwili wychodzi kobieta krzykneła na psy, zrobiła im wykład, jescze raz krzykneł, zagoniła za brame, nawet nie spojrzała na mnie odwróciła sie tyłem i jakby nigdy nic wróciła do domu. jak mój odwala takie numery to przepraszam nawet kilka razy bo po prostu mi głupio a nie mam gdzieś pokrzywdze osoby
-
dziekuje, ja sie boje najbardziej matmy, ale mam jeszcze dużo czasu do nauczenia się:)
-
ale już za rok matura:) przynajmniej dobrze się przygotujesz ja przeżyłam 2 lata w takiej szkole. teraz na szczęsce ostatni rok bo już mam dość, nie martw się głowa do góry i dasz rade:)
-
[quote name='Bobryna']O, to fajnie :) ja mogłabym w niedzielę lub w poniedziałek. Godzina bez znaczenia, ale w niedzielę wzięłabym tylko jednego psa. Mogą być Stawy Stefańskiego ;) [SIZE=1]A, gdzieś czytałam Twoją wypowiedź, że Junior nie przepada za jamnikami? To na spacer wzięłabym najwyżej tylko sucz[/SIZE] :p[/QUOTE] wolałabym niedziele godzina nie gra roli, chociaż wolę przedpołudniem/południe, mój nie przepada za jamnikami:???:. ma czasami spęcia z psami, ale zazwyczaj większymi, za to suka jesli chce się bawić to mu wszysko jedno czy duza czy nie(chociaż ja wolę większe bo Junior wetdy nie próbuje włazic na tyłek w trakcie zabawy i nie musze go doprowadzać do porządku:)