Jump to content
Dogomania

tobciu

Members
  • Posts

    9291
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tobciu

  1. oj... :( to chyba jednak temu biedakowi. Operacja jedna juz była, nastepna w kolejnym tygodniu.. Trzeba dzialac. O nim mniej ludzi wie, niz o Duszku i Michaelu.. Oj... Pewna Pani na FB, na watku Duszka napisala, ze zyczy tym wszystkim ludziom, ktorzy krzywdza zwierzeta, by zmienili sie w DOBRYCH, to by tyle spraw rozwiazalo.. I faktycznie... nigdy tak nie myslalam... a to przeciez prawda.. jesli bylaby taka sila, co zamienilaby tych ZLYCH w DOBRYCH, to zycie byloby szczesliwsze. *** Ulenko... pamietam..
  2. Sercem z pieskiem, sercem z Wami. Gdyby to bylo blizej, to bym przyszla mu "poczytac", ale ja w Szczecinie.. :( Mocno trzymam kciuki.
  3. Link do drugiego filmu DUSZKA na youtubie : http://www.youtube.com/watch?v=q9REE2xlZ7E
  4. dolaczam. Dziewczyny jak w nerwy na wodzy trzymacie... ?
  5. jak bym i ja taki szablon mogla prosic... Umiejetnosc na wage zlota :) Teraz sie ucze bazarkow. :)
  6. Kochani, przesyłam link do filmiku Duszka na YT. Rozsyłajcie proszę. http://www.youtube.com/watch?v=8_4lSgwmAIM Jak tylko daga31081980 zaloguje się i zrobi 3 cegiełkowe allegro (jupiiii !!!) dodam kolejne filmiki.
  7. planuje tez zrobic bazarek dla Nutka i Duszka. Tylko sie musze wpierw nauczyc. Ale dostalam fajna instrukcje - to dam rade. :)
  8. [quote name='Poker']Nutek to mile imię i jest częścią KNUTA. któremu chwała za to że uratował pobratymca. A może ktoś go ukradł, uprowadził ,żeby się tak zabawić , bo pies nie jest fizycznie zaniedbany.A może był szykowany do walk ,ale był za łagodny i ktoś się chciał w ten sposób pozbyć.Ciekawe czy się uda rozwikłać tę zagadkę.[/QUOTE] moze byc... Takie wyrafinowane bestialstwo do takich by pasowalo.. Oby udalo sie znalesc te nitke, po ktorej jak do kłębka doszloby sie do sprawcy.
  9. [quote name='tamb']Rozmawiałam z Martą i mam optymistyczne informacje. Nutek je, pije i dzisiaj wyszedł na spacer. Przerażony, na ugiętych nogach ale pochodził, wysikał się. Kiedy Marta sprzątała na widok mopa, trzęsie się ze strachu. Potwornie boi się kija, już widać, że był katowany. Ale są postępy, informacje z hotelu, cudowna opieka a to najważniejsze.[/QUOTE] jak to dobrze, ze sie odwazyl. :) Pomalutku..
  10. witam, tez jestem na zaproszenie, zapisuje watek. Trzymam kciuki za Was.
  11. Tamb, ale on jest troche podobny do amstaffa :) Mam mieszanca po matce amstaffce. I Knut (Nut lub Tunk) ma to samo umaszczenie co mlody i matka. Nawet widze, ma jasniejsze plamy na lopatkach. Sliczny jest. Mocno trzymam kciuki, by doszedl do siebie, by przerazanie jak najszybciej sie da - zamienilo sie w zaufanie. Dziekuje Ci, ze Go ocalilas. :)
  12. [quote name='AgaG'][B]a imię Nutek? to tak od Nut[/B], do ogłoszeń się nada :) bo można wokół imienia zbudować sens, który chcemy podkreślić, że teraz nadszedł czas, by nuty jego zycia komponował ktoś, kto da mu serce itd :)[/QUOTE] Nut, Nutek - mi sie tez bardzo podoba. :) I bardzo podobne do Knut. :) Pieseczku, z drugiego konca Polski przesylam dobre mysli, dobre fluidy do Ciebie. Zaufaj Marcie pomalutku. :)
  13. [quote name='Ada-jeje']Na chwile obecna pies pije, je po trochu i podnosi nawet lepek jak Marta niesie mu jedzonko lub wode i podstawia pod sam pyszczek.[/QUOTE] choc jedna dobra wiadomosc w tym watku poki co. Choc tyle.
  14. [quote name='tamb']Tobciu, bardzo dziękuję za pomoc. Pies "na oko" nie ma widocznych obrażeń, złamań, nie zmienia pozycji, ze strachu. Jest w takim stanie psychicznym, że Marta i inne osoby, które mają doświadczenie, uważają, że trzeba przez parę dni dać mu spokój z wizytą u weterynarza. RTg, czy USG robi się pod narkozą, nie wiem, czy teraz można. Od przyjazdu do hotelu nie minęła jeszcze doba.[/QUOTE] Tak, lepiej dac Mu sie oswoic z otoczeniem i ludzmi, ktorzy sie Nim zajmuja. Najgorzej, ze jak piszesz nie je, nie pije... Kroplowki jakiejs tez nie da sie Mu teraz zalozyc? Odwodni sie biedny..nie wiadomo kiedy ostatnio pil, jadl, jak dlugo byl przy tej siatce. No i to, ze na widok czlowieka wszystko mu puszcza... :( Polozyli Mu pewnie jakies miesko, wode kolo pyszczka. moze jak nik nie bedzie w poblizu to sie odwazy..
  15. [quote name='Ada-jeje']Mamy kolejne sugestie Emira, moim zdaniem godne uwagi: [FONT=Arial][SIZE=2] petycje są dzialaniem nieefektywnym. Aby dopaść to ludzkie g... trzeba zlożyć oficjalne doniesienie do prokuratury o ściganie sprawcy , a potem przed sądem wnosić o ukarania za szczególne okrucieństwo. Najpierw jednak trzeba sprawcę znaleźć - a tu może być problem, ponieważ wiocha bywa solidarna i sąsiad na sasiada nie zloży zeznań. W imię fałszywie pojętej solidarności - chca miec święty spokój, bo "jego chata z kraja". Spróbuję ruszyć ich sumieniami i powalczyć.[/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]ps zmieńcie tytul wątku - TO NIE JEST AMSTAF; moż na: " [B]skrępowany łańcuchem, wybawiony od śmierci pies z Radziejowic błaga o pomoc !"[/B][/SIZE][/FONT] Ja wspomnialam o petycji jako o narzedziu rownoleglym, wspomagajacym, pokazujacym wielki sprzeciw tej czesci spoleczenstwa co ma prawidlowe odruchy i serce. A zgloszenie do prokuratury to rzecz jasna swoja droga, bez tego, bez wyroku sadowego niewiele mozna zrobic. Chyba, ze zlinczowac gnoja. Co wielu z nas uczyniloby chetnie.
  16. Przesylam juz pare zlotych. Dziekuje za podanie konta Czy oprocz tego, ze pies jest w beznadziejnym stanie psychicznym :-(:-(:-( czy inne obrazenia ma? Otwarte rany? Bo zlamania pewnie stare z pewnoscia.. :-(:-( Wasze opisy doslownie odzwierciedlaja stan biedaka. :-( Nie da sie nie wyc czytajac.. A co mowia w hoteliku? Czy tak skrajnie przerazone zwierzaki pomalu dochodza do siebie? Tak bardzo bym chciala, by sie pozbieral.. nie sposob ogarnac rozumem, sercem co On biedny czuje...
  17. [quote name='Ada-jeje']Emir bedzie probowac dopasc bydlaka, oto tresc jej maila: [FONT=Arial][SIZE=2]Witaj Jolu - rozmawialam przed chwilką zTamarą - pies był katowany; ona ma nadesłać mi zdjecia i orzecznie weta oraz zgadza się zeznawać jako świadek; Funfdacja EMIR składa doniesienie do prokuratury ; rozlepię tez plakaty w Radziejowicach,że szukamy WłAŚCICELA I PÓJDE POGADAC Z MIEJSCOWYM PROBOSZCZEM. TEGO GNOJA TRZEBA DOPAŚĆ!! Pozdrawiam Krystyna[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Dobrze, bardzo dobrze. Jestem z Wami (choc z drugiego konca Polski). Jak sie udaloby spersonalizowac sprawce i bylaby jakas petycja do sadu, to zmobilizuje ile osob tylko sie da do podpisania.
  18. [quote name='zioberek87']jak biedactwo się czuje... masakra onim io Duszku pół nocy myslałam, dziewczyny ja też damcos na bazar porobie zdjęcia i wam wyslę a Wy sobie to wycenicie itd a póxniej jak ktos je kupi to ja bedę wysyłała i koszty przesyłki pokryję ze swoich a Wy normalnie wycencie przesyłkę ale te pieniążki zostawicie na chłopaków i będą odemnie... chociaż tyle moge zrobić. Prosze skontaktować się ze mną na pw do kogomam wysyłac foty itd[/QUOTE] zioberku87 - to narazie wysli prosze do inga.mm albo do MALWA. Ja pierwszy raz bede robic, to przecwicze wpierw na swoich fantach, by wtopy nie bylo, ze cos zle poszlo.
  19. [quote name='inga.mm']Ja robie bazarki na kilka psów, właśnie dlatego, że jeden piesek na ogół ma ich kilka. Wtedy po kilkadziesiąt zł dla każdego na bieżące potrzeby przekazuje się. za chwilę wyślę Ci instrukcję i kontakt mailowy, jeśli będziesz potrzebowała dodatkowej pomocy[/QUOTE] hej, dziekuje, dostalam. A ja wlasnie jestem blondynka :) to akurat :) Usiade nad nia wieczorem i bede pisac jakby co. Dziekuje.
  20. [quote name='inga.mm']Tobciu, może instrukcje do bazarku wysłac Ci i zrobisz solo?[/QUOTE] to ja bym poprosila taka instrukcje na maila. Sprobuje jak mi wyjdzie. (jestem nowa jak widac na forum i widze, ze umiejetnosc zakladania bazarkow, cegielek, wydarzen na fb jest niezbedna :( ) Widzialam w watku : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214151-Konający-w-krzakach-amstaf-w-stalowej-pętli.-Uratowany-przez-tamb-od-śmierci.../page3[/URL] ze MALWA bedzie robic bazarek dla tego psinia znalezionego wczoraj przez tamb oraz dla Michaela wlasnie. To po przeczytaniu instrukcji od Ciebie - sprobuje. A jakby mi nie wyszlo, to zglosze sie z ksiazkami do Malwy. Bo w sumie takich bazarkow dotyczacych jednego piesia moze byc kilka ?
  21. BUZIAKI dla Was dziewczyny ! Dzieki !!!!!!! U Was zdecydowanie latwiej bedzie mu walczyc o siebie :)
  22. Kochana tamb... kazdy dzien przynosi jakiegos nieszczesliwego piesiaka na to formu. Nieszczesliwego i szczesliwego zarazem, bo dzieki forum nadchodzi dla niego pomoc. Placze, placze za kazdym razem czytajac watki................ ale teraz poryczalam sie jak nigdy wczesniej. :(( Bede sledzic watek. Ochlon, postaraj sie zasnac, jutro (dzis nawet) bedzie czas na organizacje co dalej. Pomoge finansowo, gdy tylko ustalisz na jakie konto. Wydarzenie na fb i cegielki trzeba by zrobic. Boze, gdzie Ty jestes ? Widzisz i pozwalasz na to ?!!!???
  23. [quote name='Lu_Gosiak']oczywiście chcemy bazarek i bardzo bedziemy wdzieczni i dziekujemy!!:):) poki co leczenie Michaela zapowiada sie na długie, wiec pieniazki beda potrzebne tylko wczoraj wydalam w aptece 60zl na sorcoseryl w zelu, gaziki, rivanol i opatrunki żelowe + 25zl sucha karma + puszki bardzo dziekujemy za wszelka pomoc:):) a Michaelek jest kochaniutki naprawde..taki poczciwy piesek, ufny i przyjacielski do kazdego mial ogromnego farta, ze trafil na tak wspaniałych ludzi, którzy zgodzili sie Nim opiekowac poki nie wydobrzeje[/QUOTE] *** Na czym polegaja te bazarki kochane ? Tez bym znalazla jakies ksiazki. Tylko jak to wowczas ? Wyslac tej osobie co organizuje bazarek ? Czy jak ?
  24. :-( nie wiem co napisac... :-( Przesylam pare zlotych na konto podane w pierwszym poscie.. Sledzilam dzis caly dzien historie Duszak, Michaela, biednego amstafa ktory jeszcze nie ma imienia, a teraz Lusia.. Kazdy kolejny dzien dla tych psiakow moze przyniesc poprawe i na na czekamy, na to liczymy, o to prosimy. Ale z drugiej strony... boje sie kolejnego dnia, bo jutro pojawia sie nowe imiona, nowe tragedie, nowe bidule... :-(:-(:-(
  25. [quote name='wellington']Brawo i dzieki ! tobciu, podaj prosze link do wydarzenia na fb ![/QUOTE] Przepraszam, znaku zapytania nie napisalam. Ja tez sie pytalam czy jest wydarzenie na fb ? Bo bym rozslala. Przepraszam, to z wrazanie, przeszlam na ten watek z Duszka. Tu Duszek, tu amstaff.. nad lzami sie nie panuje. :(
×
×
  • Create New...