-
Posts
9291 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tobciu
-
Eh dziewczyny podziwiam Was i ciesze sie, ze jestescie. Ja jestem ze Szczecina, z tego co obserwuje na dogo, fb, mnostwo nieszczesc zwierzecych jest z okolic Warszawy, czy poludnia Polski. Tutaj na polnocy cicho. Ostatnio watek sie pojawil owczarka z Gorzowa. Ale naiwnoscia byloby myslec, ze tutaj jest lepiej.. Mniej pewnie historii widzi swiatlo dzienne. Ale moze.. ? Chcialabym wierzyc, ze moze troszke lepiej jest.. Nutkowy bazarek skonczyl sie jak dobrze pamietam 18/09. Robiony przez Malwe. Czy ktos inny bedzie robil nowy ? Ja mimo checi, niestety z racji tego, ze jestem nowa na forum nie mam jeszcze uprawnien. Ale podziele sie fantami na Nutka.
-
[quote name='tamb']Pies ma dobre wyniki, jest zdrowy. Jedyne, co trzeba będzie jeszcze zrobić, to kastracja. Ale to dopiero jak będzie w dobrym stanie psychicznym. Myślę, że albo trafił do oprawcy stosunkowo niedawno, albo urwał się z łańcucha i ktoś go złapał i tak urządził. Trudno uwierzyć, że ktoś go normalnie karmił i równocześnie maltretował, a na końcu skazał na straszną śmierć.[/QUOTE] Dokladnie. A zadnych jakis wczesniejszych zlaman tez nie widac ? To moze ta trauma z czasem bedzie mniejsza, zakladajac ze nie mial wczesniej zlych przezyc (a dzieki dobrej kondycji mozna miec nadzieje, ze takowych nie mial). Och chlopaku.. Bedzie tylko lepiej.
-
Misiek sliczny... Kurcze.. a tak liczylam na ten chip.. :( To czekam na wyniki badan i wiecej informacji. Chcialam zrobic bazarek, dostalam odpoweidz od moderatora, ze jeszcze nie mam ku temu uprawnien (jestem na formu od polowy sierpnia dopiero). Jesli by ktos, oprocz MALWY robil bazarek na chlopaka - to ja sie chetnie z fantami dolacze. A jesli nie - to i tak trzeba bedzie zbierac fnusze na pobyt chlopaka w hotelu - z czasem tych praw nabede do bazarku. :)
-
[quote name='ihabe'][B]kochani, całkowicie straciłam wenę twórczą:-( a chciałabym zrobic allegro cegiełkowe dla Nutka. [COLOR=red]Wspomóżcie tekstem na allegro, proszę!!!![/COLOR][/B][/QUOTE] A tekst tamb kiedy opisywala sytuacje ? Na drugie stronie watku zdaje sie jest. On jest taki rzeczywisty i przerazajacy, ze czulam sie jakbym stala tam z nimi obok. :( A zryczalam sie, jak nie zryczalam wczesniej przy biedach.. Bazarek - mam dwie ksiazki, instrukcje jak sie robi bazarki - tylko czasu brak by usiasc. Ale dzis juz zrobilam zdjecia. Postaram sie podziobac wieczorem. Czas nagli wiem..
-
dobrze by bylo gdyby ksiadz byl w miare postepowy. Badz choc jego wikary nie stlamszony proboszczem. Bo inaczej zerwie plakat z tablicy. Na fb jakas dziewczyna szukala domu dla owczarka odebranego z plebani wlasnie. Ale zgadzamy sie chyba - ze na wsiach ci co trzymaja zwierzeta w uwlaczajacych warunkach, w 99% to kosciola co niedziele biegna, zatem tam jest miejsce na plakat co oczy ich zakole.
-
Ale tu nie chodzi o wiare przeciez. Tylko o co dobre co zle. Milosierdzie, tak ? nie tylko wobec czlowieka. A skoro spolecznosc zamknieta w sobie, zacofana, do kosciola co niedziele, piatek biega - to ksiadz jest jakas wykladnia, tak ? No to taki plakat ze zdjeciem, bez zbednych opisow, bo nie przeczytaja, tylko haslo - w oczy sie jednemu, czy drugiemu rzuci. A jesli ksiadz jakies powazanie ma - to to co mowi rowniez. To niech powiesi plakat, to niech powie z ambony kazanie o Sw. Franciszku - jesli trafi tym do jednej osoby, to bedzie cos. A co da powieszenie plakatu na przystanku ? Trzeba dzialac lawinowo - przystanek, slup ogloszeniowy, tablica przed domem soltysa, tablica z ogloszeniami parafialnymi. Kropla drazy skale.
-
[quote name='tobciu']Mialam na mysli, ze wlasciciele go zostawili gdzies w lesie. A jakis debil, psychol zgarnal z ulicy i ... Albo ze jakis psychol go ukradl. Biorac pod uwage, to ze to duzy pies i chyba nikt by raczej nie dbal o psa karmiac go, by potem wpasc na taki zwyrodnialczy pomysl.. Dlatego czekam niecierpliwie na wtorek i wizyte u weterynarza. By sprawdzili czy ma chipa (swoja droga, ze w Emirze nie sprawdzili. A moze wlasnie sprawdzili i niestety nie mial :( ). Moze to nie wlasciciele zrobili mu krzywde.. I nawet jesli nie znajdzie sie tego/tych pojeb... to choc znajdzie sie jego pan/pani. BARDZO bym chciala.[/QUOTE] o ile rzecz jasna to nie wlasciciele wpeirw zostawili go gdzies w lesie.. :( Duzo gdybam, przepraszam.. Ale chodzi mi po glowie ciagle los tej psiny od kiedy watek sie pojawil...
-
[quote name='MALWA']Coś mi się wydaje, że to jednak nie jest ofiara wakacyjnych wyjazdów, a raczej jakiegoś, mowiąc delikatnie debila, który chciał skazać psiaka na śmierć z głodu, pragnienia i wcieńczenia albo uduszenia. A pies piękny jest, tylko nieco wystraszony, z pysiaka mu coś cieknie. Nieraz psy tak mają jak się zdenerwują.[/QUOTE] Mialam na mysli, ze wlasciciele go zostawili gdzies w lesie. A jakis debil, psychol zgarnal z ulicy i ... Albo ze jakis psychol go ukradl. Biorac pod uwage, to ze to duzy pies i chyba nikt by raczej nie dbal o psa karmiac go, by potem wpasc na taki zwyrodnialczy pomysl.. Dlatego czekam niecierpliwie na wtorek i wizyte u weterynarza. By sprawdzili czy ma chipa (swoja droga, ze w Emirze nie sprawdzili. A moze wlasnie sprawdzili i niestety nie mial :( ). Moze to nie wlasciciele zrobili mu krzywde.. I nawet jesli nie znajdzie sie tego/tych pojeb... to choc znajdzie sie jego pan/pani. BARDZO bym chciala.
-
[quote name='tamb']Przed chwilą rozmawiałam z weterynarzem i od wtorku zaczną się badania. Pani weterynarz przyjedzie do Nutka. Jutro umówię się z Martą.[/QUOTE] super, licze, ze niedziela, poniedzialek pozwola sie mu kolejny kroczek dalej otworzyc.. Nutku.. Pani Marto, Panie Krzysiu - wielkie dzieki.