DZIR
Members-
Posts
557 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DZIR
-
A czy ona ma jakieś zabawki np piszczące do zabawy Obowiązkowo kości -takie suche z suszonej skóry, wędzone świńskie uszy To b. dobre na rozładowanie energii .
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Moja córka już wydrukowała plakaty ale wstrzymała się z rozwieszaniem bo cały dzień wiało i padał deszcz Natomiast robimy łańcuszek szczęścia. Przesyłamy plakat do znajomych z prośbą aby pomogli grupie młodych ludzi, którzy ze swoich skromnych dochodów utrzymują psa w hoteliku-i przesłali dalej.- do swoich znajomych. -
To niestety szczeniaki takie są . Potrzebują dużo ruchu i zabawy. Najlepszy sposób - zresztą wolontariuszek- to nauczyć aportować piłkę , siedzisz na ławce .i rzucasz piłkę ,W ten sposób ja rozładowuje energie mojego szczyla. Jak się wyszaleje to będzie w nocy spała.
-
Ale się mordzie trafiło!!! Zaraz zaraz czy to ten wycofany pies?
-
W schronisku w Wojtyszkach znalazłam takiego młodziaka [url]http://hotelzwierzat.com/zwierzak.php?id=565[/url]
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Pisałam to na kilku wątkach ale napiszę jeszcze raz. Każdy kto ogłąda ogłoszenie nieświadomie przesyła psu energię. Dobrą energie. Ta energia materializuje się czymś dobrym dla psa. W końcu zmaterializuje się domek Nie wolno wątpić ani wykazywać niecierpliwości aby nie blokować energii ."Nic nie przynosi tak dobrych rezultatów jak zwykła pewność siebie i lekkie podejście do tematu" Dotyczy to wszystkich aspektów naszego życia. Dlatego psa trzeba ogłaszać. ogłaszać........ nie bacząc na rezultaty. Dążyć do celu -zmieniająć tylko strategie działania. W trudnych chwilach powtarzam zapisane mądre rady aby nie wątpić i nie zbaczać z kursu To moje mantry zwane też afirmacjami. Rano wstajesz -powtarzaj Nero jedzie do nowego domu. Wyobrażaj to sobie czyli wizualizuj -jak np wsiada do samochodu z nowym właścicielami i machasz im na pożegnanie. Wszystko się dzieje w czasie rzeczywistym tu i teraz .Twoja podświadomość tak to odbiera . Wątki dla psów na dogomanii to nic innego jak wysyłanie energii dla psa Chociaż są osoby/ mam na myśli forum dogomanii- nie ten wątek/, które głównie sieją zament- należy to po prostu lekceważyć- nie podejmować tematu. Życzę wszystkim tu obecnym i Nero wszystkiego najlepszego. Dobrej energii nigdy za wiele. -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia są bajeczne. Kto je robi? -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Zgoda . W takim razie czekamy. Zdjęcia najbardziej mi się podobają1,3i ostatnie To zbiorowe też jest dobre ale nie eksponuje tak dobrze psa Natomiast to czarno białe jest piękne ale kojarzy mi się z kimś nieobecnym za TM. Tak w telewizji pokazują znanych nieobecnych. -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Ten tekst pasuje mi do ogłoszenia na allegro ze zdjęciem fruwającego Nero. Kiedyś Malawaszka miała takiego olbrzyma i reklamowała go jako psa dla aktywnych z odpowiednimi zdjęciami i wtedy znalazł dom. No można zrobić dwa platkaty z różnymi tekstami/ jeśli to nie problem/ .A moje córki będą decydować jaki -gdzie wysłać. -
Sznaucery to szczurołapy. Jak wprowadziłam się do nowego domu. w ogrodzie była sterta gałęzi Moja sunia wyłapała wszystkie szczury i szczurki ,które miały tam legowisko. My ludzie z bloku byliśmy w szoku.
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Ja nie mam zastrzeżeń . Ale proszę aby ELAJA wypowiedziała się na temat tekstu.. Na pw podam Ci e-mail do mojej córki, prześlesz jej bezpośrednio. -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z moją młodszą córką . POwiedziała cyt." prześlij mim plakat na e-maila, ja wydrukuję i porozdaję, porozsyłam wśród znajomych. , powieszę na tablicy ogłoszeń gdzie będę mogła." Ogłoszenia darmowe w lokalnych gazetach są bez zdjęć. Nię jestem pewna czy są darmowe, W Wyborczej to możesz we Wrocławiu zamówić na W-wę. -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Lucyna jestem przekonana,że jak będzie miał dobrego właściciela i swój teren to nie powinien uciekać. Widać w nim geny rottweilera a więc pies o cechach terytorialnych, Domy z ogrodem w okolicach W-Wy/ dojazd SKM lub WKD / to kilkaset tys osób a więc dużo. Pytanie tylko jak do nich dotrzeć poza internetem, zakładając,że nie wszyscy szukają psa, ale jak się natknie na ogłoszenie. zobaczy psa i zaiskrzy - to jest właśnie to. -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Lucyna - nie dopuszczaj nawet myśli,że może się nie udać bo własną energią niszczysz to co stworzyłaś. To prawa fizyki kwantowej Koncentruj się na celu a nie na tym czego się boisz czyli oddania psa do schronu Obwserwuj końcówkę wątku Koszyczek niechcianych staruszków. Wolontariusze z palucha szukają, analizują sposoby ogłaszania psów poza internetem. [url]http://www.dogomania.pl/threads/190811-W-wa-KOSZYCZEK-NIECHCIANYCH-STARUSZK%C3%93W-spis-str-1-i-2/page88[/url] -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Elektryczna obroża to jedyne wyjście. Tylko problem w tym jak przyszłemu właścicielowi o tym powiedzieć. W schronisku w Olsztynie jest kilkuletni sznaucer olbrzym. Na stronie jest napisane ,że właściciel oddał go bo przeskakiwał ogrodzenie. Olbrzymy to b. adopcyjne psy / jak na duże psy./ , a jednak siedzi od 2 lat w schonisku. mimo różnych sposóbow ogłaszania go podjętych przez Malawaszkę .Po ostrzyżeniu -to piękny pies. Gdyby ktoś powiedział, ze rodowodowy to nawet bym nie mrugnęła okiem A jednak siedzi w schronie. Myślę, właściwie to jestem pewna ,że to ten zapis o ucieczkach na stronie schroniska- wszystko psuje. . Uważam,że psa należy ogłaszać,ogłaszać- wykorzystując różne sposoby ogłaszania również poza internetem. Druga rzecz to zintensyfikować reklamę na W-wę i okolice- to ponad 2mln aglomeracja i tu najszybciej można znależć potencjalnego adoptującego ,zaprosić do Warki na spacer z psem itd. Obserwuję stronę na paluchu. Tam takie psy są adoptowane. Wolontariuszki zapraszają na spacer z psem [URL]http://www.paluch.org.pl/index.php?do=animals&what=4&selected=1&kacik=1&adop=1[/URL] -
No No Amorek ze swoją pańcią. To jest życie!!. Powodzenia i wszystkiego najlepszego dla całej rodziny.
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Przepraszam ,że się wtrącam. Przeczytałam tekst.To zupełnię zmienia obraz psa. On nie powiniem być w domu z innymi psami Psy po przejściach w nowym domu rywalizują o względy nowego pana. Rezydenci nie odpuszczają , są zazdrosne i dochodzi do spięć. Co innego suki . Tym z zasady psy odpuszczają ale nie zawsze. Kiedyś miałam kilka sznaucerów olbrzymów , Znam te relacje. między dużymi psami . Efekt był taki , ze my byliśmy na szkoleniu. To były psy od szczeniaka u nas. A jednak. Teraz mam łącznie 5 szt średnich. Od 3 m-cy jest 1,5 roczny terier pszeniczny. na tzw. tymczasie. Suki , kłapią na niego zębami. Na początku on odpuszczał A teraz już dochodzi do spięć. Tak naprawdę nie mogę korygować zachowań suk , bo pies narusza ich przestrzeń osobistą. Więc koryguje zachowanie psa. Ale wszystko dzieje się b .szybko. Szczeniak, który do mnie przyjechał na tymczas miał być 4 letnim psem w ciężkiej depresji. Okazał się żywiołowym szczeniakiem z ciężką krzywicą Teraz pomyślałam. że dobry anioł czuwał - bo dorosły pies byłby bardziej stanowczy.Ja chciałam wziąć dużego psa. Ale widzę ,że mogło być ciężko/ mam chory staw biodrowy i jestem mniej mobilna/ Tak więc z niecierpliwpścią czekam na cieplejsze dni wtedy mały będzie więcej w ogrodzie Terierka oddać nie chcemy bo nas wszystkich zawojował - tak po prostu. Nie nadajemy się na dom tymczasowy. -
Dokładnie tak. Sara ma racje Myślę że to kwestia czasu a będzie to ukochany pies Twojego męża .Brawo za umiejętność stawiania sprawy jasno i zdecydowanie. Proszę powiadom MALAWASZKĘ o swojej decyzji . Ona ogłasza LUNĘ na stronie" sznaucery do adopcji" Pozdrawiam.
-
Moj psiak / były tymczas/ po schronisku też nie chciał jeść suchej karmy-tylko gotowane kurczaki , masło, mielone mięso/ zjadał kotom/ i zamiast wody pił rosół. Ta sucha karma w schroniskach nie jest przecież z najwyższej półki i pies uzupełnia niedobory. Kabanosy to tylko psie bez przypraw i soli. Stokrotka.af - AMOR mieszka na Bemowie
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
DZIR replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Skopiowałam do ewentualnego wykorzystania [url]http://images35.fotosik.pl/915/bda048bda93150fe.jpg[/url] -
No to wspaniale,że pojechał. W drodze do W-wy zdąży na kolankach nowej pańci się uspokoić. Dobrze ,że byłaś tam w schronisku. Wszystkiego najlepszego Amorku na nowej drodze życia!!!!!!!!
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
DZIR replied to malawaszka's topic in Sznaucer
W Wojtyszkach znalazłam takie cudo. Czy to jest mini?[url]http://hotelzwierzat.com/zwierzak.php?id=639[/url] -
Dzień dobry maleńka . Dzisiaj będziesz się bawić na śniegu . Dla ciebie to coś nowego.
-
Stary słaby Miecio umarł :(.POMÓŻ spłacić DŁUG ponad 500zł !!!
DZIR replied to Onaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też poproszę nr konta.