Jump to content
Dogomania

DZIR

Members
  • Posts

    557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DZIR

  1. Witam. Deklaruje dla pieska 10 PLN. miesięcznie, Zyczę w nowym roku wytrwałości i konsekwencji w działaniu . Każde wejście na wątek , każde oglądane ogłoszenie to dobra energia wysyłana psu, która w końcu zmaterializuje się czymś dobrym dla psa .To nie magia to prawa fizyki kwantowej. Nie wolno wątpić ani przez moment bo to przeciwstawna/ zła energia/. Nie należy tęż nerwowo wyczękiwąć na domek ,bo możemy blokować energie . Nic nie przynosi tak dobrych rezultatów jak zwykła pewność siebie i lekkie podejście do tematu Dotyczy to wszystkich aspektów naszego życia.
  2. [quote name='mshume']Wszystkie info o Odim są w 1 poście, tam też jest link do zdjęc.[/QUOTE] Mało tych danych. Przede wszystkim tel do osoby kontakt, która będzie udzielać informacji na tamat psa
  3. Przed chwilą rozmawiałam z fundacją tel 515992305. Pani z którą rozmawiałam wie o Odim. Na DT nie mogą go zabrać bo mają aktualnie DT tylko dla suk. Czeka na przesłanie danych o psie z podaniem wagi w formie ogłoszenia plus zdjęcia Oni sami zmodyfikują ogłoszenie w zależności od potrzeb. Ja nie potrafię przesyłać zdjęć . Może to zrobić każdy kto umie przesyłać zdjęcia
  4. Może wcześniej zadzwonić. W czasie mojej rozmowy z nimi nic takiego nie mówili, że tylko suczki. Ja dzwoniłam w sprawie pieska . Przekazałam ustalenia wolontariuszce,która opiekuje się pieskiem i ona miała przesyłać dane,
  5. Ej,Ej, Holminko przesadzasz z tymi" starszymi latami "To pies w średnim wieku. Ale trzeba podkreślić,że to bardzo porządny pies. Nie brudzi,nie niszczy. grzecznie czeka w domu na swoją panią. Czytam na wątkach co adoptowane psy wyprawiają - to Denis jest naprawdę ideałem.
  6. [quote name='Dogo07']Do fundacji mikropsów to chyba zgłosi się psiaka jak już będzie coś o nim wiadomo.[/QUOTE] Ale dlaczego?.Może zabiorą psa na swoj DT. Dwa tygodnie temu znalazlam na Paluchu w W-wie psa, który był tam od roku. Myślalam,że to terrier pszeniczny. UTAAP zasugerowała,że to mały pudel w kolorze morelowym. Pies ma 12 lat. PO skontaktowaniu się z jego wolontariuszką zadzwoniłam do fundacji. Chcieli psa przejąć naDT. Powiedzieli mi ,że małe pudelki to najbardziej adopcyjne psy. To był piątek . W niedzielę wieczorem dostalam SMS,że pies jest w nowym domu.
  7. Czy zgłaszałyście psa do Fundacji w Warszawie [url]http://mikropsy.net63.net/index.php?option=com_content&view=article&id=3&Itemid=4[/url]
  8. Bardzo się cieszę ,ze Denisek ma zdrowe uszka. Z kastracją bym trochę poczekała ,bo to kolejne antybiotyki. a więc raj na powrót gronkowca. Ja np .nie mogę iść na operacje stawu biodrowego bo po dwóch dniach brania jakichkolwiek antybiotyków pleśnie biorą górę . i mam koszmarne objawy. Z Deniskiem możę być podobnie. Co do pieniędzy. One jeść nie wołają. Są dla Denisa, więc proponuje wstrzymać się z przekazywaniem na inne cele. Tu sytuacja jest wyjątkowa o czym już wspominano w poprzednich postach Choroba może powrócić i będę spokojna wiedząc,że jest zabezpieczony. Może delikatnie porozmawiać z panią Anią w tej sprawie?. Jednak zgodzę się z decyzją większości darczyńców. Pozdrawiam
  9. [quote name='DZIR']Znalazłam takiego psa [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216643-Pola-sznaucerka-olbrzymka-wyrzucona-z-samochodu-Gdzie-jest-jej-dom[/URL], post 1, zdjęcie pierwsze.[/QUOTE] Przed chwilą dowiedziałam się ,że pies ma dom.
  10. Znalazłam takiego psa [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216643-Pola-sznaucerka-olbrzymka-wyrzucona-z-samochodu-Gdzie-jest-jej-dom[/URL], post 1, zdjęcie pierwsze.
  11. Witam. Spacer z Mentorem i pozostałym psim towarzystwem udowodnił,że Rufi jest OK. Jego po prostu rozsadza energia.Cesar Milan w zaklinaczu psów jeżdzi na wrotkach z psem a dopiero potem szkoli . Może też być bieżnia. Jedna z moich suń z ADHD codziennie biega na bieżni . Ekscytowała się wszystkim i atakowała psy .Cesar Milan mówił ,ze ekscytacja prowadzi do agresji. Ja dopóki ataki się nie powtarzały to lekceważyłam to. Teraz codziennie wchodzi sama chętnie na bieżnie .Ja obok na rowerku. i jest OK. Ja mam duży ogród a mimo to suka nie mogła rozładować energii. Oglądaj Zaklinacza psów coś na pewno podpatrzysz. Nie zgadzam się ze wszystkimi jego metodami ale nauczyłam się dużo Pozdrawiam
  12. W Wojtyszkach znalazłam takiego psa [url]http://hotelzwierzat.com/zwierzak.php?id=119[/url]
  13. Rzeczywiście wygląda jak siostra Diego. .
  14. Tak to prawda softy kochają ludzi, rozbrajają nawet największych przeciwników psów
  15. Nie tylko afirmować , trzeba też równocześnie wizualizować. Powodzenia
  16. Zaraz zaraz może ja czegoś nie doczytalam Jeśli tak to poprawcie mnie. Na początku Denis był grzeczny- nie szczekał Sąsiedzi nawet nie wiedzieli że jest Rozumię ,ze nie szczekał na sąsiadów również . Zmienił się po 2-3 tygodniach,. Jeśli tak to zachowania lękowe są mniej prawdopodobne. U psów obrończych i strużujących / sznaucery olbrzymy, jużaki. rotwaillery itp/ takie zachowanie do obcych na swoim terenie to norma bo to psy terytorialne . Znajomi są uprzedzani żeby psow nie dotykać. Wtedy w szkoleniu psa nacisk kładzie się na bezwzględne posłuszeństwo wobec pana. W encyklopedii przy TERRIER PSZENICZNY jest napisane cyt: rasa pomagająca w zaganianiu bydła, tępieniu szczurów, pilnowaniu domu. A więc ma takie geny. Denis może być osobnikiem z nasileniem takich genów . i behawiorysta musi to uwzględnić przy szkoleniu. Takich cech nie da się stłamsić, można przez nie właściwe szkolenie nasilić te cechy. Ja ciągle obstaje przy tym, że p. Ania musi zmienić swoje nastawienie do psa. Miłość nie wyklucza posłuszeństwa. Dzieci też kochamy ale granice zachowań wyznaczamy. A jeszcze jedno -jeśli Denis ma cechy terytorialne , to na obcym terenie będzie zachowywał się poprawnie.. Oczywiście nadal obowiązuje zasada Millana :Zero patrzenia ,dotykania , mówienia przez obcych do psa.
  17. Miałam sukę którą w domu musiałam pilnować jak byli goście. Szłam do kuchni ,suka musiała iść ze mną bo podgryzała gości którym wcześniej pozwalała się głaskać.. Natomiast wystarczyło,że była za bramą - stawała się aniołkiem.
  18. A jeszcze jedno p Ania jedzie do rodziny .na święta W nowym domu pies będzie się zachowywał poprawnie . W swoim domu zachowuje się terytorialnie . Będzie dobrze.
  19. Ciotki nie panikujcie nic się nie dzieje. Z nowym psem są różne sytuacje i trzeba być na to przygotowanym. Denis jest głuchy to znaczy,że silniej wyczuwa energie właścicielki. Wystarczy że ona zmieni swoje nastawienie do psa on to wyczuje. Oczywiście może być kaganiec. Ale powyżej jest bardzo wiele cennych rad od różnych ciotek. Jeśli p. Ania spokojnie je przeczyta i przemyśli to będzie bardzo dobrze. Np.Cenna rada to że goście łącznie z jej mamą powinny ignorować psa tak jakby go nie było. Ponieważ on nie słyszy muszą zwrócić uwagę na gestykulacje,które mogą wywoływać niepokój u psa itp Pani Ania musi zastanowić się nad niewerbalnym sposobem korygowania jego zachowania np zdecydowany ostry dotyk w okolicy szyji itak dalej
  20. Piszemy tak szybko ,ze wchodzimy sobie w myśli. Ja też nie zgadzam się ze wszystkimi metodami Cesara Millana. Od dziecka w moim życiu były duże psy. Matka wychowywała nas sama . Pracowała na trzy zmiany. Duży pies był w domu bo dawał nam poczucie bezpieczeństwa. To ona korygowała psa i nasze zachowania. To ona ustalała zasady w domu. Zobaczyłam to i uświadomiłam sobie dopiero jak zaczęłam ogładać Cesara. Miałam poprzednio 5 olbrzymów w tym 2 osobniki bardzo ostre. Oczywiście dla obcych . Nie miałam problemów bo postępowałam według zasad mojej Mamy - chociaż nie byłam tego świadoma. I dlatego moje rady w poprzednim poście są bardzo istotne.
  21. Piszesz nie dopuszczać do dominacji==zmienić swoją energie i zobaczyć w nim psa. Zastanowić się jak powinien się pies zachowywać i konsekwentnie korygować jego zachowanie. Zastanowić się przede wszystkim jak powinna zachowywać się Ona jako szefowa firmy dwuosobowej W ciszy i spokoju myśląc o tym znajdzie rozwiązanie. Cesara powinna oglądać koniecznie. Zobaczy jak inni doprowadzają do sytuacji takiej jak ma ona, Na przykładach innych ludzi widzimy ostrzej własne sprawy czytaj błędy
  22. Denis przejawiał dominacje już u ZuziaM. . Jak przeczytałam, ze ładuje się do łóżka nowej Pani a ona na to pozwala byłam mocno zaniepokojona . DOCHA ma racje- -, szkolenia potrzebuje nowa właścicielka Denisa i to szybko. Zachowanie psa w stosunku do gości to typowe zachowanie terytorialne. On mówi -ja tu rządzę i nie wolno wchodzić bez mojego pozwolenia .Wszystko co pisałyście wyżej jest dobre . Ale przede wszystkim właścicielka psa musi zmienić swoją energie. Zapomnieć o przeszłośći Denisa. Zobaczyć w nim psa a nie dziecko pokrzywdzone przez los. To podstawa. Musi być stanowcza i konsekwentna . No i zacząć ogłądać zaklinacza psów natychmiast. Mam na tymczasie podobny młody egzemplarz, który próbuje przejąć władze , mimo ,że temperują go starsze suki. Patrzę spokojnie, koryguje jego zachowanie . Pozwalam. żeby suki go temperowały kiedy narusza ich przestrzeń osobistą Stokrotka pisze ,że ma podobne problemy z RUfim. Przemyśl czy przypadkiem nie za często myślisz o psie ,który odszedł za TM. Zal to słaba energia Jeśli w domu ona dominuje-to pies przejmuje władze. Ktoś musi być przywódcą Spotykasz się z JOPAG. Ona ma na tymczasie sznaucera olbrzyma, który po wejściu do domu od razu próbował ustanowić swoje zasady. Ona Ci powie jak postępować A jeszce jedno -jesłi pies ugryzie to należy natychmiast zrobić to samo. Zgiąć wszystkie palce u ręki i uderzyć w okolicy szyji. Tak karci suka szczeniaki. Milam w zaklinaczu psów mówi ,że w swiecie zwierząt ten wygrywa ,który więcej razy dotknie- uderzy. i tak Przywódca stada postępuje z gryzącym psem.
  23. Jak miło czytać ,że są jednak ludzie na dogo . którzy mają wiedzę z zakresu fizyki kwantowej świadomościi . Moc jaką ma wizualizacja i jej konsekwentne i nieustanne stosowanie czytaj = przesyłanie psu dobrej energii,która zmaterializuje się czymś dobrym dla psa. Wcześniej na kilku wątkach wątpiącym w swoje działanie osobom właśnie taką wiedzę przekazałam i stałam się przedmiotem kpin ze strony dyletantów.
×
×
  • Create New...