Jump to content
Dogomania

qmu

Members
  • Posts

    1001
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by qmu

  1. o mamciu jaki on jest fotogeniczny :) widzialam ze do konkursu sie zglosiliscie :) ja jeszcze fotek nie wyslalam nie wiem co wybrac mam kilka typow, ale ciezko sie zdecydowac
  2. qmu

    Negra vel Kekła

    [quote name='gops']L pewnie będzie krótsze ;) bo psy większe wyższe więc nie potrzeba tyle . Aczkolwiek ja miałam L i wydaję mi się że tez miała koło 20cm. Ja też teraz poluje na obroże z rączką ale nie wyciąganą bo już wiem że się u nas nie sprawdza . Np. [URL]http://juliusk9-sport.pl/obroza-k9-zaokraglona-raczka-bezpiecznym-zapieciem-p-42.html[/URL][/QUOTe] u nas akurat jak narazie super sprawa, tez nie wymagam zeby ciul wie ile sprawna byla bo wiadomo wsztystko sie w koncu niszczy tymbardziej ze Nigere coniekture psy za to ucho lapia i probuja ja prowadzac, ale uszkodzen zadnych nie widac na niej a ni nic. A to ze ta guma wkoncu strzeli to sie z tym licze niestety, bo wkoncu kazda guma sie zurzywa :)
  3. qmu

    Negra vel Kekła

    [quote name='Majkowska']korzystasz często z tej obroży? Jak długie jest to co się wyciąga? Kurcze chyba se kupię, bo jak chodzę z wózkiem i z psem to nim się wykaraskam żeby przyhamować wózek, zatrzymać psa, odplątać od siebie smycz i zapiąc mu to mija godzina, a czasem trzeba szybko psa podłapać i przeprowadzić kawałek. Szkoda że na klamrę zapinana a nie na zatrzask.[/QUOTE] Tak szczerze to mam ja w ciaglym uzyciu na kazdym spacerze, nawet gdy typowo idziemy gdzies chodnikiem to i tak wrazie jakiejs nawiedzonej panci z jakims pikusiem latwiej zlapac za uchwyt i ja odciagnac niz owijac sie smycza i machac zeby psa szybko chwycic, nawet jak ma szele to i tak obroza bo wygodniej ja zlapac. Ten uchwyt to ma ja wiem jakies z 20 cm odciagu bo to M ta nasza obstawiam, ze L wicej tego wyciagu bedzie miala troche. My ja mamy juz jakies okolo 2 miechy no i w sumie nic sie z nia nie dzieje, ta guma daje rade a Negra naprawde potrafi czasem szarpnac. Sa jeszcze szele z takim odciagiem ale to juz ta 100 trzeba liczyc. Ja po nowym roku jak juz suczydo zakonczy swoj wzrost, kupuje jej szele takie jak maja psy policyjne u nas w Toruniu, tez maja uchwyt, dosc mozno zabudowane, z lekkim usztywnieniem na kregoslupie :) jak je zobaczylam w TV zapragnelam je miec tak bardzo ze postanowilam sie dowiedziec skad je biora...
  4. qmu

    Negra vel Kekła

    Byłam wczoraj z psiurami na specerku w lasku przy obi. Nie wiem co mi w pewnym momencie strzeliło do głowy, żeby włazić na taki wielki bunkier ogrodzony jeszcze poniemieckim połotem z kolcami i takimi ostrymi wypustkami. Jakoś chyba tak z sentymentu zapragnełam tam wleźć, kiedyś się ta latało :) Złaziłam z nimi z górki wzdłuż w/w płotu, pozapinałam je wcześniej i sprowadziłam tak aby się o nic nie poraniły, ale oczywiście głupek Diesel musiał mnie szarpnąć i przywaliłam głową w jeden z tych "wypustków", zaraz sprawdzałam czy sie krew nie leje, ale nie choć boli do teraz. Obeszliśmy coś ala fosa? jakiś dopływ czy coś, cięzko stwierdzić, no i trzeba było się wdrapać teraz na górę. Negra poszła przodem pod taka niewielka acz kolwiek prawie ze pionową ścienke moze okolo 1m, ja sie uczepiłam płotu i też wskoczyłam, no a Diesel dał popis trzeba było gamonia tam wepchnąć hehehehe. Na bunkier w sumie nie powiem psy mnie wciągneły niż bardziej sama weszłam, ale podejście i tak do łatwych nie należało bo ostra ta górka była. Doszłam na górę idę ścieżką wzdłuż spadu około 30m w dół, a Diesel sobie zaczął siłownie urządzać ze mną, no masakra jakaś ja w prawo on w lewo. Gdy dotarłam do końca ścieżki okazało się, że wszystko totalnie zarosło. jeden wielki chaszcz, nie chciałam wracać tamtą drogą więc stwierdziłam, że ide tam gdzie są kopuły z pozostałościami chyba broni przeciw lotniczej, a tam wszystko też zarosło. Ładnie sie pozmieniało, a byłam tam 3 lata temu i było całkiem ok krzaczorów tych wszystkich nie było. Wkońcu znalazłam ścieżkę do zejścia z drugiej strony bunkra, idziemy i nagle na ścieżce leży zwalona spora gałąź, Negra przeskoczyła elegancko, a Diesel znów cyrk robił, jedna łapa druga łapa przciagnął po tej gałęzi katą i dupa mu zawisła i sie na mnie gapi, pociągnełam jakoś przelazł. Dochodzimy do zejścia nie ma co ukrywać stromo piach i pelno liści do tego korzenie których nie widać. No to powoli schodzimy, Nigera spokojnie lezie kolomnie, a ten cheja do przodu szarpie. Zrobiłam sobie kupe liści pod stopą i na niej zjeżdzałam i przychamowywałam sobie Diesela. Zeszliśmy , ale już nigdy więcej gamonia na taką wyprawę nie biorę on sie nie nadaje, za dziki jest. No i foteczki z głupolami w roli głównej na wczorajszym spacerze, nim dotarliśmy do bunkra. [IMG]http://imageshack.us/a/img811/7254/r8f1.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img189/17/m7fk.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img703/9801/77ki.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img571/3932/5q7r.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img62/1653/xif2.jpg[/IMG]
  5. qmu

    Negra vel Kekła

    [quote name='Rinuś']No na 99% będę w niedziele i też wezmę szkło ,ale pewnie będę focić Wasze psy, bo mój to polezie gdzieś i tyle go będzie :evil_lol:[/QUOTE] Negra nie da mu nigdzie zniknąć, nawet jak by chciał ją przegonić, to ta cwaniara i tak mu żyć nie da. Czasem sie zastanawiam czy ona wogle czai co to znaczy psie "odwal sie", pies ją przegania a ta odskoczy pol metra ii bach spowrotem i tak w kółko.
  6. qmu

    Negra vel Kekła

    [quote name='Majkowska']Ja tam zawsze czytam qmu;) A co właściwie QMU ma znaczyc? ;)[/QUOTE] żaba robi qmu erere hehehehe tak jakos wyszlo tak jak Qń
  7. qmu

    Negra vel Kekła

    [quote name='Robokalipsa'][B]gmu [/B]to widzę ,że z lokalizacją masz tak totalnie zarąbiście jak ja :loveu: Tyle ,że ja do lasu mam jakieś... 30 m :diabloti: Ale za to mi pracy brak :roll:[/QUOTE] no wkoncu udalo sie dogadac tak do konca i juz na sztywno :) A lokalizacji naprawde mi szkoda bo wychodze z bloku dochodze do konca mijam wjazd na parking ulice i jestem w lesie, cos pieknego normalnie no i do okola mam wszystko co potrzeba lacznie z wetem i szpitalem dzieciecym :) a teraz z innej beczki :) ostatnio udało nam sie zgrać z kilkoma osobami i organizujemy sobie psie spacerki :) psiuy po ostatnim to padly, Negrina na kolejnym spacerze to tylko kupa siku i do domu juz ciagnela, żeby dalej spać. Wkońcu wybiegała się jak należy. Teraz idziemy w niedzielę, oczywiście Negra i Diesel idzie Zdzicha (dog niemiecki) może Rinusiowa sie z nami wybierze? i pewnie jeszcze sie ktoś doczepi bo napisałam na grupie spacerowej info ze sie organizuje coś na niedziele :) W końcu będe miała co cykać aparatem :) edit: ps. Robokalipsa to nie gmu to Qmu hehehe - wszyscy pisza i czytają gmu hahahaha
  8. qmu

    Negra vel Kekła

    Ha ! i juz nigdzie sie nie wyprowadzamy :D tupnelam noga i sie ogarneli wszyscy :) Z Negri zatrzymamy nasz kochany las, no bo gdzie indziej w tym miescie bede miala taki wypas komunikacja 1 klasa bo pod nosem szkola za blokiem, place zabaw dla malego sa dookola sklep tez pod nosem, do pracy mam 10 minut na pieszo, no i 50m do lasu, wielkiego lasu :) Jakos sobie nie wyobrazalam tej wyprowadzki...
  9. [quote name='silezskij']Witam. :) Wczoraj wieczorem stałem się właścicielem siedmiotygodniowego szczeniaka. Szczeniak w domu zaaklimatyzował się całkiem nieźle, szybko załapał gdzie jest jego ciepłe legowisko (po zabawie gdy jest zmęczony idzie się tam położyć) a także gdzie ma miski. Co raczej nie dziwne, piszczy w nocy i kręci się po pokoju, zakładam że tęskni, szuka mamy i rodzeństwa. Poza tym, chętnie by wszystko gryzł (z moimi nogami włącznie :P). W związku z tym wszystkim mam parę pytań. 1. Przez jaki czas piesek będzie taki niespokojny nocą? Miejsce w którym śpi jest bardzo blisko mojego łóżka, więc nie jest tak że został pozostawiony samotnie. Co powinienem zrobić by piesek łatwiej się przyzwyczaił a czego robić nie powinienem? 2. Kwestia gryzienia, jak go tego oduczyć? Set (bo tak nazywa się nasz piesek) ma swoją gumową kostkę, ale interesują go też np. firany. Na razie gdy gryzie coś czego nie powinien to wyciągam mu to z pyszczka i odpycham lekko, mówiąc 'nie wolno'. 3. Jak skutecznie nauczyć psa czystości? 4. Psie przedszkole - warto? Jeśli tak, to w jakim wieku powinienem tam pójść z pieskiem? 5. Fitmin Medium Puppy - wyczytałem w internecie że ta karma jest całkiem niezła. Będzie odpowiednia dla małego beagle'a? 6. Jak nauczyć go reagować na swoje imię? 7. Co zrobić by przyzwyczaić go do tego że przez parę godzin każdego dnia będzie sam? Rodzice pracują, ja chodzę do szkoły więc w godzinach 8-14 piesek będzie musiał zostawać sam.[/QUOTE] 1. Psiaka wymecz zanim polozysz sie spac, jesli bedzie piszczec olej to po prostu minie mu, z reszta pierwsza noc dla takiego malucha to nie lada przezycie obcy ludzie obce miejsce brak mamy i rodzenstwa. 2. Ja z moja sucz gdy lazila i gryzla nie to co powinna jak do nas przyjechala to dawalam jej cos na podmiane, maskotka ringo jakis gryzak sprawdzaja sie swietnie, po prostu przekierowujesz chcec gryzienia na przedmioty dozwolone, zadzialalo swietnie. 3. Patrzac z perspektywy czasu i kilku psow jakie mielismy, kazdy uczy sie inaczej. Najlepiej tak jak juz bylo pisane po jedzeniu po zabawie i po spaniu lub gdy widzisz ze psiak sie kreci po mieszkaniu chyc i na dwor, za kazde zalatwienie sie poza domem nagroda w tym przypadku smakolyk chyba jest najlepszy, podajesz gdy pies konczy siusianie. Oczywiscie wpadki w domu moga sie zdazac nawet i do 7 miesiaca zycia psiaka, nie nalezy wtedy psa karcic sprzatnac i tyle. ew. spojrzec groznym wzrokiem. 4. o przedzkolu sie nie wypowiem my nie uczeszczalismy, czesc ludzi chwali czesc nie jak ze wszystkim... choc w przypadku bigla sugerowala bym szkolenie posluszenstwa, jest ich pelno na moim osiedlu i niestety wiekszosc osob spuszczajace psa ze smyczy pozniej za nim gania zeby zlapac bo pies ma w d... on bedzie biegal. 5. Co do fitmina czylatalm o tej karmie, wydaje sie dosc dobra opinie w wiekszosci tez pozytywne, osobiscie karmie britem. 6. wolasz po imieniu, reaguje to smakolyk czy chwila zabawy, imie psu musi kojarzyc sie pozytywnie 7. Proponuje najpierw zostawiac go na chwile pozniej coraz dluzej itd. , przedewszystkimm gdy pies ma zostac sam, przed wyjsciem obowiazkowo spacer i zabawa niech sie zmeczy, zostaw mu zabawki kule smakule lub kong zapewni mu to zajecie. przywyknie do tych kilku godzin solo :) Powodzonka !
  10. mi ciachane tez nie przeszkadzaja aczkolwiek sama bym wlasnemu psu tego nie zrobila, no a boksim te fruwjace uszole pasuja jak nic ;)
  11. [quote name='Majkowska']hehehe ::D świetny komiks. I mojemu tz jest Tomek to tymbardziej się uśmiałam. A apropos ostatniego dymku to myśmy też dziś gadali coś na ten kształt: ja : Tomi, weź mi podaj masła! on : jakiego masła jak nie mamy ? ja : no Palmy! tż: co? ja: Paaaaalmyyy! on : ale coooo? ja: no czyś ty tępy, mówię , Palmy! on : ale co mamy palić? ....:lol: Pomógł mi kroić cebulę i gdzieś zaprzepaścił deskę, więc drę się " Toooomek! No pali mi sie wszystko, gdzie jest deska?" Na to on : w ubikacji, ale spuściłem :D Tarta mi wyszła ;)[/QUOTE] buhahahahahaha dobre dobre usmialam sie troszku :mdrmed:
  12. qmu

    Brutus i Salma ;)

    [quote name='Rinuś']Dziękuję :) a było ciemno to może nieśmiali byli :evil_lol: trzeba się umówić na ten spacer w końcu :)[/QUOTE] No w koncu by wypadalo :) tylko z ruchomym grafikiem ciezko w sumie, wieczorem tez juz ciemno wiec ja Niuni nie puszczam bo juz moge nie znalesc jak by poszla w las. Ale jakos weekendowo mozna by sie bylo zgrac wkoncu :)
  13. halo jest tu kto ?
  14. [quote name='Kaaasia']Tylko tak mogę ;) Przystojniak :smile:[/QUOTE] ja tam wole fruwajace uszolki :)
  15. o mamo czlowiek nie zajrzy przez dwa dni a tu normalnie tyyyyyle do nadrabiania szok :crazyeye:
  16. o kopiowany Miluch :)
  17. Ale on jest swietny :loveu: widze ze miejscowka podobna jak u nas w lasku :) w koncu nie ma to jak zabawy w piasku, mojej na takim piachu odwala normalnie lata skacze sie turla fikolki robi nie do opisania wrecz.
  18. [quote name='Robokalipsa']Kochane pomóżcie :angryy: Zachciało mi się innego imienia dla KASTY a mianowicie... Zakochałam się w imieniu ... NADŻAT Tutaj na forum jest Azjatka o tym pięknym imieniu no i ja nie mogę przestać o nim myśleć :shake: Kasta ma 8 mieś ,myslicie że można zmienić jeszcze? Jak z brzmieniem tego imienia? Kurcze jestem w kropce.. Ech sobie ubzdurałam :angryy:[/QUOTE] ja tez sie nad tym zastanawialam chcialam z Negry zrobic Zire jakies jeszcze poltora miecha temu, ale sobie odpuscilam perspektywa tlumaczenia kazdemyu znajomemu z osobna ze pies nagle inaczejsie nazywa i robienie jej lekkiej wody z mozgu odpuscilam sobie. Co do zmian u Kastuchy, tez nie mam przekonania do tego nowego imienia jako tak brzemi jak dla kaukaza czy innego poteznego psa i w sumie chyba nawet bardziejdla faceta niz dla suki. Osobiscie wole KASTE :loveu:
  19. qmu

    Negra vel Kekła

    [quote name='Rinuś']ej a szukałaś na skarpie mieszkania? bo można dorwać całkiem całkiem :) zalezy ile jesteś w stanie płacić za wynajem ewentualnie?[/QUOTE] jak juz to kupic bo jak mam komus za wynajem bulic prawie 800 zl to wole splacac kredyt za wlasne mieszkanie, bo przynajmniej co z tego bede miec :)
  20. qmu

    Negra vel Kekła

    Jak dla mnie żwacze powinny nosić nazwę powalacze, jak otwozyłam tą paczke tak dostałam po nosie, że myślałam że oczy mi wypali. Normalnie deko szok wrecz ;p Dziś dosłownie 2 godziny temu usłyszałam, że mam 2 tygodnie na wyprowadzke ;/ A to nie tak miało być, bo ogólnie tak mieszkanie po babci, w którym mieszkam od 3 lat (babcia zmarła w maju br.), oczywiście należy sie mojemu tacie i wujowi po połowie. Mieliśmy spłacić wujasa z połowy wartości, a ten sie wściekł i nagle stwierdził, że sprzedać bo on je puści za 160 tys. minimum (takie mieszkania u nas w mieście stoją około 110-120 tys.), oczywiście wielka wojna w rodzinie, a mi w sumie jakoś nie zależy fakt miejsce suuuper, ale samo mieszkanie sredniawe jeśli chodzi o rozkład itd. szału jakoś bez, aczkolwiek fajnie jest. I teraz co latanie szukanie itd. teraz też patrze i znalazłam ze 3 fajne mieszkanka, ale bedzie mi brakowało tego lasu :( u wujasa na zmiane decyzji sie nie zanosi niestety, wkurza mnie to bo ja mam tu mieszkac a i tak jakos wszystko sie rozgrywa w sumie poza mna bo jego zdaniem to ja mam gowno do gadania, no czuje sie jak 15-o letnie gowniara... ehhh ... z rodzina to tylko na zdjęciach dobrze sie wychodzi ...
  21. qmu

    Negra vel Kekła

    No i znów foteczki z ostatnich kilku spacerków :) [IMG]http://imageshack.us/a/img43/931/2i4m.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img5/2909/i65b.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img59/4038/d3ja.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img547/5965/mfu7.jpg[/IMG]
  22. Ja jak zwykle skorzystam z akcji sterylizacji w marcu, do tego czasu bedzie juz po pierwszej cieczce, a zwsze sporo taniej wychodzi.
  23. widze, że nie tylko mojej na dekiel siada. Ja to już z dwa razy myślałam, że może ma cieczke bo sie glucha na polecenia robila, wszystko miala w d....e, zaczeła ujadac na ludzi, rzadko na psy, wszystkie burki z osiedla chca ja "przelecieć", ale nieee cieczki nadal nie ma bo plamek zadnych nie widze. Obstawiam, że Kasta tak jak Negra zaczyna pokazywać co za uszami ma, dorastające nastolatki hehehe, faza buntu i te sprawy, aczkolwiek nie wiem tak do końca czy to co myśle ją deko naprostowało... Poszłam wczoraj na łąkę z nią, spotkałam faceta z astką 9 letnią, początkowo na Negre powarkiwała i kłapała zembami, ale po postawie nie było widać agresji, facet pani ją puści pobiegają sobie, no w sumie ok jak coś wiem jak reagować :) Pusciłam ją, facet tamta i ona buch zaraz w Negre, oczywiście lekko ją tam trąciła zembiskami za kark i na glebe, Negra zaraz pełne poddanie. Wykożystałam tą sytuacje i postanowiłam pokazać kto w nasym "stadzie" jest szefem. Tajra Negre ustawiała, z boku jak ktoś by spojrzał mogło to wyglądać jak by mi psa zażerała, bo dźwieki podobne Tajra emitowała z siebie, weszłam pomiedzy nie odgradzając moją Niunie od niej. Negra dostała sygnał, że to ja tu ustalam zasady i ją bronie (zyskałam w jej oczach jako przywudca), a Tajra skumała, że deko za bardzo sobie pozwala i nie ona ustala zasady zabawy. Po tym pełen lużik Tajra sie zamkneła i sie normalnie już bawiła z Negrą, a ta sie bardziej posłuszna zrobiła. Udało jej sie przejść ponad kilometr grzecznie przy nodze bez szarpaniny odbiegania itd. normalnie szok:)
  24. [quote name='WATACHA']Nieaktualne.Piesek znalazł dom :multi:[/QUOTE] no to tylko pogratulowac pieseczkowi :)
  25. no podziwiem podziwiam i sie napatrzec nie moge :loveu: na tym zdjatku taki deko grubasek z niego, ale pewnie tak po prostu sobie klapnal :)
×
×
  • Create New...