-
Posts
94 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwonka341
-
wczoraj jedna dziewczyna zaufała, że owy psiak nie zrobi nic jej psiakowi ;] usłyszałam wycie wychyliłam się przez okno i widzę jak na łace szczeniak ucieka od tego (czarny pies bez smyczy) ten go chyba strzepał a dziewczyna wzieła o na rece juz tamta natomiast swojego nie zapięła na smycz ;/ jak odchodizła ze szczeniakiem to przez 5 min mały wył jej na rękach boże jak ona może być taka głupia ? mam nadzieję, że mój jak urośnie to go nie pogryzie.. bo jak słyszy jego szczekanie to wariuje w mieszkaniu i drze się w niebo głosy i szarpie sie na smyczy jak widzi z daleka ale raczej nie w przyjaznym geście.. ;/
-
[quote name='Drzagodha']Iwonko obawiam się, że Wetka ze względu na swoje rozmiary mogłaby zrobić 3-miesięcznemu szczeniakowi krzywdę. Co innego dorosły zwierzak, który w razie gdyby Wetka była zbyt nachalna w zabawie to się jej odgryzie, a co innego psie dziecko, które na 99% jej tego nie pokaże. Moim zdaniem akurat Wetka do tak młodego psa się nie nadaje, ze względu właśnie na dobro tego szczeniaka. Jeśli decydowałabyś się teraz na drugiego psa, osobiście polecałabym Ci jakiegoś 2-3 letniego, spokojniejszego psa. Przy jednym szczeniaku jest co robić, aby nauczyć go wszystkiego, a co dopiero przy dwóch ;) Ale ja to jestem fanką staruszków w ogóle, więc mogę być nieobiektywna :evil_lol:[/QUOTE] mój 'maluch sięga na siedząco do kolana i waży ponad 8 kg :evil_lol: no ale ok mogą w sumie nie dojść do porozumienia i wtedy co robic ech
-
wiem i jeśli widzę w danym momencie to mu nie pozwalam jednak gdy śpie trocxhę trudno :) w sumie też w ten sposób leozeon zaczepia chłopaka do zabawy, jednak gdy przesadza pod pacvhe i na 2 min do lazien ki, mały juz nawet nie ppiszczy czeka aż otworzę chłopaka widzi 2 razy w tyg max jednak uwielbia się z nim bawić, może w nocy jest to zachęta również z resztą mały między 12 a 4 przeważnie nie sypia..
-
aha bo mój jest strasznie rozrywkowy i nie odpuszcza nawqet jak 2gi daje wyraźny sygnał wtedy reaguje odwracając jego uwagę ( jest tak nachalny, że z osiedla już prawie nikt nie chce aby się z nim bawiły psy :( ) myślałam nad tym aby było im raźniej gdy będą zostawałty same i o suce :) leon jest strasznym dominatorem.. rywalizuje nawet z moim chłopakiem o miejsce w łóżku, bo jak go nie ma u mnie to pies ze mną nie śpi tylko obok łóżka natomiast gdy on śpi to leon odpycha go w nocy i podgryza i odsuwa ode mnie ( tak mówił Pan Wu ja nie widziałam bo spie jak zabita :D)
-
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
iwonka341 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
czy dalej dwa dogi są do adopcji ? interesuje mnie niestety jeden psiak bo jednego już posiadam.. jednak jeśli zmieniliście zdanie chętnie 2go zadoptuje;) -
hej osobiście to bardzo chciałabym przygarnąc 2go psiaka :) jednak nie wiem czy to jest odpowiedni moment.. mam 3miesięcznego szczeniaka i wetka strasznie mnie zaciekawiła :) bo był plan na wzięcie 2go szczeniaka z tego samego miejsca. pisaki zostawały by same w domu dopiero od połowy listopada obecny będzie miała ponad 5 miesięcy na 8 godizn.. mieszkam sama w bloku. mógłby się ktoś wypowiedzieć na ten temat ? czy powinnam czy nie ? pod koniec września idę z małym do psiego przedszkola bo to mój pierwszy pies :) u rodziców mam działkę 10arową gdzie leon szlaleje jak narazie bo go nie zostawiam samego ciągle jest ze mna a pracuje u pani matki w domu, od paź będę miała samochód tylko, że nigdy nie jeżdziłam sama z psem i czy da się z 2ójką ?
-
na linke ? chyba oszalał ;| moi znajomi też mi współczują, bo mając psa nie wychodzę i nie imprezuję z nimi alew bardziej mi odpowiada takie coś chciaż mam do kogo zawsze wracać, bo leon będzie czekał :) jak śpie sama i mam na 14 do pracy to np tak jak dziś mały spał ze mną do 8:30 i nie cxhciał mnie z łóżka wypuścić hehe natomiast gdy śpi chłopak to o 5 rano jest już pobudka dla mnie bo chlopak sie wkurza:P (mały najpierw wskakuje mu na plecy i podryza za uszy a pozniej podgryza kark i kopie dziure w plecach hehehe)
-
o kuźwa.. na parapet ? mój nawet na łóżko nie wskoczy sam z resztą ja na 2gim piętrze meiszkam więc nawet nie będzie miał takiej opcji ;p jakich to 'innowacji' ludzie nie wymyśla :D
-
borys też ma 'kuwetę' na balkonie ;f bo im sie nie chce rano wstawać albo nie mają czasu przed pracą go wyprowadić
-
ok spróbuję jednak dizs nie w głowie mi było wyciąanie telefonu nieźle się wystraszyłam..
-
z ich psem nie ma problemu gdy jest z jej habalem ;/ tylko jak jest z nią to czasami ciągnie ją brodą po chodniku.. widzicie tu jets też problem oni wyprowadzają psa na 15 min w tyg a tak siedzi sam w domu, pies ma adhd to na pewno i wychodzą ok 8 a ja o 4 już l;atam po łące.. jak wracamy pok 19 też ich nie ma (nigdy nie spotkaliśmy) może w dzień chodzą z nim nie wiem nie widze ale na penwo nie na długo.. czasami przez okno tylko go widzę tyle co na 2 papierosy i do domu..
-
ona jest prokuratorem.. jest dobrze ustawiona nic jej nie zrobią,,
-
ale jakby mój usiadł to tamten by się rzucił na niego bo to nie pierwszy pies na którego borys się rzuca.. zwykle na małe psy, skoro na mnie sie rzucał to psiaka by zakrył.. a ona nawet nie dobiegłaby.. wcześniej taka sama sutuacja z rocznym red nosem borys wyszedl ugryziony bo tamten był w kagańcui na początku się witali wtedy borys na nego rzucił się z zębami na szczescie właścieel red nosa szybko zareagował bo miał psa na smyczy a ta dxziewczyna w ogoler nie prtzyjkmuje krytyki..
-
na porannym spacerze spotkaliśmy pewnego Pana z 11letnim pieskiem. Leon szalał za tamtym kajtkiem jednak on niekoniecznie ale nie stawial sprzeciwu, raz tylko warknął ale nie uciekał od niego dał się obwąchać i pozaczepiać. w między czasie w nasza stronę szła sąsiadka z czarnym labradorem (wcześniej wyskoczył do mojego z zębami ale to też szczeniak ma ponad rok jednak mój się posikał ze strachu do większych konfrontacji nie doszło) pies biegał bez kagańca i bez smyczy gdy nas zobaczył rzucił się w pogoń mój widząc go zaczął uciekać i wyć niem,iłosiernie wzięłam go więc na ręce a tamten warczał i skakał na mnie pani nie mogła go zawołać ledwo zapieła go na smycz gdy tamten pies podbiegł do właściciela kajtka i też warczał kajtek wytleciał wcześniej do 'obrony' leona i wtedy borys zaczął warczeć na niego. Sąsiadka powiedziała mi, że ejstem nieodpowiedzialna i nie powinnam brac malego na rece bo bedzie probelm, bylam w takim szoku i nic jej nie odpowiedziałam. jednak ja małego biorę tylko gdy jest ten borys bo on leci na zerwanie karku z zebami na wierzchu i juz 2 razy porządnie leona wystraszył gdy mijamy inne większe od neigo psy (bo małych się nie boi bardo lubi bawić się z pieskami swojegowzrostu i niżej) to staram się odwrócić uwagę jednak on też wyje.. wtedy tylko kucam i wołam do siebie wtedy on chowa mi się miedzy nogi i jest spokój. czy naprawdę robię błąd biorąc go na ręce? ona zapewnia, że jej pies nic nie zorbi jednak nie ufam mu bo ona sama sobie z nim nie radzi..
-
kilka razy uszy mu stanęły do góry jedno podniesione przez większość czasu myślicie, że może mieć stojące ?
-
okej bardzo byłabym wdzięczna :)
-
jednak nie mieliśmy czym dojechać :( ale za 2 tyg juz odbieram samochód jeszcze jazdę sobię przypomnę i przyjedziemy ;d
-
o kurcze bo właśnie na wsi jest też czarny labek .. suka została znaleziona przywiązana do drzewa i wychudzona zabrali ją do siebie odkarmili i po 1 cieczce miała zostać wysterylizowana.. tak zalecił wet. jednak mimo wszelkich strań sukę nakryto z ww pieskami ;f a moze jesczze któryś doszedł do niej tego już nikt nie widział ;f
-
chodizło mi o to, że podbiega w stronę innych :) skracam jednak na siłę odciągam go tylko w krytycznych przypadkach staram się zahcowac co najmniej pół metra od przechodnia wtedy mały próbuje doskoczyć do tej osoby, przebyuwa w gronie dzieciaków oraz dorosłych u których ejst oczkiem w głowie wiec przypuszczam, że bardzo lubi ludzi :)
-
[quote name='kavala']To ja ci radze jednak psa na smyczy trzymać, żeby nie miał możliwości "witać" osób które sobie tego nie życzą, bo w końcu się to skończy źle dla spa albo dla ciebie.[/QUOTE] pies jest zawsze na smyczy jednak sam ruch w kierunku każdej osoby niektórych przyprawia o ból głowy.. chodiz mi głównie o spacery na 8m lince wieczorem aby mogł poskakac dowoli ejdnak kontroluję go gdy ktoś nadchodzi jendka gdy mamy do dyspozycji prawie pół hektara łąki dla siebie pozwalam brykac bez ograniczeń :)
-
niby znam jednak każdy szczeniak z miotu wtgląda zupełnie inaczej :) matka jets mieszańcem z pyskiem zbliżonym do bulterierra :P pytam ponieważ zastanawia mnie fakt poprzez który oceniają go przechodnie, że będzie bardzo duży lub zostanie jaki jest po albo ma za drobne łapy albo za duże :) bo kurczę mały strasznie wybredza nie zje nic co jets w kawałkach i nie podane mu do pyska, woli cały kawał gryźć bądz skubać kośći ( jesteśmy na barfie i omija '1i 2 sniadanie' czekając na kość ;/ papek nie tknie chyba, że do pyska mu podaję ;f ale to dopiero 2 dzień może przegłodnieje i zje) dziś chciałam zważyć go jednak wetka się śpieszyła i kazała przyjść we wtorek wygoniła mnie wręcz.. 2 tyg temu ważył 6 kg p.s czy mozliwe ejst aby doszło do zapłodnienia od 2 reóżnych psów ? na 8siem szczeniaków 3 porzypominają owczarka niemieckiego 1 cały czarny labradora, 2 beagle, jeden labradora biszkoptowego i ten mój z łatką na buziaku
-
mój maluch spotyka się czasami z dezaprobatą ze strony starszych pań wracających z kościoła, biegnie aby się przywitać język na wierzchu uszy do tyłu tyłek nisko a ona macha na niego już z 4 m laska.. teraz gdy widzi kogoś o kulach bądz kobiety z laską szczeka niemiłośiernie i nie chce odpuścić ;f btw ludzie też się dziwią, że leon nie jest rasowy i czasami pytają mnie czy abym czegoś nie przeoczyła lub udają znawców i wymyślają rasę ;d z niektórymi nawet sie nie kłócę po prostu się uśmiechnę i idziemy dalej ;d ale na moim snobowskim osiedlu niestety panowie paradujący z pięknymi owczarkami niemieckimi seterami czy yorkami ( nie znam się za dobrze ejednak chyba nie są to w 100% yorki ) pf'ają na mojego i inne kundelki oczywiście już na 2 spacerze po upewnieniu się, co to za rasa jek nie rasowy to olewaja i się odwracają ;/ krew czasami mnie zalewa jednak co można zorbić oprócz odpierania ataku ?