-
Posts
144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Speedymania
-
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
Speedymania replied to łamAga's topic in Foto Blogi
[QUOTE=dOgLoV;17363134 [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/6512/dsc07508i.jpg[/IMG][/QUOTE] Super zdjęcie . Takie tajemnicze :) -
Znalazłam zdjęcie Bruna znad wody. Wiecie, że jak wejdzie do wody to zanim się przyzwyczai to chodzi i tak wysoko podnosi nogi ( wydaje się jakby miał je ciężkie) [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/6579/snv35118.jpg[/IMG] Tutaj akurat pilnuje toreb, bo jeszcze nie przynieśliśmy wszystkiego z samochodu. Tyle na dzisiaj rano. Może coś popołudniu dodam, a jak nie to dopiero spotkamy się 16 sierpnia :)
-
Bruno miał także przykry wypadek. Jeździmy z nim dosyć często na pole, żeby się wybiegał. Któregoś razu mieliśmy pecha i Bruno wbiegł w szkło. Mało brakowało a odebrałby sobie życie. Weterynarz powiedział że blisko żyły ma przecięcie. Zdjęcie z 2 dnia leczenia :p Nosił skarpetkę bo próbował zdjąć bandaż, a miał szwy to baliśmy się, że je też wyjmie. Bo z niego taki mały łobuziak. [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/9995/snv341761.jpg[/IMG] Szybko wyzdrowiał, ale i tak bardzo uważamy na polach, żeby znowu nie wbiegł w jakieś krzaki gdzie jest szkło. Bruno jak większość piesków uwielbia śnieg. Zima to dla niego święto, no chyba że nie ma śniegu ;). [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3782/snv34208.jpg[/IMG] I tylko w zimę daje spokojnie zrobić sobie zdjęcie. Stwierdzam także, że mam za niski stół w kuchni. Bruno kładzie głowę i niestety wie co się na nim dzieje. Piszę niestety, bo uwielbia żebrać, ale staramy się nie dawać mu ze stołu. Jak już to biorę coś ze stołu i wrzucam mu do miski, ale to zazwyczaj jak już zbieram talerze po jedzeniu. :eviltong: [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/6781/snv34461.jpg[/IMG] Taki mi wychodzi że go 2008 przywieźliśmy :p Mam tylko 2 zdjęcia niestety z wystawy, ale jest. Na mojego pecha skończyła się bateria, a miałam tylko jedną :shake: Ja to mam szczęście! [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/6885/snv34705.jpg[/IMG] Z moim tatą stoi, bo ja dostałam zadanie robienia zdjęć. :eviltong:
-
[quote name='dianusia921'] A możesz napisać z jakiej jest hodowli ? [/QUOTE] Niestety, ale nie pamiętam. Napiszę jak będę rozmawiała z panem od którego kupiliśmy :) A roku nie napisałam bo zapomniałam napisać. Ale tak jak pisze understandme ma 4 latka.
-
Heksa Don Banditka ~ nowe l Federalna (FBI) + Filmik
Speedymania replied to Kamila_'s topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Kamila_'] piękny zwierzak -
Bruno urodził się 24 grudnia 2007 r.pod poznaniem w Dopiewie :p Nie mam niestety zdjęć mamy ani taty. Bruno jest rasowym pieskiem. Był raz na wystawie i dostał 5 :cool3:. Nie wiem co to znaczy, ale tata mi tak powiedział, bo to on go wystawiał :oops:. Jak przywieźliśmy go do domu był już wielgaśny. W sumie to grzeczny piesek. Raz zdarzyło mu się odkręcić butelkę Heleny i rozlał w ten sposób po całym pokoju oranżadę. Zdarzyło mu się nawet, że pożarł mojego kapcia, ale nie obraziłam się na niego bo i tak był do wyrzucenia. Mój pies to taka mała rozdrabniarka kartonów. Mała raczej duża :megagrin:. Wystarczy dać mu karton i za 10 minut już mamy małe kawałeczki. On nie zjada kartonu po prostu rwie na drobną sieczkę:) Na razie tyle opowieści. Jak będę miała wiecej czasu i natchnienie to napiszę coś więcej .[IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8044/snv33329.jpg[/IMG] A to mój misiu jak miał roczek i chyba 3 albo 4 miesiące. Jak nie wiedział co jakiś dźwięk oznacza to tak główkę przekrzywiał. Zmieniła mu się sierść, z takiej misiowatej na bardziej gładką. Taką kolorową owieczką był :p [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/1980/snv33964.jpg[/IMG] Tak uwielbia bardzo jak mu robię zdjęcia. Jak stoi to odwraca się do mnie pupeczką, a jak leży to trochę pozwala, bo nie chce mu się wstawać :P Zdjęcia będę po 15 sierpnia bo dopiero wtedy będę miała dostęp do internetu. Pozdrawiamy wszystkie pieski. Dziękujemy za to, że nas odwiedzacie. My do was też zaglądamy jak tylko mamy czas :evil_lol:
-
Basia jaka słodka! Ją tylko poprzytulać :) Mam pytanie dlaczego akurat Vinicjusz?
-
[quote name='deer_1987']Witamy sie! ale piekny psiak! :loveu:[/QUOTE] Witam i dziękuję. [QUOTE]Mam nadzieję, że się nie obrazisz co? ;-)[/QUOTE] Czemu mam się obrażać ?
-
"Jeżeli lęk jest dość znaczny, to być może bez leczenia farmakologicznego nie da się go wyeliminować. Zasady postępowania są następujące: zawsze staramy się zachowywać zdecydowanie, pozornie nie zauważając strachu zwierzaka. Nie należy go pocieszać, ani mówić do niego uspokajającycm głosem, ale zachowywać się jakby nigdy nic. Iść twardo naprzód w obranym kierunku. Gdy chodzi o psy, z pewnością mu pomoże chodzenie na długie spacery ze spokojnymi, zrównoważonymi osobnikami, najlepiej na łąkach czy w lesie. Początkowo być może nie będzie nawiązywał z drugim psem kontaktu, ale stopniowo powinno się to zmieniać. Im więcej pozna przyjaznych psów, tym lepiej będzie mu szło. Ludzi trzeba prosić, aby w ogóle nie zwracali na niego uwagi, udawali że go nie widzą (czy to w domu, czy na ulicy). Zachęcam jednak do osobistej konsultacji z lekarzem weterynarii-behawiorystą." Chciałam żebyście wszyscy to przeczytali. To jest odpowiedź od eksperta ze strony Mojego Psa. Czytam tą gazetę i czasem bywam na stronie. Napisałam do pani która tam pomaga właścicielom psów i dostałam odpowiedź. Może będziecie umieli to dla mnie przełożyć , bo już trochę znacie sytuację :)
-
[quote name='zmierzchnica']Raczej znalazłabym kogoś ze spokojnym psem i chodziła na wspólne spacery - najpierw równolegle, z dużej odległości, takiej, by Twój pies nie okazywał zdenerwowania. Potem coraz bliżej, w miarę oswajania się psa z sytuacją.[/QUOTE] Owszem psa koleżanki się nie boi. Ale nikogo poza nią nie znam w moim mieście tak żeby chodzić z nim na wspólne spacery. [quote name='zmierzchnica']Napisz może w punktach, jakie masz z psem problemy? Jest bojaźliwy? Piszesz, że musiałaś Bruna uspokoić bo się wystraszył psa. Ucieka przed psami, wykazuje agresję lękową? Boi się głośnych dźwięków? Co z petardami, burzą?[/QUOTE] 1.Boi się każdego huku, trzasku, psów ludzi. 2. Nie jest agresywny. Po prostu boi się strasznie i wyrywa się do domu. 3. Petard okropnie się boi. Jak jest na dworze to zaraz podbiega pod drzwi i drapie o nie pazurami. A jak ja jestem na dworze to przybiega najpierw do mnie i albo siada mi na nodze, albo kręci się dookoła mnie i biegnie do drzwi i znowu do mnie. 4. Burzy bał się, ale jak przestałam zwracać uwagę na to że się boi to już tylko jak bardzo głośno walnie to wtedy przybiega do mnie, a tak to spokojnie. I na razie tak jak pisze understandme są małe postępy. Jestem zawsze z każdego polecenia które wykona zadowolona. Jednak nie ukrywam jestem pesymistką i pierwsze zadanie najważniejsze jakie ja muszę wykonać to wbić sobie do głowy, że uda się ( uwierzcie to jest nieziemsko trudne) . Cesar bardzo pomaga mi. Czasem kiedy wymieniamy się psami z koleżanką tresuję siebie. Ćwiczę dla siebie komendy. Myślę że pies się mnie słucha i tak jest. Od pierwszego wpisu w tym temacie dużo się zmieniło. 1. Bruno potrafi chodzić na prawie luźnej smyczy przy nodze ( piszę prawie bo czasem zdarza mu się mała słabostka i napina się ). 2. Reaguje prawie zawsze ( cieszę się, że i tak wg reaguje) na komendy tj. : siad, stój, wróć, zostaw. Rzadziej niestety leżeć. A właśnie co do tego leżeć. Wydaje mi się, że Bruno boi się, że jak się położy to będzie miał skrócony czas do ucieczki. Z siadu szybciej można zerwać się, a z pozycji leżącej trochę trudniej. 3. Podnosi co raz częściej ogon. No chyba, że coś go baaaaardzo przestraszy to wtedy trochę gorzej. Trenujemy dalej i czekamy na wyniki. Trochę mnie to martwi, że kiedy wyjadę na 10 dni na wakacje Bruno nie będzie chodził na spacery i zapomni. Dobrze jednak że wracam przed szkołą to może coś jeszcze mu przypomnę :)
-
[quote name='apcik'] co ja mam na nosie :?: :?: :?: ??? :lol: [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/9928/cezar11lw2.jpg[/IMG] [/QUOTE] Super ujęcie. Mój nie wytrzymałby ani sekundy z czymś na nosie. :P
-
Szila - czyli berneńczyk w różnych odsłonach (;
Speedymania replied to madziulik_13's topic in Galeria
Super odśnieżanie psa! Mój to przytula się do mnie i już jest odśnieżony ! -
[quote name='apcik'] i strachopierdą :lol: [/QUOTE] Nie przejmuj się mój też. Zobaczył małego psa szczekającego na niego i od razu zaczął uciekać. Łącznie z tym, że wyciągnął głowę z obroży :)
-
[quote name='chila'] - wytrzyj łapy [/QUOTE] Super! Mój to potrafi poturlać się i nic więcej z takich sztuczek ( oprócz tradycyjnych siad, leżeć). Piękne zdjęcia. Jakbym stała obok i patrzyła na was!
-
[IMG]http://http://img89.imageshack.us/img89/2600/dsc0154po.jpg[/IMG][IMG]http://http://img89.imageshack.us/img89/2600/dsc0154po.jpg[/IMG][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/2600/dsc0154po.jpg[/IMG] Jestem piękny no nie ? [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9943/dsc0144swe.jpg[/IMG] Wychodzi mi zmęczenie po spacerze. Będzie widać na zdjęciu? [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/7697/dsc0136zf.jpg[/IMG] Akurat teraz musiałaś zrobić mi to zdjęcie ?
-
[IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/850/dsc0084di.jpg/[/IMG] [IMG]http://http://img856.imageshack.us/img856/3423/dsc0112x.jpg[/IMG][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/6816/dsc0113ho.jpg[/IMG] Słucham? Coś mówiłaś do mnie, ale nie wiem co :P [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/3423/dsc0112x.jpg[/IMG] Jestem zmęczony po spacerku i tylko tu będę stał i obserwował. Dalej nie zejdę!
-
1. Postępy są duże. Jestem pod wrażeniem. Bruno chodzi normalnie na smyczy już prawie nie ciągnie. Nawet przy nodze potrafi iść. Na polu nie ucieka ( jak jest spuszczony ze smyczy i na zawołanie przybiega). Smakołyki nie zawsze chce, ale czasem uda mu się na komendę siad usiąść. 2. Dzisiaj wyrwał mi się z obroży ( wyjął z niej głowę) i uciekł pod dom. Nastraszył się jakiegoś małego psa. Złapałam go i siedziałam przy furtce. Trochę się uspokoił i usiadł, ale zaraz podjechał blisko samochód i ktoś wysiadł waląc drzwiami. Musiałam wejść z nim do domu, bo mnie już ręce bolały i przyszła moja mama ( to już pominę). W domu schował się w kącie i trząsł się. Po 10 minutach wyszedł i już wszystko było normalnie. Nie wiem może muszę przez płot zapoznać go za jakimś psem i pokazać mu że nie są straszne ?
-
Kastracja odpada, bo jestem przeciwniczką tego! Dzięki gerta. Postaram się nauczyć go komendy czekaj. Ale jeszcze planuję wychodzenie na spacer z koleżanką i jej psem może będzie mniej podekscytowany. Trenujemy i czekamy na wyniki :)
-
Nie bardzo mam gdzie bo na ogródku reaguje, a ja nie mogę spuścić go ze smyczy po za domem bo ucieknie i już go nie znajdę :) Dzisiaj spróbowałam zwrócić na siebie uwagę wbieganiem i zbieganiem z małej górki. Na chwilę go zaineresowałam. Bardzo mnie to ucieszyło.
-
[quote name='Kasiass'] Oczywiście taka obroża nie nadaje się dla psa który bardzo gwałtownie się szarpie, bo wtedy moglby sobie zrobic krzywde, ale jeśli tylko ciągnie to powinno być ok. Z tego co wiem to koszt takiej obroży to ok 15-20 zł więc nie jest to dużo ;).[/QUOTE] Bruno ma obrożę pół zaciskową. I myślę, że uzdowa nie będzie potrzebna bo zrobi sobie krzywdę. Właśnie szarpie jak się boi bardzo, a ciągnie jak już chce uciekać do domu.
-
Dzięki za radę Evodish. Postaram się nie stwierdzać, że nie da się. Będę próbowała, aż się uda. W niedzielę przyjedzie koleżanka, która bardziej kojarzy co i jak z tresurą to pomoże mi. Pokaże mi przynajmniej co i jak. Chyba muszę mu znaczy nam poszukać jakiejś zabawki. Bo w domu to on ciągle śpi, a jak zaczyna łazić za mną żeby bawić się to tylko głaskanie wchodzi w grę. Idę potrenować :) Oby się udało. nie. MA SIĘ UDAĆ !
-
[quote name='filodendron'] Czy on ma zaspokojoną tzw. potrzebę eksplorowania terenu? Może spróbuj go przegłodzić przez 24 godziny.[/QUOTE] Nie wiem co znaczy potrzebę eksplorowania terenu. hihi Ale myślę, że nie ma problemu z tym. Przestaje obwąchiwać słup czy krzaki jak się przestraszy czegoś - będzie problem. Nie ma takiej opcji. On może nie jeść aż nic z niego nie zostanie. Taki mały anorektyk. Je bo mu każą. Jak by nie kazali to nawet miski na żarcie nie potrzeba.