Jump to content
Dogomania

Jaasmin

Members
  • Posts

    404
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jaasmin

  1. El Czesterro :) [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/9260/15582761.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/5227/cz1mh.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/5632/cz2hd.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/2185/cz3y.jpg[/IMG] Zrobione komórką... Ja też nie mogę się doczekać kiedy go poznam :), wyjazd planuję jesienią. Wtedy obiecuje fotki :cool3:
  2. Mam na razie tylko jedno zdjęcie... :mad: Brat nie ma aparatu, także robił komórką i jakoś zawsze Czester wymykał mu się z kadru albo był niewidzialny w trawie :evil_lol:. Jutro powtórzy sesje. Ogólnie piesio ma coraz lepszą kondycję, już wieczorem tak nie pada, a na prawdę ma dużo ruchu. Jest jeszcze tym wszystkim oszołomiony, nie wie do końca co i jak, wszystko jest takie nowe... ale jutro będzie dopiero tydzień :cool3: także to zrozumiałe po tylu latach czekania. Mama ma z nim dużo radości, jak biega to sprawdza czy ona jest i tak śmiesznie przebiera nóżkami i odwraca się w biegu. Lubi sobie poleżeć w kretowinach jak w łóżeczku i tarzać się w podejrzanych rzeczach :evil_lol: A dziś podobno zjadł coś smakowitego, znalezionego w krzakach, nie wiadomo do końca co to było, ale wygląda na to,że mógł to być ślimak :cool1: A tutaj Czester okupujący dywanik przy drzwiach wyjściowych. Na razie nie interesują go inne legowiska :) [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/2360/czester.jpg[/IMG]
  3. Kurcze, nie przeczytałam całego wątku, bo strasznie długi :oops:, ale jak zobaczyłam tego małego czarnego :crazyeye: to prawie jak mój Toto :) Tylko mój ma biały krawacik i już siwą bródkę... Tak samo też śpi i szaleje na plecach, tylko bawić się nie lubi już, bo takie zabawy to są dla szczeniaków :evil_lol: W awatarku jest moja piękność i pozwolę sobie zamieścić jedno zdjęcie. [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/8567/toto2q.jpg[/IMG] Przepraszam za taki off top:oops:, ale nie mogłam się powstrzymać... Ogólnie piękny wątek, rodzinka i zdjęcia :loveu:
  4. Przycisnęłam brata ;), obiecał zrobić :)
  5. Musi jej się udać :) Czesterkowi się udało, a też wiekowy :) Zresztą Beatkaa ją zaprowadzi prosto do domku, po prostu jest w tym dobra :cool3:
  6. o kurcze :), to rzeczywiście dobrze się trzyma :) i ząbki ma bialutkie :cool3: Ale wieczorem jest tak padnięty, że śpi jak ta lala. Teraz ma dużo ruchu, kilka wyjść na wybieg, gdzie biega sobie do woli i dodatkowo spacerki ze smyczką. Wczoraj jak był na wieczornym wyjściu, to tylko szybko siku pod krzaczkiem i ciągnie do domu :cool3:. Pierwszy raz tak zrobił, wcześniej chciał tylko na dwór. Mama się śmieje, że od wczoraj chodzi już po całym boksie, czyli mieszkaniu :lol: Wcześniej tylko okolice kuchni, gdzie jedzonko i straż przy drzwiach wyjściowych. Teraz się z mamą na wzajem pilnują, On chodzi za nią, bo się chyba zakochuje:loveu:, a ona za nim, pilnuje, żeby sobie "boksiku" nie zaznaczył :evil_lol: Niezła z nich para, hi hi Oczywiście przebywanie w kuchni i patrzenie jak się gotuje, to jego ulubione zajęcie. Ogólnie teraz ma bardzo dużo pracy, musi wszystko obadać w domu i na podwórku, do tego dochodzi kopanie dziur... uff... na prawdę dużo pracy. Gdyby ktoś chciał wpaść w odwiedziny, to Czester musiałby najpierw sprawdzić w terminarzu :evil_lol:
  7. Jaasmin

    Gdynia :))

    W gdyńskim wątku jakoś cisza... Z moim pieskiem chętnie wybierzemy się na spacer najlepiej przy osiedlu karwiny, idzie ktoś z nami? :)
  8. To ile Czesterek w końcu ma lat? :)
  9. Śliczna mordka i uśmiech, a dalej to czyste szaleństwo, ta burza włosów ;) Nic, tylko się zakochać:loveu: Trzymam kciuki za Wizę.
  10. Się musiało zachcieć :) taki piesek to jak małe dziecko, jak trza w nocy wstać, to trza :) - to wypowiedź jego Pani. Dziś pobudka była o 5 i Czesiu grzecznie zrobił siku i koopke na dworze, bardzo kulturalny chłopak ;) Czesterek w dzień się wybiega, a wieczorem jest tak zmęczony, że śpi jak małe dziecko i głośno chrapie. Wybrał sobie miejsce na dywaniku zaraz przy wejściu i nie zamierza się z tamtąd ruszyć :p . Nic kompletnie mu nie przeszkadza, wszyscy chodzą łącznie z kotami, a on nawet głowy dobrze nie podniesie :lol:. Podnosi się tylko wtedy kiedy widzi smyczkę, wtedy wie, że też wychodzi :). Dziś była kolejna próba przeniesienia go na kocyk, leżał i owszem, ale tylko jak Pani leżała tam z nim, jak tylko odeszła, wrócił spowrotem na przejście. Dziś rano miały miejsce wspaniałe oznaki radości, jak mama wstała, Czesiu nawykręcał kółeczka i ogólne psie tańce :lol: Próbuje też bawić się z kurami, ale one są średnio zadowolone. Za to Rumcajs chętnie by się pobawił, ale jakoś Czester nie wie o co chodzi z tym kotem ;) I upodobał sobie mojego brata, do niego najbardziej nadstawia mordkę do głaskania :) Ogólnie mają tam z nim dużo radości i myślę, że On z nimi też. Wygląda na zadowolonego i coraz bardziej się oswaja. To taka streszczona relacja prawie na żywo , bo przez telefon :roll:
  11. róża35 ale super wierszyk :D dla Czesterka
  12. Ja też bardzo się cieszę, że tu trafiłam i dziękuję Beatce za umieszczenie Czesterka właśnie tutaj :)
  13. Beatkaa wysłałam do Ciebie pw... Pozdrawiam Czestera :)
×
×
  • Create New...