Jump to content
Dogomania

Bärbel Odermatt-Maehler

Members
  • Posts

    110
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bärbel Odermatt-Maehler

  1. Od czegos trzeba zaczac. Wywozenie psow na poniewierke to zadne rozwiazanie.
  2. xxx5 Jestem urodzona w Niemczech i mieszkam pare miesiecy w Szwajcarii i pare w Niemczech. Piszesz o schroniskach w Niemczech tak jak bys je na codzien ogladala a tak przeciez nie jest.Schroniska ktore maja 30 psow mozna policzyc na palcach, boksy rezerwowe w schronisku przeznaczone sa dla psow z interwencji albo dla takich ktore przychodza na krotko bo wlasciciel wyjezdza na urlop i placi za pobyt psa.Mimo ze nie mieszkam w Polsce pomagam psom w potrzebie i mysle ze nie malo.Bardzo popieram inicjatywe AgaG zeby zaprzestac wywozu psow za granice, trzeba im pomagac na miejscu ,a nie wysylac w nieznane bez biletu powrotnego.
  3. xxx5 przestan pouczac ludzi ktorzy mieszkaja w Niemczech jak funkcjonuja tam schroniska one sa pelne psiakow ktore zostaly tam podrzucone przez handlarzy ,ktorzy nie znalezli na nie chetnych.Ty sama powinnas sie lepiej zajac tym zeby psy z Polski bo to jest przeciez twoj kraj mialy godziwe warunki zycia i nie musialy byc wyrzucane za granice na pastwe losu.Jak myslisz jak schronisko w Niemczech jest przepelnione to jakie psy stoja na pierwszym miejscu do uspienia? oczywiscie te biedaki ktore zostaly przywleczone ze wschodniej europy. O nie nikt nie zapyta.Jakim prawem tacy jak ty naganiacze handlarzy psami skazuja Polskie psy na poniewierke?
  4. Odpowiadam wellington.Nawet dla psa ktory wazy 3 kg trzeba robic psie prawo jazdy.Wszystkie psy z zagranicy musza miec odprawe celna inaczej sa nielegalnie w Szwajcarii i sa zabierane wlascicielowi.Wszystkie musza byc zarejestrowane,kary sa tak wysokie ze nie oplaca sie ryzyko.Oprocz tego kazdego psa obowiazuje psia szkola.Huttwil to byl ostatni przystanek Heidi K.Tam wlasnie bylam ito bylo okropne.Psy siedzialy w piwnicy, w tym domu smieci do sufitu ina zewnatrz tez pelno smieci.Te psy ktore widzialam to byly biedaki wystraszone i chude.Dziwne ze baly sie jak ognia Heidi K, a przeciez ona tak kocha psy.Poniewaz jak juz pisalam nie mozna wwozic hurtowo psow do Szwajcarii to przyjezdzaja tylko te psy ktore maja adoptantow i dlatego Szwajcaria nie jest dla handlarzy psami atrakcyjna.Za duzo kontroli i trudno psa sie pozbyc. Ci ktorzy wierza ze oddajac psy handlarzom daja im szanse na lepszy los musza byc przepraszam za wyrazenie albo glupcami albo naiwnymi.
  5. Chcialabym sie tez do tej dyskusji wlaczyc i przytoczyc pare faktow.Dzisiaj po poludniu przeczytalam dokladnie strone doberman-nothilfe i pierwsze co mnie bardzo zaszokowalo to jest to ze od stycznia tego roku w kazdym miesiacu systematycznie doberman-nothilfe znajduje domy dla co najmniej srednio liczac 25 psow nie tylko z Polski.W mojej wieloletniej dzialalnosci na rzecz pomocy dla zwierzat o czyms takim nie slyszalam. Poniewaz mam od lat kontakt z niemieckimi fundacjami zadzwonilam i poprosilam o wyjasnienie czy to jest wogole mozliwe.Ci z ktorymi rozmawialam stwierdzili z cala pewnoscia ze to jest absolutnie nie mozliwe, przygotowanie przyszlego wlasciciela i psa do adopcji to nie jest sprawa 5 minut.Takie akordowe adopcje zwlaszcza psow ze schronisk sa dla mnie niezrozumiale. Po drugie dlaczego w rubryce Happy End to znaczy tam gdzie pokazane powinny byc zdjecia psow z ich nowych domow sa zdjecia ze schronisk,atakze nie ma ani jednego slowa o tym psie.Na stronach innych organizacjii na przyklad STRAY-to jest bardzo duza fundacja w rubryce psow ktore znalazy dom znajduja sie zdjecia psow w nowych domach i krotka informacja w jakim regionie Niemiec pies sie znajduje i jak sie teraz ma.Bardzo czesto sa tez zdjecia z wlascicielem.Na podstawie tego co zobaczylam na stronie tej niemieckiej fundacji moge stwierdzic ze los psow eksportowanych do Niemiec jest nieznany i niepokoj ludzi ktorzy pytaja o psy z Polski jest uzasadniony.Dlaczego ta fundacja nie odpowiada na pytanie jakie losy mialyby spotkac te 70 psow z Mielca jest niezrozumiale.Organizacja z taka moca przerobowa musi miec przeciez wszysko zaplanowane.
  6. Dotyczy komentarza sylvia72 Jezeli juz na tym Forum jestes od 2010 roku to mowisz po Polsku wiec dlaczego piszesz po niemiecku? Gdyby niemiecka organizacja odpowiedziala na pytania ze strony polskiej to nie byloby tej calej dyskusji.
  7. Niemieckiej organizacjii Dobermann- Nothilfe zadalam calkiem normalne pytanie , otrzymalam wsciekly list internetowy od przewodniczacej tej organizacji.Doberman-nothilfe to jest organizacja publiczna a nie prywatne podworko Pani Simone i niestety w publicznych organizacjach obowiazuja reguly jedna z nich jest transparentnosc i udzielanie informacji.Ja nie chce od nikogo zadnych zdjec ani adresow to powinno sie znalezc w Polskich Fundacjach ktore powierzyly swoje psy organizacji doberman-hilfe.Na stronach niemickiego Forum Verlassene Pfoten dyskutuja Niemcy ktorzy sie zajmuja ochrona i pomoca dla zwierzat nie od dzisiaj i rowniez twierdza ze nie udzielanie informacji fundacjom z zagranicy ktorych psy zostaly przywiezione do Niemiec nie jest w porzadku.Ja nie jestem czlonkiem zadnej Fundacji, jestem osoba prywatna, posiadam dobrze prosperujaca firme ktora umorzliwia mi przeznaczanie duzych sum na pomoc dla zwierzakow nie tylko z Polski
  8. Nie przecze ze doberman-nothilfe pomogl pewnej ilosci psom w znalezieniu domu,tylko dlaczego reaguja z taka agresja na pytanie o te 70 psow z Mielca.Wszedzie pojawiaja sie relacje o strasznych losach psow importowanych do Niemiec, dlatego brak informacji na temat tych psow ktore zostaly zabrane z Polski powoduje taka a inna reakcje.W Polsce jest tez spora ilosc wolnotariuszy ktorzy zajmuja sie psami ze schronisk i chca wiedziec jaki los spotkal te zwierzaki za granica.Nie udzielanie informacji i wymyslanie pytajacym to tylko dowod na to ze cos nie jest w porzadku.
  9. Nikt nie zaprzecza ze czesc psow wyjezdzajacych do Niemiec znajduje domy,ale tez nikt nie uwierzy w to ze wszystkie psy ktore sa wyworzone trafiaja do domow.Co sie dzieje z psami ktore nie znajduja domu? W Niemickim Forum Verlassene Pfoten administrator tego Forum pisze ze jak ktos nie ma nic do ukrycia to w kazdej chwili jest w stanie udzielic informacjii o losyach psow ktore przywiozl do Niemiec, zbywajac pytajacych naraza sie na ataki ze strony tych Fundacji ktore te psy do Niemiec wyslaly.Drugie stwierdzenie tego administratora to jest ze niemickie organizacje ktore chca pomagac, powinny organizowac ta pomoc na miejscu w tym przypadku w Mielcu , a nie sprowadzac masami psy do Niemiec.Moga przeciez zbierac datki na karme, budowe nowych wybiegow i bud ,a przede wszystkim organizowac kastracje to jest przeciez najwazniejsza sprawa.Zatrzymac to bezcelowe rozmnazanie to jest klucz do polepszenia bytu psow.Coraz wiecej jest w Niemczech przeciwnikow przywozenia hurtowo psow,od moich znajomych prowadzacych Fundacje w Niemczech dowiedzialam sie ze probowali sie dodzwonic do doberman-nothilfe ale niestety nikt nie chce z nimi rozmawiac.
  10. Wiem tylko ze jest to nowa ustawa obowiazujaca w Niemczech.
  11. Przed chwila czytalam na stronie niemieckiego Forum Verlassene Pfoty w rubryce Info o nowej ustawie ¨ktora obowiazuje od niedawna i reguluje przywoz psow z zagranicy do Niemiec i dotyczy tak samo tych ktorzy te psy wysylaja do Niemiec jak tych ktorzy je do Niemiec przywoza.Jest to ustawa wydana przez sad niemiecki 1 A 31/ 10. Mowi ona ze tak samo wywozacy jak przywrzacy musi posiadac zezwolenie na ta dzialalnosc a takze kazdy przyworzony do Niemiec transport musi byc zarejestrowany do urzedu weterynaryjnego w tym miescie gdzie zamieszkuje osoba przyworzaca psiaki.Wszystko inne jest nielegalne. Czy schronisko w Mielcu ma takie zezwolenie na wywoz i czy niemiecka org. melduje jak nalezy przyworzone psy w niemieckim urzedzie weterynaryjnym?
  12. Nie ma powodu do obaw. Bärbel to jest moje imie i ja wyslalam pieniadze expresem na ratowanie psiakow z Pszczyny. I z tego co wiem nikt ich nie wywozi do Niemiec.
  13. Adopcje docelowe gdzie wiadomo gdzie pies bedzie mieszkal, nazwisko przyszlego wlasciciela to chyba nikt by nie mial nic przeciwko temu.Europa jest otwarta i jezeli ktos znalazl psa w innym kraju to nie jest nic nienormalnego,ja sama zaadoptowalam psa z Gorzowa Wielkopolskiego ktory byl przejechany przez samochod i nikt go nie chcial,drugiego z Hiszpanii uratowanego przed uspieniemi trzeciego z Czechoslowacji gdzie w pseudohodowli sluzyl do producji szczeniakow.Nie robie z tego zadnej tajemnicy i w kazdej chwili udziele informacji o psach poniewaz nie mam nic do ukrycia.Zaslanianie sie ochrona danych osobowych i nie udzielenie informacji o psiaku zaczyna wzbudzac podejrzenia nie mowic juz otym ze w gre wchodza diesiatki psow.Jezeli ktos robi tak dobra robote i znajduje domy dla tak duzej ilosci psow to napewno z duma pokazuje swoje rezultaty.
  14. Pisanie takich bzdur ze posiadanie psa w Niemczech jest przywilejem i ze chetni na psy sa dokladnie przeswietlani to jest cos niesamowitego. Gdyby tak bylo to nie powinno sie dawac psow ludziom ktorzy zyja z zasilkow socjalnych.Te summy nie wystarczaja na jedzenie dla rodziny a gdze mowa o psie.Ja mam bardz duzo znajomych w Niemczech ktorzy dzialaja czynnie w ochronie zwierzat i sa przeciwni upychaniu psow ze wschodniej europy w niemieckich schronach.Ci ktorzy przywoza psy z Polski do Niemiec wiedza dobrze ze sporo tych psow wyladuje w schronach.Ja znam osobiscie schrony w Niemczech ktore nie maja dobrych warunkow dla psow i w zwiazku z kryzysem finansowym na swiecie miasta w Niemczech maja puste kasy i nie ma pieniedzy dla schronisk.Schroniska plajtuja i zwierzaki ktore tam siedza maja zakichany zywot.
  15. Pieniadze zostaly wyslane, musza dzisiaj po poludniu byc na koncie.Prosze potwierdzic jak dojda.Dzieki za wszystko co robicie dla tych biedakow.
  16. Ja nie wiem dlaczego ale cala wscieklosc organizacjii Dobermann-Nothilfe skupila sie na mnie.Wczoraj wyslalam do prowadzacej ta organizacje E-mail z zapytaniem dlaczego chce na sile sprowadzic do Niemiec 70 psow z Mielca.W odpowiedzi otrzymalam list internetowy od tej Pani ktora ze wsciekloscia probowala najpierw mnie zastrasczyc a pozniej grozic.Poniewaz nie lubie ludzi ktorzy zachowuja sie agresywnie zakomunukowalam tej damie ze jestem przeciwna wywozeniu hurtowemu psow z Polski i uwazam dyskusje za zakonczona i nie zycze sobie zadnych listow od tej organizacji na moj adres internetowy i jezeli takowe przyjda bede je natychmiast wyrzucac nie czytajac.Dzisiaj przed poludniem sprawdzalam mija poczte internetowa i oczywiscie byo bardzo duzo poczty od tej organizacji. Nie wiem po co oni zadaja sobie trud i tyle pisza.Ja jestem osoba prywatna i mam takie a nie inne zdanie na ten temat.W dogomani nie jestem poto zeby tylko czytac z nudow co pisza inni, mnie interesuja losy psow ktore potrzebuja pomocy.Place za ich domy tymczasowe, za opieke weterynaryjna ipokrywam sama kompletne koszty zwiazane z tymi psiakami.Od ponad roku mam na stalym utrzymaniu kilkanascie psow z Polski. Wymyslanie i grozenie nie jest odpowiednim argumentem ,tak zachowuja sie tylko ludzie prymitywni.
  17. I to jest sprawa ktora mnie mnie bardzo rozwscieczyla. Te niemieckie organizacje przyworza do Niemic chore psy i licza na to ze znajdzie sie dosc ludzi ktorzy beda wysylac datki pieniezne na leczenie.Ale bardzo czesto nie przychodzi tyle pieniedzy ile potrzeba na oplacenie leczenia i lekarz najpierw chce widziec pieniadze zanim dalej bedzie psa leczyl.Wtedy najlepszym wyjsciem jest podeslanie tego chorego psa innej organizacji i tak trwa do czasu az ta nastepna organizacja wyczerpie swoje limity i chory pies wedruje dalej.Tak prawdopodobnie bylo z Demi.Jej smierc byla niepotrzebna bo gdyby byla konsultowana u jednego lekarza to zostlo zauwazone ze z psem cos jet nie w porzadku i moze nie doszlo by do takiego stanu.Ja pomoglam Demi w kupnie dla niej wozeczka inwalidzkiego i ubranka zabezpieczajacego,zeby podczas czolgania sie po podlodze nie powstawy nowe rany.Zaplanowalam zabranie Demi do siebie ale bylo juz za pozno.
  18. Szybko zaszczepic i zabrac z tego piekla.Podajcie dane do przelewu z zagranicy isume za szczepienia tych 7 psiakow.Wysle natychmiast ta sume.
  19. Gabi jutro rano sprawdz czy pieniadze juz doszly.
  20. To co pisze Elzbieta trafia w sedno sprawy.Adopcje powinny byc docelowe, umowy adopcyjne z nazwiskiem i adresem nowego wlasciciela powinny trafiac do schroniska z ktorego pies pochodzi.W dzisiejszych czasach nie stanowi problemu wyrywkowa kontrola po adopcyjna granice sa przeciez otwarte.Schroniska w Niemczech walcza same o przetrwanie i w Niemickich Forach czyta sie czesto ze schroniska prosza o datki zeby mogly egzystowac, pakowanie psow z Polski do przepelnionych Niemieckich schronisk uwazam za bezsensowne.Ochrona zwierzat w Polsce zaczyna sie rozwijac i milosnicy zwierzat walcza jak moga i to jest bardzo wazne.
  21. Popieram w pelni wasza akcje przeciwko hurtowemu wywozeniu psow z Polski.Tych ktore wyjechaly i ich losy sa nieznane nie mozna uratowac ale tym ktore maja byc wywiezione i niewiadomo co z nimi bedzie mozecie wspolnymi silami pomoc.Jezeli chodzi o Promyka to trzeba naprawde dzialac z rozwaga.Jezeli narobi sie za duzo szumu wkolo tego psa to pewnego dnia zniknie Prtomyk i nikt nic nie poradzi.To bedzie nie pierwszy przypadek w takich sytuacjach gdzie jedynym przegranym w tym wszystkim bedzie znowu ta psina.
  22. Przeczytalam dokladnie ich webstrone ,jezeli jak sama nazwa wskazuje jest to organizacja ktora pomaga psom rasy doberman to dlaczego zajmuje sie przywozeniem roznych psow z Polski.Ze zbieraja dary dla psiakow ze schronisk i w ten sposob staraja sie pomoc to rozumiem,ale to ze biora psy hurtowo do Niemiec to jest bardzo dziwne.Przeczytalam tez ze maja zalatwione extra zezwolenie na transport zwierzat czyli ze z tym pomaganiem w Polsce to nie jest taka bezinteresowna dzialalnosc.Ja podejrzewam ze oni zbieraja psy skad sie da i dla Bog wie kogo najwazniejsze ze dostana pieniadze za transport dlatego nie interesuja ich losy psow i nic o nich nie wiedza.Nie posiadaja wlasnej bazy do przetrzymywania psow po przywiezieniu do Niemiec.Napisalam do nich z zapytaniem po co przyworza psy z Polski jezeli schroniska niemieckie sa przepelnione i co dzieje sie z psami ktore nie znalazly domu.Nie wiem czy mi odpisza, takich dziwnych organizacji narobilo sie w Niemczech bardzo duzo i wiele z nich to zwykli handlarze psami.Rozumiem ze mozna znalzc dobry domek dla paru psow ale dla 70 to malo wiarygodne.Podobna sytuacja z transportowaniem psow byla przed rokiem z Hiszpania i z Wlochami.Z tych krajow byly tez transportowane psiaki do Niemic do tego czasu az wolnotariusze hiszpanscy zazadali od organizacji niemieckich wiekszych oplat adopcyjnych to przestalo sie oplacac sprowadzanie hurtowe psow i teraz dary ida tam gdzie mozna tanio psy dotac.
  23. Jezeli chcecie to moge rozmawiac z ta Sandra z Oranienburga.Tam jest Promyk.Tam byla tez Demi z Ostrody ktora wspomagalam finansowo i dlatego bylam w kontakcie z ta Sandra.Z tego co czytalam o Promyku w niemieckim Forum on moze sie poruszac samodzielnie tylko nie kontroluje siusiania.Byloby dobrze gdyby Promyka mozna bylo zabrac do domu.
  24. Wprowadzenie oplaty za adopcje psow byloby calkiem normalna rzecza to obowiazuje przeciez w calej Europie.Pieniadze za wyadoptowane psiaki przeznaczane sa na utrzymanie psow ktore zostaja w schroniskach.W Hiszpani wyadoptowanie psa ze schroniska kosztuje okolo 200 Euro wczesniej kosztowalo 90.Dlaczego psy z Polski sprzedawane sa za grosze.Oplata adopcyjna pomoglaby w finansowaniu pobytu psow w schroniskach.
  25. Do przekazow z zagranicy sa w kazdym banku tak zwany IBAN numer i BIC numer w Polsce nazywa sie SWIF numer.Wtatara przyslala mnie juz ten jeden dlugi numer to jest IBAN w miedzynarodowych przelewach teraz musze miec jeszcze ten drugi BIC wPolsce zwany SWIF numer.
×
×
  • Create New...