Jump to content
Dogomania

MTD

Members
  • Posts

    3271
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MTD

  1. aaa pomocy, pies biega właśnie podobno przy pętli autobusowej kurdwanów, a nie ma kto pojechać! ja siedzę w pracy na drugim końcu krakowa!!!!
  2. ludziom zawsze się wydaje, że wiedzą lepiej, to po pierwsze, a po drugie, powszechne jest myślenie: jakoś to będzie... Psiaki to zwinne zwierzątka, nie wszystko da się przewidzieć. Kłótnie są niepotrzebne.
  3. na domiar złego właścicielka bąbelka szukając swojego psiaka widziała innego przywiązanego do słupa i tak sobie siedział biedak pół dnia podobno. Wzięła go do siebie, ale ugryzł jej męża, więc pani boi się o dzieci, zrobi ogłoszenia, a jeśli nikt się po niego nie zgłosi to odwiezie to schronu:(
  4. coś w tym jest, tylko podejrzewam, że nie jest to łatwe zadanie takiego 10-latka oduczyć agresji wobec innych psów, macie jakieś rady? do jakiej książki zajrzeć może? jaką warto polecić?
  5. właścicielka właśnie dzwoniła, że był widziany znów niedaleko ich bloku, ale nie udało się go złapać, dobrze, że tam wraca, jutro jadę poszukiwać, biedak moknie okrutnie bo leje jak z cebra :(
  6. Załączam wyraźniejsze zdjęcie psiaka niż to na pierwszej stronie: dziś był widziany na Gołaśce, czyli z drugiej strony Witosa, miałam nadzieję, że nie będzie się poruszał przy tak ruchliwych ulicach:( [IMG]http://srvimg02.tablica.pl/images_tablicapl/4680931_4_644x461_kurdwanow-ul-halszki-zaginal-pies-potrzbna-pomoc-blagam-zwierzeta.jpg[/IMG] [IMG]http://srvimg03.tablica.pl/images_tablicapl/4680931_3_644x461_kurdwanow-ul-halszki-zaginal-pies-potrzbna-pomoc-blagam-pozostale.jpg[/IMG] (zdjecia zmienione, juz po wylince)
  7. Eh, ja Ci nie pomogę, ale to się musi jakoś udać, być może powinnaś zwrócić się do behawiorysty i na początku wziąć trochę urlopu. Sama myślę o drugim psie, moja sunia jest potwornie zazdrosna. podejrzewam, że jak urodzę kiedyś dziecko to ona mi je zje. Wątek zapisuję, bo sama jestem ciekawa jak się Twoja sprawa potoczy i miejmy nadzieję, że odezwie się ktoś bardziej doświadczony.
  8. Ola, jutro jak się spotkamy w sprawie Bąbla to pożyczę Ci swój.
  9. wiele miesięcy to o wiele za dużo, niestety, choć takie są realia :( a co jeśli nie ma takiej osoby, której ufał, której się nie przestraszy? Rozmawiałam wczoraj z osobami, które spacerowały po parku, prosiłam o kontakt jakby go widziały, tłumaczyłam, że pies jest przestraszony itd., obiecali się rozglądać, ale telefon milczy, zero odzewu póki co. nie wiem już gdzie prosić o pomoc w szukaniu.
  10. Czy ktoś może jutro pochodzić po Kurdwanowie w okolicy Halszki i poszukać psiaka? ja nie dam rady:( Dzisiejsze poszukiwania na nic, ogłoszenia tylko rozwieszane, są też te od właścicieli, psiak był dziś widziany niedaleko bloku właścicieli (tam gdzie wcześniej, w parku), jedzenie mu zostawiają, nie wiem czy to on zjada, bo sporo psów i kotów się tam kręci, ale się starają.
  11. jest napisane, że boi się ludzi, głównie mężczyzn. już mi się nawet przyśniło, że go znalazłam :(
  12. ok, juz dopisuje na ogłoszeniach, że czeka nagroda, byleby sobie ludzie jaj nie robili
  13. Pani Izabelo, proszę dzwonić co jakiś czas do schroniska krakowskiego i pytać czy im nie dowieziono takiego psiaka, dobrze by było gdyby mieli jego zdjęcie i kontakt do Pani.
  14. dzwoniła do mnie przed chwilą właścicielka psa, czyta ten wątek, założyła sobie konto, także mówi, że jak tylko uda jej się je aktywować (ma jakieś problemy) to będzie pisać w sprawie Bąbelka, co wie, gdzie szukają itp. Jutro spotkam się też z nią osobiście.
  15. Już wiem wszystko :| Psiak zwiał w okolicach ulicy Halszki, ale widziany był gdzieś dalej w parku (błonia kurdwanowskie czy coś takiego), w środku nocy z czwartku na piątek bodajże, później cisza niestety. Ogłoszenia były rozwieszane, ale część jest pozrywana, także porozwieszam trochę nowych, także z kontaktem do siebie. Pies nie reagował na imię, kiedy właściciele go wołali, a w domu jego uwagę zwracała tylko ręka z jedzeniem. Jutro od ok 18-19 zamierzam przejść Kurdwanów wzdłuż i wszerz, jeśli ktoś chce się dołączyć to zapraszam.
  16. czy wiadomo na jakiej ulicy to było? w jakim rejonie dokładniej? gdzie widział go właściciel?
  17. wysłałam vedze zdjęcie znalezionego psiaka na komórkę, bo jest na kursie teraz i napisała, że to nie jest mika, że mika jest drobniejsza :(
  18. Zamieściłam ogłoszenie o małej na [url]http://www.ogloszeniadrobne.bytom.pl[/url]
  19. Wczoraj (14.08.11) maleńka sunia trafiła do nowego domu. Sunia od lat była dzika, nie gryzła, ale strasznie się bała. W przytulisku mieszkała ok 4 lata, aż nadszedł dzień kiedy wreszcie znalazła dom. Wczoraj z województwa świętokrzyskiego pojechała aż do Bytomia, państwo zachwyceni małą. I tu historia się kończy. Wieczorem państwo poszli z małą na spacer, a ta zaplątała się w krzaka ,zdjęła szelki i uciekła. Szukali jej do północy, dziś od rana ciąg dalszy. Jest jedno ale , Mika nieziemsko się boi, na widok nowych właścicieli ucieka, zreszta na widok każdego człowieka. Prosze o pomoc w szukaniu , nie wiem co robić, sunia jest maleńka, waży ok 3-4 kg wygląd Chihuahy , nie poradzi sobie w dużym mieście sama. 660 124 483 Monika [IMG]http://srvimg05.tablica.pl/images_tablicapl/3838961_1_644x461.jpg[/IMG] Więcej zdjęć maleństwa: [URL]http://tablica.pl/oferta/bytom-ul-olimpijska-dzika-suczka-uciekla-dopiero-trafila-do-nowego-domu-pomocy-IDg6GJ.html[/URL]
  20. Jeśli choć jeden psiak nie straci dzięki takim akcjom dachu nad głową, to i tak jest się z czego cieszyć :)
  21. Prawdopodobnie postąpimy tak z mężem ( obecnie po cywilnym), obawiamy się jednak, że babcie, ciocie etc pomyślą, że to poroniony pomysł i tradycyjnie przyjdą z czekoladkami. W każdym razie pewnie zdamy relację z tego jaki był rzeczywisty odzew na prośbę. Nawet jeśli 1/3 gości przyniesie symboliczną saszetkę karmy, to będziemy się ogromnie cieszyć.
×
×
  • Create New...