Jump to content
Dogomania

MTD

Members
  • Posts

    3271
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MTD

  1. w takim razie porozwieszam w tym tygodniu po słupach ogłoszenia o psiaku, nie każdy zagląda do Internetu
  2. po wpisaniu w google 'zaginęła mika bytom' pojawia się sporo ogłoszeń, jest wydarzenie na fb tez z tego co wiem: facebook.com/event.php?eid=200911533303412
  3. A jak jest z transportem Diego do nowej rodziny do innego miasta, np do Krakowa? Jest to możliwe?
  4. gdybym miała warunki to sama bym go wzięła, ale niestety.. pomogę zatem chociaż w szukaniu mu domu, czy ta amputacja łapki to przesądzona? Czy wszystko w fazie: chyba trzeba będzie, ale nie ma konkretów? Mogę pomóc w opłaceniu wizyty u innego lekarza niż ten schroniskowy, trzeba chociaż zrobić prześwietlenie. Z Krakowa pomogę niewiele, ale proszę by go nie zostawiać na pastwę losu :(
  5. Ola, zrobiłam póki co kilka ogłoszeń i rozsyłam na fb [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/znalazlem-zwierzaka/psy/Klapouszek,47717[/url] [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/73055/Klaposzek/[/url] [url]http://swietokrzyskie.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Klapouszek-W0QQAdIdZ313531352[/url] [url]http://www.psy.pl/adopcje/art10117,klapouszek.html[/url] i jeszcza na tablicy i stronie ogłoszenia coś tam, ale Ty musisz potwierdzić bo podałam Twój mail.
  6. Jak się ma psiak? Co można dla niego zrobić?
  7. czy ktoś może sprawdzić czy mała ostatnio nie dotarła do schroniska w Bytomiu?
  8. Bezdomniak nie jest przynajmniej duży także ma szansę, wygląda na łagodnego, próbowałam się do niego zbliżyć, ale ucieka, boi się. Kręci się natomiast przy jednym z bloków, tak jakby chciał wejść do klatki, być może tam kiedyś mieszkał, można go do niej zwabić, tylko co później?
  9. faktycznie, może i tak się zdarzyć, że małemu będzie gorzej
  10. wszyscy teraz musimy odpocząć :)
  11. Pani Izo, ja muszę Panią odwiedzić i tą mordkę psią wycałować! Tak się martwiliśmy!! A spacery teraz na dwóch smyczach, obroży, szelkach i nie wiem czym jeszcze :)
  12. Olka, widziałam ogłoszenie na gumtree, odświeżaj je jak najczęściej, ja będę je udostępniać gdzie tylko się da.
  13. Dziękuję, posłałam!
  14. Pani Iza zgłaszała w schronisku zaginięcie psiaka zaraz po tym jak uciekł, ostatnio dzwoniłam tam ponownie gdy psiak był widziany przy pętli, podałam opis raz jeszcze, ale wówczas nie mogli pomóc tzn przyjechać z łąpką. Na niektórych ogłoszeniach (są różne wersje), które wieszałam z Olą na Kurdwanowie jest napisane by w razie gdy ktoś go zobaczy dzwonić do schroniska lub do nas. Gdyby ktoś mógł powiesić parę na Prokocimiu to będę wdzięczna, mam gotowce, mogę przesłać na maila chętnym.
  15. Pani Izabela mieszka na Halszki 3, przed blokiem wystawia mu jedzenie, a psiak krąży zarówno w rejonach przed blokiem, z prawej przy lewiatanie, jak i z tyłu, w parku. niestety też przy stojałowskiego (przy pętli i dalej wzdłuż ulicy), a teraz się okazuje, że wywiewa go też na prokocim.
  16. witam, wczoraj miałam okazję być u Pani Renaty- właścicielki Skarbusia/Bonia po odbiór darów dla Przytuliska. Psiaczek ma się bardzo dobrze, Pani Renata ma wielkie serce, myśli cały czas o operacji choć jednego oczka psiaka, ale koszty są spore i nie wiadomo, czy operacja będzie skuteczna. Psinka świetnie sobie radzi, nie powiedziałabym na pierwszy rzut oka, że jest niewidomy.
  17. Bąbel wczoraj widziany był po drugiej stronie Herberta bodajże, tam gdzieś w stronę oczyszczalni ścieków i stacji Shell, bawił się na trawie, pana, który go widział w ogóle się nie bał o dziwo, ale tenże pan nie wiedział, że to zaginiony pies i go nie łapał, dopiero dziś zobaczył ogłoszenie i zadzwonił do mnie, był też na tyle uprzejmy, że przeszedł przed chwilą ten teren, ale bąbla już tam nie ma. Pan powiedział, że będzie miał oczy szeroko otwarte. poszukiwania oli też bez rezultatu :(
  18. wciąż nikt nie chce pomóc w szukaniu :( litości dla bąbeleczka :(
  19. eh, nie wiem co ma wsparcie od gminy do resocjalizacji. może gdyby tych pieniędzy było więcej, a nie tyle co kot napłakał to i można by było zainwestować w resocjalizacje, a tak to za to wsparcie to można sobie może 1/3 nakarmić.
  20. [quote name='marget']mam pod opieka kilka dzikich psów,,ich resocjalizacja trochę trwała ale wiem czego można się spodziewać po każdym z nich,oraz do jakiego mogą trafić domu[/QUOTE] no dobrze, ale nie każdy psiak ma to szczęście, że ma się kto nim zająć pod tym kątem, czy wówczas lepiej dać mu szansę na dojście do siebie u nowych właścicieli licząc na ich zaangażowanie, czy pozwolić żyć w bidulcu do końca życia?
  21. pewnie, że super by było gdyby się wydawało psy zresocjalizowane, ale nieraz tylko utopia.
  22. moja niuńka już za szczeniaka była dzika :D i doszła do siebie u mnie- w mieście :)
  23. Ooo, lepsze te zdjęcia niż mówiłaś :) Rób mu jak najszybciej ogłoszenia na gumtree, morusku, tablicy itd, tak jak mówiłam, jak go złapiecie np w piątek, to go wezmę do siebie na weekend, ale dłużej nie dam rady, także raz dwa trzeba mu dom znaleźć.
  24. właśnie wróciłam z poszukiwań 3-godzinnych, nic, ani śladu dziś, kamień w wodę :(
  25. wzruszył mnie ten dzielny psiak, udostępniłam ogłoszenie na swojej tablicy na fb, choc tyle:(
×
×
  • Create New...