-
Posts
3271 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MTD
-
aaa pomocy, pies biega właśnie podobno przy pętli autobusowej kurdwanów, a nie ma kto pojechać! ja siedzę w pracy na drugim końcu krakowa!!!!
-
na domiar złego właścicielka bąbelka szukając swojego psiaka widziała innego przywiązanego do słupa i tak sobie siedział biedak pół dnia podobno. Wzięła go do siebie, ale ugryzł jej męża, więc pani boi się o dzieci, zrobi ogłoszenia, a jeśli nikt się po niego nie zgłosi to odwiezie to schronu:(
-
właścicielka właśnie dzwoniła, że był widziany znów niedaleko ich bloku, ale nie udało się go złapać, dobrze, że tam wraca, jutro jadę poszukiwać, biedak moknie okrutnie bo leje jak z cebra :(
-
Załączam wyraźniejsze zdjęcie psiaka niż to na pierwszej stronie: dziś był widziany na Gołaśce, czyli z drugiej strony Witosa, miałam nadzieję, że nie będzie się poruszał przy tak ruchliwych ulicach:( [IMG]http://srvimg02.tablica.pl/images_tablicapl/4680931_4_644x461_kurdwanow-ul-halszki-zaginal-pies-potrzbna-pomoc-blagam-zwierzeta.jpg[/IMG] [IMG]http://srvimg03.tablica.pl/images_tablicapl/4680931_3_644x461_kurdwanow-ul-halszki-zaginal-pies-potrzbna-pomoc-blagam-pozostale.jpg[/IMG] (zdjecia zmienione, juz po wylince)
-
Eh, ja Ci nie pomogę, ale to się musi jakoś udać, być może powinnaś zwrócić się do behawiorysty i na początku wziąć trochę urlopu. Sama myślę o drugim psie, moja sunia jest potwornie zazdrosna. podejrzewam, że jak urodzę kiedyś dziecko to ona mi je zje. Wątek zapisuję, bo sama jestem ciekawa jak się Twoja sprawa potoczy i miejmy nadzieję, że odezwie się ktoś bardziej doświadczony.
-
wiele miesięcy to o wiele za dużo, niestety, choć takie są realia :( a co jeśli nie ma takiej osoby, której ufał, której się nie przestraszy? Rozmawiałam wczoraj z osobami, które spacerowały po parku, prosiłam o kontakt jakby go widziały, tłumaczyłam, że pies jest przestraszony itd., obiecali się rozglądać, ale telefon milczy, zero odzewu póki co. nie wiem już gdzie prosić o pomoc w szukaniu.
-
Czy ktoś może jutro pochodzić po Kurdwanowie w okolicy Halszki i poszukać psiaka? ja nie dam rady:( Dzisiejsze poszukiwania na nic, ogłoszenia tylko rozwieszane, są też te od właścicieli, psiak był dziś widziany niedaleko bloku właścicieli (tam gdzie wcześniej, w parku), jedzenie mu zostawiają, nie wiem czy to on zjada, bo sporo psów i kotów się tam kręci, ale się starają.
-
jest napisane, że boi się ludzi, głównie mężczyzn. już mi się nawet przyśniło, że go znalazłam :(
-
ok, juz dopisuje na ogłoszeniach, że czeka nagroda, byleby sobie ludzie jaj nie robili
-
Pani Izabelo, proszę dzwonić co jakiś czas do schroniska krakowskiego i pytać czy im nie dowieziono takiego psiaka, dobrze by było gdyby mieli jego zdjęcie i kontakt do Pani.
-
dzwoniła do mnie przed chwilą właścicielka psa, czyta ten wątek, założyła sobie konto, także mówi, że jak tylko uda jej się je aktywować (ma jakieś problemy) to będzie pisać w sprawie Bąbelka, co wie, gdzie szukają itp. Jutro spotkam się też z nią osobiście.
-
Już wiem wszystko :| Psiak zwiał w okolicach ulicy Halszki, ale widziany był gdzieś dalej w parku (błonia kurdwanowskie czy coś takiego), w środku nocy z czwartku na piątek bodajże, później cisza niestety. Ogłoszenia były rozwieszane, ale część jest pozrywana, także porozwieszam trochę nowych, także z kontaktem do siebie. Pies nie reagował na imię, kiedy właściciele go wołali, a w domu jego uwagę zwracała tylko ręka z jedzeniem. Jutro od ok 18-19 zamierzam przejść Kurdwanów wzdłuż i wszerz, jeśli ktoś chce się dołączyć to zapraszam.
-
czy wiadomo na jakiej ulicy to było? w jakim rejonie dokładniej? gdzie widział go właściciel?
-
Schronisko w Bytomiu szczeniaki, rasowe i inne
MTD replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Wczoraj (14.08.11) maleńka sunia trafiła do nowego domu. Sunia od lat była dzika, nie gryzła, ale strasznie się bała. W przytulisku mieszkała ok 4 lata, aż nadszedł dzień kiedy wreszcie znalazła dom. Wczoraj z województwa świętokrzyskiego pojechała aż do Bytomia, państwo zachwyceni małą. I tu historia się kończy. Wieczorem państwo poszli z małą na spacer, a ta zaplątała się w krzaka ,zdjęła szelki i uciekła. Szukali jej do północy, dziś od rana ciąg dalszy. Jest jedno ale , Mika nieziemsko się boi, na widok nowych właścicieli ucieka, zreszta na widok każdego człowieka. Prosze o pomoc w szukaniu , nie wiem co robić, sunia jest maleńka, waży ok 3-4 kg wygląd Chihuahy , nie poradzi sobie w dużym mieście sama. 660 124 483 Monika [IMG]http://srvimg05.tablica.pl/images_tablicapl/3838961_1_644x461.jpg[/IMG] Więcej zdjęć maleństwa: [URL]http://tablica.pl/oferta/bytom-ul-olimpijska-dzika-suczka-uciekla-dopiero-trafila-do-nowego-domu-pomocy-IDg6GJ.html[/URL] -
Jeśli choć jeden psiak nie straci dzięki takim akcjom dachu nad głową, to i tak jest się z czego cieszyć :)
- 7 replies
-
- kampania
- porzucanie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Prawdopodobnie postąpimy tak z mężem ( obecnie po cywilnym), obawiamy się jednak, że babcie, ciocie etc pomyślą, że to poroniony pomysł i tradycyjnie przyjdą z czekoladkami. W każdym razie pewnie zdamy relację z tego jaki był rzeczywisty odzew na prośbę. Nawet jeśli 1/3 gości przyniesie symboliczną saszetkę karmy, to będziemy się ogromnie cieszyć.