Jump to content
Dogomania

choba

Members
  • Posts

    4401
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by choba

  1. Ciekawe zestawienie - Beza i Maniek ;)
  2. Słodko wyglądałyście, jak Beza wyłożyła się brzuszkiem do góry :)
  3. Dziewczyna zużywa dużo energii na szaleństwo, to apetyt też musi mieć ;)
  4. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7xvjU7Jw1rQ/UqM1oG1Po8I/AAAAAAAAQNI/irZk_1afb5E/s640/P1080995.JPG[/IMG]
  5. Przynoszę kilka nowych zdjęć :) Niestety jakość taka sobie... Mojemu aparatowi chyba mało światła tej zimy ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Xcn_1j288b0/UqM1j-cYtQI/AAAAAAAAQME/UdPyKL5qFwg/s640/P1080982.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qGvBIMygvgo/UqM1kvaKueI/AAAAAAAAQMU/QiYD1lX6xNQ/s640/P1080984.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-gXsLxs2vNvY/UqM1lbhhD0I/AAAAAAAAQMc/tjssLFZXEPc/s640/P1080985.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1MEr1d6pUDM/UqM1l4lIJ8I/AAAAAAAAQMk/V-hfHZ31rz4/s640/P1080987.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-g2bBJom2loc/UqM1mHyL9eI/AAAAAAAAQMs/hR53UXwNY-s/s640/P1080988.JPG[/IMG]
  6. Tinka w zimowej scenerii: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-yq1wW1f-HmA/UqM1owyuN3I/AAAAAAAAQNU/aXeRlUan0mU/s640/P1080991.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-RCJO8YrTMPs/UqM1pc5aB4I/AAAAAAAAQNc/jzCN0r3F1ug/s640/P1080992.JPG[/IMG]
  7. Dziękujemy za zdjęcia :):shake: Dzisiaj mija dokładnie rok, odkąd Karbon przyszedł do schroniska. Przez ten czas chłopak się naprawdę zmienił na lepsze. Nie jest jeszcze aniołkiem, ale zrobił bardzo duże postępy. Niestety wciąż nie ma domu :( Dzisiaj, skoro Tajfun poszedł do domu, Karbon nie musiał się z nikim dzielić moim czasem :) Najpierw poszliśmy na spacer z Kamą wzdłuż byłych torów. Kama ma dość duże względy u Karbona, więc żadnych problemów nie było ;) Potem trochę posiedzieliśmy w schronisku, żeby się ogrzać przed zajęciami z tropienia. Na samym tropieniu Karbon był mistrzem :D Żadne zakręty czy krzaki nie stanowiły dla niego problemu - ładnie szedł po tropie - nieważne czy do parówek, czy do mnie ;) Nie sprawiał też większych problemów "wychowawczych", kiedy musiał zostać razem z Kamą pod opieką Ali :) Niestety koniec spaceru był już mniej pozytywny... Chwilę przed powrotem do boksu, w korytarzu miała miejsce nieprzyjemna sytuacja. Joker niebędący na smyczy podszedł do Karbona, a ten ekspresowo chwycił go za kark. Biedny Joker nie zdążył zareagować, bardzo się przestraszył, piszczał, a Karbon nie miał ochoty go puścić... Na szczęście nic się nie stało, bo trzymał go chyba tylko za sierść. Oj, Karbonku, ty mój potworku - w taki sposób nie znajdziesz sobie domu :shake: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WgFCKKbwV7Y/UqM1i4-qD9I/AAAAAAAAQL4/Q_ODMluOal8/s640/P1080981.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-7_rov8RNr_Q/UqM1iYVDQ2I/AAAAAAAAQL0/LvoBQ-Wh9hI/s640/P1080980.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-6rRoKXyKfBI/UqM1hQJYssI/AAAAAAAAQLk/A0QSrDKEXYE/s640/P1080978.JPG[/IMG]
  8. [quote name='madzia.uje93']Chyba Beata szczęście mu przyniosłaś:D[/QUOTE] Jak ja bym chciała takie szczęście też Karbonowi przynieść. Tajfun zdążył przed swoją rocznicą pobytu w schronisku - byłaby jutro, a dla Karbona właśnie dzisiaj mija rok...
  9. Murka po prostu zapomina czasami, jak nie należy się zachowywać, to trzeba jej tylko przypomnieć ;)
  10. A kto by się nie denerwował, jakby był na smyczy, kiedy inny pies ma wolność? ;)
  11. [SIZE=4]TAJFUN W DOMU!!! [/SIZE]:multi: Przychodzę dzisiaj do schroniska z nastawieniem na spacerek z Tajfunem, a tu p. Ania mi mówi, że wczoraj chłopak został adoptowany :D Podobno trafił do ludzi, którzy mają już kota i 13-letniego ślepego psa. Chcieli jakiegoś dużego, raczej starszego psa. I tak Tajfunek powędrował do nowego domku. Podobno wstępnie ma iść do budy (oby ocieplanej), ale sami ludzie stwierdzili, że i tak u nich wszystkie psy w końcu lądują przy kominku ;) W przyszłym tygodniu, jak się już w schronisku uporają z remontem, mam dostać nr i będę dzwonić. Powodzenia miśku :)
  12. super, że Nesi już grzeje u ciebie pupkę :)
  13. melduję się u Tinki :)
  14. Super, że chłopak trafił na ludzi, którzy go pokochali i pozwolili się spokojnie przystosować w swoim czasie :) Pozdrawiamy Mapeta i jego rodzinkę :)
  15. trzymam kciuki za szczęście chłopaka :kciuki:
  16. Co z tego, że jakość taka sobie - widać na nich to, co ważne ;) Słodko się bawią :loveu:
  17. No to fajnie, że nie ma z tym problemu :)
  18. Ej, naprawdę nie było źle :) - tylko ta kość....
  19. Ja Karbona nauczyłam dając mu parówkę wtedy, kiedy go przewróciłam :P Znaczy jedną ręką robiłam jakby gest do waruj, a drugą go przewracałam ;) Ale nie zawsze dawał się przewracać, a do tego jednak potrzebowałam jego zgody :p
  20. No to się łakomczuszkowi trochę przytyło ;) Ale na zimę mu raczej nie zaszkodzi :)
  21. Jak można w ogóle bić psa? :shake: Oby Doris szybko znalazła taki SUPER domek, który jej nigdy za nic nie odda
  22. Może Nana ma uspokajające właściwości ;) A co do waruj, to Karbon uczył się chyba 2 czy 3 miesiące :eviltong: I od kolejnych kilku miesięcy niby umie, ale tylko i wyłącznie z parówką :p
  23. Dzisiaj podjęliśmy z Karbonem wyzwanie :evil_lol: Postanowiliśmy iść na spacer razem z Czarkiem - co zapowiadało się niezbyt ciekawie ;) Towarzyszyła nam też Nana. Jak można się domyślić, początek wyglądał dość marnie... Karbon niezbyt chciał nawet reagować na parówki, na Czarka zaczynał szczekać, jak tylko ten na niego popatrzył (oczywiście nie do końca niewinny był ten wzrok). Trochę potrwało, zanim dało się z nimi normalnie iść. Nanę też raz próbował ustawić, ale chyba zrozumiał, że ona będzie unikać konfliktów, i zostawił ją w spokoju ;) Jak już wszyscy się uspokoili, mogliśmy bez problemów spacerować dalej :)
  24. [quote name='Patrycja*']Trochę późno ale jestem u Tajfunka ;) a z niego jest naprawdę straszny przytulak :D[/QUOTE] Witamy, witamy :) Lepiej późno niż wcale ;) Dzisiaj Tajfun wyglądał, jakby wcale na mnie nie czekał :mad: Ja podchodzę do boksu, a jego nie ma. Musiałam chwilę pohałasować, żeby przybiegł z zewnątrz ;) Oczywiście jak już zobaczył, że może wyjść, to się ucieszył :) Chłopak zaliczył spacer w towarzystwie Czarka. Na spacerze się ładnie dogadywali, więc spróbowaliśmy iść razem na wybieg. Na początku nie było żadnych problemów, zupełnie się ignorowali. Nawet piłka nie spowodowała żadnych sporów. Niestety Tajfun znalazł jakąś kość, z którą nie umiał sobie na szybko poradzić. Jak Czarek to zobaczył, to niezbyt mu się to spodobało i rzucił się na Tajfuna. Cała sytuacja wyglądała dość groźnie, niełatwo było ich rozdzielić, ale na szczęście się udało i obyło się bez uszczerbków na zdrowiu. Oczywiście w czasie spaceru musiała być też odpowiednia dawka pieszczot :eviltong:
  25. To Tośka taka zaczepna? :razz:
×
×
  • Create New...