-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
-
Kochani,przed chwilą otrzymałam od p.Basi zdjęcia i ze wzruszenia się popłakałam :)To ogromny krok do przodu zważywszy,że do niedawna nie było mowy o tak bliskim kontakcie,a także spaniu na wersalce. Sami zobaczcie....:) Było też trochę zabiegów pielęgnacyjnych :) I na koniec nie było ucieczki do swojej azylowej budki tylko pozostanie na wersalce :)
-
Wiem Basiu,że wszystko co możliwe przekazałaś Państwu :) Pani Agata mi tylko odpowiedziała szczerze, na moje zadane pytania :) To sobie cenię, bo może chyba bardziej budzić obawy krótka odpowiedź: jest ok.Sporo sobie dzisiaj popisałyśmy i na koniec otrzymałam znowu podziękowanie za Aleksa :) Jestem optymistycznie nastawiona do tej adopcji :)
-
OK :)
-
Wybrałam tylko 5 bo reszta jest podobna.Jutro postaram się go pokazać na fb.Napisz gdzie przebywa obecnie i jaki nr kontaktowy GACUŚ NA CITO POTRZEBUJE DT A NAJLEPIEJ DS!
-
Pewnie,wysyłaj! bogusik@onet.pl
-
Basiu wstaw zdjęcie Gacusia
-
Zawsze trzymam kciuki za każdy pojawiający się na horyzoncie domek! To ogromna szansa dla każdego bezdomnego futrzaka :)
-
Nie powinno się powtórzyć bo już dzisiaj było dużo lepiej :) Ma fajny domek,któremu takie rzeczy wcale nie są obce...:) Imię Aleks puki co zostaje i nie miałam sygnału,że chcą je zmienić. Otrzymałam takie trochę może "niecenzuralne" dla innych zdjęcie ale dla nas zapewne nie.Pokazuje wyluzowanego,kanapowego i wywalonego do góry kołami Aleksia :)
-
U Aleksa wszystko dobrze :) Może tylko po za obsikaniem czego się da i solidnym koopalu na środku dywanu,a także małej kradzieży sernika z kuchennego blatu,co oczywiście zostało przyjęte ze zrozumieniem.Były też problemy z zejściem po schodach.Plasterki cielęcej paróweczki położone na co którymś stopniu,zrobiły swoje i już śmiga bez obaw :) Pani Agata od jutra będzie też Aleksowi gotować drób i podroby z warzywami+ryż lub makaron :) Aleks bardzo ich polubił i dzisiaj rano wszystkich domowników przywitał z uśmiechem i merdającym ogonkiem.Teraz tylko potrzeba trochę czasu aby "rozpakował swoją walizkę" czyli zaufał i uwierzył,że to jego ostatnia przystań :)
-
Zuzia już szczęśliwa w swoim domku . Dziękuję wszystkim którzy jej pomogli. Szceniaczek, ofiara bezdusznego, bezmózgowego potwora, wyrzucona na mróz prosi o grosik na życie w cieple, z pełnym brzuszkiem i na weta. Zafundujmy jej start w dobre, psie życie.
Bogusik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno kciuki!