-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
Rodzina jest bardzo zaskoczona,że Aleks tak szybko się do nich przywiązał i pokochał :) Jest bardzo mądrym i pojętnym psiakiem.Okazuje swoją miłość na każdym kroku i pokazuje jak bardzo jest szczęśliwy gdy już wszyscy są w domu.Jak wraca Klara ze szkoły,to p.Agata otwiera drzwi mieszkania i Aleks czeka też obok.Nie przekroczy progu nawet jak ją zobaczy,dopiero jak wejdzie to następuje szaleństwo powitalne :) Tak się witamy...:)
-
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Wczoraj zadzwonił do mnie p.Krzysztof z informacją,że Mailo jest już po zabiegu oczów i kastracji,które odbyły się 22.01.19.Oba udało się zrobić za jednym razem.Mailo czuje się dobrze i nawet nie źle toleruje abażur :) Bardzo fajni i odpowiedzialni ludzie! :) -
Bidulek wczoraj był mocno zestresowany ale jak dotrze do hoteliku to już będzie lepiej.Dobrze,że jest łagodny i spokojny :) Co do książeczki to nikt na to nie ma wpływu,więc i Ty Izuniu też nie .Wiadomo jak jest w Radysach i szczęściem jest to,że udało się jakoś zabrać psiaki.Brak zaświadczenia o szczepieniu jest dużym utrudnieniem bo psiak powinien być izolowany, ale co zrobić....Jedynie Izuniu postaraj się do nich dobijać, aby chociaż w miarę szybko wysłali
-
Martuniu ja to trochę widzę inaczej jeżeli chodzi o to sub konto.Może uda się uzbierać pieniążki na jeszcze jedną kolejną starowinkę.Jako Fundacja możecie jeszcze zrobić apel na fb o zbiórkę na te staruszki lub konkretnego psiaka, podając to właśnie konto.Swoją drogą bardzo się cieszę,że Fundacja zaczęła dosyć prężnie działać na fb :) Jeżeli jakaś pula by się zebrała to zawsze będzie łatwiej przyszłemu dt podjąć się opieki nad psiakiem.Zawsze to grosz do grosza...:) Oczywiście musi to być dobrze rozważone i zgodne z obowiązującymi zasadami,którymi kieruje się Fundacja
-
To naprawdę super!:) U mnie niestety ale takowych brak i jedynie mam ten sklepik.Kiedyś po uzgodnieniu z właścicielem, jak plakat i skarbonka stały tuż przy kasie, to się nawet fajnie uzbierało.Niestety ale to miejsce było potrzebne na promowane art. i plakat wylądował na ścianie.To mały sklepik i faktycznie brakuje tam miejsca, ale ja i tak jestem wdzięczna,że ją udostępniają i zawsze jakiś grosik się zbierze :) A tak na marginesie,to iw tym i wielu innych sklepikach ,kawiarenkach,aptekach oprócz skarbonek na rzecz pokrzywdzonych ludzi /cały świat/ postawionych tuż przy kasie,stoją też,skarbonko-świneczki na tzw. kawę dla personelu.Jest to tu normalne i ,źle nie odbierane.,taka jakaś ich tradycja.Decyzja należy do klienta jaki wariant wybierze oprócz swojego portfela .Tak więc konkurencja wcale nie mała...:)
-
Spokojnie Gabrysiu :) Trzeba poczekać jeszcze na wynik wizyty p/a i dopiero podejmiesz decyzję.Jeżeli będzie cień wątpliwości to Perełka będzie nadal szukać domku.Ja osobiście najbardziej przeżywam te pierwsze chwile/dni psiaka u nowej rodziny.Aklimatyzacja i poznawanie siebie wzajemnie,pojawiające się wszelakie małe i większe problemy...Tu przyznaję,że jestem mimo wszystko trochę niespokojna aby wszystko było dobrze
-
Dobrze,że powstał taki właśnie wątek niewidzialnych staruszków.Na wątku zamojskim są wstawiane wszystkie psiaki,które udało się Toli sfotografować podczas wizyty w schronie.Tu powinny być pokazywane tylko te wiekowe i uważam,że tylko z Zamościa bo inaczej się tego nie ogarnie.Jeżeli znajdzie się osoba,która zechce pomóc jakiemuś konkretnemu, to przecież te pierwsze info będzie tutaj,jak również zapewne jakieś deklaracje pomocy z tym związane.Wtedy można założyć osobny wątek, aby tu nie robić zamieszania.Jestem deklarowiczem Skarpety Talcott dla staruszków i też zawsze mogę wystąpić o jednorazową pomoc dla któregoś.