-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
Zgadzam się Gabrysiu z tym co napisałaś.Mamy prawo być ostrożne i w jakiś sposób podejrzliwe bo tego nauczyło nas życie w pomaganiu psom i z tym związanych wiele przeróżnych zdarzeń.Klatka/kenel,kojec nawet z otwartymi drzwiczkami, zawsze będą w nas budziły obawy,czy owe drzwiczki nie będą zamykane z JAKIŚ TAM sobie powodów, bo przecież są i do tego służą... Bruno nie jest wycofanym psem,w jakimś stopniu lękliwym i ze stwierdzonym lękiem separacyjnym,więc też nie rozumiem dlaczego koniecznie ma być ten kenel... Zapewne nikt go do niego nie wepchną siłą,ale czy miał jeszcze do wyboru niezależne legowisko w innym miejscu? Raczej na to wygląda,że nie,chyba że źle zrozumiałam wcześniejsze wpisy.To spory psiak i przeszedł z kojca do mieszkania z zupełnie inną temperaturą wewnętrzną,więc mam nadzieję,że będzie mógł swobodnie się położyć tam gdzie będzie chciał np.dla schłodzenia ciała. Nie wiem co postanowiono z wizytą po/a ale w tym wypadku nie robiłabym jej już zaraz a za chociaż 2-3 tygodnie bo wtedy wizytator będzie mógł coś powiedzieć o tym, jak się Buno zachowuje i czuje w nowej rodzinie.
-
Martuniu bardzo dziękuję,tym bardziej,że wiem jak przeżywasz każdy pobyt w schronisku... Z jednej strony trzeba się cieszyć,że terierkowaty i Ptyś znalazły domy i mieć nadzieję,że dobrze trafią,za co mocno trzymam kciuki! Być może i jeszcze więcej,skoro wybiegi były puste ale to okaże się przy kolejnej wizycie w schronie.
-
Ati wiedzie królewskie życie i niczego jej nie zabraknie,a na pewno miłości całej rodziny :) Pani Ania była z małą u weta na przeglądzie i wszystko jest ok. po za 2 malusieńkimi guzkami na brzuszku,które pozostają do obserwacji.W związku z tym,co miesiąc będą się meldować w gabinecie.Ati otrzymała specjalistyczną i dobrą karmę dla psiaków z dłuższą sierścią,także jak zakończy przyjmowanie Olekardinu, to ma już go nie brać.Ponieważ Pani Ania miała pogrzeb w rodzinie bardzo bliskiej osoby,to z tego wszystkiego zapomniała o rejestracji czipa i przy kolejnej wizycie o to poprosi.Zapisała sobie na kartce i włożyła do książeczki Ati.Nie ma wpisu w książeczce o zabiegu sterylizacji tylko badanie krwi,więc podałam datę 09.01.20,ponieważ wetka o to prosiła.Może za jakiś czas otrzymam jakieś zdjęcia,to oczywiście zaraz wstawię.
-
Wiele osób się tutaj wypowiedziało w sprawie wizyt p/a więc i ja dodam swoje trzy grosze....Rozmawiam przez telefon z osobą,która chce od nas adoptować psiaka i jeżeli stwierdzam,że nie mam się do czego przyczepić,to wtedy szukam kogoś do wizyty i to nie ważne czy do mieszkania w bloku,czy domu z ogrodem.Trzymam się tej zasady bo również wiem,że potencjalni przyszli opiekunowie biorą to za pewnego rodzaju odpowiedzialność i profesjonalizm w tym co robimy dla dobra tych zwierzaków.Wiem również, jak taką wizytę przeżywają i jak bardzo dziękują za zaufanie, kiedy do nich dzwonię po wizycie z wiadomością,że mogą psiaka adoptować.To świadczy o ich zaangażowaniu i także odpowiedzialności w podjętej decyzji o adopcji.Wiele razy korzystałam z pomocy wizytatorów na Fb ale najpierw sprawdzam ich profil i wybieram najbardziej aktywną i zwierzolubną osobę i jeżeli wyrazi chęć zrobienia takiej wizyty, to biorę nr telefonu,dzwonię i rozmawiam.Proszę o zadanie jeszcze kilku pytań,które mi się ewentualnie nasunęły i na co jeszcze mogą zwrócić uwagę np balkon,czy jest odpowiednio zabezpieczony.Do tej pory tylko raz nie byłam w pełni zadowolona z dość skąpej relacji i to na priw. z wizyty p/a dlatego wolę mieć kontakt telefoniczny.Reszta wizytatorów to były naprawdę profeski,dobrze znające temat takich wizyt,których przeprowadziły bardzo dużo.Uważam,że należy korzystać z takiej pomocy i po za dogo bo dzięki temu, zwierzaki mają większą szansę na znalezienie domu.Raczej odpuszczam właśnie wizyty po/a ale to może dlatego,że z większością rodzin mam kontakt,wiadomości i zdjęcia,więc nie widzę potrzeby jej przeprowadzać.
-
No to się porobiło naprawdę niewesoło....:( Martuniu, macie teraz naprawdę mnóstwo zajęć,więc do schronu kochana podjedziesz jak znajdziesz czas.
-
Otrzymałam dobrą wiadomość od szafirki,że sytuacja z miejscówkami się unormowała i są gotowi na akcję pod kryptonimem "Zamość" :) Martunia powiadomiona i na dniach wybiera się do schroniska.Może i tym razem uda się pomóc jakimś bidusiom.....
-
Malutka GABI z zamojskiego schronu ma wspaniały, kochający domek :)
Bogusik replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Przycięłam trochę to zdjęcie bo fajnie na nim Gabi wyszła i może przyda się w przyszłości do ogłoszeń. -
Trochę o Atilce.... Staplery już ma ściągnięte ,kropel żadnych nie ma ,czasami jest cewka lekko mokra ale to jeszcze potrzebny jest czas bo sikanie tez jest strumieniem kropelkowym i dosyć często. :) Dziękujemy bardzo za kciuki i trzymamy się myśli, że to już koniec kłopotów z posikiwaniem .Nie raz zastanawiałam się jak ona dawała sobie radę kiedyś, bo przecież jest taka delikatna ale chyba nie chcemy tego wiedzieć.....Teraz już chętnie się ubiera na spacer i nie boi się smyczy ale w nocy jeszcze męczą ją jakieś koszmary i wręcz płacze, więc schodzę do niej i ją budzę.Mamy nadzieję, że to też minie bo to chyba wspomnienia ją męczą..... W takiej pozycji nasza kruszynka lubi spać :)
-
Wiadomości i zdjęcia z domku Effi/Dolli Kilka zdjęć :) U nas wszystko super- byłyśmy w salonie więc teraz nie ma żadnych kłaków i ma piękną sierść, Pani jej nawet położyła odżywkę :) Ale podczas kąpieli nie była zadowolona.... Do lekarza nas umówiłam na przyszły tydzień dopiero, chyba że się zwolni miejsce w czwartek :)
-
Znalazłam tą matę :) Ona jest wprawdzie dla ludzi ale myślę,że to nie ma znaczenia,jest po prostu długa.Na całości śmiało zmieszczą się 2 nieduże psiaki.Jest również możliwość nastawienia masażu tylko na którąś część maty.Przy okazji Wy możecie również z niej skorzystać i się pomasować :) W pełni działa i jest w stanie jak nowa. Jadę do Polski w połowie marca więc ją zabiorę ze sobą i wyślę od Anuli.Zawsze to taniej niż ode mnie. Wygląda tak:
-
Moli@ jesteście cudownym DT i robicie z własnej woli wszystko co możliwe aby pomóc Jogusiowi i innym psiakom pod Waszą opieką! :) Dbacie jak o swoje,a nawet może lepiej!:) Mam matę do masażu " na sucho" o różnym nastawieniu wibracji, ale muszę sprawdzić jej stan i jeżeli będzie przydatna, to chętnie podeślę......