Jump to content
Dogomania

pomóżpomagać

Members
  • Posts

    990
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pomóżpomagać

  1. Moje myśli cały czas przy Tobie Skarbie:*
  2. Maleńka korzystając z chwili czasu odnowiłam kilka ogłoszeń a nóż ktoś Cię wyszuka?:) Tylko Masza niektóre aktywacje mogą przyjść na Twojego meila bo Twój podawałam do kontaktu:oops: O ile ten kontakt w ogłoszeniu to Twój:roll:
  3. To wcale nie jest głupie! Widać jak bardzo jest Ci bliska i jak ja kochasz:) W Azylu u Majki jest sunia Tola, kropka w kropke jak moja Mika, i nawet wiek sie zgadzał. Niestety Miki już z nami nie ma ale jak popatrze na zdjęcie Toli to ciagle tylko Mike widze. Swoją drogą właśnie dzisiaj mija rok jak powędrowało moje maleństwo za TM. Chyba nigdy się z tym nie pogodze. Co do suni, jeżeli sie uda (Mercy się odezwie) to dzisiaj tam pojedziemy. Spadł śnieg, jest zimno a ona tam biedna tylko w krzakach może się schronić:(
  4. Witajcie! No więc sprawa ma się tak. Młody dał mi znać, że sunia była w klatce 2 razy ale niestety uciekła. Jeśli dobrze pamietam to przez dziure o wymiarach 15 na 25 cm. Bo to nie jest taka normalna klatka tylko taka zrobiona na szybko. Niestety nie udało się jej złapać:( Moje plany uległy troche zmianie bo wczoraj uciełam sobie w pracy palec więc mam wolne. Tylko że sama nie pokieruje musiałabym z mężem jechać a ten robi do 14. Ja go zapytam, może jakby się dalo to powiedzmy, że w piątek koło 15 Mercy*18? No chyba że nie jechałybyśmy dwoma autami tylko jednym to wtedy inna sprawa. Mogłoby być o innej porze.
  5. Trzymanie kciuków sie nam przyda i to baaardzo! :) Nie mam żadnych wieści od Młodego, pewnie Pani nie dzwoniła:( Mercy*18 to super, że chcesz nam pomóc!!:) Tylko ja nie wiem czy uda mi sie wyskrobać chwilke czasu przed świętami:( Teraz mam pierwszą zamine, czas miałabym jutro po południu ale szybko się robi ciemno więc nawet nie wiem czy był by sens jechać. Środa, czwartek, piątek, pierwsza praca do14 a od 15 do 24 druga:( Żal mi jest tej psinki i tego że przez te wszystkie dni nie będę mogła podjechać i spróbować pomóc ale niestety obowiązki. Po świętach druga zmiana, jedynie rano. Mam nadzieje, że uda nam sie jakoś zgrać, bo taki wypad z przyjacielskim pieskiem to nie głupi pomysł:)
  6. Załozyłam małej nowy watek żeby bałaganu nie robić zadużego więc zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/threads/219720-Odrzyko%C5%84-i-kolejna-porzucona-psina!?p=18232911#post18232911[/url]
  7. Ze względu na zainteresowanie kilku osób psinką zakładam jej osobny wątek żeby nie robić bałaganu. W niedalekiej okolicy gdzie błąkała się sunia bokserkowata (Lupita) pojawił się kolejny psiak. Prawdopodobnie jest to amstaff i prawdopodobnie sunia. Więcej info na ten temat ma Młody dlatego ja napisze tylko tyle ile wiem a reszte on uzupełni (mam nadzieje);) Sunia błąka sie w Odrzykoniu od około 4 miesięcy. Jest młodym, energicznym i cwanym psem. Ale strasznie boi sie ludzi. Tzn. boi sie samych ludzi, nie da do siebie podejśc ale gdy ktoś idzie z psem na spacer to trzyma się bisko, jest na wyciągnięcie ręki i wykazuje chęć zabawy z psiakami. Nawet jak nam powiedziała jedna Pani, czasami jak jest wiekszy mróz sunia przychodzi do ich psa i śpia razem w budzie. Mimo wszystko nikt sie nie zainteresował losem bezdomnego psa, najczęściej jest przepędzana bo "po co mi kolejny pies. Ja go nie chce". Mało tego, podobno padła propozycja odstrzelenia psa bo jest niebezpieczny, dziki itp, itd.:shake: nie wiem ile w tym prawdy, zapytałam dzisiaj Pania co wychodzi ze swoim pieskiem na spacer i sunia do nich sie przyłańcza czy jest agresywna ale Pani zaprzeczyła. Tak jak pisałam sunia jest cwana, klatka pułapka niezadziałała, próba zagonienia na ogrodzona posesje też nie przyniosła rezultatów. Jedynym efektem tamtej akcji było uwolnienie kota z klatki pułapki zastawionej na jakieś mniejsze zwierze i zniszczenie jej:lol: Dzisiaj pojechaliśmy próbować z tabletkami. Z poczatku było nawet zabawnie, sunia się nam pokazywała po czym uciekała, znikała nam z oczu siadała sobie gdzieś w bezpiecznej odległośći, obserwowała nas i czekała aż ją zobaczymy i zaczniemy iść w jej kierunku po czym znowu uciekała i zaczynało sie to samo;) mielismy wrażenie że to z jej strony jakaś zabawa, gra. Nawet doszliśmy do wniosku że ona ma zdolności do teleportu... Niestety nie tkneła kiełbasiny z tabletkami:shake: a po drodze natknelismy sie na psiaka, niestety nieżywego:shake: Śpij spokojnie maleńki Później wkleje zdjęcie, zarówno jednego jak i drugiego. Jak narazie jedyna naszą nadzieja jest telefon od wczęsniej wspomnianej Pani z informacją,że pies jest z jej psem i bedziemy próbować. Właściwie to Młody bo ma bliżej, zanim ja dojade to pies może juz zwiać:roll: Tytuł może bardzo ogólny ale narazie taki musi zostać, zmienie jak bedziemy mieć więcej info na jej temat. może ktoś ma jakiś pomysł jak jej pomóc? jak ja złapać? Zdjęcia nie są najlepsze ale to dlatego że mała nie pozwoliła do siebie bliżej podejśc:roll: Nasza zguba Znaleziony martwy psiak
  8. [quote name='masza44']Nie mam odpowiedzi więc pewnie nic z tego...:([/QUOTE] To przykre:shake: i smutne:-( i dobijające:placz: Może Pan się jeszcze namyśli:roll:
  9. Prawdopodobnie w niedziele pojedziemy z tabletkami.... oby sie udało...
  10. Tak właśnie, wszyscy trzymamy mocno..:)
  11. A dzwonił ktoś? Pytał o nią? Oby się w końcu i ona doczekała swojego domku.
  12. Jak ja ją rozumiem, też zdjęć nie lubię :) ale od czasu do czasu się usmiechne do fotografa:) A jak tam z jej zachowaniem?
  13. [quote name='hankasanok'] dajcie znac jesli bedziecie wiedzieli cos wiecej o tej suni amstaffce, [/QUOTE] Napewno się odezwe jak coś więcej będzie mi wiadomo. Po pracy postaram sie założyć osobny watek specjalnie dla niej bo teraz niestety już nie zdążę. [quote name='hankasanok'] Pomoge jak tylko bede mogła w sprawie suni, ciotki od TTB tez zreszta![/QUOTE] Dzięki, to naprawde (choć innym sie może wydawć inaczej) dużo dla nas znaczy! [quote name='hankasanok'] a jak sie nazywa Towarzystwo Wasze?[/QUOTE] Yyy szczerze to dokładnie nie pamietam jak to leciało:oops: ale zaraz się dowiem i napisze;) Ahaaa i jest Krośnieńskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt :)
  14. Super to wszystko wygląda!:thumbs: Aż mi sie łezka zakręciła jak zobaczyła te staruszki takie szczęśliwe!;) :cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2:
  15. Szirunia nie rób nam tego!!:( walcz, nie zostawiaj nas!
  16. No niestety nie w Jaśle. Sunia błaka sie w Odrzykoniu. jest ciężko bo na sam widok czlowieka ucieka szybko. Teraz Młodemu udało sie załatwić klatkę pułapkę to może sie złapie a jak nie to tabletki:roll: Już jedną udało się złapać a teraz druga:shake:
  17. Pajka ja Cię tu musze zbesztać:lol: Ja tu tak czekam na zdjęcie z Twoim uśmiechem a Ty mnie tak zlewasz:eviltong: Dobrze, że przynajmniej po oczkach moge stwierdzić że Ci tam wspaniale:loveu:
  18. [quote name='masza44'] ale mogłaby mieć lepsze życie i to jej obiecałam[/QUOTE] Nie da sie porównać życia w choćby najlepszym schronie a w normalnym domku pełnym miłości. Napewno nie jest jej tam strasznie źle ale zasługuje na to wszystko co może ją czekać w "rodzinie" :) A ja wierze, że znajdzie się w końcu ktoś kto jej pomoże i da ten wymarzony domek.
  19. Gdzie Twoja rodzinka malutka?:( Tak tu cicho i smutno, domek by się przydał... Odnowiłam Ci troszke ogłoszeń.
  20. Co do stowarzyszenia to powstało ono niedawno. Pewnie jakoś około 2 miesięcy temu. Byłam na pierwszym spotkaniu takim organizacyjnym. Niestety praca nie pozwoliła mi przyjść na następne a że kontaktu z nikim stamtąd nie miałam to o kolejnych nic nie wiem. Także nic więcej na ten temat nie moge powiedzieć. Tyle co wiem, to to, że mają zamiar powalczyć o kasę na budowe schroniska więc może wtey jakis wolontariat?:) Raczej "działam" na własną rękę. Teraz akurat staramy się złapać suczkę amstafa prawdopodobnie. Śliczna jest, jednak trudności ogromne sprawia złapanie jej. Miejmy nadzieje, że już niedługo:) Gdybys potrzebowała kiedyś jakiejkolwiek pomocy to daj znać:)
  21. Witaj! Miło, że pojawił sie ktoś z moich blizszych okolic:p No fakt faktem tutaj nie ma żadnego schroniska ale jest szansa że już niedługo dzieki nowemu stowarzyszeniu w Krośnie takie powstanie. Oby.
  22. Kajtuś teraz tylko szczęścia, szczęścia i jeszcze raz szczęścia!!:multi: bądź grzeczny:lol: Głosik na bezdomną oddany, maleńka prowadzi:cool3:
  23. Ja dzisiaj przechodziłam koło miejsca gdzie był powieszony plakacik, niestety zainteresowanie prawie zerowe:( :( A to przecież taka urocza sunia:(
×
×
  • Create New...