Jump to content
Dogomania

pomóżpomagać

Members
  • Posts

    990
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pomóżpomagać

  1. Oj przydałyby sie wieści przydały:) czekamy....
  2. Biedna psinka pewnie juz śpi sobie spokojnie, nieswiadoma co ją za szczęście spotkało!:) Trzymam za Ciebie kciuki maleńka!
  3. [quote name='mlody0040'] A lista rozszerzona: 33. hovawart Hovawart?? To chyba jakis żart, zreszta bardzo kiepski... Oj Cama mamą będzie...:shake: mam nadzieje, że małym uda się dom znaleźć szybciutko. A może u weta byś sie upewnił? Może tak ja dobrze karmisz że tak tyje?:)
  4. Kochana jeszcze tylko pare dni i jedziesz:) ciekawe czy cos przeczuwa:D
  5. Coś tu straszna cisza panuje:9 Łezka co tam sunio u Ciebie?
  6. Do góry Maksiu! niech Cię jakaś dobra ciotka albo wujek wypatrzy i weźmie do domku!!
  7. Witaj Słoneczko, śpij sobie spokojnie i oby nastepny dzień przyniósł coś dobrego dla Ciebie:*
  8. [URL="http://www.dogomania.pl/members/108177-hankasanok"][B]hankasanok[/B][/URL] powód nie jest taki waży, ważne że to dobrzy ludzie i że martwią się losem psiaka. Chętnego narazie na szczeniaka nie mam tzn mam ale nie na takiego dużego:( miniaturka musi być:)
  9. Oby ten domek szybko się znalazł, młodzieniaszek barz przystojny to pewnie problemu nie będzie:)
  10. a imie pieska? z opisu wnioskuje że facecik:) Chwała tej Pani za to, że poprosiła was o pomoc a nie wywaliła psiaka na poniewierkę:) Pewnie by go gdzies poogłaszac.
  11. [quote name='Inez de Villaro']O wypraszam sobie, jaka mała miejscowość?? ;) mamy tutaj kilku behawiorystów , mariamc wie już, jutro pomyśli z kim was skontaktować.[/QUOTE] Oby się udało, oby Pani nie zaniechała szkolić suni i żeby ta Pajka sie opamietała!!
  12. Oj Paja, słońce co ty wyprawiasz!:( taka szansa, takie Państwo kochanie, drugi piesek grzeczny a Ty tak szalejesz:( Oby sie udało znaleźć kogoś kto im pomoże!
  13. I ja tez jestem. Kochany jest, ale ma takie smutne oczy i pysiu:( oby szybko znalazł domek!!
  14. ee mysle, że rozdzielenie to nie jest zadobry pomysł, one od zawsze sa razem. Teraz zmarła ich Pani, są pozostawione same sobie, maja tylko siebie. Po co ich drugi raz krzywdzić rozdzielając... A tak jak są razem to przynajmniej będą się wspierać nawzajem:) Oczywiście to tylko moje zdanie:)
  15. No właśnie... min. pewien młody boksio... Ja wiem, że Wy macie dużo psiaków na głowie. Ja wiem, że pomagacie wszystkim na ile tylko możecie. Ja wiem, że nie musicie wcale nic robić w mojej sprawie. Ale... Niedawno dostałam takiego sms od Pani z przytuliska ,,... i przywieźli mi boksera z dziura w głowie. Pewnie dostał od "pana" na pożegnanie". nie dawało mi to spokoju, nie widziałam psiaka ale tak strasznie się nim przejełam. Dzisiaj pisałam z Majką, piesek był u weta. Rana na głowie już mu sie prawie zagoiła. Sama. Wet twierdzi, że to jest mieszaniec boksera z labkiem. Majka miła sygnały o nim w grudniu. Przemieszczał się z Ropczyc. To jest prawie 40 km! Bo teraz przebywa w przytulisku w Wysokiej Strzyżowskiej. Jak twierdzi jest cudny, potężny i bardzo łagodny. Ułożony i spokojny. Młodziutki, około roczny. Ma świetny kolor, ładny brąz jakby kasztanowy i ładna buźke.. Chcemy mu znaleźć jak najszybciej jakis domek, chałupke, ciepły koncik bo on juz tyle wycierpiał:-( Jeżeli możecie jakos pomóc to bardzo proszę jeśli nie to rozumiem i przepraszam za nękanie:smile: Strasznie leży mi na sercu los tego psiaka choć go nawet nie widziałam to pokochałam całym sercem. Bardzo chciałabym go wziąć do siebie ale nie moge trzymać psa w mieszkaniu co mnie dobija okropnie. Dlatego chciałabym mu znaleźć jak najlepszy dom, myślałam o dt ale w suemie nie bardzo sie orientuje jak to wszystko "działa"... [IMG]http://tinypic.com/r/jkvmh0/5[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/[IMG]http://i42.tinypic.com/jkvmh0.jpg[/IMG][/IMG] [IMG]http://tinypic.com/r/jkvmh0/5[/IMG]
  16. No właśnie... min. pewien młody boksio... Ja wiem, że Wy macie dużo psiaków na głowie. Ja wiem, że pomagacie wszystkim na ile tylko możecie. Ja wiem, że nie musicie wcale nic robić w mojej sprawie. Ale... Niedawno dostałam takiego sms od Pani z przytuliska ,,... i przywieźli mi boksera z dziura w głowie. Pewnie dostał od "pana" na pożegnanie". nie dawało mi to spokoju, nie widziałam psiaka ale tak strasznie się nim przejełam. Dzisiaj pisałam z Majką, piesek był u weta. Rana na głowie już mu sie prawie zagoiła. Sama. Wet twierdzi, że to jest mieszaniec boksera z labkiem. Majka miła sygnały o nim w grudniu. Przemieszczał się z Ropczyc. To jest prawie 40 km! Bo teraz przebywa w przytulisku w Wysokiej Strzyżowskiej. Jak twierdzi jest cudny, potężny i bardzo łagodny. Ułożony i spokojny. Młodziutki, około roczny. Ma świetny kolor, ładny brąz jakby kasztanowy i ładna buźke.. Chcemy mu znaleźć jak najszybciej jakis domek, chałupke, ciepły koncik bo on juz tyle wycierpiał:-( Jeżeli możecie jakos pomóc to bardzo proszę jeśli nie to rozumiem i przepraszam za nękanie:smile: Strasznie leży mi na sercu los tego psiaka choć go nawet nie widziałam to pokochałam całym sercem. Bardzo chciałabym go wziąć do siebie ale nie moge trzymać psa w mieszkaniu co mnie dobija okropnie. Dlatego chciałabym mu znaleźć jak najlepszy dom, myślałam o dt ale w suemie nie bardzo sie orientuje jak to wszystko "działa"... A to fotki psiaka: [IMG]http://www.dogomania.pl/[IMG]http://i42.tinypic.com/jkvmh0.jpg[/IMG][/IMG][IMG]http://tinypic.com/r/jkvmh0/5[/IMG]
  17. Tylko takie mam zdjęcia, niestety spadł śnieg a tam dojazdu nie ma więc nie mam jak pojechać zrobić zdjęcia. [IMG]http://i41.tinypic.com/xmlqo8.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2rc1k4x.jpg[/IMG]
  18. O raju jak sie ciesze! :-D Takie wieści...:multi:
  19. Witajcie kobitki! Ja wiem, że Wy macie dużo psiaków na głowie. Ja wiem, że pomagacie wszystkim na ile tylko możecie. Ja wiem, że nie musicie wcale nic robić w mojej sprawie. I nie będe zła czy coś bo to nie jest "prawdziwy" boksio. Ale... Wczoraj dostałam takiego sms od Pani z przytuliska ,,... i przywieźli mi boksera z dziura w głowie. Pewnie dostał od "pana" na pożegnanie". nie dawało mi to spokoju, nie widziałam psiaka ale tak strasznie się nim przejełam. Dzisiaj pisałam z Majką, piesek był u weta. Rana na głowie już mu sie prawie zagoiła. Sama. Wet twierdzi, że to jest mieszaniec boksera z labkiem. Majka miła sygnały o nim w grudniu. Przemieszczał się z Ropczyc. To jest prawie 40 km! Bo teraz przebywa w przytulisku w Wysokiej Strzyżowskiej. Jak twierdzi jest cudny, potężny i bardzo łagodny. Ułożony i spokojny. Młodziutki, około roczny. Ma świetny kolor, ładny brąz jakby kasztanowy i ładna buźke. ja niestety nie mam zdjęcia. Mam obiecanego mmsa ze zdjęciem. Jeżeli nie dostanę do niedzieli to jak pogoda dopisze to bym podjechała porobić fotki po pracy. Chcemy mu znaleźć jak najszybciej jakis domek, chałupke, ciepły koncik bo on juz tyle wycierpiał:-( Jeżeli możecie jakos pomóc to bardzo proszę jeśli nie to rozumiem i przepraszam że "śmiecę" na watku:smile:
  20. A ja się tak do domu śpieszyłam żeby tylko wieści dobre przeczytać:) no nic, jutro po pracy znowu będę gnała:) Maszka oby Twoje przeczucia sie sprawdziły. Antenko kciuki zaciśnięte!:)
  21. Witajcie kobitki! Ja wiem, że Wy macie dużo psiaków na głowie. Ja wiem, że pomagacie wszystkim na ile tylko możecie. Ja wiem, że nie musicie wcale nic robić w mojej sprawie. I nie będe zła czy coś bo to nie jest "prawdziwy" boksio. Ale... Wczoraj dostałam takiego sms od Pani z przytuliska ,,... i przywieźli mi boksera z dziura w głowie. Pewnie dostał od "pana" na pożegnanie". nie dawało mi to spokoju, nie widziałam psiaka ale tak strasznie się nim przejełam. Dzisiaj pisałam z Majką, piesek był u weta. Rana na głowie już mu sie prawie zagoiła. Sama. Wet twierdzi, że to jest mieszaniec boksera z labkiem. Majka miła sygnały o nim w grudniu. Przemieszczał się z Ropczyc. To jest prawie 40 km! Bo teraz przebywa w przytulisku w Wysokiej Strzyżowskiej. Jak twierdzi jest cudny, potężny i bardzo łagodny. Ułożony i spokojny. Młodziutki, około roczny. Ma świetny kolor, ładny brąz jakby kasztanowy i ładna buźke. ja niestety nie mam zdjęcia. Mam obiecanego mmsa ze zdjęciem. Jeżeli nie dostanę do niedzieli to jak pogoda dopisze to bym podjechała porobić fotki po pracy. Chcemy mu znaleźć jak najszybciej jakis domek, chałupke, ciepły koncik bo on juz tyle wycierpiał:( Jeżeli możecie jakos pomóc to bardzo proszę jeśli nie to rozumiem i przepraszam że "śmiecę" na watku:)
  22. [url]http://www.krosno24.pl/ogloszenia.php?podstr=pokaz&kat=11&pod=4[/url] link do ogłoszenia. Zdjęcie małe ale nie mam innego. Sunia została potrącona przez samochód ale chyba nie odniosła jakiś wiekszych obrażeń bo juz chodzi normalnie. niestety sunia nie poznała swojej wczesniejszej opiekunki, nie podeszła:( Jak tylko mam chwile, jade i patrze. czasem uda mi się ja spotkać, Wtedy zatrzymuje się wyciągam kiełbasine. karmie ją i gadam jak najęta. Sunia podchodzi coraz bliżej ale nadal strasznie sie boi. Jest bardzo ostrożna. może w końcu sie przełamie. Wiem tez że pewne Panie karmia ją dwa razy dziennie.
  23. [URL="http://www.dogomania.pl/members/116074-masza44"][B]masza44[/B][/URL] tak sobie czytam to co napisałaś i coś mam takie przeczucie, że nasza ukochana Antenka wdepnie niedługo do raju!!:multi: Taki wspaniały domek, no uwierzyć nie moge!:crazyeye: Juz od teraz trzymam kciuki;) ale ja jutro w pracy do 22 więc od 17 czeka mnie nerwówka jakie wieści...:cool3:
  24. No to mam już poczytane , już kojarzę co i jak. Na tą chwile nie mam za bardzo rozeznania ile mnie tam wszystko wyniesie za bazarki i ile mi zostanie. Więc jesli moge to przelałabym jakies pieniążki na suńki dopiero po weekendzie.
  25. No właśnie, kiedy te kciuki mamy trzymać?:)
×
×
  • Create New...