Jump to content
Dogomania

pomóżpomagać

Members
  • Posts

    990
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pomóżpomagać

  1. A widzisz to ja własnie tam napisałam a rozumiem, że Ty tam działasz tak?:) To sie zdublowałam w takim razie:)
  2. xxx52 zgadzam sie z Tobą, biedaczek :( Dziewczyny idą jutro do tego Pana, pogadają a ja w tym czasie próbuje się skontaktować z fundacją, oby się cos udało wskórać...
  3. Ok dzieki wielkie, zaraz ich poszukam:)
  4. Unas to pewnie nici z adopcji, strasznie sa niezdecydowani. Oby tej Pani spodobał sie Gufi i zamieszkal we wspaniałym domku
  5. Dziewczyny dostałam widomość, prosze przeczytajcie, pomozcie. Ten biedny piesek w takim stanie nie przezyje zimy! A luty przeciez najmrozniejszy :( Kochani! Wiem, że ten temat już był gdzieś poruszany, ale nie mam chwilowo podglądu do starszych postów. W mojej miejscowości jest pan, który prowadzi kolekturę lotto- bardzo małe pomieszczenie, tak na marginesie. Ma on psa collie. Pies jest już stary, nie widzi, ma trudności z chodzeniem, wydaje mi się, że ma dysplazję stawów biodrowych :/ Pies jest trzymany prawie cały dzień na zewnątrz, bez względu na pogodę; śpi na gołej ziemi. Ma wystawioną miskę z wodą, ale nic poza tym. Na początku zwracano właścicielowi uwagę delikatnie, mówi, że pies tak lubi, że nie lubi siedzieć w ciasnym pomieszczeniu i nie lubi sam zostawać w domu. Pies kompletnie nie widzi, obija się o zaparkowane w pobliżu samochody, ostatnio widziałam, jak nie mógł się podnieść, tylne łapy dosłownie mu się rozjeżdżały. Na szczęście ktoś poszedł po właściciela i ten pomógł mu wstać, ale pies dalej został na zewnątrz. Chciałabym gdzieś to zgłosić, wiem, że spore grono ludzi zwróciło już uwagę na ten problem, jednak nikt nic z tym nie robi. Mieszkam w małej miejscowości, a że pan od psa ma znajomości tu i ówdzie to ludzie boją się mówić głośno. Obawiam się, że dla psa nie ma już innego ratunku jak uśpienie, nie rozumiem jak właściciel może patrzeć codziennie na takie męczarnie? Pomóżcie więc bo nie wiem co robić by pomóc biedakowi :( Poradziłam im tak: Działa tam u was jakas fundacja? stowarzyszenie? Ten pies zasluguje na godna starość i dożycie. Warunki w których teraz przebywa, w obecnym stanie są warunkami złymi, w zależności od stanu zdrowia moga zagrażać jego zyciu tym bardziej że najmroźniejszy miesiąc dopiero sie zaczął. Możesz zgłosić to do fundacji, stowarzyszenia, straży miejskiej gdzie kolwiek, do ochrony środowiska, możesz zrobić to anonimowo jesli obawiasz się tego Pana. Z Panem mozna się po dobroci dogadać, wytłumaczyć. Przypomnij mi skąd jesteś, mam kilka znajomości w tym temacie. A ona na to: Okonek, wielkopolska. Zebrałam właśnie kilka znajomych osób, jeśli w poniedziałek pies dalej będzie na zewnątrz to najpierw ruszamy z misją pokojową do tego pana, jeśli to nie przyniesie rezultatu będziemy szukać pomocy wyżej. Jeśli znasz Sylwio kogoś, kto mógłby pomóc to pisz do mnie Ciotki pomozecie??
  6. No też tak główkuje i główkuje, myśle i mysle i nic madrego nie wymysliłam:oops: Bo to jest niemożliwe, w prost niedouwierzenia że na tyle ogłoszeń nawet jednego zapytania nie było:shake: Nie wiem, może te koty, ta wzmianka o nich? Moze ludzie widzac sredniego psa wyobrazaja sobie spotkanie na spacerze Karacika z kotem? i to jak bedzie ciezko go utrzymac?:roll:
  7. I może by tak jakieś foto szczesliwej Tinusi?:)
  8. Ufff to dobrze, bo poręczyłam za niego :)
  9. [B]"Przeszkoda w miłości" Chcę móc spojrzeć w Twoje oczy Już nie mając w swoich łez. Los szczęśliwy z drogi zboczył... Kiedy będzie tego kres? Nie najmłodszym jestem psem, Ale wierzyć nie przestaję, Że z kolejnym rześkim dniem Dom Twój się i moim stanie. Czy naprawdę chcę tak wiele? Twoja miłość to za dużo? Chcę być Twoim przyjacielem! Tylko o tym ciągle marzę. Ale uśmiech z pyszczka znika, Gdy przechodzisz obok bosku Obojętnie... Brak człowieka Doskwiera za dużo czasu... Mój wiek to właśnie przeszkoda. Myślisz "dziesięć lat to jest za wiele", A to taka wielka szkoda... Bo ja potrafię być przyjacielem! W domu Twoim zupełnie odżyję, Tylko zostań mym człowiekiem! Długo w szczęściu i zdrowiu pożyję Pod Twoją czułą opieką. Mysle, że do Karacika pasuje :) [/B]
  10. Jej ja sie pomalu gubie w tych psiakach... nie mam czasu wracac do czytania od nowa watku, znacie jego stosunek do dzieci??
  11. No wpadki musza byc, to normalne. Suczki niestety mezowi nie przypadły do gustu, trwaja namowy na czarnuszka bo Pan jednak by wolała z dłuższą sierscia a Pani z krociutka, musza sie jeszcze dotrzec...:)
  12. Też jestem, biedactwo:( niestety nie moge wspomoc finansowo:(
  13. Tak ja, ja :) malo się pojawiam na wątkach ale podczytuje nabiezaco stąd nie wiem czy ktos mnie w ogole kojarzy :p Narazie nadal nic nie wiem bo Pani dzisiaj w pracy jeszcze, czekam az wroci i znajdzie czas A te psinki załatwiaja sie na polku czy jak?:) Przeprasam, moze gdzies juz o tym bylo ale nie mam czasu zeby poczytac :(
  14. Ja dzisiaj pytałam o suńki, narazie rozmawiam z ta Pania na temat tego slodziaka czarnego bo Pani wolałaby pieska ale nad suniami tez sie zastanowi. Bede informowala na biezaco czy sie uda :) ale nie ukrywam ze ma tez innych kandydatów bo szczylków teraz pełno dookola :(
  15. Oooo dooopeczke Karacika tez kocham:loveu:
  16. Hania macie jeszcze te szczeniaczki? chlopczyk jest? bedzie duzy? A jakies inne, docelowo nieduze. Najlepiej piesek nie sunia?
  17. Taka piknosc chyba dlugo domku nie bedzie szukala... :) mam zapytanie o pieska do adopcji, niby nie ma byc kudłaty ale wysłałam zdjecia psinki, moze chwyci za serducho?:)
  18. Strasznie sie ciesze ze sie tak fajnie wam z Baca uklada:) On pewnie wie, ze nie musi sie zaduzo gimnastykowac bo samym poteznym wygladem wzbudza respekt:evil_lol:
  19. Eeeej my tez z chęcią byśmy zobaczyły :evil_lol:
  20. O Karacik metamorfoze przechodzi?:razz:
  21. Bede miala malutkiego na uwadze gdyby ktos pytal o super psiaka :)
  22. I tak sie cudownie prezentuje :) dobrze ze juz nie marznie pod blokiem, biedaczek
  23. To tak jak i Karacika, tez podobny do Depiego, też złoty, kochany i samotny:shake:
  24. Tinka co u Cibie?? jak zdrówko?? no i kociaki, cale jeszcze?:)
  25. To dobrze że sie odnalazł właściciel bo jak patrzyłam na to zdjęcie to mi żal było psinki, wygladała na takie kruche stworzonko :) Oby wiecej szczęsliwych powrotów do domu! Śliczna ta Sniezka, rozumiem że bez sterylki kruszynka?
×
×
  • Create New...