Jump to content
Dogomania

mmmonika

Members
  • Posts

    438
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mmmonika

  1. Jasna cholera :((( Ona jest w tym samym schronie co Leo? Tam chyba w ogóle psy z boksów nie wychodzą :(
  2. zamówiłam dla Bastera pakiet ogłoszeń tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229493-Pogotowie-og%C5%82oszeniowe-%21-Og%C5%82oszenia-w-24h%21-Na-sp%C5%82ate-d%C5%82ugu-Zapraszamy-%29"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229493-Pogotowie-og%C5%82oszeniowe-!-Og%C5%82oszenia-w-24h!-Na-sp%C5%82ate-d%C5%82ugu-Zapraszamy-%29[/URL]
  3. Z tego co się orientuje najlepsze pakiety ma tatankas, ale nie wiem czy ma aktualne bazarki
  4. Aron we wlasnym stadzie że starsza siostra i brzdacem... To jest tak piekne, że aż nie chcę myslec,żeby nie zapeszyc.. Osobiscie (jako posiadacz niufa i nieniufa) mysle, że niufowy dom-doswiadczony z psami tej rasy (ich problemami i specyfika) to dla Arona najlepsze co moze być.
  5. [quote name='_gos_']Czekamy na miejsce u Biafry, bo ona na pewno miała by więcej wyczucia i śmiałości, może Leo by jej zaufał, a na pewno Biafra potrafiłaby go ocenić i z nim współdziałać. Być może teraz się to przybliżyło, Leo był w kolejce do niej od dawna. Miałam zapytać, ale ponieważ w ostatnich dniach były u niej trzy śmierci - dwa psy i koń, jeszcze się nie zebrałam. Ale dzisiaj napiszę do niej.[/QUOTE] Jeśli trafi do Biafry to ja będę wspierać Leona karmą - u Izy miałby raj choć wiem, że to musi być niewyobrażalnie ciężkie dla niej - zajmować się tymi wspaniałymi psami do samego końca... Ja jestem krótko na dogo, ale pamiętam Borysa, Siwą, Dakotę, Bacę, Nobilesa, Epsona, Adsona, Regę, Mojo - to straszne obciążenie psychiczne
  6. I jak wygląda sytuacja Leo? Pozostaje w tym hoteliku?
  7. [quote name='bric-a-brac']Postaram się coś sklecić, ale ja słaba w tekstach jestem.... Wysyłam zdjęcia też do Selengi. edit: Aron to piękny pies w typie nowofunlanda. Jest młody, ma 2 lata. Poprzedni właściciele chcieli go uśpić, gdy okazało się, że zachorował na chorobę odkleszczową. Jednak znalazł się dobry człowiek, który psa przejął, wyleczył i dzięki temu Aron jest już gotowy do adopcji. Jedyna pozostałość choroby to fakt, że pies musi jeść karmę weterynaryjną RC Hepatic i przyjmować suplement esseliv. Aron jest łagodnym psem, zarówno wobec ludzi, jak i psów, bez problemu dogaduje się też z kotami. Może ktoś coś doda, uzupełni? Nie wiem czy pisać o chorobie. Może to odstraszy niektórych, ale z kolei trudno to pominąć.[/QUOTE] Ja bym napisała o chorobie. Lepiej niech nowy domek będzie świadomy stanu Aronka (tym bardziej, że gdzieś na wątku pojawiały się problemy ze stawami, hormonami), i 10 x się namyśli, niż miałby potem Aron zostać znów oddany jak zepsuta zabawka) ja bym napisała coś takiego: "Aron miał dom i rodzinę. Ale nie był to dobry dom. Kiedy psiak zachorował, nie został zaprowadzony do weterynarza - choć wtedy miałby największe szanse. Właściciele zabrali go do weterynarza, dopiero wtedy gdy pojawiły się poważne komplikacje po babeszji – żółtaczka i kiedy pies osłabł i nie mógł wstać. Nie pojechali by go leczyć, przywieźli go uśpienia!!!! Pani Jola z przytuliska dała psu szansę, właściciele zrzekli się praw do niego, ale nawet nie podali jego imienia. Aron walczył z chorobą dzielnie. Miał niesamowitą wolę życia. W trakcie leczenia okazało się, że pies przez całe swoje krótkie życie była zaniedbywany i źle karmiony. Teraz już jest prawie dobrze - pozostałością po ciężkiej chorobie jest konieczność podawania specjalistycznej karmy Hepatic oraz leków wspomagających regenerację wątroby. Aron ma dopiero 2 lata i czeka na nowy dom gdzie będzie rozpieszczany i zapomni o swoich ciężkich przeżyciach. To łagodny misiowaty pies - przyjazny wobec dzieci, kotów i innych psów. Prawdziwy Przyjaciel."
  8. [quote name='Biafra']:placz: To był chyba najtrudniejszy tydzień w całym roku :placz:[/QUOTE] Iza, tak mi cholernie strasznie przykro, że nawet nie wiem co powiedzieć... Poryczałam się w pracy jak dziecko, a nawet jej nigdy nie widziałam...:placz:
  9. Ja mogę wykupic pakiecik, zrobic wyroznione allegro, zasponsorowac ogloszenie w prasie, ale potrzebny tekst..
  10. dziewczyny - ofertuje wsparcie w postaci karmy czy okazjonalnie pieniędzy jeśli pies trafi do Biafry
  11. zaniedbałam Regę a staruszka pewnie głodna ;) Juz worek karmy zamówiony dla mojej ulubienicy. Gosia, jak będziesz z Izą rozmawiać zapytaj przy okazji jak się Rega trzyma.
  12. [quote name='thinkplando']Witajcie, skontaktowałam się z 1st Choice (to firma od karmy). Byliby w stanie zasponsorować karmę dla bid z Ruskiej Wsi np. za lajkowanie ich fanpage'u czy udostępnianie (narazie rozmawialiśmy bardzo ogólnie). Czy ktoś mógłby - kto jest najbliżej wydarzenia - operacyjnie i jest decyzyjnie - mógłby się ze mną skontakotować i może byśmy mogły poustalać szczegóły :) Aśka[/QUOTE] na FB jest kontakt: Fundacja Rottka Agnieszka Pawlicka [email]agnieszka.pawlicka@poczta.fm[/email] 602159915 dopiero teraz przeczytałam na FB o tym koszmarze. Jestem na drugim końcu Polski - mogę pomóc tylko finansowo :(
  13. dziewczyny przeczytałam na fb wpis pani Joli cyt:" [h=6][SIZE=3]Aron czuje się już dużo lepiej i może szukać swojego stalego domku, który zapewni mu karmę Hepatic i proszki na wątrobę, która niestety nie regeneruje się tak szybko. Badania krwi jak stwierdzila lekarz prowadząca są zadowalające jak na stan w którym się znajdowal. Nadal pozostały dlugi w lecznicy, teraz bez zapłaty natychmiast, nie można zrobić nawet zwyklego badania krwi. Zapłacilam za badania jak dostanę się do skanera wstawię rachunek.[/SIZE][/h] Może już czas ruszyć z ogłoszeniami? Jeśli tak, to ja mogę u kogoś na bazarku wykupić pakiecik....
  14. moja wpłata powinna być dziś - wczoraj cały dzień dogo mi nie działalo...
  15. Dziekuje za sprostowanie - zawsze to odrobine mniej do splaty..musi się udac. Thinkplando, chyba te 85 PLN Paula zalozyla że swoich bo już sytuacja byla podbramkowa i nie chciano Arona leczyc :(
  16. Nie wiem czy jest w tym uwzgledniona moja wplata za bazarek szpilkowy. Nie mam teraz dostepu do komputera,żeby sprawdzic, ale o ile pamietam tam byla wplata ok 170 zl na konto znajdek. Jutro sprawdze na komputerze dowod wplaty.
  17. dziewczyny przelałam, ale tylko część zadeklarowanej kwoty - mój podopieczny w hoteliku się rozchorował - konieczna była operacja, więc musiałam uszczuplić budżet. Na pewno dołożę resztę jak ogarnę finanse. Tylko przypominajcie mi na PW bo ja najczęściej korzystam z netu w telefonie i o ile PW czytam to subskrypcje wątków zawieszaja mi telefon....
  18. zupełenie już inaczej chłopak wygląda :)
  19. podtrzymuje moja oferte pomocy finansowej. mam dostep do netu tylko przez telefon, wiec jakby cos to PW bo to tylko jestem w stanie odczytać.
  20. sprawdziłam na mapie jest 341 km. Dziewczyny, ja psa nie zawiozę do Włocławka bo to cały dzień w trasie - a nie mam z kim zostawić zwierzakow. Mogę partycypować w kosztach transportu...
  21. no wlaśnie fanty to ja tez mam - gorzej z tym czasem :-/
  22. niedobrze. postaram się coś wykombinować - może coś wyskrobię i pomyślę o bazarku...
  23. ktoś to dobrze ocenił, że Ty to same kosmiczne psy przyciągasz....
×
×
  • Create New...