Jump to content
Dogomania

mmmonika

Members
  • Posts

    438
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mmmonika

  1. [quote name='3 x']jak to dobrze, że mnie nie ma i to Grem będzie musiał to przekazać Gnojkowi :evil_lol:[/QUOTE] ale my Gnojka też lubimy, lubimy Gnojka nawet bardzo :cool3::lol::loveu: [COLOR=#d3d3d3]ale Fred to Fred [/COLOR]:p
  2. o jaki słodziutki, ślicznusi, kochaniutki itp itd Fredzioch z bieżnikami na wierzchu:loveu: i dokładnie FRED to FRED i basta ! a na tym zdjęciu taki uśmiechnięty aj aj aj:mdleje::mdleje::mdleje: (mdleje z zachwytu)
  3. [quote name='Ziutka']Wszystko pieknie, picuś glancuś, cacuś - fotki super itd :loveu: Ale ja się pytam......G[B]DZIE JEST FREDDD[/B] ?:mad:[/QUOTE] No dokładnie: [SIZE=7]WE WANT FRED!!!![/SIZE]
  4. W Szydłowcu od 4 dni przebywa owczarkowaty szczeniak (ok 4 miesięcy - sunia). Siedzi sama w kojcu i bardzo płacze za człowiekiem.[IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/2759_475660302506799_1889169078_n.jpg[/IMG] cyt z fb "d 3 dni w Punkcie - sama w kojcu - bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem, rozpacza i piszczy PILNIE dom tymczasowy/ADOPCJA dla suczki ok 4mc. (będzie owczarkowa) Szydłowiec k. Radomia kamila 604 322 515 [EMAIL="bezdomne.szydlowiec@wp.pl"]bezdomne.szydlowiec@wp.pl[/EMAIL]" przepraszam - nie mogę zedytować zdjęcia na mniejsze....
  5. [quote name='Ziutka'] A wielki ma łeb jak krowa :evil_lol:[/QUOTE] u nas się mawia łeb jak sklep:p
  6. Fredzioch na łóżku jest IDEALNY, aczkolwiek skłaniam sie ku opinii, że łóżko macie zdecydowanie za małe i mogą mu scierpnąć łapki jak będzie chciał się położyć ;-) a że Fredzioch, Gnojek (czy jak wołacie na niego przy ludziach Prodzidżi, nie wychodzi Wam czasem Prodiż?) [IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/cd/Remoska_Grand_Teflon.jpg/250px-Remoska_Grand_Teflon.jpg[/IMG] a że Fredzioch, Gnojek, mój Szkud i inne molosy najwspanialsze są na świecie, oto mój hołd dla nich na własnej skórze przez ponad 6 godzin dłubany i krwią okupiony Moim skromnym zdaniem kwintesencja molosa została zawarta: [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/157066_519845978053451_1697661724_n.jpg[/IMG]
  7. To Jamor ma dwa wariaty teraz - to Max - w sumie mógłby być bratem Szu :) [IMG]http://images10.fotosik.pl/3536/345cd8453dbde22fgen.jpg[/IMG]
  8. witam Szu :) kojarze go z fejsa i widzę, że wylądował w jednym hotelu razem z drugą wielkogabarytową pierdołą Maxem z Szydłowca :)
  9. chyba ogólnie molosy. U mnie (niuf) jest tak: -Ares wracaj !!! Ares dostojnie sunie przed siebie ignorując mój krzyk -Ares wracaj już!!! Ares zwalnia, majestatycznie zatacza łuk, wreszcie odwraca się w przybliżonym moim kierunku. -Ares wracaj! (nie daję za wygraną) Ares patrzy na mnie ze skupieniem. Komenda wchodzi do ucha, dochodzi do ogona, następuje sprzężenie zwrotne i wraca do głowy, jakoś odnajduje mózg. Ares patrzy jeszcze intensywniej. 'Tak tak, wiem, że do mnie mówisz, nie musisz się drzeć, ja rozumiem komedę, ale nie zamierzam jej wykonać ok" Po czym odwraca się i sunie dalej przed siebie. -
  10. widzę, że Fredzioch przyjmuje podobną logikę działania co mój niuf - jak nie może uciec od jakiegoś małego szkodnika to się obala i przynajmniej nie męczy.
  11. dostałam info, że dziś kurier ma przywieźć Budryskowi kilka puszeczek Animondy junior dla szczylków
  12. jeśli chodzi o łapkę to mój niuf też czasem sobie coś poliże ale u nas zamiast środków medycznych bardziej się sprawdziły środki zapachowe bo Ares brzydzi się czystości, więc smarowaliśmy obok sierść odswieżaczem powietrza, perfumami czy czymś takim i prychał z odrazą przy samym zbliżeniu nosa do łapy
  13. jedno jest pewne - spokojną emeryturą pobytu u Was Fredzioch nazwać na pewno nie może ;)
  14. u mnie bylo tak jak jeszcze żył mój Marten (ONkowaty mieszaniec), że zawsze jak biegły razem się przywitać to niuf Ares ścinał zakręt zaraz przy narożniku domu. I nie wiedzieć dlaczego Marten zawsze próbował go wyprzedzić od wewnętrznej - parę razy naprawdę się wystraszyliśmy jak go docisnął siłą swoich 80kg do rogu. a tamten głupek tylko jęknął stęknął i następnym razem to samo. Zderzenie na pełnej szybkości na czołówkę też im się zdarzyło (właśnie przy tym rogu - nie widziały się) - nie sądziłam, że onek może tak koziołkować w powietrzu, a jak już walnął o glebę to był tak oszołomiony, że nie wiedział czy ma skompleć z bólu czy nawarczeć na Aresa. Ale ostatecznie żadnego poważnego nieszczęścia nigdy nie było (różnica między nimi była ok 50kg)
  15. widzę, że Fred również preferuje te zabawy, przy których można tylko lezeć a całą resztę rozrywki zapewnia rozmiar :)
  16. Ja uwazam, że Fredzioch jest maltretowany :mad:
  17. [quote name='3 x']oj, żebys wiedziała że jak otworzyłam paczkę to mi sie dzieciństwo na wsi z obora przypomniało byczki, krówki itp ;) może i ja kręcę nosem ale Fred to się oblizuje po konsumpcji o tak ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img217/5374/adsc06854.jpg[/IMG] i w sumie to najważniejsze :)[/QUOTE] :iloveyou::iloveyou::iloveyou: to jest absolutnie NIEmożliwe nie zakochać się we Fredzioszku
  18. [quote name='3 x'] dziękujemy :) zapraszamy ze smakami ;) tylko innymi niż te mmmoniki :angryy: dobrze ze te daje tuż przed samym wyściem z mieszkania bo inaczej bym dzisiaj padła trupem od jakże uroczej woni smaczków :eek2::mdleje: [/QUOTE] ajtam ajtam od razu od razu jest klimat wsi spokojnej wsi wesołej i krowiego pastwiska obok obory dla ostrzeżenia potomnych i innych naiwnych to to jest to: [URL]http://www.krakvet.pl/krakvet-przysmak-zwacze-zoladki-wolowe-500g-p-20924.html[/URL] :diabloti: [COLOR=#e6e6fa]zobacz ile mają wartości odzywczych a Ty kręcisz nosem (dosłownie)[/COLOR]:eviltong:
  19. widzę, że Fredzioch ma takie samo zdradzające głęboki potencjał refleksyjno-filozoficzny czoło, (do którego jak przyłoży się ekierkę widac idealny kąt prosty z pyskiem) jak mój niuf...
  20. Gratuluje :) Ale swoją droga nie było innej opcji - Gnojek by się zapłakał za wujciem Fredziochem :)
  21. biedny Fredzioch :p a co to jest za nowa bida Biafrowa? wiesz coś więcej?
  22. [quote name='3 x']jebią niemiłosiernie :crazyeye: przepraszam za słownictwo ale inaczej się nie da opisac tego zapachu ;) ale smakuja Fredowi i gnojkowi choć na początku Fred się nie zorientował o co chodzi na czym skorzystał gnojek :oops: [/QUOTE] to mój niuf jakiś delikatuśny bo na widok "smaka: zmarszczył nos prychnął i zwiał (jak na niufa, czyli niespiesznym truchtem), a piwnicę wietrzę do teraz :diabloti: niech będzie na zdrowie Fredziochowi i Gnojkowi :)
  23. [quote name='Gremlin']Doszły smaki... po poczęstunku szybko zmieniły lokalizację poza obszarem przebywania ludzi ;) [/QUOTE] ostrzegałam :diabloti:
  24. [quote name='3 x']super - Fredzioch się ucieszy na tyle na ile umie się cieszyć Fred ;)[/QUOTE] wysłane przed chwilą paczką pocztową priorytetową - więc powinna być w poniedziałek :-)
  25. super - pozbędę się śmierdzieli :-) Raczej są na kilka chrupnięć ale to może i lepiej bo jakby miał się nimi obśliniać to bez masek gazowych by się nie dało...
×
×
  • Create New...