-
Posts
3085 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jara
-
Poszukiwany DT/DS dla 7 miesięcznej suki w typie ogara! Ma dom.
Jara replied to Jara's topic in Już w nowym domu
PDT nie wchodzi w grę, bo nie będzie komu za niego płacić. Pies jest póki co w rękach prywatnych, u osoby która go znalazła. Jak do piątku się nie znajdzie nic to trafi do schroniska, a stamtąd szybko pójdzie, bo ładna i prawie jak rasowa. Tylko nikt nie zadba żeby to był dobry i sprawdzony dom. -
Poszukiwany DT/DS dla 7 miesięcznej suki w typie ogara! Ma dom.
Jara replied to Jara's topic in Już w nowym domu
Info na Ogarkowie już jest. [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne psy/DSCF6445.jpg[/IMG] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne psy/DSCF6426.jpg[/IMG] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne%20psy/DSCF6427.jpg[/IMG] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne%20psy/DSCF6430.jpg[/IMG] [img]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne%20psy/DSCF6439.jpg[/img] [img]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne%20psy/DSCF6440.jpg[/img] [img]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne%20psy/DSCF6443.jpg[/img] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne%20psy/DSCF6444.jpg[/IMG] -
Suczka w typie ogara polskiego (wiek ok. 7 miesięcy) pilnie potrzebuje domu tymczasowego. Została znaleziona we Wrocławiu w okol. Wojszyc/Ołtaszyna ok 25 lipca 2012r. Jej "tymczasowy" pan wyjeżdża w piątek i jeżeli do tego czasu nikt się nie znajdzie to sunia zostanie oddana do schroniska. Sunia jest łagodnym pieskiem, jest jednak płochliwa. Potrzebuje cierpliwego i ciepłego domu, który zaskarbi sobie jej zaufanie. Jest podejrzenie, że psina przez całe swoje życie była psem stróżującym, dlatego unika bezpośredniego kontaktu z ludzmi. Kontakt [EMAIL="hermanowicz.ewa@gmail.com"]hermanowicz.ewa@gmail.com[/EMAIL] 601 712 076
-
W Bozicie te smaki to pojęcie względne, bo cała karma opiera się na kurczaku, a łososia tam jest 4%.
-
Teraz tylko Ania musi po niego pojechać. Tfu tfu żeby nic nie wypadło i żeby chłopaki się dogadali :))
-
Mogę do Sobótki pojechać, mam tam chłopaka, ale po pracy ;)
-
To jak dziewczyny? Dobry dom dla Białasa załatwiłam? ;)
-
Jest szansa na lepsze zdjęcia białego asta z rakiem jąder? p.s. co ze zdjęciami i opisem Cejlona i Kiry? ;) Wpiszą mnie do nieuczciwych za handel ogłoszeniami ;)
-
Czy biały ast z rakiem jąder jest nadal na izolatce? Czy poszedł już na boksy do astów? Potrzeba jego lepszych zdjęć.
-
AMIR odszedł za Tęczowy Most :( [*]
Jara replied to NastyGirlBdg's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A choroby odkleszczowe? -
Wszystko ładnie się goi :) Usunęłam pazura i wszystko ładnie zarasta. Pomógł Fatroximin, Rivanol i woda utleniona oraz pioktanina.
-
Kurde kolejny uciekinier, na Odkrywców też jest gdzie uciekać.
-
Tak, plac zabaw/siłownia :)
-
Informacje o tym jak Krakvet działa i jak robi w ch*ja klientów były już dawno. Ludzi nie zrażało, że karma po terminie, że nigdy jej nie było na stanie, że nie dostawali wszystkiego lub inne rzeczy niż zamówili. No bo cena taka konkurencyjna. Mi się akurat śmiać chce jak mówiłam, żeby nie kupować w KV, a miłośnicy tego sklepu dalej swoje.
-
18:30 przy wylocie z Parku Skowroniego na Spiską (krzyżówka Weigla/Spiska, tuż za szpitalem)? Można wtedy obejść teren za szpitalem, teren za betoniarnią i wyjść na Kukuczki.
-
Czy jest ktoś chętny dziś, wczesnym wieczorem wybrać się na Gaj w okolice ul Spiskiej, Koszyckiej, Kukuczki większą grupą poszukać suczki, rozwiesić plakaty?
-
Dziewczyny, pytanie z niebieskiego forum, dotyczy białego psiaka z rakiem jąder [QUOTE][COLOR=#333333][FONT=Lucida Grande]Pytam ludzi ,myślę [/FONT][/COLOR][IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG][COLOR=#333333][FONT=Lucida Grande] żeby go ktoś przygarną na ten ostanie miesiące ,żeby w schronie nie siedział i zapamiętał tylko szczęśliwe chwile ze swoim człowiekiem .Jaki ma być jego tymczas ze zwierzętami i dziećmi czy bez ,proszę napisz jakie warunki mają być.[/FONT][/COLOR][/QUOTE]
-
Chciałabym, na cztery psy mój ojciec się nie zgodzi, a mnie już chyba nie stać :evil_lol: Miałam psa, wziętego w 2001r ze Skarbowców jako szczeniaka, w 2010r uśpiłam i szukałam kopii. Widzę, że się znalazła, ale późno. Będę trzymać kciuki żeby dziewczyny szybko znalazły dom.
-
o matko matko jedyna, co to za szare cudo!!!? [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/84-1.jpg[/IMG] Czekałam na takiego psa dwa lata :( ale na trzeciego nie ma już szans.
-
Szkoda, że takie smutne wieści przynosicie :(
-
Była widziana wczoraj późno wieczorem, między 22-24 - to informacja od dziewczyny. Natomiast pojechała tam dzisiaj przed południem dziewczyna z Fundacji podpytać i jakiś pan również potwierdził, że ją widział. Bardzo możliwe, że wychodzi wieczorami, kiedy mniejszy ruch. Po ciemku nie wiadomo gdzie jej szukać. Czy śpi na ugorach wzdłuż wiaduktu, czy na terenie betonowni, czy gdzieś koło szpitala, czy na ugorach na Wojszycach. Wydarzenie na fejsie: [URL]http://www.facebook.com/events/196816353780867/[/URL] edit: Tak w ogóle to dziś nie była widziana, czytając informację, że ją widzieli nie spojrzałam z której godziny była (20h temu była widziana na skrzyżowaniu Kukuczki/Borowska).
-
Ja właśnie wróciłam z tamtych okolic. 4h jeździłam i rozwieszałam ogłoszenia, wszystkie które rozwiesiłam tam wcześniej ludzie pozrywali.
-
Podbijam! Halo![B] Dziewczyny z Gaju i Wojszyc[/B]! Pamiętacie suczkę, którą wstawiałam kilka stron wcześniej, co zgubili ją weterynarze? Była wczoraj i dziś widziana na Gaju, dokładnie na ulicy Kukuczki. Między Kukuczki, a wiaduktem kolejowym jest droga, która ciągnie się do Borowskiej, aż do Bardziej. Tam bardzo dużo ludzi chodzi z psami na spacery. Gdybyście znajomym psiarzom puściły info? Sunia jest już w coraz gorszym stanie, jej właścicielka jest 300km stąd, jeśli nikt tam nie pomoże to niedługo może nie być kogo szukać. Będę tam dziś rozwieszać ogłoszenia. [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/img582.jpg[/IMG]
-
W zeszłą sobotę Buła uszkodziła sobie pazura, pękł jej cały wzdłuż. Przed chwilą ją wykąpałam i zauważyłam, że musiała sobie go uszkodzić, bo prawie cały odpadł, trzyma się na końcówce. A ta różowa, wewnętrzna część jest cała. Jak o to dbać? Oderwać tego zwisającego pazura czy zostawić? Zdezynfekować? Mam spray Fateoximin Topic Spray [url]http://citovet.pl/pl4/index.php?p=productsMore&iProduct=224&sName=fatroximin-topic-spray[/url] Nada się? Czy pazur odrośnie? A może do weterynarza się wybrać? :(