Jump to content
Dogomania

paula91

Members
  • Posts

    1346
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula91

  1. Dostała kolejną dawkę surowicy i kroplówki, nic nie je, trochę sama chodzi :(
  2. Bardzo dobrze, że to tutaj wstawiłaś! Im więcej osób wie, tym lepiej. Emilia jak możesz to napisz mi czy dostałaś pw ode mnie.
  3. Sunia cieszy się i macha ogonkiem na widok pani, u której jest w dt, ale zbytniej poufałości to jeszcze nie przejawia, nie chce być głaskana, szybko zje i wskakuje do małych...
  4. Przesyłka leżała na górze na półce na bagaże, woda wsiąkła trochę w tą watę, która była w pudełku... teraz dzwoniłam jeszcze do mojego chłopaka, żeby się upewnić i mówi, że jak sprawdzał jak to wyjęliśmy to ta folia z tymi ampułkami była dość chłodna. Zobaczymy jakie będą efekty, ale wierzę, że będzie dobrze.
  5. Fajnie, że piszesz, bo ja dopiero na neta weszłam, bo w pracy byłam. Mam tylko nadzieję, że surowica nie straciła właściwości przez to, że lód był całkowicie rozpuszczony jak przyjechała wtedy, bo w sumie powinna i tak trzymać temperaturę... musi zadziałać! Trzymajcie cały czas kciuki za Zuzę!
  6. Tak, lód był już rozpuszczony, wstawiłam fiolki do lodówki, jutro zostaną podane, bo w nocy niestety nikt jej tego nie poda... chciałam z nią jechać do weta, ale sama mam psa i dla bezpieczeństwa niby lepiej, żebym nie jechała :(
  7. Odebrałam surowicę z dworca, zdenerwowałam się, bo p. Ela napisała na paczce, gdzie jest góra i, żeby nie odwracać, przyszłam odebrać paczkę i oczywiście co? Była odwrócona :/
  8. Jak tylko wczoraj pojawiło się podejrzenie o parwo to obdzwoniłam kogo mogłam, dzisiaj rano dostałam nr do p. Eli, więc od razu zadzwoniłam, niestety wcześniej nie miałam kontaktu, ale dobrze, że w ogóle się udało. Wyślę p. Eli za przesyłkę jeszcze dzisiaj te pieniążki. Dziękuję Pani Emilko za wszystko, jak tylko będę coś wiedziała to od razu piszę do Pani na pw.
  9. Na szczęście surowica będzie już niedługo, kamień z serca, ale spokojna będę dopiero jak już wszystko wyjdzie na prostą. Też mam nadzieję, że to nie parwo, ale lepiej mieć surowicę już teraz, niż potem jej szukać jak stan psa się pogorszy, bo wtedy mogłoby być za późno. Jeszcze raz serdeczne dzięki p. Elżbieto!
  10. Będziemy mieć surowicę! Dzięki wielu osobom, naprawdę należą się im podziękowania, dziękujemy paniom z Poznania (p. Kasi, p. Agnieszce) i z Krakowa (p. Eli) i nie wiem nawet komu jeszcze, dzisiaj jadę na dworzec po nią! Musi się udać!!!
  11. Zuza ma podejrzenie parwowirozy :((( Wczoraj była na kroplówce, dzisiaj też... Potrzebna nam surowice, obdzwoniliśmy cały Poznań nikt nie ma :( Czy ktoś ma dostęp do surowicy?
  12. Ten wątek chyba dotyczy tej suni, którą my zabraliśmy (link na poprzedniej stronie), bo ta co my wzięliśmy też ufała tylko 3 panom z budowy i kierownik ją przeganiał, więc myślę, że chodzi o tą samą sunię, niedawno urodziła tak jak ktoś wcześniej pisał. A ta z Iwna może zniknęła, bo będzie się szczeniła...
  13. [quote name='Poker']Zaproponowałam pomoc w sterylce suni , jeżeli maluchy zostaną uśpione. Ponieważ będą żyły zmniejszając szanse na godne życie starszych psów, pomocy nie udzielę.Nie zgadzam się na powiększanie bezdomności psów w Polsce. Jeżeli ktoś decyduje się na to , musi radzić sobie jak potrafi.[/QUOTE] Sunia zostanie wysterylizowana i spokojnie obejdzie się w tym temacie bez Pani pomocy, a maluchy nie zostaną uśpione. Dla mnie to tak nie działa, te zabijmy to tamte będą miały lepiej... Ale nie chcę dyskutować na ten temat. Każdy ma swoją opinię.
  14. Ta jest w dt. A wie ktoś może co z tą suczką z budowy koło Iwna?
  15. Może inaczej powinnam napisać (chodzi mi o słowa "Wiem, że od osób, które są za uśpieniem nie otrzymamy pomocy"), powinnam napisać, że spodziewam się, że od osób, które są za uśpieniem nie dostaniemy pomocy, bo może tego nie wiem, ale tak przypuszczam po kilku już rozmowach na wydarzeniu na fb, tutaj większość jest za uśpieniem, więc logicznie myśląc nie uważam, żeby te osoby angażowały się w tę sprawę, skoro mają zupełnie odmienne zdanie. Na drugim wydarzeniu większość jest za tym, żeby szczeniaki żyły, więc ile ludzi tyle opinii, my utożsamiamy się z opinią, że pieski mają przeżyć i dlatego się do niej przychylamy. Rozumiem wszystkie za i przeciw, wiem o co Wam chodzi i szanuję to, mimo że mam inne zdanie.
  16. A może to o tą sunię chodzi? [url]http://www.dogomania.pl/threads/217072-Sunia-z-9-szczeniakami-zabrana-z-budowy-pilnie-potrzebna-karma-lub-fundusze[/url]!
  17. Szczeniaki nie zostaną uśpione. Zacytuję wypowiedź jednej Pani z facebook-a: "Tak, macie rację: należało zaangażować robotników, wyciągnąć z dołu na budowie 9 szczeniaków i mamę, dowieźć do domu, dać matce nakarmić młode, założyć event na FB i uśpić. Tak, macie rację - pomagać trzeba nie tylko z głową, ale z sercem i empatią." Coś w tym jest... Powtórzę również to co napisałam na fb: "Ostatnio udało nam się znaleźć domki dla 8 szczeniaków (6 z nich to od ciężarnej suni przybłąkała się do pewnej pani i tam urodziła) i to nie byle jakie domki, wierzymy, że z tymi też się tak uda (: Z resztą nie po to pojechaliśmy ekipą 6 osób na tą budowę (każdy wyjechał z domu około 5, 6 rano, żeby tam dojechać na tą 7, 8, bo wtedy kierownik miał nam otworzyć budowę), nie po to pan ochroniarz przychodził specjalnie, chociaż miał wolne i nie po to je ratowaliśmy z taką zaciętością, żeby je teraz uśpić, one chcą żyć! Wiem, że od osób, które są za uśpieniem nie otrzymamy pomocy, ale wiem też, że są ludzie, którzy myślą tak jak my i wspierają nas choćby duchowo (: Rozumem stanowisko osób radzących uśpienie, ale jak to powiedziała jedna pani "łatwo mówić, trudniej zrobić". " Nie piszę tego złośliwie czy coś, piszę szczerze, ale nie po to, żeby zaczynać jakieś kłótnie itp.
  18. Przepraszam, nie miałam od wczoraj internetu, dopiero mi podłączyli, zaraz wysyłam na pw adres. Dziękuję! :)
  19. Pusia i Zuzka na razie będą w tym dt, nie mamy innych możliwości, dziękuję bardzo za wszelką pomoc. Zdjęcia powinnam mieć niedługo, pisałam dzisiaj do pani, która mi pomaga i ma zrobić jakieś w najbliższym czasie.
  20. Jeszcze nie były, jutro będą odrobaczone, bo mają okropne robaki, później do weta zostaną zabrane, ale ogólnie wyglądają na zdrowe psiaki. Nie wiem czy tu pisałam, (ale chyba nie pisałam), sunie lgną do pana, u którego są na tymczasie i pchają się na tapczan :)
  21. Na razie będzie w tym dt co jest teraz, nie mamy ani innych dt ani ds dla niej. W ogóle powiem szczerze, że kiepsko jest, nikt nie oferuje dt ani ds, dużo osób chciało pomóc, ale niestety nie wiele może, a my zostaliśmy z dwoma psami, modlę się tylko, żeby mogły być jak najdłużej w tym dt gdzie są teraz, bo inaczej to nie wiem co będzie :(
  22. W sobotę 29.10 dostaliśmy informacje o suni, która oszczeniła się na budowie w Poznaniu, sunia strachliwa, płochliwa, nie podchodzi do obcych. W niedzielę jedna z pań była na budowie, ale sunia nie pokazała się, okazało się, że tuż obok płotu pod barakiem wykopała dół, w którym siedziała razem ze szczeniakami. Dzisiaj o 7 rano pojechaliśmy na budowę, baliśmy się, że będą problemy ze złapaniem suni, jednak za nim przyjechaliśmy panowie, którzy stróżują na tym terenie złapali sunie, zostały jeszcze szczeniaki. Okazało się, że prawdopodobnie trzeba będzie rozkręcać płot, panowie zabrali się do rozkręcenia, jeden z nich poszedł od drugiej strony, słyszeliśmy wyraźnie piski szczeniaków, jakimś cudem jednemu z panów udało się wyciągnąć szczeniaki i przekazywał nam je jeden po drugim, upewniliśmy się, że żaden nie został i zabraliśmy je do ich mamy. Szczeniaczków jest 9, mają dopiero kilka dni. Sunia z małymi pojechała do domu tymczasowego do Obrzycka. Po drodze wstąpiliśmy do weterynarza, sunia miała lekko podwyższoną temperaturę, pewnie ze stresu. Już jest na miejscu i powoli przyzwyczaja się do nowej sytuacji. Potrzebujemy wsparcia materialnego, aby zrobić suni wszystkie odrobaczenia, odpchlenia, szczepienia itd., później spadną też na nas koszty odrobaczania itp. szczeniaków, potrzebna jest też karma, więc jeśli ktoś mógłby wspomóc karmą lub funduszami bardzo proszę o wiadomość. Jesteśmy osobami prywatnymi, więc nie mamy takiego zaplecza jak datki, darowizny, 1% z podatku, dlatego prosimy o wsparcie. Poniżej zdjęcia suni z małymi, zdjęcia budowy na której przebywała i baraku pod którym były pieski. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/825/dsc2725u.jpg/"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/5354/dsc2725u.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/100/dsc2727.jpg/"][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/5715/dsc2727.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/856/dsc2723c.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/1496/dsc2723c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/510/dsc2724k.jpg/"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/585/dsc2724k.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/338/dsc2713.jpg/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/4664/dsc2713.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/263/dsc2714t.jpg/"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/1919/dsc2714t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/443/dsc2719a.jpg/"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2514/dsc2719a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/89/dsc2738.jpg/"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/954/dsc2738.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/11/dsc2740r.jpg/"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1868/dsc2740r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/515/dsc2742a.jpg/"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8547/dsc2742a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/803/dsc2746o.jpg/"][IMG]http://img803.imageshack.us/img803/2896/dsc2746o.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/412/dsc2708y.jpg/"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/9605/dsc2708y.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/695/budowaz.jpg/"][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/7535/budowaz.jpg[/IMG][/URL]
  23. Okazało się, że ta pani z Wawy po Zuzkę ma przyjechać jak już, a nie po Pusie, nieporozumienie zaszło. A dom tymczasowy w Poznaniu nie wypali, bo ta pani może wziąć psy w środę dopiero, a w piątek gdzieś wyjeżdża...
  24. Nowe wieści w sprawie psiaków, lada moment mamy rozmawiać z potencjalnym domem tymczasowym w Poznaniu :) Zgłosiła się też pani z Warszawy po Pusię, ma przyjechać w przyszłym tygodniu na zapoznanie ze swoją sunią (którą wyratowała z łańcucha), więc trzymajcie kciuki! Dziękuję wszystkim za pomoc, ale jeszcze nie odpuszczamy :)
  25. Właśnie myślałam, żeby go wpisać na te czarne kwiatki, ale co mam podać, bo nie wiem czy mogę maila podać całego? Jak to się robi? Bo chyba nie można tak po prostu danych publicznie dawać? Wybaczcie pytania, ale na dogo jestem nowa, mimo, że psiakom pomagam już od dawna.
×
×
  • Create New...