-
Posts
1346 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paula91
-
Koty w potrzebie pod moją opieką - wątek zbiorczy
paula91 replied to paula91's topic in Kotki już w nowych domach
Dzięki :) Czarny kociak być może już niedługo będzie w nowym domku. Reszta na chwilę obecną czeka, może niedługo adopcje ruszą, jakiś czas temu była dobra passa, czekamy na kolejną :) -
Koty w potrzebie pod moją opieką - wątek zbiorczy
paula91 replied to paula91's topic in Kotki już w nowych domach
Paragony za leczenie Indii: [IMG]http://i49.tinypic.com/2pt866d.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2yxksoz.jpg[/IMG] -
Koty w potrzebie pod moją opieką - wątek zbiorczy
paula91 replied to paula91's topic in Kotki już w nowych domach
Faktura za leczenie Tosi: [IMG]http://i48.tinypic.com/21bvpuh.jpg[/IMG] -
Teraz mam sejse, ucze się po nocach a w dzien jeżdżę :) Mela złapana, nawet ciężko powiedzieć "złapana", bo łapać jej nie musiałam. Kotka przybiegła jak tylko zrobiłam "kici kici", mało łapek nie pogubiła tak biegła. Wygłaskałam ją i wsadziłam do transportera. W transporterku gadała całą drogę :) U weta od razu dobrze się poczuła, dawała wszystkim buziaki :) Dziękuję supergoga za pomoc! Kotka została odpchlona, odrobaczona, miała obejrzane uszka - czyste, ogólnie została obejrzana, niestety ma coś w pyszczku i wet powiedział, że to może być nowotworowe :( Mam nadzieje, że nie, bo żal kotki jakby się jeszcze z tym miała borykać :( A w domu to istny anioł, taka grzeczna, mruczy, głaska się, spokojna, łagodna :) Apetyt dopisuje :) Kochana jest :) Dzisiaj jedzie do Yoriji na DT :) Bardzo dziękujemy!
-
[quote name='Ajula']ja nie wypomina Azorowi, tylko wam :) w tym rzecz, że Ty nie robisz - Ty szukasz kogoś, kto zrobi za Ciebie[/QUOTE] Po pierwsze nie wiesz ile mam psów i kotów na głowie i w jakim stanie, (a w fundacji nie jestem, nie mam żadnego zaplecza, działam na własną rękę), to się nie odzywaj co i kto za mnie robi, a co robię ja. Robię tyle na ile mam możliwości i ile mam czasu. Nie będzie mnie rozliczała przypadkowa osoba z dogomanii. Mi nie wypominaj, bo ja nie prosilam o to, ani to nie bylo dla mnie, tylko dla Azora, jak chcesz wypominac to wypominaj biednemu psu. Zenada. [quote name='Ajula'] no mam nadzieję, że się wreszcie weźmiecie do roboty....... bo u was to chyba kończy się na "planach" jak zauważyłam.... [/QUOTE] Może się weźmiemy, może nie, nie Twoja sprawa. Bazarek planujemy, ale trzeba mieć też czas, żeby go zrobić, potrzebne są fanty itd. Fanty zebrałam, bazarek będzie. Każdy się bierze do roboty jak ma czas, wybacz ale zyzol urodziła niedawno dziecko, a ja mam sesję, mam chorego kota, dziadka w szpitalu, masę zwierzaków na głowie i masę innych spraw, więc nie życzę sobie rozliczania mnie. [quote name='Ajula'] bo nie pokrywa, co widać by było z rozliczenia, gdyby to rozliczenie było prowadzone A teraz już dajcie sobie spokój z pisaniem postów (bo szkoda mojego czasu na odpisywanie, właśnie jestem zajęta robieniem bazarku) i zajmijcie się robotą, czyli ogłoszeniami, bazarkami itp. Wskazówki udzielę jeszcze jednej - weźcie się za szukanie dla Azora dobrego DT, łatwiej się oswoi i przyzwyczai do człowieka w DT, niż w hotelu.[/QUOTE] To ciekawe co by było bez tej kasy, żadną kasą się nie gardzi, nawet złotówką, więc przystopuj! Zbiórka cały czas trwa, będą kolejne aukcje, bazarek i ciągle staramy się zdobyć jakąś kasę. Na resztę odpowiedziałam chyba wyczerpująco w poprzednim poście.
-
[quote name='Ajula'] Psa odłowił człowiek z fundacji. Do weterynarza zawiózł go człowiek z fundacji. Do lecznicy do niego jeździł człowiek z fundacji. Filmiki i zdjęcia Azorowi robił człowiek z fundacji. Do hotelu zawiózł Azora człowiek z fundacji. Jeździł do hotelu odwiedzać psa człowiek z fundacji. Za leczenie psa zapłaciła fundacja. Za hotel płaci fundacja. Bazarki zrobiłam ja - człowiek z fundacji. Pieniądze z waszej zbiórki nie pokrywają kosztów nawet w połowie. Wątek na dogo założyła sambo, a nie wy..... do hotelu dorzuciła się Skarpeta Owczarkowa[/QUOTE] Po pierwsze jak ja coś robię dla psa lub kota, to robię to DLA PSA LUB KOTA, więc nie rozumiem takiego wypominania. Kiedy Azor byl w lecznicy mnie nie bylo w Poznaniu, a zyzol jest z wawy, więc nie mogłyśmy niestety jeździć, chyba, ze miałyśmy się teleportować. Po drugie jak był problem z zawiezieniem go do hoteliku to trzeba było dać mi znać, zorganizowałabym inny transport a nie teraz wymówki robić. Po trzecie u Azora w hoteliku też bylam, może raz ale tylko tyle miałam możliwości, auta nie mam, robiłam mu wtedy fotki także. Druga sprawa, że jak rozmawiałam z kmk to powiedział, że będzie jechal do Azora i moge jechać z nim i się odezwie kiedy będzie jechał, już się nie odezwał, więc wnioskuje, że nie jechal, bo nie mógł, ale proszę też nie osądzać, boja wyrażałam chęć, niestety nie jestem mobilna i nie mam jak tam dojechac, raz mnie tam zawiozła znajoma na moją prośbę, teraz wybieram się rugi raz z dziewczyną, która mnie podrzuci jak będzie jechać do Zielonej Góry, ale termin zależy od niej. My również planujemy bazarek, dostarczyłam kolejne fanty i niebawem będzie. Po za tym na moją prośbę były też zrobione cegiełki na allegro dla Azora jak już tak sobie wypominamy. Wątek na dogo nie został założony przez nas, ale na fb tak, więc jest kwita. A co do kasy, od samej mojej jednej znajomej jest 500zł, a wpłacali też inni znajomi, niebawem wpłace kolejną stówę od kolejnej znajomej, znajomi zyzola też wpłacają, po za tym osoby ze zbiorki z fb, więc nie wiem czemu jest mowa, że kasa z naszej zbiórki nie pokrywa kosztów. [quote name='Ajula'] [COLOR=#000000]- dzwonić i mailować do was nie będę, bo to wy nam wstawiliście psa, a nie odwrotnie, więc to wy macie do nas sprawę, a nie my do was[/COLOR] [/QUOTE] Dzwoniłam wiele razy do kmk, niestety nie odebrał, ani nie oddzwonił.
-
Dwa ostatnie kociaki, które zabraliśmy oswajają się w dt, doszła do nich jeszcze jedna kotka (dorosła) z parkingu w Poznaniu, kotki dają się brać na ręce, mruczą, są co raz bardziej kontaktowe, początki były ciężkie. Przed wyjazdem do domu rodzinnego na święta byłam na działkach, ociepliliśmy im budki z państwem które je dokarmiają. Żal mi bardzo jednej kilkuletniej kotki, cała czarna, przymilna, kontaktowa, jej właścicielka wyjechala za granicę a ją zostawiła na działkach samą, kotka chodzi dokarmiać się do jednych ludzi, ale nie wpuszczają jej do domu i nie ma schronienia :( Kicia chodzi za nogą jak pies :(
-
Było cicho na wątku, bo Szach już prawie miał domek, ale jednak się nie udało, szukamy dalej :( Prosimy o udostępnianie. Psiak wygryza sobie znowu sierść, będziemy musieli wybrać się z nim do weta.
-
Zachar - piękny ONek czeka w kojcu na swój dom!
paula91 replied to paula91's topic in Już w nowym domu
Niedawno przyszła Josera od Skarpety Owczarkowej to chłopak się zajada :) Po tym szalonym okresie świątecznym ponowie mu ogłoszenia i nadal szukamy domku. -
Koty w potrzebie pod moją opieką - wątek zbiorczy
paula91 replied to paula91's topic in Kotki już w nowych domach
Zapraszam na bazarek dla kociaków! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237526-Giga-bi%C5%BCuteria-na-koty-z-Poznania-23-12-22-00-ZAPRASZAM/page3[/url] -
Zachar - piękny ONek czeka w kojcu na swój dom!
paula91 replied to paula91's topic in Już w nowym domu
Ok, super, dowiem się jaki kod pocztowy jeszcze i prześlę :) DZIĘKUJEMY! -
Zachar - piękny ONek czeka w kojcu na swój dom!
paula91 replied to paula91's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą byłam na wątku SKARPETY :) dzięki za wskazówki :) -
Zachar szuka domku, zimę spędza w kojcu, ma jedno uszko krótsze (miał martwicę ucha), psiak ma 5 lat, na chwilę obecną najbardziej potrzebna jest karma dla psiaka... jeśli udałoby się coś dla niego zorganizować na gwiazdkę byłoby wspaniale :) no i oczywiście domek potrzebny! Zapraszam na wątek tego dostojnego pana :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237208-Zachar-pi%C4%99kny-ONek-czeka-w-kojcu-na-sw%C3%B3j-dom%21[/url]
-
Zachar - piękny ONek czeka w kojcu na swój dom!
paula91 replied to paula91's topic in Już w nowym domu
Zachar je to co akurat jest, jest w dt z kilkoma innymi psiakami, więc to co akurat uda się "zdobyć" to dostają ;) Nie wiem co tam ostatnio było. Teraz jak się uda to chcemy mu kupić Brita - Justyna z fb poleciła, na fb zbieramy na to jakieś fundusze. Ma na razie ogłoszenia na tablicy i na gumtree. Jak będę miała więcej czasu to ogłoszę go dalej.