Jump to content
Dogomania

Natka72

Members
  • Posts

    305
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Natka72

  1. Z tego artykułu nie wynika,że pies w momencie pogryzienia był na łańcuchu,więc nie ma mowy o jakimś wtargnięciu dziecka na jego teren.Może przeczytajcie artykuł przed podjęciem dyskusji? Dziwne jest stwierdzenie,że właściciele uznali,że najllepszym zabezpieczeniem dziecka przed psem są schody:crazyeye: Tego to już w ogóle nie rozumiem...Winny jest opiekun psa i dziadek chłopca,niestety wskutek ich głupoty i nieodpowiedzialności Kuba będzie "naznaczony" do końca życia.
  2. Ok,dzięki za odpowiedź:) Wydawało mi się,że im bardziej urozmaicone tym lepiej,ale jak widać myliłam się. Mam jeszcze takie pytanie: pies jak zwymiotuje natychmiast z powrotem to zjada.To obrzydliwe,czy można jakoś go tego oduczyć?
  3. Nie,bo nie chciałabym całkowicie przechodzić na surowe.Raz dałam kawałek piersi drobiowej,innym razem mały kawałek wołowiny rosołowej albo szyjkę z indyka...
  4. Za radą kilku osób z tego forum postanowiłam wprowadzić do diety mojego psa surowiznę.Normalnie je gotowane posiłki,do których dosypuję garść suchej karmy (samego suchego nie chce).Rzecz jasna surowe mięso zaczęłam wprowadzać powoli.Niestety prawie od samego początku pojawiły się problemy,niezależnie od gatunku mięsa.Zawsze jest ono z pewnego źródła,zakupy robię w sprawdzonym sklepie.Niestety zawsze po zjedzeniu surowizny mój pies ma biegunkę.Kiedyś musiałam wyprowadzać go o wpół do trzeciej w nocy,dziś nie zdążyłam i załatwił się w domu.Masakra!Pies ma ok 4 lat,waży ok.15 kg.Czy to znaczy,jego żołądek nie toleruje surowego?Do tego zawsze na drugi dzień zjada masę trawy i wymiotuje,jakby wciąż coś zalegało mu w żołądku.Staram się wtedy go przegłodzić i po dwóch dniach wszystko wraca do normy...
  5. OMG :-o Biedactwo,jak on musiał cierpieć...ma taki śliczny pyszczek,czuję że jak przytyje a rany się zagoją,to znajdzie się szybko ktoś kto go pokocha:fadein: Wiadomo ile ma lat?
  6. Jejku,jaka ona biedna po tej operacji:sad: Mam nadzieję,że nie będzie cierpieć z bólu...I że nocka będzie spokojna. Dziewczyny,podrzucajcie bazarek od czasu do czasu pliiis ;)
  7. Jasne,że tak! Jakoś trzeba by ten bazarek reklamować,jak na razie mamy 55zł ;)
  8. Zrobiłam bazarek,może któraś umie porobić banerki do podpisu? [url]http://www.dogomania.pl/threads/211768-Cuda-i-dziwy-na-leczenie-Livii-%29-Do-8.08.-godz.22!!!?p=17322064#post17322064[/url]
  9. Och nieee,dlaczego Isia?Taka maleńka i słodka,tyle wycierpiała...Strasznie mi przykro :( [*]
  10. Oczywiście również będę trzymać kciuki:) Nie udało mi się zrobić dzisiaj fotek fantów do bazarku,ponieważ musiałam oddać aparat.Tak więc będę robić telefonem a potem wysyłać do siebie na maila,bo nie mam bluetootha;) To troszkę potrwa,ale zrobię go na pewno!
  11. [quote name='margaret'] ale to tekst nie do ogłoszeń adopcyjnych chyba? tylko do cegiełek - zbiórka kasy[/QUOTE] Eeeee...to ja już zgłupiałam...Chcę zrobić normalny bazarek z fantami,nie mam pojęcia o cegiełkowym :(
  12. Nic nie zmieniać,dobrze jest :) Jutro porobię zdjęcia i zrobię bazarek.Fotkę wziąć z wątku czy będzie jakaś nowa?
  13. [quote name='giselle4'] bo sprzedawac to ja juz nie wiem:([/QUOTE] A czemu?Ja wprawdzie będę to robić po raz pierwszy,ale jestem pewna,że dam radę:) Co do wstępu,to niestety nie mam pojęcia co napisać,bo suni nie znam.A na pierwszej stronie niewiele jest,trzeba przecież napisać co będzie miała robione i na co potrzeba kasy...
  14. Dziewczyny,czy mogę zrobić dla Livii bazarek?Potrzebowałabym tylko wstępu,tak jak to zazwyczaj piszecie o piesku...
  15. Asiu,jak się czuje Bono?Jest po zabiegu?
  16. Ja się z Wami absolutnie nie zgodzę: co to znaczy,że "bo on akurat nie ma ani obowiązku ani czasu "podawac na tacy" to czego można sie w prosty sposób dowiedzieć chocby z netu".Większej bzdury nie słyszałam.A gdyby dziewczyna nie miała neta?Przepraszam bardzo,ale on ma zas***y obowiązek udzielić wszelkich informacji!Po to studiował tyle lat i po to wykonuje ten zawód!Ma mieć czas dla pacjenta i obowiązek udzielenia informacji za którą bierze pieniądze!Jak można tłumaczyć lekarza niewiedzą?Skoro się nie zna to kto mu dał prawo leczenia zwierząt?Najeżdżacie na biedną dziewczynę nie czytając nawet dokładnie tego co napisała.Bezpodstawnie zarzucacie ignorowanie choroby psa,mimo że wyżej pisała na ten temat.A to,że jest ratownikiem nie ma nic do rzeczy.To prawda,że gdy w grę wchodzą emocje,człowiek nie wie co robić.Jestem pielęgniarką z wykształcenia i mam niepełnosprawnego syna z epilepsją.Kiedy pierwszy raz miał atak wpadłam w taką panikę,że płakałam do słuchawki kiedy wzywałam pogotowie...a przecież uczyłam się o tej chorobie w szkole i o postępowaniu podczas ataku.Nie oceniajcie kogoś pochopnie,jeśli nie znacie sytuacji!
  17. Super!Dzięki raz jeszcze za pomoc,od jutra zmieniam trochę żywienie Corisa.Do surowizny spróbuję przyzwyczajać go stopniowo,żeby się oswoił i nie miał jakichś sensacji gastrycznych ;) Mam nadzieję,że jego sierść w końcu przestanie się tak sypać,bo jak tak dalej pójdzie to w kilka dni będzie wyglądał jak chiński grzywacz ;)
  18. Rzeczywiście wygląda to na atak epilepsji.To,że poprzednie wyglądały zupełnie inaczej o niczym nie świadczy.Padaczka objawia się na setki sposobów.Czy Twój pies z tego powodu bierze jakieś leki? Co do weta,to zachował się bardzo nieprofesjonalnie,dla własnego spokoju poszłabym na Twoim miejscu do weterynarza,który zajmuje się psem na stałe.A tamtemu zepsułabym opinię odradzając leczenie u niego każdemu właścicielowi psa.
  19. [B]Martens[/B] dziękuję za wyjaśnienie.Coris też nigdy nie jadł surowego mięsa i obawiam się,że też może być z tym problem.A potrzebuje ewidentnie coś gryźć,bo suchą karmę nie bardzo je (dosypuję mu po trochę do gotowanego) i często gryzie różne rzeczy typu.kocyk,spinacze do bielizny czy patyk na dworze...Kupiłam mu takie coś w kształcie kości,wygląda to jak plastik,ale podobno jest do jedzenia i doskonale czyści zęby.Niestety już drugi tydzień leży nietknięte:( Generalnie jakie minerały i witaminy mają największy wpływ na stan sierści?Postaram się dodawać do jedzenia produkty bogate w takie składniki.
  20. Czytałam o BARFie,ale jakoś ciężko mi się do tego przekonać...Co do kości,to daję mu od schabu,są duże i nie ostre,nie miałam tylko pojęcia że nie powinny być gotowane...Dlaczego? Karmę kupuję w sklepie zoologicznym na kilogramy,nie wiem jak się nazywa ale skład ma w porządku.Nie jest droga ale też nie z tych najtańszych,polecił mi ją sprzedawca...Kocham mojego psiaka i chcę dla niego jak najlepiej,niestety nie należę do osób zamożnych.
  21. [B]Taks[/B],niestety mój Coris absolutnie nie chce jeść suchej karmy...
  22. Bardzo się cieszę [B]Rotek[/B],wysłałam Wam więcej na maila schroniska;) Ten Mario jest wyjątkowo piękny,aż dziwne że wciąż nie znalazł się dla niego domek :(
  23. Dzięki za podpowiedzi:) Czy jedzenie jest odpowiednio zbilansowane?Przyznam szczerze,że po prostu nie wiem...Mam psa dopiero od maja i nadal się uczę;) Kupuję gotowe batony mięsne,czasem daję zamiast nich kawałek piersi z kurczaka albo mięso z kości na której gotowałam zupę.Czasem daję mu po prostu taką kość z zupy.Do tego zawsze ryż,kasza lub makaron,gotowane warzywa i garść suchej karmy.To wszystko zalewam niewielką ilością zupy,bo samego nie chce jeść.A czeszę go właśnie furminatorem. Spróbuję najpierw to żółtko jajka i siemię,powinnam to chyba mieszać z jedzeniem,prawda?
×
×
  • Create New...