-
Posts
2331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by A&L
-
Dziękuję :) A teraz nieciekawe wieści :(Ostatnimi czasy Lena zaczęła się dziwnie zachowywać. Teraz nasz tryb tygodniowy wygląda tak, że od poniedziałku do czwartku jesteśmy w Częstochowie, a w pozostałe dni w Łodzi. Lena praktycznie za każdym razem, kiedy przyjeżdżamy do Łodzi zachowuje się jak nie ona. Chowa się gdzieś ciągle, jest smutna, cały czas śpi i co najgorsze - nie daje sobie otworzyć mordki i piszczy, kiedy próbuje się to zrobić. Oczywiście na co dzień nie grzebę jej w pyszczku, ale zauważyłam, że unika głaskania po głowie i że coś niedobrego dzieje się w okolicach pyszczka. Całą resztę można było wytłumaczyć tęsknotą za domem, za domownikami, Tosią, ale niepokoił mnie ten pyszczek. Zazwyczaj przechodziło jej wraz z postawieniem łapy w domu, ale przy ostatnim wyjeździe objawy nasiliły się i nie przeszły do tej pory (wróciłam w sobotę). Oprócz wyżej podanych zachowań pojawił się ślinotok (nie wiem czy dobrze to nazwałam, ale wydaje mi się, że Lena nie połykała śliny i jej wypływała na zewnątrz), smród z pyszczka, przestała szczekać, strasznie chrapała i była jeszcze bardziej rozespana, niż zwykle.Kilka objawów podczepiłam pod cieczkę, tym bardziej, że kiedy zdejmowałam jej majty, stawała się dużo żywsza. Myślałam, że jak zawsze jej przejdzie,ale dzisiaj babcia wymacała u niej coś w rodzaju guza w okolicach żuchwy. Bardzo się przestraszyłąm i pojechałam do weta. Niestety ze względu na cieczkę nie za wiele dało się zrobić. Pani doktor podała Lence jakieś zastrzyki (ze zdenerowania zapomniałam co - na pewno antybiotyk i jeszcze coś, ale nie powiem Wam, bo nie pamiętam). Przez 8 dni będę jej podawać antybiotyk i jeżeli guzek i dziwne zachowanie nie znikną Lene czeka narkoza, po to aby można było szeroko otworzyć jej pyszczek i sprawdzić co tam się kryję. Jeżeli będzie to coś czego nie będzie się dało zidentyfikować, konieczne będzie pobranie wycinka i odesłanie do histopatologa i później zobaczymy, co dalej. Mam wielką nadzieję, że skończy się na antybiotyku. Wydaje mi się, że już jej sie poprawiło, bo wracając od weterynarza szczekała w aucie, a to juz postęp, bo wcześniej wydobywała z siebie tylko dźwięki przypominające chrumkanie i charczenie. Strasznie mnie to zdołowało i przygnębiło. Oczywiście widzę to w czarnych barwach i już sobie wyobrażam, że Lenka umrze. Cały dzień dzisiaj przepłakałam i nie mam już siły patrzeć jak się męczy. Tak strasznie bym chciała, żeby jej przeszło, przecież to taki kochany piesek...
-
Trzymam kciuki Kasieńko :)
-
[B]Karolina [/B]spacerek nie wiem kiedy, bo teraz cierpię na brak czasu... Ale jak go trochę znajdę, to się umówimy :) [B]Ania [/B]witamy ;] [B]Asiaczek[/B] fakt, u mnie ostatnio trochę pusto się zrobiło ale postaram się nadrobić w najbliższej przyszłości jak znajdę trochę czsu ;) [B]deer[/B] hejka :D [B]Kamila [/B]dziękujemy :) Dodam jeszcze, że 11.09 Lena przeobraziła się ze szczeniaka w suczkę :D Jest bardzo obrażona z powodu majtek. Patrzy na mnie spode łba wzrokiem mordercy :P
-
Galeria Kleksika i Ice`a dwóch moich największych miłości życia
A&L replied to Pieseczkowo's topic in Galeria
Jejuuu jakie cuuudoo! Ja też chcę takiego pięknego malca :loveu: Nic się nie chwaliłaś! Też bym już chciała drugiego piesia :( -
Muszę mieć taki, strasznie mi się podobają. Tylko czy Lena będzie chciała w nim chodzić :D
-
Mnie cairny podobają się wizualnie, zastanawiam się nad kupnem drugiego psa i obecnie wybieram rasę. Być może cairn, być może foks, jeszcze nie wiem ;)
-
Ale cudowne sweterki <3 Ja też chcę takie! Widział ktoś gdzieś takie? Cudowne są :loveu:
-
[url]http://img17.imageshack.us/img17/7282/img1524e.jpg[/url] a czego ona tak tam szukała? :)
-
Myślałam kiedyś nad fretką. Fajne są? Długo żyła Twoja?
-
Fajnie, że naprawiłaś tę klatkę :) I szczurasy sobie radzą z wchodzeniem na półkę. Czekam na zdjęcia psich dziewcząt :)
-
W takim razie ja też gratuluje i czekam na relację :)
-
Ja jak miałam szynszylkę, to też używałam tego drewnianego żwirku i super się sprawdzał. Ładnie pachniał, w miarę zużycia nie śmierdział. Miałam duża klatkę i wystarczało jak wymieniałam go raz na miesiąc, a nawet dłużej. Cenowo wyjdzie chyba taniej, bo rzadziej wymieniasz. Jak miałam królika, którego trzymałam w trocinach, to co kilka dni trzeba było wymieniać, bo śmierdziało, a ze żwirkiem nie było takich problemów, więc polecam ;)
-
Galeria Kleksika i Ice`a dwóch moich największych miłości życia
A&L replied to Pieseczkowo's topic in Galeria
[url]http://img9.imageshack.us/img9/9969/p1160952.jpg[/url] tylko pozazdrościć :) -
Dziękujemy wszystkim za miłe słowa i witamy Asiaczki w naszej galerii :multi:
-
E tam, dasz sobie radę! Teraz pewnie Ty spędzasz z nim najwięcej czasu i jest do Ciebie najbardziej przywiązany, więc moim zdaniem powinnaś go wziąć. Wiele studentów doskonale sobie radzi z psem. Pewnie będziesz miała mniej czasu, ale myślę, że dasz radę ;)
-
Galeria Kleksika i Ice`a dwóch moich największych miłości życia
A&L replied to Pieseczkowo's topic in Galeria
Suuupeeeer! Wielkie gratulacje dla pana seniora, wymiziaj go ode mnie i Leni :) -
To mamuśka myśli, że Foxi zostaje? :D Bierz go, będzie Ci łatwiej się zaaklimatyzować ze swoim przyjacielem :) A współlokatorki znasz i wiesz co one na psa?
-
Może w jakimś kartonie małym je przewieź? Spytaj na dogo, kilka osób ma myszki i inne gryzonie, pewnie Ci podpowiedzą. Ja bym na Twoim miejscu zostawiła klatkę po fretce. Lepiej żeby miały więcej miejsca, niż mniej. Po co wydawać kasę, skoro masz klatkę. Drabinki możesz dokupić, w Kakadu jest sporo rzeczy do wyposażenia klatki. Na allegro też się pewnie coś znajdzie i taniej. Albo poproś TZa żeby im zrobił z jakiś drutów. Przynajmniej szczurki będą miały się gdzie wybiegać ;)
-
[URL]http://imageshack.us/photo/my-images/716/img4389io.jpg/[/URL] jak słodko śpi :) A Ty podjęłaś już decyzję odnośnie przeprowadzki z lub bez Foxa? Zapraszam do Lenki :)
-
Oby to nie była parka :P Lepiej jedź do weta, bo nie wiadomo w jakich warunkach przebywały, skoro ktoś je wyrzucił... Zapraszamy do Leni na zdjęcia :)
-
[quote name='Molowe']Lenka to piękna sunia prosimy więcej fotek :D[/QUOTE] Dziękujemy i proszę bardzo, są fotki ;) Ze spaceru z [B]cockermaister[/B] :) [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/1314/obraz019ik.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/7537/obraz021as.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/3411/obraz032vj.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7141/obraz033z.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/3108/obraz036wu.jpg[/IMG]
-
Przykro mi... Mam nadzieję, że wszystko się ułoży :) Jacyś zwyrodnialcy ;/ Dobrze, że je znalazłaś i zabrałaś. Już myślałam, że masz 2 nowe piesy :P
-
U mnie będzie kolejna suczka, więc zachowanie psów mnie nie dotyczy ;) Na zdjęciach włos wygląda jak sztywny, jak u westa, mam rację? A cairny są większe od westów? Mam gg i maila, ale z gg prawie nie korzystam, więc podam Ci maila na pw :)
-
Ja też uwielbiam terierowy charakterek :loveu: Pytam, bo mam w planach kupno psa i chcę podjąć przemyślaną decyzję i jestem na etapie wybierania rasy :) Na pewno (no może na 99%) będzie to terrier, bo je uwielbiam. Póki co waham się między foksem, cairnem, airedale i szkotem (w takiej właśnie kolejności). To wizualnie, a teraz chciałabym poznać charakter każdego z nich. A jak wyglądają relacje cairna z innymi psami? I rozumiem, że mają włos? Będziemy tu zaglądać ;)