Jump to content
Dogomania

A&L

Members
  • Posts

    2331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by A&L

  1. Obojętne mi to w sumie ;)
  2. Oczywiście, że nie zaszkodzi. Miałam na myśli trochę to czy jest jakiś cudowny sposób na zbilansowanie diety czy raczej trzeba psa obserwować i wyciągać wnioski?
  3. A&L

    The Crazy Westie!

    [quote name='Collie']Pisząc z justą na gg..nie można przesadzać. Widzę ,że to tylko kwestia podejścia, a w rzeczywistości jest inaczej- Doti ma zajęcia, zabawy, treningi. Tylko z właścicielki coś uszło życie ;)[/QUOTE] Ale my tego nie wiemy, tylko interpretujemy to, co pisze tutaj ;)
  4. A&L

    The Crazy Westie!

    Ja też nie mogę zrozumieć tego, że jeszcze 10 stron temu byłaś zakochaną w swoim psie właścicielką, która chciałaby miec bordera, a teraz widzę zakochana w borderach dziewczyną muszącą męczyć się z westem :( Nie wiem, nie rozumiem, ale przykro mi jak to wszystko czytam...
  5. A&L

    The Crazy Westie!

    [quote name='Lucky.']przejrzyj proszę tą galerię, może sobie uświadomisz, że z westem też można dużo wypracować. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/75225-zbzikowana-galeria[/URL] bo mi ręcę opadają jak czytam co ty wypisujesz.[/QUOTE] o właśnie! A z tego, co pamiętam, to Bezik bardzo późno zaczął czwegokolwiek się uczyć włącznie z posłuszeństwem! edit. Skoro Doti od Ciebie "ucieka", to mi to wygląda tak: męczysz ją! Pewnie na siłę ją uczyłaś, kiedy ona nie miała ochoty i teraz tak wyszło. Mój dziadek mawia tak: "Jak ktoś ci coś próbuje wmówić, to go olej; ale jak próbuje ci jedną rzecz wmówić 5 osób, to się zastanów czy nie mają racji"...
  6. Ja jestem bardzo za gotowaniem, ale troszkę się zmartwiłam jak kilku wet. mi powiedziało, że to nie najlepszy pomysł ;/. Nie wiem czy powinnam poczytać jak dobrze zbilansowac dietę dla mojego szkraba czy robić to na "czuja"...
  7. Cioteczki rozmawiałam z kilkoma weterynarzami i większość odradziła mi gotowanie. Powiedzieli, że bardzo ciężko jest zbilansować odpowiednio jedzenie itd. Co Wy na to? Poradźcie coś, bo ja już sama nie wiem :roll:
  8. Wystarczy :) Zapomniałam Ci powiedzieć - jak robisz kalendarz, to zaznaczaj święta na jakiś kolor, ok? ;)
  9. A&L

    The Crazy Westie!

    Może Doti sie nie nadaje do takich cwiczeń, możesz zastąpić je jakimiś innymi, które polubi! To, ze Ty chcesz, żeby latała w powietrzy na zawołanie nie znaczy, że jej sie to podoba i na pewno trzeba by wiele czasu żeby ją do tego zachęcić, ale mogą być ćwiczenia, które pokocha! Border też może nie polubić jakiś ćwiczeń i za nic nie będzie chciał sie ich uczyć, ale wtedy to już nie wiem na co winę zwalisz, bo to w końcu border. Ja nie kocham borderów, bo z żadnym nie miałam do czynienia. Być może bym pokochała, gdybym poznała. Ja mówię, że dziwie się konkretnie Tobie, bo masz Doti. Rozumiem, że chcesz psa wariata, ale według mnie westy są tak wspaniałe i inteligentne, że do tej pory było niemożliwe dla mnie, że ktoś ma westa i nie jest zakochany w tej rasie... Tak jak mówi Ola (Molowe) nie mówisz nic o zaletach Doti i zachowujesz się jakbyś miała ją w poważaniu, a mnie osobiście bardzo to smuci. Rozumiem, że BC sa dla Ciebie 8 cudem świata, ale Doti na pewno ma wiele zalet, a Ty o żadnej nie mówisz! [B]deer[/B] też się zastanawiałam jak pies może się nie cieszyć na widok właściciela, ale Justyna powiedziała, że się cieszy, więc chyba obie coś źle zrozumiałyśmy. Justyna Ty się tak nie zakładaj, że border na pewno nie będzie spał przez 3/4 dnia, bo ja tez pół roku temu bym się założyła, że mój pies nie zachoruje na chorobę na którą cierpi jeden pies na milion...
  10. Nawet nie zauważyłam tego :P Justyna jak zrobisz całość, to wstawię na facebooka, może ktoś będzie chciał, bo naprawdę super Ci to wychodzi :)
  11. Suuuupeeer :loveu::multi: Jeden szczegół - jakby się dało tą szafkę za Lenką bardziej zamazać, to by było idealnie :) Jeszcze październik jak będziesz miała wena i narazie daję Ci spokój :eviltong:
  12. A&L

    The Crazy Westie!

    Trochę mnie uspokoiłaś, bo naprawdę martwię się o Dotkę... W sumie to zapomniałam zapytać o bardzo ważną rzecz - czego Ty ją próbowałaś nauczyć, a ona nie chciała? Ja nie rozumiem jak ktoś może nie kochać westów (no chyba, że Twoja Doti jest naprawdę jakaś inna, a nie sadzę) i może dlatego się tak oburzam. Dla mnie westowy - terrierowy charakter jest idealny i wydaje mi się, że można ich nauczyć wszystkiego, co są w stanie fizycznie zrobić. Mogę zrozumieć jedynie ludzi, którzy nie mieli do czynienia z terrierami i ich nie kochają, ale Ciebie nie rozumiem. Oczywiście nie narzucam swojego zdania, a to co powiedziałam we wszystkich postach mówię tylko dla Twojego i borderowego dobra :)
  13. A&L

    The Crazy Westie!

    Ale teraz nie są psami pracującymi, a bordery bardzo często owszem - o to mi chodziło :) Znam rys historyczny westów żeby nie było :D Kurde to są terriery, nie bassety! Nie wierzę, że Doti nie da się nauczyć tego co by Justyna chciała (no chyba, że jej warunki fizyczne na to nie pozwalają). Uwierzyłabym, gdyby Doti od początku nie chciała się uczyć, ale przecież ona naprawdę wiele potrafi! Lena też ma takie dni, że nic jej się nie chce tylko śpi, ale są i takie, że pokazuje swoją terrierową moc i wariuje. Wtedy chętnie się uczy i nie ma z nia problemów. Westy, to strasznie inteligentne psy i na pewno nie będą się uczyć, jak nie będą miały za to dużego wynagrodzenia, ale każdy, kto ma białasy o tym wie. I pewnie w tym tkwi problem - Doti brak motywacji!
  14. A&L

    The Crazy Westie!

    Ja odradzam, a wypowiedź uzasadniłam. Najbardziej martwię się o Doti, bo tak jak rashelek powiedziała, może być tak, że pójdzie w odstawkę i myślę, że tak będzie (o ile dojdzie do tego, że Justyna kupi BC). edit chi23 zapomniałam jeszcze o czymś powiedzieć. Moja ciocia przygarnęła kundelka z fundacji. Ten pies jest tak nakręcony na wszystko, że to głowa mała. Nie miałam do czynienia z borderem, ale jak patrze na filmiki, to niektóre BC są spokojniejsze od Tośki. To taki mały wulkan energii. Ona może iść na kilkugodzinny spacer, biegać za piłką, ganiać się z psami i nie ma dość. Nie wiem ile by trzeba było poświęcić jej czasu dziennie żeby się trochę uspokoiła. Mam ją na co dzień, bo mieszka obok i wiem jak to wygląda. Biorąc pod uwagę, że bordery mają właśnie taki charakter jestem pewna, że to nie jest pies dla osoby przed którą jeszcze wiele lat nauki i osoby, która nie wie właściwie co z jej życiem się potoczy, gdzie będzie mieszkać itd.
  15. A&L

    The Crazy Westie!

    [quote name='chi23']Chciałam Ci tylko powiedzieć że Justyna nie musi wcale niczego żałować i nie rozumiem dlaczego tak bardzo odradzacie jej bordera.. I dlaczego nieszczęsnego? To nie jest żaden potwór, tylko pies - bardziej energiczny od innych ale pies. Robicie z borderów demony, tymczasem to cudowne zwierzęta, które odpowiednio prowadzone nie sprawiają problemów. [B]Oczywiście wymagają mnóstwo uwagi i ruchu[/B] ale jak się chce to się da i wiem co mówię. Jeżeli nauczymy je spokojnego nicnierobienia i przy tym regularnie będą miały dużo ruchu i zajęcia to otrzymamy psa praktycznie bezproblemowego.[/QUOTE] Właśnie dlatego. Ja uważam, że w jej wieku kupowanie takiego psa, to głupi pomysł. Z resztą już jej to mówiłam. Mam tu na myśli to, że teraz będzie miała czas na codzienne kilkugodzinne spacery, a na studiach już nie bardzo. A co jak wyjedzie na studia do innego miasta? Nie wszyscy godzą się wynająć mieszkanie dla ludzi z psem (i to dużym), może być tak, że będzie musiała zostawić psa w domu (jak Kasia od Foxiego), a myślisz, że jej rodzicom będzie się chciało biegać z borderem kilka godzin dziennie? Później będzie tylko gorzej - studia, dom, rodzina. Justyna na pewno nakręci się na pace z psem i pies się tego nauczy. Nie sądzę żeby jej później łatwo przyszło oduczenie go tego. Jest wiele innych, żywiołowych psów, które sprawiają mniej problemów, a też super się sprawdzą w agi i innych sportach. Ja też bardzo chciałabym mieć foksteriera, ale nie będę go mieć, bo wiem co się z tym wiąże. Chce być odpowiedzialna i nie mogę mieć pewności, że będę potrafiła sobie poradzić z tym psem, bo pracuje, studiuję i jestem w rozjazdach między Częstochową, w Łodzią, a foks, to pies wymagający, z trudnym chcarakterem. Poza tym ciężko dogaduje sie z innymi psami. Według mnie jak Justyna kupi bordera, to tak jakbym ja teraz kupiła foksa - jest to nieodpowiedzialna decyzja...moim zdaniem. Mnie osobiście strasznie wkurza moda na bordery, bo to nie jest rasa, która powinna byc modna. O ile nie było większego problemu z moda na yorki, bo nie są szczególnie wymagające, to era borderów może się skończyć klęską - w schroniskach niedługo będzie więcej borderów, niż w hodowlach. Oczywiście jeżeli staną się bardzo popularne, a mam wrażenie, że wszystko idzie w tę stronę...
  16. Też by mi się nie chciało na Twoim miejscu ;)
  17. [quote name='cockermaister']No spacer był super :loveu::cool3: i tereny macie rewelacyjne ;) Lusia teraz śpi padnięta ...[/QUOTE] Lena wypiła miskę wody i też padła :eviltong:
  18. Ja bym bardzo chciała, ale tak jak mówiłam - to nie zalezy ode mnie. Czekam na info od kuzynki, bo jej pies odrasta po nieudanej wizycie u fryzjera i jeszcze nie wie czy zdąży odrosnąć przed wystawą... Mam nadzieję, ze tak :)
  19. Tak, mój biedny Leń bardzo się starała, ale nie dawała rady dogonić większych koleżanek :P No ale liczą się chęci :D Ola niech się naje i wysyła zdjęcia, bo już się doczekać nie mogę! Ola następnym razem musisz odbierać telefony i odczytywać wiadomości ;) Tereny macie boskie w tym lasku! Ja też dziękuję raz jeszcze :):loveu:
  20. A&L

    The Crazy Westie!

    Może odnoszę złe wrażenie, ale Twoje ostatnie wypowiedzi o Doti brzmią tak, jakbyś jej nienawidziła i najchętniej ją oddała... Ja rozumiem, że nie podoba Ci się jej charakter, ale bez przesady. Ciekawe co byś zrobiła, jakbyś już kupiła tego nieszczęsnego bordera i trafiłabyś na jakiegoś spokojnego, co na pewno też się może zdarzyć. Poza tym ja i tak jestem pewna, że jak kupisz bordera za te 2 lata, to prędzej czy później będziesz tego żałować. O ile trafisz na takiego typowego nakręconego bordera. Jeszcze kilka miesięcy temu chciałaś razem ze mną kupić drugiego westa i tak nagle wyskoczyłaś z tym borderem. Wcześniej nie przeszkadzał Ci charakter Dotki? Skoro non stop śpi i nie chce pracować, to jakim cudem nauczyłaś ją tego wszystkiego, co umie? Mówisz, że nie ma się co wnerwiać, a to widać, że złość aż kipi z Ciebie... Przykro mi jak to czytam... Uważam, że westy to wspaniałe psy, a Ty nie potrafisz tego docenić. Nie są tak nakręcone jak bordery, i dobrze, bo to nie są psy pracujące! Rozumiem, że nie miałaś pojęcia o westach jak ją kupowałaś, ale to nie jest jej wina, a mam wrażenie, że Ty masz pretensje tylko do niej, że nie chce pracować. Niestety, jedyną osoba jaką możesz winić jesteś Ty... Ewentualnie Twoi rodzice, że się nie zainteresowali jakiego psa kupują i czy będzie Tobie odpowiadał. Myślę podobnie jak Molowa i Rashelek - musisz znaleźć jakieś wyjście (a jest jakieś na pewno) i Doti będzie chciała się uczyć. A jak Ty nie jesteś wytrwała, to wydaje mi się, że z borderem też po jakimś czasie będze problem, bo Ty sobie wymyślisz, nie wiem, że ma się nauczyć ścierać kurze i robić pranie, a on się nie nauczy, a Ty wtedy znowu powiesz, że pies Cię nie słucha i nie chce pracować...
  21. [quote name='Pieseczkowo']Wybierasz się do Kielc na wystawę ? :)[/QUOTE] wybieram się :multi: Tylko nie wiem na 100 % czy będę, bo to zależy od mojej kuzynki, która wystawia swojego psa :) [quote name='westie_justa']Okey a tak już poprawiłam tą mgłę;) [url]http://img850.imageshack.us/img850/1584/lenamajjnapis.jpg[/url][/QUOTE] Dzięki, o to mi chodziło :) Właśnie wróciłam ze spaceru z Olą, Martą i Karoliną (Molowe, Rashelek, Cockermaister), psy się wybiegały, było super ;) Szkoda tylko, że moja biedna krótkonożna Lenka nie mogła nadążyć za większymi koleżankami i zostawała w tyle przy wyścigach :D
  22. A&L

    The Crazy Westie!

    Tak też myślałam :( Nie wiem, nie znam jej, wiadomo, że bordera z niej nie zrobisz, ale może się nie poddawaj i próbuj. I tak wiele ją nauczyłaś i wydaje mi się, że musicie znaleźć wspólny język :) Bardzo fajna, ja nigdy nie mogę znaleźć takiej, która mi się podoba ;/
  23. Bardzo się podoba :multi: Jak nie masz czasu, to nie rób na siłę, bo bez sensu, jak Ty nie masz weny, mnie sie później średnio podoba i trzeba robić jeszcze raz,a to nie o to chodzi ;) I tak podejrzewam, że większość zdjęć wyślę Ci w grudniu, bo chcę poczekać na śnieg i jak Lenka podrośnie. A właściwie jak jej troszkę odrosną włosy na łebku i firana. Myślę, że bez tej "nakładki: jest lepiej, bo przy wydruku pewnie wszystko wyjdzie ciemniejsze i zdjęcie byłoby niewidoczne. Kwiecień nie jest brzydki, tylko maj go zdominował :D Tylko wiesz - nie chodzi mi o to, żeby reszta miesięcy była taka sama, tylko w takim stylu ;) A do maja mam tylko jedną uwagę, tylko nie wiem czy to da się zrobić. Tło zdjęcia jest jakby za taka mgłą, a miejsce nad łebkiem Lenki i z prawej strony jest wyraźne. Da się to tez zrobić za ta mgłą tak bardziej, jak jest reszta?
  24. A&L

    The Crazy Westie!

    Jesienna depresja i Ciebie dopadła... Ja mam wrażenie, że w dużej mierze jest to przez Dotucha :( Justyna głowa do góry, nie ma się co przejmować ;) Mnie zdjęcie w ruchy podoba się bardzo i te z profilu też :) I ta obróżka różowo - czarna jest śliczna!
×
×
  • Create New...