Jump to content
Dogomania

omnia

Members
  • Posts

    395
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by omnia

  1. Bardzo dziękuję za batony :multi:. Już doszły!!!
  2. Trzymaj się. Pomyśl, że suńki już nic nie boli. I co tu dużo gadać -odeszła kochana i odeszła godnie. a to wielka sprawa dla wielu zwierząt i dla wielu ludzi. :calus:
  3. Rozumiem Cię doskonale - całą trudnośc w podjęciu decyzji. Tak, wiem -eutanazja to gest miłosierdzia, ale... nie oszukujmy się : to decyzja o smierci. O zabiciu naszego przyjaciela. Podanie morbitalu to nie jeden łatwy zastrzyk i koniec.Morbital nie cyjanek:shake:.Widziałam śmierć mojej niufy - miała nowotwór kości, łapa rozpadła się dosłownie, Sunia dostała tramal i morfinę i wciąż przewracała oczami z bólu - nie było wyjścia - zresztą nie mogła się podnieść, a pies wielkości niufa, nawet chory na raka, trochę waży i nie da się go nosić:-(. Podjelismy więc decyzję o eutanazji - wet ją poparł. Ale... to straszliwa decyzja i powiem Ci - nigdy człowiek sie z nia do końca nie godzi. To tylko mniejsze zło. Skrócenie cierpienia, ale jednak odebranie zycia. Moja rada? może naiwna, ale szczera: usiądź przy suni i tak po cichu zapytaj ją czy chce odejść. Jesli sie zgodzi - kochając psa wyczujesz to - nie boj się decyzji. Postaraj się też powiedzieć suni co ja dalej czeka i czy nie wolałaby umrzeć i nie cierpieć. Najgorsze jest podjęcie decyzji "za plecami" psa. Przeszłam to. A psy rozumieja dużo. Szczególnie rozumieją śmierć. Jak kazde zwierzę. Zaś człowiek powinien uważać z zabawą w decydenta o czyimś życiu i śmierci. To najtrudniejsze decyzje na świecie. Trzymaj się. I pogłaszcz suńkę ode mnie :calus:
  4. Dziadeczek pozdrawia wszystkie cioteczki :). trochę gorąco i trzeba go pilnować, żeby się nie nakręcił na tuptanie za bardzo, ale apetyt mu dopisuje, nocami ładnie śpi :dog:. Jedno co to bardzo prosimy o trochę mokrej karmy (puszek albo batonów), bo psiak wsuwa az się kurzy :). A, i szczeka, żeby go przytulać :). Kto by pomyslał:bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:
  5. Podziękowania :)) i pozdrowienia takze :))
  6. Na razie skończyły się bazarki Striderkowe - pewnie jeszcze powrócą. Pieniążki jadą oczywiście do luki :). Jakby ktoś miał za dużo karsivanu to chętnie przygarnę ;)). Dziadeczek je i tyje :). Pogody nie za gorące mu służą. Duzo pogodniejszy jest niz ostatnio. :loveu:
  7. ok. :) Jasne. Niech się jak najwiecej sprzedaje :))
  8. tak, zapraszamy wszystkich na super bazarek :). Dla Dziadeczka (który dziś bardzo zląkł się burzy z gradobiciem, musiałam pół godzinki siedzieć przy Striderku i głaskać za uszami - to go uspokaja) i spanielków :multi:
  9. Dogomaniacy zawsze się spotkają jak widac :)). Tak, mam niufkę (dokładnie jest siostry, ale w rodzinie ;))- ma 3 lata. To już trzecia w naszej rodzinie. Pierwsza żyła 8, druga 10 lat :(. to u niufków jedyna wada - że tak krótko żyją :((. Jak większość olbrzymów :(. W obecnej, Brombie, Striderek sie okresowo zakochuje ;) i wyje za nią przez pół dnia albo i nocy, a potem odsypia romanse przez tydzień :diabloti:.
  10. sucha karma dla starszych piesków. je jej niedużo. ale jako dopełniacz do zupek dobrze mu robi, bo i jedzonko treściwe bardziej i zawsze coś sobie poglamie ;). Puszek i batonów na razie jest, witamin i artrophylu także starcza.
  11. Ok. To najpierw kupię aparat cyfrowy, bo z telefonem dużo nie zwojuję :shake:a i tak mam zamiar kupić jakiś nieduży na allegro , porobię zdjęcia i wtedy dam znać :)). Pozdrawiam bardzo :)). szkoda, że bazarku z serami zrobić nie mogę :diabloti::diabloti::diabloti:
  12. Striderka bardzo interesują kury za płotkiem ;)). ale muszę go pilnowac, bo sam staje sie obiektem zainteresowań kogutów :)). a tak po cichutku - trochę suchej karmy dla staruszków by nam sie nadało. Może znowu jaki bazarek? remont w szafie poczyniłam, książek parę jest. Tylko czasu nie ma:roll:
  13. ojejku, jak pięknie wyszedł :))))). czy mogę prosić o przesłanie tego pierwszego zdjątka na maila? wstawie sobie w striderkową galerię :).
  14. Będzie ładnie :). A Striderka zapewno dodatkowo mocno usłyszysz, bo Bromba zaczyna cieczkę, a ponieważ Wielkiego Wędrowca "nie kochuje", więc jest płacz i gderanie.
  15. sharka - ad. serki - bardzo sie cieszę :). I kózki bardzo dumne są, że takie pycha mleko na takie pycha serki dają ;)) ad. wiosna - oj poczuło psisko. dziś latał 3 godziny!!! ledwo go zebrałam z podwórka. Polezał 15 minut i dawaj on idzie na spacer:Dog_run::Dog_run::Dog_run:Błysk w oku, usmiech na pysku i wielkie bieganie. tylko muszę go pilnować, żeby koło facetów z piłami nie ganiał ;)). luka1 - na razie jedzonko jest i artrophyl jest. Witaminki odsypną się od moich psów, przy trzech czwarty sie załapie. A Striderek wyglada jak na wiek swój wiosennie :)
  16. a ja dzis od Striderka dostałam małego liza w brode :)). Hi :multi:. i przybiega do mnie i mordkę do drapania nadstawia:shiny:. a pomiędzy drzewem do cięcia tak lawiruje jakby widział:diabloti:
  17. Rollo hop do góry! na szczęście. na pokochanie! taki słodki psiak musi znaleźć swojego człowieka:))
  18. oj, Striderek wciąż na minusie :(. ale może chociaż wszystkich ucieszy, że wesoły i jak na lata swe i stan zdrowia nieźle się trzyma :). a ja ze swej strony składam wszystkim życzenia dostatnich i słonecznych świąt :))
  19. madra dziewczyna :). podrap ja za uszami od mojej czeredki :))
  20. wiem, ale i tak dziękuję za bazarek w imieniu Striderka :). Dzisiaj musiałam mu łapki natrzeć kamforą bo bolały. chyba przez te mrozy. ale jak tylko pojawia sie słońce - Striderek zaczyna brykać :))))
  21. Strider za moim pośrednictwem bardzo dziękuje za zorganizowanie bazarku i za kupowanie na nim :). dziś tak harcował mimo mrozu, że aż miło było popatrzeć :)
  22. Hihihi. czekają na swój czas :). ale fakt, dla merdających ogonków wiele można :).
  23. jejum, cos mi sie knoci w edycji :/. Poza tym Strider macha mi ogonem leżąc w koszyczku - łeb schowany, zadek w moja strone i majd, majd ogon się kiwa jak sie odezwe:cool3:. Poza tym bardzo pragnę podziękować sharce za super bazarki:cool2:.
  24. faktura powiadasz? Nie było faktury. Tak mi sie kojarzy, że pani od batonów (to sklep internetowy jest?) dzwoniła do mnie na kogo ma byc faktura i powiedziałam jej, że na fundacje NERO. Zgodziła sie i tyle. Mam fakturę za artrophyl. ale za batony nie:shake:. To już moze faktycznie niech przysyłają do mnie, będę ci odsyłać, bo straszne zamieszanie sie robi. jejum, jaki bol - wysłac gdzie indziej paczkę, gdzie indziej fakturę:angryy:. ze Striderkowych wieści - kiedy było słonko i znosilam Striderka na podwórko, to psisko tak strasznie biegac chciało, że łapami jeszcze w powietrzu machało:cooldevi:
  25. Może jak psiaka przestanie boleć po operacji to też się milszy zrobi. Jaskra jest strasznie bolesna, nie ma sie co dziwić, ze był nerwowy :(. Zdrpowia mu życze i wreszcie jakieś dobrej duszy która da mu dom :)
×
×
  • Create New...