Jump to content
Dogomania

Incia

Members
  • Posts

    6281
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Incia

  1. Też to widziałam...Z mama się pokłóciłam, bo jej pokazałam...Nie mogę w to uwierzyć.
  2. Jutro pracuję, nie pomogę Wam. Przeleciałam się teraz tylko po okolicy, ale ciemno i mgła. To dziecko może być wszędzie...
  3. Mnie nie udało się spotkać Jokera już jakieś 10 dni, jadę tam zawsze gdy mam wolne. Dziś podjechałam na chwile po pracy, ale jest mgła straszna, bałam się chodzić po ciemku. Szczerze mówiąc, nie wiem co zrobić. Po prostu nie wiem. Strasznie mi przykro, że tak to się potoczyło. Białego ślicznego brudaska nie widziałam od 5 dni. Hycel na pewno nie.
  4. [quote name='andzia69']Jak aga zliczy wszystkie wydatki to napiszę...ech:( biedna pandzia...wróci pod swój kaloryfer i na swój fotel w biurze...bo tyle ma:([/QUOTE] Ma tez Was, kochających Ją i dbających o Nią ludzi, a to więcej, niż miała do tej pory, prawda?
  5. Dokładnie...Domek musi być najlepszy na świecie!
  6. Zwał jak zwał, piękna Królewna z Niej!
  7. Umiała się urządzić ta nasza Suzanka...
  8. Czemu dziwne? Ja tez lubię serniczek. A Ty nie lubisz? Mam nadzieję, że Brunkowi trafiła się naprawdę dobra Pani. tylko co z resztą gangu...
  9. Kominek dla Brunka niezbędny:lol: Erko, jakieś szczegóły w Jego sprawie, czy jeszcze za wcześnie? Otwierać już butelczynkę, czy się wstrzymać???
  10. Oj wiem, wiem... Ech, idę spać, może mi się jakieś rozwiązanie przyśni. W obu sprawach.
  11. Wiara, nadzieja, miłość. Kurczę, to naprawdę działa!
  12. Rety, jak ja Go kocham...I nie znajduję zrozumienia w tej kwestii, niestety:-(
  13. Dobrze, że nikt Kajtunia nie chce dzielić, bo nie dość że mój, to malutki taki...
  14. [quote name='wegielkowa'] Andziu, nie chcę się wymądrzać, ale uważam, ze w Echu czy Gazecie powinno być stałe miejsce na takie informacje ze schroniska. Nazwałabym to np. "dziś w schronisku". Mieszkańcy Kielc generalnie nie mają świadomości skali zjawiska bezdomności. "Mój" onek z Wojska Polskiego biega po Kielcach i dopóki nie będzie w stanie agonalnym, jak ten znad zalewu, nie ma szans na odłowienie.[/QUOTE] Zgadzam się w 100% z wegielkowa. Większość ludzi robi wielkie oczy na wieść jakie psiaki codziennie trafiają do schroniska. Kompletny brak świadomości, że psa nie trzeba kupować, można go adoptować.
  15. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie cierpienia tego psa...
  16. Ja Ciebie Kasia podziwiam, ile to siły trzeba w sobie mieć... Bardzo mi Kajtuń przypadł do serca, przypomina mi mojego braciszka Kubusia, który od ładnych paru lat jest na Tęczowym moście...
  17. A oglądany był kajtuniowy brzunio? Tak mi się dziś kiepsko pracowało, bo mi tylko Kajtuń i reszta w głowie siedziały...
  18. Jakie One są cudowne...Terik ma paszczę jak zmartwiony dziadzio:cool3:
  19. [quote name='wegielkowa']Dziś Jola karmiła Brunki. Spotkała miłego pana, który przyjechał na rowerze z Kielc do Brunków z karmą. Zaniepokojony jest tym, ze Kajtuń ma twardy brzuszek. Powiedział, że przyjeżdża od dwóch tygodni. Podobno uratował sukę, która była potrącona i leżała pod brunkowym mostkiem w rzeczce. Sunia jest u znajomych pana. Postaram się złapać kontakt z miłym panem.[/QUOTE] Jak to, Kajtuń ma twardy brzuszek??? Mam nadzieję, że nic mu nie dolega... Kiedy będziesz jechała do Nich?
  20. Cichutko tutaj...Co u dziewczynki?
  21. Pozdrawiam ludzko-kocio-psie towarzystwo!
×
×
  • Create New...