kasiaczek87
Members-
Posts
379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasiaczek87
-
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
kasiaczek87 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
psiaki nie mogą zostać nawet jeśli wpłacone zostaną pieniądze za bazarek z rakietami?A jak nie to macie dla nich jakieś wyjście awaryjne? -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
kasiaczek87 replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
widać że malutkiej dobrze :) jaka mordka szczęsliwa:) -
ZAmieszanie straszne , nikt nie wie kto jest Dt dla Barego, izact nie chce powiedzieć kim ona jest, i czy to właśnie u niej jest pies. Z tego co zrozumiałam pies był na kontroli weterynaryjnej na której to lekarze proponowali zainwestować w dobrą karmę na początek i nagle zjawia się izact-domaga się przelania kasy dla tymczasowych opiekunów(kimkolwiek oni są) i sama decyduje o tym że pies musi przejść kompleksowe badania diagnostyczne( choć już jest po wizycie u lekarza). W dodatku pies podobno przechodzi te badania , jednak jaki jest ich wynik ani co było wykonywane się nie dowiadujemy a jedynie dostajemy informację ile to kilometrów wykonała izact. Moim zdaniem to co zrobiła i to w jak chaotyczny sposób się wypowada nie świadczy o tym że najważniejsze jest tutaj dobro Barego, niestety:(. Pieniądze są i nie znikneły, jak mówią ludzie z Tozu a tymczasem jest zamieszanie że ich nie ma. A gdzie są informacje o Barym , o jego stanie na dzień dzisiejszy, informacje do jakiego to lekarza trzeba było jechać aż 360 km? Izact proponuje dogłębnie zapoznać się z tematem- bardzo chętnie bym się zapoznała, tylko nikt nie chce podać konkretów- gdzie jest pies, u kogo, w jakich warunkach, gdzie był u lekarza , ile kosztowała wizyta, jakie miał badania zrobione i co one wykazały?
-
Harfa sunia potrącona przez samochód walczy o życie !
kasiaczek87 replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
na gryzienie mebli najlepiej kupić taki specjalny spray zapobiegający gryzieniu i żuciu przez psy. Wystarczy popryskać ulubiony 9niszczony)przedmiot i psiak się szybko oducza że to jest paskudne:) Niedrogi jest, jakieś 20 zł kosztuje a efekt braku zniszczeń- bezcenny :) -
Harfa sunia potrącona przez samochód walczy o życie !
kasiaczek87 replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
mogę wysłać trochę fantów na bazarek, jeśli ktoś chciałby poprowadzić. Sama zrobić nie umiem, nie mam też aparatu by sfotografować -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
kasiaczek87 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
jaka tu cisza.. :( wszyscy zapomnieli o myszce? a tam pewie juz niedługo będą myszowe dzieci.... -
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
kasiaczek87 replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
jestem u suni , trzymam za nią kciuki- walcz psinko kochana! -
Monte, głodzony i katowany. Zmarł...
kasiaczek87 replied to Ashaski's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
biedulek:( zapisuję sobie -
11 m-czna NANA- jak gazela - idealna do pracy z psem - SZUKA DOMU
kasiaczek87 replied to kama210's topic in Już w nowym domu
to nie jest tak że powinna być cały czas pod kroplówką bo to prowadzi do przewodnienia, co bynajmniej dobre nie jest. Jeśli nie bedzie chciała jeść i pić trzeba będzie ją nawadniać i podawać glukozę, ale to 1-2 razy dziennie a nie cały czas... oby tylko nie wyszły jakieś zakaźne :( -
[quote name='furciaczek'] .doszlam do wniosku ze ludzie to w wiekszosci banda kretynow:shake: Nie wiem co to za mania podbiegania do psa z okrzykiem titu titu jaki slodki pieseczek:angryy::angryy: No masakra, jak sie narod rzucil to nie wiedzialam gdzie sie ewakulowac z psem ktory wychodzil z siebie juz:shake: I czlowiek mowi ze pies nie lubi obcych i moze zareagowac agresywnie....oj tam pani mnie to wszystkie psy lubia... Jak czlowiek nie zwracal uwagi na Tajge to i ona nie wykazywala wiekszego zainteresowania, ludzi na chodniku mijalismy bez stresu wiekszego i bez negatywnych reakcji...ale ta poczekalnia to koszmar. Bylysmy juz w gabinecie, rozmawiamy chwile zeby sie suka rozejzala spokojnie i poznala z personelem...wpada jakis Pan ze on na szczepienie, wlecial jakby sie palilo wiec Tajga wkroczyla do akcji, ja sie szarpie, wetki prosza zeby gosc wyszedl a ten dalej wchodzi i podchodzi do nas...no matko kochana, slow brak normalnie. .[/QUOTE] no nie ma się co dziewczynce dziwić że sie zezłościła.. ja sama sie zezłościłam czytając co oni tam wyprawaili.. a później jak pies ugryzie no to czyja to wina? no oczywiście, że psa!Chyba gdybym była na na Twoim miejscu to rzuciłabym sie na takich razem z psem ;), (tutaj przypomniała mi się tabliczka zawieszona na płocie z napisem "uwaga zły pies a właściciel jeszcze gorszy") Kibicuję Tajdze właściwie od początku, choć mało piszę
-
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
kasiaczek87 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
chyba po prostu brakuje planu.. ktoś mówi łapać, ktoś zbierać kasę, jeszcze ktoś oswajać... a one tam są ciągle zagrożone :( -
zapisuje bidaka :(
-
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
kasiaczek87 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[quote name='holly101'][B]kasiaczek87[/B] - ale super pomysł, niestety ja z tych nieszyjących :( A taka koszulka starcza na jeden raz czy więcej? Tzn. czy byłaby to kwestia jednorazowego bazaru (co i tak jest przeogromną pomocą) czy szansa na stały odbiór ;)[/QUOTE] takie koszulki wystarczają mniej więcej na rok, ale każdego roku jest także grono nowych, potrzebujących studentów ;) -
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
kasiaczek87 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Napisałam już o tym na wątku usługowym , ale może się powtórzę:mam super pomysł na bazarek, tylko nie wiem czy znajdzie się chętny by coś takiego zrobić:oops:.Czy jest ktoś kto umie szyć i ma na to czas? studentom weterynarii( ale też medycyny) potrzebne są koszulki chirurgiczne, zwykłe proste, z krótkim rękawem,.Gdyby znalazł się ktoś kto umiałby i chciał wykonać takie bluzy za rozsądną cenę to jestem pewna, że ustawiłaby się całkiem niemała kolejka chętnych.Co roku wydajemy na takowe kilka tyś zł (a to tylko 1 wydział) które mogłby by iść na jakieś psiaki,a nie do prywatnej kieszeni!Gdyby był ktos kto by to uszył to ja bym się postarała o duuuzą liczbę klientów:evil_lol:Gdyby ktoś chciał wiedzieć jak takie cudo wygląda wystarczy spoglądnąć na allegro -> bluzy chirurgiczne (lub medyczne) A na dzień dzisiejszy sama chętnie nabędę taką koszulkę nową lub używaną, lecz niezniszczoną, najlepiej w kolorze ciemnozielonym:smile: Potencjalnych krawców zapraszam na pw to na pewno coś fajnego z tego zrobimy:smile: Proszę pomyślcie nad tym cena jednej takiej bluzy 20-35 zł ( w zależności od materiału) myślę ze co najmniej 200 chętnych by było ( choć podejrzewam ze duzo więcej by się ich uzbierało)nawet po odliczeniu kosztów szycia nadal zostaje sporo złotówek-to jest dużo pracy, ale także ogromna szansa, takie zamówienia nie byłyby przecież jednorazowe... może znajdzie się jakaś dobra utalentowana dusza? -
aha i mam super pomysł na dochodowy bazarek, tylko nie wiem czy znajdzie się chętny by coś takiego zrobić:oops:.Czy jest ktoś kto umie szyć i ma na to czas? studentom weterynarii( ale też medycyny) potrzebne są koszulki chirurgiczne, zwykłe proste, z krótkim rękawem,.Gdyby znalazł się ktoś kto umiałby i chciał wykonać takie bluzy za rozsądną cenę to jestem pewna, że ustawiłaby się całkiem niemała kolejka chętnych.Co roku wydajemy na takowe kilka tyś zł (a to tylko 1 wydział) które mogłyby iść na jakieś psiaki,a nie do prywatnej kieszeni!Gdyby był ktos kto by to uszył to ja bym się postarała o duuuzą liczbę klientów:evil_lol:Gdyby ktoś chciał wiedzieć jak takie cudo wygląda wystarczy spoglądnąć na allegro -> bluzy chirurgiczne (lub medyczne) A na dzień dzisiejszy sama chętnie nabędę taką koszulkę nową lub używaną, lecz niezniszczoną, najlepiej w kolorze ciemnozielonym:smile: Potencjalnych krawców zapraszam na pw to na pewno coś fajnego z tego zrobimy:smile: Proszę pomyślcie nad tym cena jednej takiej bluzy 20-35 zł ( w zależności od materiału) myślę ze co najmniej 200 chętnych by było ( choć podejrzewam ze duzo więcej by się ich uzbierało)nawet po odliczeniu kosztów szycia nadal zostaje kilka tysięcy-to jest dużo pracy, ale także ogromna szansa, takie zamówienia nie byłyby przecież jednorazowe... może znajdzie się jakaś dobra utalentowana dusza?
-
Młody, wyszkolony i śliczny Bary... MA DOM ! :-)
kasiaczek87 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
biedny maluszek -
[B] [/B] [INDENT] chciałabym znaleźć ODPOWIEDZIALNĄ opiekunkę dla dwóch psiaków w Olsztynie lub okolicach (do 30 km).Warunki TYLKO domowe.Nie mam wyznaczonych konkretnych terminów, po prostu czasami się zdarza że muszę wyjechać.Na pewno opieka byłaby potrzebna w święta( wigilia, wielkanoc) i jakieś inne pojedyncze terminy.od opiekunki nie wymagam poswiecenia duzej ilości czasu- 3 krótkie spacery i karmienie.Oba psiaki są po przejściach, dlatego szukam osoby mającej doświadczenie z takimi.Generalnie trochę cierpliwości aż się oswoją a później są bezproblemowe.Opieka mogłaby się odbywać w moim mieszkaniu lub w mieszkaniu opiekuna,służę transportem.Cena jaką mogę zapłacić to ok. 40zł za dobę, z czego conajmniej 50% chciałabym przeznaczyć na zwierzaka wskazanego przez opiekuna. Wiecej informacji pw[/INDENT]
-
Wychudzony i zaniedbany Timon ma swoje miejsce na ziemi!!
kasiaczek87 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
na problemy skórne takie jak łuszczyca, łupież , suchość skóry , czy problemy łojotokowe.najlepsze są kąpiele w (uwaga to nie żart) krochmalu. Jest to porada od bardzo mądrego weta, sama sprawdziłam na swojej suni która miała wieczne problemy ze skórą i alergię na wszystko. Próbowałam przedtem już wielu rzeczy, w tym specjalistycznych, nietanich szamponów i nic nie działa tak dobrze. Jednym problem to to że trzeba takie kąpiele stosować codziennie (najmniej co 2 dzien) przez minimum tydzien a najlepiej 2. -
Wychudzony i zaniedbany Timon ma swoje miejsce na ziemi!!
kasiaczek87 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
zaglądam , zapisuję.Czy są jakieś plany co dalej? -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
kasiaczek87 replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jasza- to się działo na przełomie kwiecień/ maj. Teraz już jest wszystko ok:)... Gdyby to się działo teraz, to przepraszam ,że to powiem , ale nie miałabym czasu kibicować innym psiakom... z tej przyczyny że właściwie dzień i noc ganiałam po lasach i polach szukając Amigo.Cudem udało się go wtedy znaleźć w ostatniej chwili- gdy teraz o tym wszystkim myśle nadal jestem przerażona, dlatego chciałabym ustrzec innych właścicieli przed takim koszmarem